Jump to content
Dogomania

orpha

Members
  • Posts

    4011
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by orpha

  1. przeslodka jest i przekochana :loveu: Agmarek i Agata ja wiem ,czasem jestem upierdliwa ale nie umiem psa zostawic samego sobie , korci mnie i miota od sroda zeby podejsc poglaskac , poklaskać , poprzytulac i wogole absorbowac psiaka swoja osobą :cool3:
  2. gdzie te terminy na kastracje ??? i ile na to kasy masz ??
  3. no i sie dorwala do serka :evil_lol:
  4. niesmiale zblizanie sie do wyciagnietej reki i kląskajacej blondi z odrostami :evil_lol:
  5. no jest calkiem niezle :), Miszka ma coraz bardziej zaciekawiony wyraz mordki :) a wogole to zaszokowala mnie dzisiaj ... zmienilam je towarzyszke spacerow na Niye , Niyson jest zdecydowanie lepszym nauczycielem niz Setka , zreszta to moja pomagierka w takich sytuacjach , spacer jakos poszedl ,powolnym krokiem ale wsio co na spacerze powinno byc zostalo odpracowane. Jak bylysmy na klatce to pech ( albo fart :evil_lol:)chcial , ze z gory szedl sasiad z bokserka z ktora moje suczydla sie nie lubia i to bardzo , bo bokserka skacze do wszystkich z klami i moje panny sa na nia ciete. Pan glupi nie jest i jak tylko zarejestrowal ze ja ide to stanal pietro wyzej i czekal , co niezmienilo faktu ze w panice wlecialam na gore , zeby szybko wepchnac Niye do domu bo ona juz byla gotowa do walki na smierc i zycie , Miszka zostala na polpietrze i jak slowo zanim ja zdarzylam wleciec na gore ,Miszka juz byla pod naszymi drzwiami :crazyeye:, wleciala po schodach z szybkoscia swiatla jak zobaczyla , ze ja zostawiam. Spokojnie tyly w razie co mialam chronione przez sasiada z dolu , zeby w razie co jakby w do w panice chciala pognac to ktos mogl ja zatrzymac. A zaraz wstawie zdjatka marnej jakosci niestety bo z komory , z wieczornego oblaskawiania na przysmaki :evil_lol:
  6. no wlasnie o dziwo nie ma zadnego rozwolnienia , na dworzu odwalila normalna regularna kupe i tyle. A je przeciez normalnie , no moze nie normalnie bo jak na nia patrze to czuje sie bardz nie swojo ze podaje jej jedzenie na jakies plastikowej misce a nie na srebrnej zastawie :evil_lol:.Mowie wam Beata Tyszkiewicz jak nic :diabloti:
  7. hehe Kosu wiesz , ja tez umiem zrobic siad i dac lapke :eviltong:
  8. Agmarek skoro ja lubie slodkie , cale zycie wcinam slodycze w ilosciach olbrzymich :evil_lol:. Mam nadzieje , ze wreszcie Miszka zakapuje ,ze jej lapy mi nie sa potrzebne do zadnych niecnych celow , Niya miala to samo ,ale u niej widzialam na lapach slady jakies dziwne , nie wiem czy ktos ja lal po nich czy co :angryy:. Pol roku trwao zanim pojela , ze nic zlego jej nie a teraz to juz nawet obcemu lape poda oczywiscie tylko w zamian za cos :evil_lol:. Miszka zaczyna sie powolutku i jeszcze bardzo niesmialo po mieszkaniu przemieszczac , poki co przeniosla sie ze swojego kocyka w poblize miski Niyi
  9. powod edycji olej i nic tam nie wpisuj , tylko tytul zmien
  10. wchodzisz w pierwszy post , dajesz EDYTUJ ( na dole na niebieskim tle) a potem zaawansowana edycja
  11. piatak ode mnie przed chwila polecial
  12. super :) , z tego co pani mowila to tam wogole sasiedzi sa pozytywnie do pieskow nastawieni :))) ,a Korze bedzie tam jak w raju ,jestem o tym przekonana
  13. hehe a ja juz wiem czym Miszke rozruszac , moze to nie do konca zdrowy sposob , ale .... pączek jest slilniejszy niz strach :evil_lol::evil_lol:. Dalam jej kawalek i posmakowalo , no to pomyslalam sobie ,ze sie kawalek odsune z kawalkiem paczka w palcach i ...podeszla , no to odsuwalam sie tak i odsuwalam az na drugi koniec pokoju :diabloti: i dala rade. Pączki rzadza !!! Kurde alez ona jest delikatniusia , tak leciutko i subtelnie bierze z reki ,ze czlowiek ma wrazenie jakby mial doczynienia z ezoteryczna istota.
  14. Agata heh tylko musze wybory wtedy zrobic , moje dziewczyny na spacerach spisuja sie wzorowo , ale generalnie masz racje. Z racji wygody biore Setke ,bo ona najmniejsza i najpowolniejsza , Jadzia i Niya grzeczne ale poki co na Miszke za szybkie. A wogole to Miszka powachala dzisiaj sama z siebie moja reke :))) , wogole sie troszke wyluzowala bo odwalila cala toalete swojej osoby , co prawda jak wzielam szelki i ja zawolalam to sie spojrzala na mnie wzrokiem "a kysz silo nieczysta" , ale daje je sobie zakladac bez problemu i do drzwi juz jakos idzie , na schodach znowu na moment kamienieje ale po pierwszych dwoch stopniach zaczyna sama powolutku i bardzo ostroznie schodzic. I uffff.....sama pije wode , chyba sie wczoraj przelamala , staram sie ja przekonac ,ze dotykanie po lapkach to nic zlego , caly czas poki co ma odruch panicznego chowania przednich lap pod siebie i przy najlzejszym dotknieciu cala sie trzesie , staram sie ja przekonac ze nic zlego sie nie stanie. I tak sobie mysle , ze moze te pazurki na troszke odloze ,bo zostane oszustem tu ja miziam po tych lapulkach a tu za bede ja trzymala a jakis ktos bedzie jej krzywde robil ( obcinal ) , sama nie wiem...:roll:. Co proponujecie ? obcinac teraz czy jeszcze chwile poczekac ? bo znowu z drugiej strony przekonam ja ,ze nic nikt z lapakami nie zrobi ,ona sie przekona a tu sruuuu- obcinanie :roll:. Dzisiaj rano polozylam ja u siebie na lozku :) , hmm chyba na pohybel sobie bo mam wrazenie , ze sie jej niesmialo spodobalo :evil_lol:, cos mi sie zdaje ze bedzie robic zrzutke na drugie lozko ,bo jak jeszcze Miszka mi sie zacznie pakowac to ja juz miejsca dla siebie nie widze
  15. widziecie banerek ? zaczyna mi dogo znow na nerwy grac , wiadomosc od lilki odpala mi sie za kazdym razem co przeladuje strone jako nieprzeczytana ,a i zeby przeczytac ostatni post to jak nie dam odswierz strone to go nie widze , jakas masakra ,grzebia i udziwniaja i wielkie g z tego wychodzi :angryy:
  16. taaaaa ?? Kosu nie wiedzialas ze Nikus to rasowy mezczyzna ?? hehehe a ja wiedzialam , a ja wiedzialam :evil_lol:
  17. widze jak najbardziej , dziwne to jakies bo u siebie tez go caly czas widze :mad:. Dogo mnie w wala robi i tyle :eviltong:
  18. kosu tak tez czynilam , tym bardziej ze nieraz juz tu sobie banerki wstawialam , nie wiem co tym razem sie dogo nie podoba :roll:
  19. kosu co Ty wypisujesz , jakie dodatkowe koszty ?? przeciez takie rzeczy wejdą w te 240 zl , przeciez obciecie pazurow nie bedzie kosztowalo 100 chyba??? A szampon nazywa sie "Szampon dr Seidla" z dziegciem i siarka
  20. kurcze ja juz nic nie kaman , bo ja u siebie w podpisie banerek widze i nawet wlazlam przez niego na swoja galerie :crazyeye: Cholewka wy nie widziecie banerka u mnie ?????
  21. Rudzia spokojnie mam to opanowane :) , nigdy na wprost w gardlo , tylko delikatnie z boczku nawet nie otwieram zwierzakowi paszczy , tylko po zebach leje , odruch zlizywania i majtania jezorem sam sie wlacza. edit: zreszta mam nadzieje , ze to napicie sie wody nie bylo jednorazowym wybrykiem , tylko ze moze mala sie przelamala
  22. smrodek gdzies ulecial .nie czuc juz nic a nic a pchliska chyba tez odeszly w niebyt bo przegladalam jasnie towarzystwo i czysto jest i u Miszki i u reszty.Miszke znowu dzisiaj wyszczotkowalam wiec pewnie to co martwe tez zlecialo :evil_lol: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ranyyyyyy Miszka poszla sie wlasnie wody z michy napic , normalnie gloria !!!!!!!!! A wogole to dzisiaj caly dzien ktos przy niej siedzial ,glsakal i gadal do dziewczyny , najpierw ja a potem moja mlodziez przejela paleczke , Karen to sie w niej wogole zakochala , gadala jej tam cos czule na ucho chyba z godzine :evil_lol:. Kosu a pzurki pal szesc koszta , trzeba to zrobic i czesc pracy ,napewno zrobi sie jej po tym zabiegu lepiej , ja sie w tym stanie jej pazurow nie podejmuje obcinania wole zeby zrobil to fachowiec
  23. spokojnie odwodnic sie nie odwodni , poki co pil mi z reki a jutro polece duza strzykawke kupie i bede ja poic
  24. Kumpelku tylko Ty sie tam chlopaku nie zasiedz w hoteliku , ja wiem ze dobrze Ci tam , ale wiesz domek ze swoim ludziem tez fajna sprawa
  25. hehe Agmarek mam nadzieje , ze bedzie nastepny raz i zagoszcze u Ciebie dluzej :diabloti: , ale Lady Ci nie przywioze :eviltong:
×
×
  • Create New...