Jump to content
Dogomania

orpha

Members
  • Posts

    4011
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by orpha

  1. [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/1622/ksenia4.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/5979/ksenia3.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/8231/ksenia2.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/7629/ksenia1.jpg[/IMG]
  5. relacja z zycia Kseni :loveu: " [COLOR=#1f497d][FONT=Calibri]Psica jest super, mamy ją półtora tygodnia i już wie, że w domu jest fajnie, bo po 10 min. spaceru zaczyna wyraźnie zbaczać w tę stronę. Z Goją nie jest źle, chociaż nadskakuje Kseni i wciąż chce się bawić, w związku z czym Ksenia od czasu do czasu traci cierpliwość. Zgodę osiągamy za pomocą wspólnej nauki i żarcia nagród z ręki, z pyskami tuż obok siebie.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#1f497d][FONT=Calibri]Podobnie zresztą Goja robi z kotami i z nami, po prostu wszędzie jej pełno; „pomaga” przy sprzątaniu, przy chowaniu garów do zmywarki (wstępne mycie językiem), przy ubieraniu, rozbieraniu, zakładaniu i ściąganiu butów, bardzo chce pomóc Kseni i kotom w jedzeniu. Na to też jest rada i powoli odzwyczajamy ją od zaglądania w miski, więc Kenia ma spokój przy jedzeniu. Mam wrażenie, że Ksenia zgubiła trochę brzucha, ale nie wiem czy się nie przyzwyczaiłem może. Ksenia biega 3-6 razy dziennie, tj. prawie na każdym spacerze. Dziś biegała bez smyczy i była całkiem grzeczna, przychodziła na zawołanie i dostała za to nagrodę. Często spotyka się ze znajomą psicą Husky – Ritą i lubią się, obie staruszki. Goja jest w tym towarzystwie infant terrible, więc od czasu do czasu udaje jej się skłonić psice do biegania, a czasem dostaje delikatny ochrzan, ale w ogóle się tym nie przejmuje, to jest niesamowite. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#1f497d][FONT=Calibri]Ksenia jest trochę marudna i delikatna, ale z drugiej strony bardzo komunikatywna i sympatyczna. Wygląda na to, że powoli zaprzyjaźnia się z młodszym kotem. Jeśli chodzi o spanie, to ulubionym miejscem Kseni jest sofa w salonie. W razie gdyby ktoś chciał też usiąść, to robi się to tak: Justyna kładzie się na sofie i kładzie nogi na Kseni. Po dłuższej chwili marudzenia psica decyduje się zmienić miejsce na podłogę obok sofy. Voila, mamy jedno miejsce więcej. W nocy pozwalamy jej spać na sofie, chociaż nie zawsze to robi. Aha, okazało się że Ksenia jest świetnym wzmacniaczem budzików – jeden zostawiamy w jej pobliżu i rano, kiedy zaczyna dzwonić, psica zaczyna wyć. Natychmiast mnie to budzi [/FONT][/COLOR][COLOR=#1f497d][FONT=Wingdings]J[/FONT][/COLOR][COLOR=#1f497d][FONT=Calibri], chociaż budzika nie słyszę!"[/FONT][/COLOR] [COLOR=#1f497d][FONT=Calibri][/FONT][/COLOR]
  6. orpha

    Metamorfozy

    [quote name='sleepingbyday']to prawda, dawno nie widziałam tak wygłodzonego, wychudzonego psa jak iza, nawet na dogo. juz sie uodporniłam na rózne widoki, ale iza - od jej zdjęć u "właścicieli" zmiekło mi wszystko, osłabłam... mam nadzieję, że nie obyło sie bez prokuratora :angryy:. gnoje będa gnić w piekle. wiem to.[/QUOTE] w piekle to im za cieplo bedzie :angryy: , brak slow na takich s....synów
  7. hehe wszyscy zadowoleni , a psy chyba najbardziej taki wypas mialy ze ho ho :evil_lol:
  8. leżą wykończone , ale żyja :cool3:
  9. hehe cale stadko , byla kosu i roleczka , byla i SBD i Belula , byla orgia po calosci :diabloti:
  10. ile trzeba bedzie czekac to juz nie w moich rekach , tylko w lapkach kosu
  11. Czekajcie cierpliwie na fotoreportaz z nalotu ciotek dogowych na nasza chalupe :evil_lol:
  12. a z Niyka tez tak zaczynalam :
  13. Kosu jak sie Miszka nie zestresuje nadmiarem ludzi w domu to niewykluczone , ze zobaczycie jak ona sie zajefajnie bawi :multi:, kurde to jest radosna , chetna do zabawy laska , rzecz jasna w zabawie tez jest delikatna i subtelna :loveu:. Kosu tylko pliz niezapomnij zabrac ze soba aparatu , zeby porzadnych fotek narobic
  14. dobra baby .....i chlopie :evil_lol: , ide na spacerek z dzika horda ,bede znowu siac postrach w okolicy wampirzyca ze swoimi bestiami na lowy idzie :evil_lol:( heheh i to sie napewno przysni Agmarkowi:eviltong:)
  15. [quote name='gos']Dziewczyny, wybaczcie OT, ale tu tylu warszawiaków... Na wezwanie dogomaniaczki pomogłam dziś w zabraniu szczeniaka, którego ktoś porzucił pod sklepem i na noc trafił do mojej przyjaciółki. Jutro go trzeba zabrać, pomóżcie, proszę: http://www.dogomania.pl/forum/f1161/wawa-biedronka-przy-grochowskiej-porzucony-szczeniak-dt-na-cito-czas-do-jutra-173382/ wa mac dwa przystanki odemnie :shake:
  16. [quote name='kosu32'] Orpha - po prostu wymiękam przy Tobie. Ja niestety mam zwalony komp więc zaoszczędziałaś mi tym samym swojego wolaku :evil_lol: No ale wrażenia wizualne - niezapomniane :lol: Miszka rozszalała się u Ciebie na maxa :multi: Oby tak dalej :cool3: o matko jak dobrze , lepiej zebys mnie slyszala tylko na zywo , na nagraniach mam glos jak stara narkomanka na glodzie :eviltong:
  17. uuuuuppppssssssss :cool1: .... no to mam przechlapane :p
  18. no jak to co mam , lekarz mi mowil ze od jakis 6 tygodni ponoc dziecko ,tylko nie wiem czy to bedzie czlowiek czy psiak :eviltong: ( to taka teoria moich dzieci , ze ja juz sie tak zpsilam ze pewnie zamisat czlowieka to psiaka urodze :evil_lol:)
  19. Czekajcie baby chwile temu nagralam filmik , jakos oczywiscie do d.... , ale MISZKA ZWIEDZALA MIESZKANIE , rety faktycznie powinnam miec klona to bym byla w stanie nagrac jak Miszka tanczy przy mnie :loveu:. To jest niesamowite,ona tak fajnie lapki krzyzuje i tak jakby sie klania podrygujac tak smiesznie przy tym W tle te takie dziamgolenie to ja :oops: , jak ta sucz nie zwiariuje od tego pitu pitu to bedzie kolejny cud :eviltong: YouTube - miszka
  20. komorka zla nie jest , tylko aparta w niej kiepawy , hmmmm taki aparcik z kamerka np. :evil_lol: , heheh wiecie 12 listopada mam imieniny , nie zebym cos sugerowala :eviltong::eviltong:
  21. przed chwila przeszlam trzy zawaly i tylez samo wylewow , zabraklo mi tchu malom sie nie udusila .... ukucnelam sobie w progu i zaczelam wolac Miszke , luuudzieeee po dwoch no moze 2,5 minutach niesmialo wstala i podeszla !!!!! nie mialam zadnego przysmaku w reku ,ot tak sprobowalam na sucho !!! nawet ogonek co prowda jeszcze spuszczony ale delikatnie sie majtal prawo -lewo -prawo -lewo :multi::multi::multi:. Ze mi ze szczescia wszystkie zwieracze nie puscily to chyba cud , a moja mlodziez to sie pytala czy maja po panow z kaftanem dzwonic :diabloti:. A tu znowu jakosciowo zabojcze zdjecie Miszki zainteresowanej wieszaniem przezemnie prania :evil_lol:
  22. juz mi Nikus klonowanie proponowal kiedys :evil_lol:
  23. majuska jak najbardziej :) , w razie co jestem do uslug
  24. Postepy są jak najbardziej , dzisiaj na spacerze skamienienie przed klatka trwalo zaledwie 3 minuty , sama w szoku bylam bo Miszka sama z siebie sie ruszyla ,pomalutku i z ogonem do dolu ( ale juz nie na plucach) ,ale ruszyla.Ladnie spacerowala i wachala krzaczory , wchodzenie na gore tez juz lepiej poszlo , przyjelam wczorajsza metode - zostawialam ja u dolu schodow a sama hop na polpietro i Miszka chcac nie chcac musiala sie po schodach wdrapac. Niezmienia to faktu , ze dziewczyna jest jeszcze przestraszona aczkolwiek juz nie tak strasznie jak w sobote i niedziele , cieszy mnie ze wykazuje zainteresowanie , ze podnosi glowe jak sie do niej mowi i tak smiesznie strzyze uszkami i wyciaga ta swoja szyje :). Staram sie zeby miala jak najwiecej kontaktu z ludzmi , wiadomo z psiarzami sie tu znamy a oni widzac mnie z nowym psem oczywiscie pytaja skad tym razem i wogole ,no i samo z siebie wynika ze zaczynaja glaskac Miszke - wydaje mi sie ze dobrze jej to robi , im wiecej dobrych ludzi wokol niej tym szybciej sie przekona i otworzy. Taka jest moja metoda , zawsze sie sprawdzalo takie dzialanie - jak najwiecej kontaktu z ludzmi , czasem troszke na sile ,no rzecz jasna bez przesady.
×
×
  • Create New...