Jump to content
Dogomania

orpha

Members
  • Posts

    4011
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by orpha

  1. a ja watki sledze z sympatii do psow
  2. [quote name='Agata69']:shake::shake::shake: Przeszło miesiąc przyzwyczajania sie do nowego zycia i znowu zmiana... Tylko nie wiem czemu ma to służyć. Jesli roleczka nie jest gotowa, to przeciez mozna szukać innego domu. przepraszam, nie rozumiem was. Co wy chcecie wyprowadzać na prostą to dla mnie tajemnica. no ale to wasz pies, zrobicie co chcecie... Agata z calym szacunkiem , ale uwierz mi wiem co robie i robie to tak zeby bylo jak najlepiej dla Miszki , mam ja tu u siebie wiem i widze co jej jest potrzebne , nie nie jestem ani super fachowcem ani znawca behawiorystyki i nauk pokrewnych , ale mam cos takie co sie nazywa instynkt i poki co dla ani jednego psa ,ktory u mnie moje postepowanie nie bylo ze szkoda dla zwierzaka. A z Miszka jest jeszcze troche pracy ..... mam wrazenie ,ze wiem co Cie kluje ,miedzy wierszami umiem czytac i laskawe przygarniecie innego psa wylapalam doskonale
  3. wg mnie i roleczki z ktora przed chwila rozmawialam , najlepsze dla Miszki bedzie spokojnie zapoznawanie z nowym domkiem , w sensie ze narazie ( mysle ze jakos do polowy grudnia) Miszka bedzie u mnie , ale bedziemy nowy domek i jego okolice odwiedzac ,tak samo jak roleczka bedzie odwiedzala nas tu na miejscu. Roleczka dobrze zauwazyla ze poki co Miszka sie wylozowuje , nabiera zaufania ,ale do przywiazania jeszcze kilka kroczkow brakuje i grunt w tym zeby wylapac ten odpowiedni moment na zmiane miejsca.
  4. heheh on ma cos z filozofa , ten wiecznie zamyslony wzrok....
  5. Dora napisze Ci tak ... niezbadane sa wyroki .... jak to u huskich :cool1: on jest facet z temperamentem , chociaz z drugiej strony nie jest dzieciakiem. Wydaje mi sie ,ze jak dostanie odpowiednia dawke ruchu to sie uspokoi a jak sie go dodatkowo wykastruje to mysle , ze wogole chlop troszke wytonuje. Natomiast napewno trzeba by pania uprzedzic ,co haskie potrafia ....
  6. mowia zeby nie dziekowac aby nie zapeszyc wobec tego nie dziekuje :evil_lol:
  7. [quote name='kaasik91']A ja poznałam dzisiaj Miszke osobiście :) Fajna z niej sunia:loveu: i kolorystycznie pasuje do mojego eF'a :) Jak już nabierze śmiałości to będzie wspaniałą towarzyszką dla nowego opiekuna! Orpha - dziękuje za miły spacerek. Mam nadzieje, że jeszcze spotkam was w parku (może uda mi się zrobię Miszce kilka fotek ;)) Pozdrawiam Kasia i Foxtrot kaasik do uslug :) , dziekujemy za odwiedzinki :multi:
  8. YouTube - miszka wchodzi po schodach
  9. i jeszcze z akcji "wchodzimy po schodach" tylko tu juz jakosc mizerna , ale cos tam widac
  10. i jeszcze krotko ze spacerku bo tel mi sie zbuntowal YouTube - miszka na spacerku 2
  11. na komunikacje sie nie porwe zeby z nim jechac , tym bardziej zem ciezarna od niedawna a Norton bidak rozszalaly :shake:
  12. ech nie mam tam jak dojechac , bez auta jest kiszka :shake:
  13. jeeeezaaaaa juz sama nie wiem ... a rozstanie tak czy siak pewnie obie odchorujemy , ja juz zakochana w niej na zaboj jestem i odrazu przypomina mi sie rozstanie z Ksenia :placz: a teraz niespodzianeczka :) filmik z dzisiejszego spacerku ... YouTube - miszka na spacerku :)
  14. nie no Miszka przeslodka siedze przy kompie odwlokiem do pokoju i slysze jakos tak calkiem blisko takie mmmmmmmmmmmmmmmmmmmm ( roleczka i kosu powinny wiedziec jak to brzmi bo wczoraj Miszka tez tak zrobila) , no to sie odwarcam .... Miszka stala tak mniej wiecej w polowie drogi miedzy kocem i mna. Jak sie odwrocilam to najpierw sie cofnela w tym ale jak ja zawolalam to ruszyla do przodu i podeszla :loveu:. Na chwile bo na chwile , ale grunt ze wogole i super mine miala jak tak stala miedzy ludziem a kocykiem , takie ni to zainteresowanie , ni to wyczekiwanie , i mam wrazenie ze troche lekkiej ,niesmialej figlarnosci tez w tym bylo. Echhh uwielbiam na nia patrzec , kurcze ona wszytsko robi z taka gracja i lekkoscia. Slodziutka istotka z niej :) , i mowie wam jak juz dojdzie do normy to bedzie grzeczniutka ale wesolą dziewczynką. Najpierw byla u mnie krolowa Ksenia a teraz mam boginie gracji Miszke :loveu:
  15. Nikus przeta my tu Ciebie normalnie aj low ju do bólu :loveu: Roleczko ona byla w szoku ,tyle ludzi na raz , gwar i kazdy cos od niej chcial
  16. ech faceci wy to jakis kompleks macie , jak tylko cos napisac to sie zaraz oburzacie i piszecie teksty jw.:evil_lol::eviltong:
  17. hahahaahah tylko mnie nie zacznij karmic :evil_lol: , bo ja nie wiem czy tak ladnie jak Miszka potrafie slupka stac :cool3:
  18. no ba ! pewnie ze sie uda :)
  19. heheh no tak i sama potem bede wygladac jak paczek :diabloti: a swoja droga ja tam sie Miszce nie dziwie , wpadla wczoraj do domu dzika horda hunow w spodnicach z piskiem na ustach to sie nam dziewczyna zestresowala troszke :evil_lol:. Chociaz ja to mialam wrazenie ze ona jest zadziwiona tym co sie dzieje ,co to wogole za jakis sabat sie tu nad nia odprawia. Wydaje mi sie ,ze jak podjedziesz chwilke przed Kosu w niedziele do mnie to Miszka bedzie spokojniejsza , wiesz jedna ,dwie nowe osoby to zupelnie co innego niz cztery upierdliwe baby :eviltong: i jeden facet ,ktory tez sie czepial :eviltong:
  20. hehe roleczka tylko wiesz .... nastepne spotkanie to jedna paczka pączkow dla Niyi , jedna dla Jadzi , jedna dla Miszki i jedna dla mnie i Setki :evil_lol::eviltong:
  21. Roleczka spokojnie , bez nerw ,Ty rozsadna osoba jestes i decyzja jaka podejmiesz bedzie ta wlasciwa.
  22. no to ja wam napisze znowu cos optymistycznego :lol: otoz moi mili wchodze Ci ja jak normalny spracowany czlowiek do domu , patrze a Miszka stoi na swoim kocyku i zapuszcza żurawia , no to co - wolam jasnie pania , a jasnie bidna tak : dwa kroki do przodu , jeden do tylu , dwa do przodu jeden do tylu -pelne niezdecydowania isc sie przywitac czy nie ?? i wreszcieeeee..... podjela decyzje !:multi: skubana przyszla sie przywitac :loveu: , oczywiscie jeszcze pelna niesmialosci ,ale zawsze :). Ach i spacer wieczorny byl dzisiaj ekspresowy w sensie ,ze jak juz ja zepchnelam z pierwszego schodka do sama powoli schodzila , na polpietrze znowu ogon pod siebie i kamien , wiec znow popych i szla. Za to jak wyszla na dwor to jak na nia to mknela jak strzala (w sensie nie musialam sie zatrzymywac co jeden krok tylko co jakies 4 :evil_lol:), az sasiad ktory mial ja okazje widziec pierwszego dnia po przyjezdzie stanal i powiedzial "rany ona jednak umie chodzic " , najsprawniej poszedl nam powrot do domu , wchodzenie po schodach mamy juz opanowane. Mysle ze do soboty dam rade ja rozruszac na tyle ,ze sie z SBD na lakach spotkam :). Baaardzo cieszy mnie to ,ze Miszka zaczyna sobie uzmyslawiac ze na swoim tyle ma urzadzenie zwane ogonem i ze tymze ogonem mozna np.machac a nie tylko okrywac pluca
  23. [quote name='lilk_a']a jak roleczka czy nadal zainteresowana adopcją ? trzeba poczekac na roleczke niech sie sama wypowie
  24. fotki wypasik :) , szkoda ze sie nie udalo zlapac jak na tylnych lapkach stoi , ale nic to nastepnym razem moze sie uda :) Miszka spoko , hehe mialam wrazenie ze odetchnela z ulga jak juz wszyscy sobie poszli , wreszcie mogla spokojnie usnac bez obawy ze jakis osobnik ze smakoykiem w reku sie do niej zakradnie :eviltong:
  25. a co to taki spokoj u Miszki ? rozumiem ze czesc odpoczywa po orgii wczorajszej , a reszta ?? :mad:
×
×
  • Create New...