Jump to content
Dogomania

MagdaH

Members
  • Posts

    1885
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MagdaH

  1. [quote name='albiemu']To co mnie strasznie oburzyło, to jeden z powodów oddania Grota - facet powiedział, że [B]Grot jest dziwny bo pije z kałuży[/B]. Nie skomentuje tej bzdury bo słów mi brak.[/quote]:crazyeye::crazyeye::crazyeye::mdleje::mdleje::mdleje:Przepraszam, za głupie pytanie: kto z Was zna psa który [B]NIE PIJE[/B] z kałuży??? Ja, co prawda, czasami się nieco dziwię kiedy któryś z moich na spacerze chce chlipać z kałuzy, która ma wyraźne plamy z oleju lub benzyny(sama kiedys niespodziewanie benzyny chlipnęłam przy spuszczaniu z baku:tard: stąd moje zdziwienie), ale już świeża gnojowica to jest TO!!! Tym bardziej, ze przeczytałam facet miał już psy (???!!!) i powinien wiedzieć, ze tak robią. O wypijaniu wody z akwarium tudzież mydlin z wiadra nie wspomnę:shake: Grocino, dobrze że stamtąd wróciłeś...
  2. Malizna w górę, po domek hopkaj...Jasnygwint, że też każdy na Dogo zapsiony pod sufit:shake:
  3. no...:p Hopamy, domki zgłaszać się....Ogłaszamy casting na domek dla Komci!!!:loveu::loveu::loveu:
  4. Przykro mi...:-( Może to jeszcze nie ten domek...
  5. W sumie chyba jest troszkę większa niż myślałam:p
  6. Miodzio:loveu: dobrze, ze Chap jest przydługi, to miejsca do smerania starczyło dla wszystkich z Peppą włącznie:p
  7. To siedzę cicho i nie zapeszam :p
  8. [quote name='Wet-siostra']York ma tą przewagę,że jest mały...:cool3:[/quote] Właśnie a juz terrier to nie zawsze:eviltong:
  9. Witam wszystkich na wątku:loveu: Marcel wygląda jak przerośnięty mój Czesiu:loveu: Dawno temu, kiedy robiłam prawo jazdy krążył dowcip o kursancie, który nie potrafił otworzyć kluczykiem drzwi malucha. Szarpał drzwi, męczył się dobrych parę minut z tym kluczem, nie mógł do włożyć do zamka... [quote name='Murka'] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/8493/marcelb.jpg[/IMG] [/quote] ...instruktor mu poradził:"...[B]ząbkami do góry!!![/B]" :diabloti: [quote name='Murka'] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/4209/marcel2.jpg[/IMG] [/quote] Malucha juz dawno nie mam, ale sentyment do ząbków pozostał:p
  10. Zapytam z głupia frant: coś się kroi?:crazyeye:
  11. I co tu z Tobą robić malizno?:-( Łap Ciotki za serducha, na bilecik do DT nazbieramy...;)
  12. [quote name='SZPiLKA23'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/143/e2c23ca79c077fca.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Jaką Wy macie ładną pogodę:p Wydziargane Sarowe uchole cudnie wyglądają w tym słońcu:loveu: u nas leje i pada na przemian, Czesława za próg ciężko się na lince wyciąga, bo się biedactwo zamoczy i nie daj co, rozpuści, Cukrowy Baranek z marcepanowymi łapkami :eviltong:
  13. posłanie od mojego Miśkopta też dziś było wilgotne, on nie siusia pod siebie, tylko cały dzień okna miałam otwarte, a na przemian u nas pada i leje, więc wszystkie tapicerki i dywany mi wodą leciutko nasiąkły...normalnie w mieszkaniu :shake: :crazyeye: . Wilgotny sweterek może być od wody, albo od wilgoci w powietrzu...Malucha powinna na podusi leżeć, nie w schronie:shake:
  14. [quote name='Charly']:buzi:termin tekstu do allegro. Ale Majqa już wczoraj w nocy napisała tekst dla Komy:)[/quote] ...no bo o jesusmaria, ja już prawie w stanie "zatrzyminutyzawałserca". Wątek se zaznaczyłam, jakby się któraś ciotka zdecydowała dać malusiej maliźnie DT/DS to dajcie tu na wątku znać, dołożę "garstkę" do transportu
  15. [quote name='Charly']ona jest troszkę wychudzona. nie widać tego, bo ma sporo włosków. ale chudzinka z niej na razie. to piórko jest takie. może 4 kg.[/quote] ...czyli w typie "urośniętego" yoorka?
  16. [quote name='majqa']Zaznaczam kruszynkę. Pn. to termin ostateczny.[/quote] O rany...co to znaczy, że pn to termin ostateczny???:crazyeye:Termin czego???:shake:
  17. [quote name='ulvhedinn']Noooo.... mam wogóle słabość do staruszków-maluszków, a już wogóle do ślepaczków.... :loveu:[/quote] O matko, Charly, zaczęłam Ci na ślimatym wątku w banerkach grzebać a teraz siedzę przed kompem i ryczę jak głupia:-( Taka mała malizna (w ogóle jak ona jest mała, ile waży tak +/-, w sumie mam trzy terrierkowate, a każdy inny i róznej wielkosci) i wywalona jak zużyta ścierka:placz: Ulvhedinn, jeśli masz słabosć do małych, starych ślepaczków to moze COŚ wymyślisz...co? Bo jakbyś COS wymyśliła, to ja bym chętnie dołozyła conieco do transportu:modla::modla::modla: Np. do Wrocka...
  18. [quote name='halcia']A ma taki zawadiacki ogonek jak Barbul?:eviltong:[/quote] Wczesna wiosną przycinałam krzewy i drzewka;) Coś tam ucinałam, oby to nie był ogonek :confused::hmmmm:
  19. [quote name='JoSi'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/145/924eb13ccf5d03fbmed.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Na ogródku mam fajny krzaczek, co roku kwitnie w lipcu, nazywa się barbula:loveu: I też przecudnie wygląda na zielonym tle. Zielone liście ma od spodu leciutko pokryte kutnerem (takim meszkiem) w kolorze podwozia Barbuli:p Jak zakwitnie to obfocę i wkleję dla porównania:loveu:
  20. [quote name='JoSi']Moryc bierze antybiotyk na stan zapalny zęba. Ma taki 2 razy w roku od jakiegoś czasu. Wetki nie chcą wyrywać zębów 14-to (lub więcej) letniemu kocurowi.[/quote] Nie dziwię się wetom:shake: Sunia z mojej ulicy (wygląda jak skrzyżowanie Szpilki z nietoperzem;)) ma stan zapalny zęba, ale na tyle nieproblemowy, ze nie boli stale, właściciele przemywają jej dziąsła (chyba naparem z szałwii), okresowo kiedy ją ząbek boli i stan jest poważniejszy wtedy antybiotyk. Ze względu na wiek, na pewno nie będą tego usuwać, bo Daisy ma 20 lat i z narkozą cieżko.
  21. [quote name='Neczka'] A Czesiuczesiowy charakterek dalej taki dzikuskowy, czy już chłopak wie, że nie ma się co bać ? ;) ...bo moja Deyla zwariowana bezustannie :)[/quote] Czesiu w domu, w rodzinie, jest bezproblemowy...kłopoty zaczynają się na spacerach, na osoby obce - zwłaszcza facetów - warczy i może hapsnąć (dwa razy mu się prawie udało, skończyło sie na naddartych spodniach i strachu). Kobiety w typie tzw."męskim" też mają przechlapane:shake: . Ostatnio (mając namordnik na gębie) złapał za ciuchy dziecko 7-8 lat, które widząc małego piesia - Czesia chciało pogłaskać. Trudno go od tego odzwyczaić, może był kiedyś bity, może dzieci mu dokuczały, trudno teraz powiedzieć. Natomiast dla rodziny - cud, miód i Orzeszek :loveu: Z Fidkiem czasami się żrą, prawie na poważnie, potem przyjaźń i miłość wzajemna, Fido jest większy i cięższy - czasami przewagę wykorzystuje i dokucza maliźnie;)...ale malizna podgryza go wtedy po nogach
  22. [quote name='kaja555']W schronisku jest 14 kotów. Są 3 małe kociaki i dorosły Pers, który niestety po kastracji nie czuje się najlepiej. Pobyt w schronisku mu nie służy, przestał jeść :shake:[/quote] A co Persiakowi dolega? Rasowy kot powinien szybko znaleźć domek...Został oddany przez właściciela, czy znaleziony?
  23. [quote name='SZPiLKA23']Brita ma braki w uszkach;)[/quote] Wiadomo, Szpileczko, wiadomo...;) A ogonek jeszcze ma? :eviltong:
  24. [quote name='SZPiLKA23']Ooooo sznup :D[/quote] No...pani Beata uwielbia każdą niedookreśloną blizej rasę na sznupa przerabiać;) W niedziele miałam zjazd do bazy, bo kocina Marycha "wypsnęła" kawałek tasiemca, Miśkopt sie z nią lubi bawić, czasami interesuje sie jej kuwetą:mad::diabloti:, Fidek ma nawrót zapalenia ucha (tego niedoklapniętego), a Czesiu za kilka dni szczepienie, poza tym mam wrazenie, ze Czesiu (ale Fido bardziej) przyciaga kleszcze i inne dziabarajstwo:shake: Odrobaczam wszystko co mi sie na podorędzie napatoczy:mad: Marycha intuicyjnie wyczuła, ze sie cos kroi, bo wylazła na szafę w warsztacie,tam przespała dwa dni, dopiero stukot kocich chrupków do miski ją zwabił :diabloti:. Fido i Czesiu bez problemu dali sobie Fiprex zaaplikować, Biszkopt też, bo lubi smeranie po pleckach, tylko rybom i ślimkom się upiekło ;) Pościel musiałam wyprać i wygotować, bo przecież jaśnie Marysia wiadomo gdzie śpi:eviltong:
  25. [quote name='becia66']kochany Czesio....:loveu::loveu:...a masz może zdjecia po wyjsciu z salonu fryzjerskiego ?:razz:....tylko nie napisałaś które z was zmieniało fryzurę....:eviltong::evil_lol:[/quote] Te zdjęcia zrobione w domu, (przy lodówce a jakże :p,bo to oprócz wyrka, naturalne miejsce występowania Fidka i Czesia) zrobiłam chwilę po wyjsciu od fryzjera, bo fryzjer mieści się 70 metrów ode mnie (w tym samym ciągu budynków):lol:
×
×
  • Create New...