-
Posts
2259 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorota1
-
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
dorota1 replied to efra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata N']A my, jak nam starczy jutro czasu, w realu :lol:[/QUOTE] To czekamy na jakieś wieści. -
Przecinek nie szuka domu, wrócił do swojego, w którym jest kochany.
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
[quote name='tamb']Dzisiaj od rana zabezpieczałam siatką bramę. Zrobiłam to trochę niechlujnie ale skutecznie. Przecinek z Timonkiem, Dosią i Titką biegał za piłeczkami. Na początku puściłam go ze smyczą, potem odpięłam i koncentrowałam psy na aporcie. Dosia i Przecinek błyskawicznie załapały na czym to polega i była wspaniała zabawa. Nauczyłam Przecinka przez te dni dawać łapkę. Jutro można już szczepić. Z warczącego nieszczęścia w ciągu 9 dni stał się fajnym, wesołym pieskiem.[/QUOTE] A jakżeby inaczej, skoro trafiły w takie wspaniałe ręce:loveu: To będzie procentować jak znajdą stałe domki. Ktoś będzie miał z Dosi i Przecinka ogromną radość:lol: -
To zbieramy już kasę na Falbanka? Jeżeli tak, to ja też poproszę o numer konta.
-
Tosiunia pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki!!
dorota1 replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś']Własnie rozmawiałam z Panią Tosi ,sa teraz na działce i tosienka szaleje. Pani mówi ,ze jest kochana i posłuszna ,czasem sa jakieś malutkie spięcia bo tola chce Tosi wejść na głowę ale to drobnostka .Pani mówi ,ze Tosia jest szczęśliwa i zaprasza mnie przy najbliższej okazji bo akurat byłam tam niedaleko i zadzwoniłam ale było cały czas zajęte ,podjechałam pod dom ale nikogo nie było i jak pani oddzwoniła to okazało sie ,ze urzędują na działce.[/QUOTE] No to super wieści! Dzięki Foksiu, że pamiętasz o naszej Tosi:loveu::loveu::loveu: -
[quote name='tamb']Pani pierwszy raz pomyślała o adopcji, po 2 latach od śmierci swojej suni. Dosia ją ujęła przez podobieństwo. Synowie, mieszkający na stałe za granicą, odradzili. Chcą, żeby mama mogła regularnie jeździć. Z kotem zostaje przyjaciółka, ale kota nie trzeba wyprowadzać.[/QUOTE] Ale ludzie są beznadziejni! Po co zawracała głowę, skoro tak łatwo dała sobie odradzić. Nigdy tego nie pojmę, jak można tak bałamucić.:shake: Powinna była się zastanowić i naradzić z synami, zanim do Ciebie zadzwoniła.
-
Przecinek nie szuka domu, wrócił do swojego, w którym jest kochany.
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Czekamy cierpliwie na ogłoszenia na bazarku. Niestety trochę wolno tam idzie. -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
dorota1 replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Lenka cudna!!!:loveu::lol: Ewanko, już znalazła się osoba do wizyty dla suni, o której pisałam. -
[quote name='hop!']Tylko, że ja już napisałam do Andzike prywatną wiadomość. Doświadczenie już ma spore. ;)[/QUOTE] No to czekamy na jakąś wiadomość od Andzike;)
-
Tamarko, znalazłam taki wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/174839-Wizyty-przedadopcyjne-Warszawa[/url] Można by skorzystać. Co Ty na to?
-
Tosiunia pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki!!
dorota1 replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
[quote name='UBOCZE']A jaki to rejon Warszawy? Napisz może do mru, Andzike, Pauliny78, Ewy Marty, Idusiek, Ninti... Mam nadzieję, że ktoś czas znajdzie...[/QUOTE] To Mokotów. Już poszły pw do kilku osób, mam nadzieję, że ktoś pomoże. -
Tosiunia pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki!!
dorota1 replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, przepraszam, że zaśmiecam wątek, ale jest ogromna prośba o przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej w Warszawie dla suczki z tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/206675-Sunia-znaleziona-w-Bielsku-Białej-prosi-o-ogłoszenia[/url]. Która cioteczka w Warszawy byłaby tak miła i pomogła.:lol: Ta sunia jest teraz szóstym psem ( oprócz tego jest jeszcze 8 kotów) u osoby, ktora w żaden sposób nie może jej zatrzymać. -
Wpisałam prośbę o wizytę na wątkach Lenki i Tosi, bo są tam osoby z Warszawy, miejmy nadzieję, że ktoś pomoże.
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
dorota1 replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, przepraszam, że zaśmiecam wątek, ale jest ogromna prośba o przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej w Warszawie dla suczki z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206675-Sunia-znaleziona-w-Bielsku-Białej-prosi-o-ogłoszenia[/URL]. Która cioteczka w Warszawy byłaby tak miła i pomogła.:Help_2: Ta sunia jest teraz szóstym psem ( oprócz tego jest jeszcze 8 kotów) u osoby, ktora w żaden sposób nie może jej zatrzymać. -
Przecinek nie szuka domu, wrócił do swojego, w którym jest kochany.
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
[quote name='tamb']Przecinek rozpacza w garażu i nie wiem, czy można przenieść go do Dosi. Czuje się dobrze, nie kuleje, ma apetyt. Może już można? Spotkał się dzisiaj z Timonem i była zgoda a nawet zabawa.[/QUOTE] To może spróbuj dać go razem z Dosią? -
Przecinek nie szuka domu, wrócił do swojego, w którym jest kochany.
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Własnie wysłałam tekst i zdjęcia do ogłoszeń.;) Jak się ukażą to wpiszę na wątku. -
Przecinek nie szuka domu, wrócił do swojego, w którym jest kochany.
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Tamarko, poniżej robocza wersja tekstu o Przecinku. Przydałyby się jeszcze jakieś informacje o jego charakterze. Napisz proszę, którego pieska mam wysłać na bazarek ogłoszeniowy, Przecinka czy Dosię. [FONT=Times New Roman][COLOR=black][B]Przecinek to około 5-letni mały piesek, który potwornie wychudzony, pobity i głodny, w desperacji poszukując przyjaznego mu człowieka, dostał się na teren posesji osoby, która zaopiekowała się nim tymczasowo, ale nie może go zatrzymać na dłużej u siebie. Przecinek pilnie szuka domu, który wynagrodzi mu chwile spędzone na ulicy, gdzie przemarznięty żebrał o odrobinę jedzenia przepędzany przez obojętnych ludzi. [/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=black][B]Jeżeli dasz mu dom, możesz liczyć na jego oddanie i serce, bo taki pies nie zapomina dobra, które się mu uczyniło i będzie Twoim najwierniejszym przyjacielem. [/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=black][B]Pomyśl, bo może właśnie Ty możesz ofiarować małemu pieskowi ciepły kąt i serce.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=black][B]Kontakt w sprawie adopcji Przecinka: 510-278-239[/B][/COLOR][/FONT] -
Tosiunia pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki!!
dorota1 replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
Sama radość patrzeć na te zdjęcia:lol: -
Przecinek nie szuka domu, wrócił do swojego, w którym jest kochany.
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Tamarko, zamówiłam pakiet ogłoszeń - 52 ogłoszenia w necie - tylko podaj dla którego chcesz psiaka Dosi, czy Przecinka? Jak dla Przecinka, to postaram się sklecić jakiś tekst, bo Dosia już ma. Link do bazarku, na którym zamówiłam ogloszenia: [url]http://www.dogomania.pl/threads/206977-BAZAREK-OGŁOSZENIOWY!-52-ogłoszenia-za-10-zł!-Na-dwukrotnie-skrzywdzoną-Maję.Do-14.05[/url] -
[quote name='taks']o tak - np. Violetta Villas tez bardzo kochała zwierzątka i zbierała do swojej dużej posesji i nawet jakoby miała srodki na leczenie i karmę ...tyle że do czasu A z tym nie zmuszaniem do oddawania to bym się nie do konca zgodziła - jesli pada tylko propozycja i na tym koniec to OK . Ale jak za tym idą krzyki, zarzucanie braku odpowiedzialności i "krzywda" jaką się jakoby robi odmawiając wydania psa do takiej adopcji i zarzuty ksenofobii to juz podpada pod presję psychiczną nieprawdaż?[/QUOTE] Villas to chyba zły przyklad, bo to nie bylo pozytywne zakręcenie lecz totalny brak odpowiedzialności. Zarzuty ksenofobii były jak najbardzioej zasadne - " wolę polskie adopcje" - padało nader często na tym wątku. Pai Ilona (angie) chciała ratować Nukę przed eutanazją, bo na tamten moment nie było innej opcji, a została posądzona o jakieś niecne zamiary. To bardzo przykre.:shake: Mam tylko nadzieję, że nadal będzie pomagała psom niezależnie od tego czy to polskie psy, czy niemieckie, bo cierpienie nie zna granic i narodowości, a liczy się tylko dobro tych biedaków. Pani Ilono tak trzymać dalej i nie zrażać się sądami osób, które często nie wiedzą co piszą.;)
-
Wprost trudno w to uwierzyć, tym radość większa:loveu: Ma wielką nadzieję, że nie przedwczesna, skoro tak wspaniale to wygląda. Malagos jak Ty dokonałaś tego cudu? Jeszcze tydzień temu sytuacja była prawie beznadziejna, a teraz Nuka we wspaniałym domku.:lol:
-
Tosiunia pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki!!
dorota1 replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
No to chyba możemy się już cieszyć:loveu: Kamień z serca:lol: Bądż szczęśliwa Tosieńko. A swoją drogą super byłoby zobaczyć za jakiś czas zdjęcia Tosi;) -
Tosiunia pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki!!
dorota1 replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
Wróciłam po kilku dniach do domu i jak zajrzałam na wątek Tosi, to się załamałam. Byłam pewna, że to ten dom na zawsze, dom, który wie, że takim psem jak Tosia, który tyle już w życiu przeszedł się nie pomiata, nie oddaje tylko dlatego, że szczeka. Przecież problemem miała być kwestia dogadania się obu suni, a tu góra innych chyba wyimaginowanych problemów:shake: Gdy brałam moją sunię, z którą do dziś mamy masę kłopotów, to nie było dla mnie opcji zwrotu, bo to żywa istota, a nie towar w sklepie. A Tosia przecież tak lgnie do ludzi, tak szybko się przywiązuje, chyba trzeba nie mieć serca, by rozważać oddanie jej:angryy: -
[quote name='Ewa&Duffel']A Duffel jak na razie nic nie łapie, obroża Beaphar jest skuteczna :)[/QUOTE] U nas też nic, choć byliśmy kilka dni na wsi, gdzie kleszczy całe roje. Obroża Kiltix działa rewelacyjnie:lol:
-
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
[quote name='jotpeg']fantastyczne to rozesmiane zdjecie Milusi!!! :Cool!::klacz: pozdrawiamy wiosennie, dziekujac za pamiec :B-fly: uwazajcie na kleszcze - czaja sie nawet na miejskich trawnikach, dranstwo.[/QUOTE] Wczoraj wróciliśmy z kilkudniowego pobytu na wsi. Kleszczy rzeczywiście dużo, wychodzący kot sąsiadów miał ich aż 8!!!. Ale u Mili bardzo dobrze sprawdza się obroża Kiltix, nie złapała ani jednego;)