-
Posts
2259 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorota1
-
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
dorota1 replied to efra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Trisza']Już jest troszkę lepiej.Chyba jest szansa,że Irminka zostanie.Nawet przyniosła Pani pantofle, kiedy ta była na działce obok..Pomalutku...[/QUOTE] Słodka sunieczka:loveu: -
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
dorota1 replied to efra's topic in Już w nowym domu
Co tutaj tak cicho się zrobiło? Czy ktoś coś wie? -
Szadi już w nowym dogomaniackim domu u Magdyski!! :)
dorota1 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Na razie tylko podniosę psiaczka. -
Agnieszko, zgodnie z Twoimi sugestiami odrobinę zmieniłam tekst o Kseni. Poniżej wklejam tekst o Kuleczce, również proszę o uwagi do niego: [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Kuleczka miała kiedyś dom i swojego pana, którego kochała. Niestety pan zmarł, a Kuleczka została sama w starym opuszczonym domku, który niebawem został rozebrany. Nikt nie zainteresował się losem suczki, a ona nie opuszczała miejsca, kojarząc je ze szczęśliwymi latami i oczekując na powrót pana, który nigdy nie miał już wrócić. Pewno zginęłaby z głodu i wyziębienia, gdyby nie dobrzy ludzie, którzy przypadkiem natknęli się na to opuszczone miejsce i przebywającego w nim psa. Zaczęli dokarmiać suczkę, która okazała się być bardzo ufna i pozwalała się im głaskać. Z racji zbliżającej się zimy, Kuleczka otrzymała od swoich tymczasowych opiekunów wspaniałe legowisko i wydawać się mogło, że teraz już będzie tylko lepiej, ale niestety, okrucieństwo ludzi nie zna granic. Ktoś podpalił legowisko suczki, a ona sama ledwo uszła z życiem. Kuleczka dostała nowe legowisko, które również spłonęło. Tymczasowi opiekunowie ratując już życie Kuleczki wzięli ją do siebie, ale niestety nie może ona dłużej u nich pozostać. Aby nie skazywać tej uroczej, słodkiej i zupełnie niekonfliktowej suni na schronisko, szukają jej dobrego domu. Kuleczka początkowo jest trochę nieufna wobec obcych, ale jak już kogoś pozna, to sama dopomina się o głaskanie, bardzo się przywiązuje, lubi spać na kanapie, a za swoim opiekunem chodzi krok w krok.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Jeżeli chcesz mieć takiego wspaniałego psiego przyjaciela, pokochać go i wynagrodzić mu wszystkie krzywdy, zadzwoń. [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Ten, kto nie ma odwagi dać domu psu po przejściach, nie wie, co traci. Wierność i oddanie takiego skrzywdzonego stworzenia są bezgraniczne.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Suczka jest wysterylizowana i zaszczepiona.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Kontakt w sprawie adopcji:[/B][/SIZE][/FONT]
-
Dobrze, że już po wszystkim.
-
Kraków - Tola, suczka golden retriever do adopcji
dorota1 replied to Tatiana i Marcin's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, choć pamiętam jak na spacerze w hoteliku mało nie wyrwała mi ręki łobuziara jedna;). Bądź szczęśliwa Toluniu w nowym domku:lol: -
[quote name='tamb']Została na noc u weterynarza, wolał ją poobserwować do rana. Było krwawienie, nieduże, ale było.[/QUOTE] Ojej, biedactwo:shake:
-
Ogromnie się cieszę, że takie dobre wieści o Falbanku:loveu:
-
Jak Mela się czuje po operacji?
-
Agnieszko, poniżej pierwsza taka trochę robocza wersja tekstu o Kseni, napisz, co o tym sądzisz, co jeszcze koniecznie trzeba by w tekście zaznaczyć, a co zmienić. Nie wiem jak jest ze szczepieniami i sterylizacją, więc dałam to w nawias do wyrzucenia lub do zmiany. [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Historia Kseni jest bardzo smutna. Ta młoda ok. 2,5-letnia suczka w typie wilczaka czechosłowackiego doświadczyła już dużo zła w swym życiu od człowieka. Maltretowana jako szczeniak, została odebrana wraz z siostrą od swego oprawcy. Siostra Kseni szybko znalazła dobry dom, a Ksenia została sama. Wprawdzie także dość szybko znalazła dom, ale nowy właściciel nie poradził sobie z lękliwością suni, może nie umiał, a może nie chciał. Ksenia nie dostała od niego szansy i trafiła do domu tymczasowego, gdzie okazało się, że to wspaniały uwielbiający pieszczoty pies, który na pewno będzie wiernym i oddanym przyjacielem swego pana, pod warunkiem, że mu się w tym pomoże. Początkowo onieśmielona i płochliwa w kontakcie z nieznaną jej osobą, za chwilę ośmiela się i sama zaczepia, by się nią zajmować. [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Ksenia szuka człowieka o wielkim sercu, który będzie rozumiał, że pies po przejściach wymaga dużo cierpliwości i zrozumienia. Jeżeli chcesz dać Kseni tą szansę, pokochać ją i zapewnić dobrą opiekę już na zawsze, to zadzwoń. Ksenia odpłaci się wielką miłością i oddaniem. Suczka ładnie chodzi na smyczy, uwielbia spacery i pływanie, grzecznie zostaje sama w domu, nie niszczy. Może zamieszkać z drugim pieskiem, ale raczej nie z suczką. Jest zaszczepiona i wysterylizowana.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Kontakt w sprawie Kseni:………………………………………..[/B][/SIZE][/FONT]
-
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
dorota1 replied to efra's topic in Już w nowym domu
[I][quote name='wojtuś']Kochani już po zabiegu :loveu:[/I] [I]Irminka cudowna, pięknie jeździ autkiem, oczywiście cały dzień była przytulana i miziana,[/I] [I]a nawet po zabiegu jeszcze trochę ospała - noszona na rączkach:):)[/I] [I]Wspaniała, bezkonfliktowa Sunia, zaufa każdemu, jak mówi Pani Małgosia - [/I] [I]wystarczy chwila na zapoznanie :loveu:[/I] Powyższy cytat słów Wojtusia jednoznacznie świadczy o tym ,że Irma to nie dzika sunia, która potrzebuje miesiąca na oswojenie się. Ja uważam, że coś jest nie tak z tym domem. -
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
dorota1 replied to efra's topic in Już w nowym domu
A moim zdaniem zastraszenie wcale nie minie, jeżeli ona nie będzie miała wstępu do domu, a tak właściwie to nie wiemy, czy ma taki wstęp. Spać może w budzie, ale codzienny domowy kontakt to podstawa przy takim piesku. Wojtuś, który wziął ją na sterylizację, zachwycał się jaka jest przytulasta. Mnie się wydaje, żę Irma nie czuje się dobrze w tym domu.:shake: A swoją drogą chyba należałoby zapytać w tym hotelu, w którym była, dlaczego Irma jest taka niedokarmiona, przecież była tam dość długo, aby już czuć się najedzoną. -
Jastrzębie. Maniuś nareszcie cieszy się domem.
dorota1 replied to psiara_agg's topic in Już w nowym domu
Witaj Wilczku, dawno Cię tu nie było. Mam nadzieję, że będziesz przy Maniusiu, jak wreszcie (w co głęboko wierzę) ktoś się nim z tych ogłoszeń zainteresuje;) -
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
dorota1 replied to efra's topic in Już w nowym domu
[quote name='efra']Kenny masz racje , takich warunków nigdy Irma nie miała ,ona jest naprawde psem , który potrafi sie 100krotnie odwdzięczyć za pełna miseczke i głaskanie, okazanie zainteresowania dla niej. Jak ona mnie strasznie lizała po ,rekach , twarzy, ona chyba czuła ze jej pomogałam w tej biedzie.Zobaczymy za tydzien, ale jutro tam zadzwonie[/QUOTE] Dzwoniłaś może? Jak tam sunia? -
Księżniczki już w DS! Wszystkim dziękujemy za pomoc! :)
dorota1 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Jeżeli sunia, którą wspierałam finansowo zostanie w DS, do którego trafiła dwa dni temu, to zadeklaruję coś stałego dla ślicznych sunieczek:lol: (takie podobne do mojej Mili, którą mam w awatarku). Będę wiedziała to do kilku dni. -
Ta operacja to już chyba wkrótce?
-
[quote name='paniMysza']zmówilismy juz miejsce w pobierowie:) czy wiecie moze, jaki srodek na kleszcze działa w tych terenach najlepiej? ja od lat stosuje we wrocławiu frontline w kroplach i tu działa bardzo dobrze. ale nie wiem, jak z tym jest na pomorzu.[/QUOTE] Frontline działa tam świetnie. Tylko ja stosowałam ten w sprayu.
-
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
dorota1 replied to efra's topic in Już w nowym domu
Mam tylko nadzieję, że Irma będzie miała prawo wstępu do domu, bo jak widać chce tego, a zostawienie jej na zewnątrz choćby w pięknym ogrodzie ze wspaniałą budą, będzie znaczyło wyobcowanie i brak stałego kontaktu z człowiekiem, a jak wcześniej pisał tu Wojtuś Irma to wspaniała, przytulasta i spragniona czułości sunia. Nie mówię, że musi od razu spać w łózku, bo to nie o to chodzi, chodzi mi po prostu o ten kontakt i tą więź z człowiekiem, a pies podwórzowy, który nie może wejść do domu, nie ma go wiele. -
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
dorota1 replied to efra's topic in Już w nowym domu
Dzięki za wieści o Irmie. Teraz pozostaje tylko trzymać kciuki;) Nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie, czy ona nie będzie w domu, bo cytuję z powyższego posta "wkradła sie do domu i wysprzątała wszystko co było na stole" ? -
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
dorota1 replied to efra's topic in Już w nowym domu
No i co z sunią??? -
My chodziliśmy na normalną plażę, ale najfajniejsze są spacery plażą w stronę Łukęcina, a powroty lasem. Polecam też Łukęcin - maleńka spokojna miejscowość bardzo przyjazna psom.
-
[quote name='paniMysza']poszukuje kwatery w rozsądnej cenie (max 50 zł od osoby) w POBIEROWIE - pokój 2osobowy z łazienka, gdzie akceptuja psiaki. mozecie cos polecić?[/QUOTE] Polecam: [URL]http://www.nadmorze.pl/chmielna7/[/URL] Byłam tam dwa lata temu, fajnie i niedrogo, ale obawiam się że teraz już wszystko może być zarezerwowane.