Jump to content
Dogomania

dorota1

Members
  • Posts

    2259
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dorota1

  1. [quote name='Trisza']Już jest troszkę lepiej.Chyba jest szansa,że Irminka zostanie.Nawet przyniosła Pani pantofle, kiedy ta była na działce obok..Pomalutku...[/QUOTE] Słodka sunieczka:loveu:
  2. Co tutaj tak cicho się zrobiło? Czy ktoś coś wie?
  3. Na razie tylko podniosę psiaczka.
  4. Dzięki Ewanko za sugestię. Masz rację tak brzmi lepiej. Już zmieniłam.
  5. Agnieszko, zgodnie z Twoimi sugestiami odrobinę zmieniłam tekst o Kseni. Poniżej wklejam tekst o Kuleczce, również proszę o uwagi do niego: [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Kuleczka miała kiedyś dom i swojego pana, którego kochała. Niestety pan zmarł, a Kuleczka została sama w starym opuszczonym domku, który niebawem został rozebrany. Nikt nie zainteresował się losem suczki, a ona nie opuszczała miejsca, kojarząc je ze szczęśliwymi latami i oczekując na powrót pana, który nigdy nie miał już wrócić. Pewno zginęłaby z głodu i wyziębienia, gdyby nie dobrzy ludzie, którzy przypadkiem natknęli się na to opuszczone miejsce i przebywającego w nim psa. Zaczęli dokarmiać suczkę, która okazała się być bardzo ufna i pozwalała się im głaskać. Z racji zbliżającej się zimy, Kuleczka otrzymała od swoich tymczasowych opiekunów wspaniałe legowisko i wydawać się mogło, że teraz już będzie tylko lepiej, ale niestety, okrucieństwo ludzi nie zna granic. Ktoś podpalił legowisko suczki, a ona sama ledwo uszła z życiem. Kuleczka dostała nowe legowisko, które również spłonęło. Tymczasowi opiekunowie ratując już życie Kuleczki wzięli ją do siebie, ale niestety nie może ona dłużej u nich pozostać. Aby nie skazywać tej uroczej, słodkiej i zupełnie niekonfliktowej suni na schronisko, szukają jej dobrego domu. Kuleczka początkowo jest trochę nieufna wobec obcych, ale jak już kogoś pozna, to sama dopomina się o głaskanie, bardzo się przywiązuje, lubi spać na kanapie, a za swoim opiekunem chodzi krok w krok.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Jeżeli chcesz mieć takiego wspaniałego psiego przyjaciela, pokochać go i wynagrodzić mu wszystkie krzywdy, zadzwoń. [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Ten, kto nie ma odwagi dać domu psu po przejściach, nie wie, co traci. Wierność i oddanie takiego skrzywdzonego stworzenia są bezgraniczne.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Suczka jest wysterylizowana i zaszczepiona.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Kontakt w sprawie adopcji:[/B][/SIZE][/FONT]
  6. Dobrze, że już po wszystkim.
  7. Bardzo się cieszę, choć pamiętam jak na spacerze w hoteliku mało nie wyrwała mi ręki łobuziara jedna;). Bądź szczęśliwa Toluniu w nowym domku:lol:
  8. [quote name='tamb']Została na noc u weterynarza, wolał ją poobserwować do rana. Było krwawienie, nieduże, ale było.[/QUOTE] Ojej, biedactwo:shake:
  9. Ogromnie się cieszę, że takie dobre wieści o Falbanku:loveu:
  10. Jak Mela się czuje po operacji?
  11. Agnieszko, poniżej pierwsza taka trochę robocza wersja tekstu o Kseni, napisz, co o tym sądzisz, co jeszcze koniecznie trzeba by w tekście zaznaczyć, a co zmienić. Nie wiem jak jest ze szczepieniami i sterylizacją, więc dałam to w nawias do wyrzucenia lub do zmiany. [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Historia Kseni jest bardzo smutna. Ta młoda ok. 2,5-letnia suczka w typie wilczaka czechosłowackiego doświadczyła już dużo zła w swym życiu od człowieka. Maltretowana jako szczeniak, została odebrana wraz z siostrą od swego oprawcy. Siostra Kseni szybko znalazła dobry dom, a Ksenia została sama. Wprawdzie także dość szybko znalazła dom, ale nowy właściciel nie poradził sobie z lękliwością suni, może nie umiał, a może nie chciał. Ksenia nie dostała od niego szansy i trafiła do domu tymczasowego, gdzie okazało się, że to wspaniały uwielbiający pieszczoty pies, który na pewno będzie wiernym i oddanym przyjacielem swego pana, pod warunkiem, że mu się w tym pomoże. Początkowo onieśmielona i płochliwa w kontakcie z nieznaną jej osobą, za chwilę ośmiela się i sama zaczepia, by się nią zajmować. [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Ksenia szuka człowieka o wielkim sercu, który będzie rozumiał, że pies po przejściach wymaga dużo cierpliwości i zrozumienia. Jeżeli chcesz dać Kseni tą szansę, pokochać ją i zapewnić dobrą opiekę już na zawsze, to zadzwoń. Ksenia odpłaci się wielką miłością i oddaniem. Suczka ładnie chodzi na smyczy, uwielbia spacery i pływanie, grzecznie zostaje sama w domu, nie niszczy. Może zamieszkać z drugim pieskiem, ale raczej nie z suczką. Jest zaszczepiona i wysterylizowana.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Kontakt w sprawie Kseni:………………………………………..[/B][/SIZE][/FONT]
  12. [I][quote name='wojtuś']Kochani już po zabiegu :loveu:[/I] [I]Irminka cudowna, pięknie jeździ autkiem, oczywiście cały dzień była przytulana i miziana,[/I] [I]a nawet po zabiegu jeszcze trochę ospała - noszona na rączkach:):)[/I] [I]Wspaniała, bezkonfliktowa Sunia, zaufa każdemu, jak mówi Pani Małgosia - [/I] [I]wystarczy chwila na zapoznanie :loveu:[/I] Powyższy cytat słów Wojtusia jednoznacznie świadczy o tym ,że Irma to nie dzika sunia, która potrzebuje miesiąca na oswojenie się. Ja uważam, że coś jest nie tak z tym domem.
  13. Agnieszko, dostałam. Dziękuję. Zaraz zabieram się do pracy nad tekstem o Kseni i czekam na info o Kuleczce.
  14. A moim zdaniem zastraszenie wcale nie minie, jeżeli ona nie będzie miała wstępu do domu, a tak właściwie to nie wiemy, czy ma taki wstęp. Spać może w budzie, ale codzienny domowy kontakt to podstawa przy takim piesku. Wojtuś, który wziął ją na sterylizację, zachwycał się jaka jest przytulasta. Mnie się wydaje, żę Irma nie czuje się dobrze w tym domu.:shake: A swoją drogą chyba należałoby zapytać w tym hotelu, w którym była, dlaczego Irma jest taka niedokarmiona, przecież była tam dość długo, aby już czuć się najedzoną.
  15. Witaj Wilczku, dawno Cię tu nie było. Mam nadzieję, że będziesz przy Maniusiu, jak wreszcie (w co głęboko wierzę) ktoś się nim z tych ogłoszeń zainteresuje;)
  16. [quote name='efra']Kenny masz racje , takich warunków nigdy Irma nie miała ,ona jest naprawde psem , który potrafi sie 100krotnie odwdzięczyć za pełna miseczke i głaskanie, okazanie zainteresowania dla niej. Jak ona mnie strasznie lizała po ,rekach , twarzy, ona chyba czuła ze jej pomogałam w tej biedzie.Zobaczymy za tydzien, ale jutro tam zadzwonie[/QUOTE] Dzwoniłaś może? Jak tam sunia?
  17. Jeżeli sunia, którą wspierałam finansowo zostanie w DS, do którego trafiła dwa dni temu, to zadeklaruję coś stałego dla ślicznych sunieczek:lol: (takie podobne do mojej Mili, którą mam w awatarku). Będę wiedziała to do kilku dni.
  18. Ta operacja to już chyba wkrótce?
  19. Jestem jeszcze do 11.07 na dogo, a potem już tylko sporadycznie w czasie wakacji, więc żebym zdążyła napisać jakieś teksty, potrzebuję na już informacji o suniach;)
  20. [quote name='paniMysza']zmówilismy juz miejsce w pobierowie:) czy wiecie moze, jaki srodek na kleszcze działa w tych terenach najlepiej? ja od lat stosuje we wrocławiu frontline w kroplach i tu działa bardzo dobrze. ale nie wiem, jak z tym jest na pomorzu.[/QUOTE] Frontline działa tam świetnie. Tylko ja stosowałam ten w sprayu.
  21. Mam tylko nadzieję, że Irma będzie miała prawo wstępu do domu, bo jak widać chce tego, a zostawienie jej na zewnątrz choćby w pięknym ogrodzie ze wspaniałą budą, będzie znaczyło wyobcowanie i brak stałego kontaktu z człowiekiem, a jak wcześniej pisał tu Wojtuś Irma to wspaniała, przytulasta i spragniona czułości sunia. Nie mówię, że musi od razu spać w łózku, bo to nie o to chodzi, chodzi mi po prostu o ten kontakt i tą więź z człowiekiem, a pies podwórzowy, który nie może wejść do domu, nie ma go wiele.
  22. Dzięki za wieści o Irmie. Teraz pozostaje tylko trzymać kciuki;) Nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie, czy ona nie będzie w domu, bo cytuję z powyższego posta "wkradła sie do domu i wysprzątała wszystko co było na stole" ?
  23. My chodziliśmy na normalną plażę, ale najfajniejsze są spacery plażą w stronę Łukęcina, a powroty lasem. Polecam też Łukęcin - maleńka spokojna miejscowość bardzo przyjazna psom.
  24. [quote name='paniMysza']poszukuje kwatery w rozsądnej cenie (max 50 zł od osoby) w POBIEROWIE - pokój 2osobowy z łazienka, gdzie akceptuja psiaki. mozecie cos polecić?[/QUOTE] Polecam: [URL]http://www.nadmorze.pl/chmielna7/[/URL] Byłam tam dwa lata temu, fajnie i niedrogo, ale obawiam się że teraz już wszystko może być zarezerwowane.
×
×
  • Create New...