-
Posts
2259 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorota1
-
Tina - cudem uniknęła ŚMIERCI! SZCZĘŚLIWA W NOWYM DOMU :)
dorota1 replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
Takiej cudnej suni nie można nie pomóc, ale mogę zadeklarować na stałe tylko 10 zł Poproszę o numer konta. -
Mogę potwierdzić powyższe opinie o Krakvecie. Od lat jeździłam tam z moją sunią, najpierw do dr Orła,a potem do dr Motyki-Wereszczyńskiej, o której mogę pisać tylko w samych superlatywach. Niestety dr Motyka chwilowo tam nie pracuje, a drugi dobry lekarz dr Miśkowicz założył własny gabinet w Zabierzowie i też opuścił Krakvet. Z tych, którzy obecnie tam pracują, ja mogę polecić dr Kobiałkę, bo pozostali lekarze to osoby młode lub wręcz bardzo młode tuż po studiach i różnie to z ich diagnozami bywa. A to, że wyniku badania krwi nie ma na poczekaniu, tak jak w większości lecznic np. u dr Hajnrych na Grenadierów, to rzeczywiście problem, chociaż, gdy parę lat temu trafiłam w Krakvecie na dyżur dr Motyki (było podejrzenie babeszjozy), to wynik mieliśmy od razu i pani doktor też od razu postawiła prawidłową diagnozę. Ogromna szkoda, że już tam nie pracuje, bo notowania lecznicy, jak widać, bardzo spadły. Zaletą tej lecznicy na pewno są bardzo przystępne ceny, chyba najniższe w Krakowie.
-
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
[quote name='jotpeg']Kochane Milu i Pusiu! Dobrego i zdrowego 2013 roku życzą Norek, Miciuś i służba :laola:[/QUOTE] Bardzo dziękujemy za życzenia.:lol: Wam wszystkim także życzymy szczęśliwego Nowego Roku:loveu: -
Słodka Fifi:lol: A co to za cudo w tle?
-
[quote name='tamb']Wszystkie moje psy były dzisiaj na dalekich spacerach, Fifi w parze z Titką. Jest bardzo grzeczna, skupiona na człowieku, lubi inne zwierzęta.[/QUOTE] Smutna historia z Fifi.:shake: Nie tęskni za swoim domem, w którym była ładny kawał czasu?
-
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.dogomania.pl/edytuj/zasniezona-kapliczka,cid,775"][IMG]http://img.interia.pl/kartki/nimg/ka52371jpg[/IMG][/URL] Wszystkim odwiedzającym ten wątek życzymy zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia, wspaniałej rodzinnej atmosfery, a o północy udanej pogawędki ze swoimi pupilami.;) Dorota z Milą i Pusią -
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
[quote name='jotpeg']no, no, kiedy to zleciało? :laola::laola: 5 lat... niech następne będą zdrowe i szczęśliwe, i z długimi wakacjami w D-e. :tree1::tree1:[COLOR=#008000][B][I] Dobrych Świąt!!![/I][/B][/COLOR] :tree1::tree1:[/QUOTE] Dziękujemy ślicznie:loveu: Te wakacje w D-e to dla nas zawsze najwspanialsza część roku. Wam także życzymy wesołych Świąt i oby Norcio w nowym roku już nie chorował na brzuszek:lol: -
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Dziś mamy piątą rocznicę. Już 5 lat Milusia jest z nami:lol: -
Toffik-zostaje na stałe i cieszy się życiem :)
dorota1 replied to dagmara86's topic in Już w nowym domu
[quote name='dagmara86']dziewczyny polećcie jakąś dobrą i nie taką drogą karmę, Toffik je obecnie Atletic Dog (okupiona od koleżanki) i od Floriny podjada Brit Care i Taste of the Wild. Oprócz tego gotuję kurczaka z ryżem i warzywami. karma Toffika się kończy i chcę zamówić mu jakąś karmę troszkę tańszą. Proszę o rady i ewentualne wsparcie finansowe... poza tym psiaki szaleją w śniegu :) Toffik skacze jak zajączek hehe dziś biegał na długiej lince ale była radość ! :evil_lol:[/QUOTE] Ja od lat karmię moją sunię Bento Kronen jagnięcina z ryżem dla małych i średnich psów, cena niezbyt wygórowana, a karma bardzo dobra, sierść piękna i żadnych problemów żołądkowo-jelitowych. Oprócz tego też daję gotowane mięso z ryżem i warzywami. Najtańsza karma jest w sklepie krakvet: [URL="http://www.krakvet.pl"]www.krakvet.pl[/URL] -
[quote name='mata28']Zwracam się z ogromną prośbą do osób które mają psy po kastracji/sterylizacji o wypełnienie krótkiej – 3 minuty- ankiety [URL]http://www.ankietka.pl/ankieta/88592/kastracja-i-sterylizacja-psow.html[/URL] Dane z ankiety będą wykorzystane do pracy magisterskiej pt.”Kastracja i sterylizacja psów na terenach wiejskich” Bardzo proszę o pomoc i z góry wszystkim ,którzy wypełnią ,dziękuje.[/QUOTE] Wypełniłam dwukrotnie (mam dwie sterylizowane sunie).
-
Toffik-zostaje na stałe i cieszy się życiem :)
dorota1 replied to dagmara86's topic in Już w nowym domu
[quote name='dagmara86'] ostatnie dni deszczowe były Tofficzek cały mokry i chyba ma lekki katarek i kicha :( daje mu witaminki [/QUOTE] Można też podać rutinoscorbin, ja mojej lekko przeziębionej suni podawałam 3 x dziennie po jednej tabletce i przeziębienie szybko mijało.;) -
[quote name='tamb']W poniedziałek idę do szpitala. Tż zostaje z 12 kotami i 8 psami (w tym trzy kalekie, dwa agresywne). Martwię się.[/QUOTE] TZ da sobie na pewno radę, a Ty musisz być w pelni sił przy takiej gromadce. Będzie dobrze:lol:
-
[quote name='Rumi.']a ile w sumie zapłaciłaś za sterylkę? miał ktoś kontakt z gabinetem wet na ul.Odrzańskiej ? z lekarzem wet. Marcinem Adamczykiem? [URL]http://www.advetkrakow.pl/[/URL][/QUOTE] Sunia 10 kg - 300zł. Badania przed zabiegiem płaciłam oczywiście dodatkowo.
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
dorota1 replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Model i tło na zdjęciach jak zwykle piękne;) -
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Ja też bardzo się cieszę i ogromnie Wam dziękuję za wsparcie:lol: -
Do sterylizacji bardzo polecam panią dr Agnieszkę Hajnrych - gabinet przy ul. Grenadierów 7d. Sterylizowałam tam moją drugą sunię (pierwsza była sterylozowana w Krakvecie i miała cięcie na ok. 8 cm, sunia ważyła 8 kg, i do zdrowia dochodziła bardzo długo, a pierwsze cztery dni to był horror!). Pani doktor natomiast robi bardzo maleńkie cięcia, ma świetne środki usypiające i byłam w totalnym szoku, jak sunia prawie nie odczuła, że była sterylizowana. Jedynie w pierwszym dniu więcej spała, ale już na drugi miała duży apetyt i nawet zaczepiała swoją koleżankę do zabawy. :lol:
-
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Bylismy do kontroli. Wszystko jest w porządku, jeszcze przez 10 dni ma nosić kaftanik. Szwy mają rozpuścić się same. Bardzo się z tego cieszę, bo to wyjmowanie szwów u Milusi z tego ośmiocentymetrowego cięcia było okropne. Pusia zabieg zniosła bardzo dobrze, na drugi dzień miała już ogromny apetyt, a teraz już prowokuje Milę do zabawy aż musimy je obie powstrzymywać, żeby Pusia sobie coś tam nie uszkodziła. Pani doktor, która ją sterylizowała ma w tych zabiegach ogromne doświadczenie i już gdzieś na dogo ktoś żartował, że operuje "przez dziurkę od klucza" i jak widać po takim zabiegu sunie bardzo szybko do siebie dochodzą.:lol: -
[quote name='tamb']Dorotko, ucałowania dla Mili i Pusi. Maks biegał swobodnie po podwórku, bardzo był szczęśliwy. Jest grzeczny, nie szczeka bez powodu, na mnie i na męża reaguje bez agresji, na osoby odwiedzające już się nie jeży i nie szczeka. Jest coraz lepiej. Wszystkim się cieszy, wąchał każde miejsce i rozkoszował się wolnością po wypuszczeniu z kojca. Jutro zrobię zdjęcia.[/QUOTE] Ale super, że Maks tak szybko się aklimatyzuje i zmienia na lepsze. Ty jestes prawdziwą czarodziejką, jeżeli chodzi o psy. :loveu: Bardzo jestem ciekawa nowych zdjęć.
-
Tamarko, dzis dopiero weszłam na watek Maksa. Wspaniale, że możesz go już swobodnie głaskać.:lol: A ja dziś sterylizowałam Pusię i jak zwykle bardzo to przeżywałam, ale jest ok.:lol:
-
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy Wam za zainteresowanie i kciuki:lol: Pomogły. Jest całkiem dobrze. Gdy ją odbierałam, to machała ogonem. Nie wymiotuje, spokojnie sobie leży. Jak wspomnę jak Milusia przez 12 godzin wymiotowała, a przez 4 dni nie jadła, ogonem te przez 4 dni nie ruszała, tylko miała skulony pod siebie, to muszę powiedzieć, że Pusia jest w dobrej kondycji. Pani doktor od razu założyła jej kubraczek ochronny, więc jeszcze nie widziałam cięcia, ale pani doktor pokazała mi na palcach jakie jest duże, więc tak na oko to 1.5 do 2 cm, choć i tak ponoć musiała zrobic większe niz zwykle, bo coś tam Pusia miała stwardniałe. Mila miała cięcie na ok. 8 cm. W sobotę mamy iśc do kontroli. Pozdrawiamy serdecznie:lol: -
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Jagienko, jotpeg dziękuję za kciuki. Na pewno będą potrzebne. Pusia jak jej ta ciąża urojona przeszła, znów jest do wszystkich w domu kochana i przymilna, bo do obcych na ulicy różnie to bywa. Okropnie szczeka na kogos opatulonego w cos grubego w czarnym kolorze i jak jeszcze niesie jakąs torbę, to już jest apogeum szczekania.:cool3: -
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Klamka zapadła. Pusia jest umówiona na sterylizację na najbliższą środę na godz. 11.00. Podjąć decyzję ułatwiła urojona ciąża, która pojawiła się u niej miesiąc temu. Pusia zrobiła się agresywna do wszystkich domowników z wyjątkiem mnie i męża, przeganiała też Milusię i strach było wyjść z nią na spacer, bo do ludzi na ulicy też szczerzyła zęby. To ewidentne wskazanie do sterylizacji i już nie mam wyrzutów, że zdrowego i wesołego psa oddaję pod nóż. Ale i tak Was proszę o trzymanie kciuków;)