Jump to content
Dogomania

koss

Members
  • Posts

    1810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by koss

  1. Czy maleństwa nie sa jeszcze za małe, aby szukac im domu?? Kiedy powinny byc zaszczepione przeciw parwo-Agatko -ciagle pamietam Twoje slicznotki. Moze [B]teraz [/B]powinnysmy zadbac głównie o medyczną strone : odrobaczenie,szczepienie, odpchlenie-a po uzyskaniu mozliwego wieku -zaczac szukac im domu,moge napisac tekst -poprosic Tomcug o allegro -ale na to jeszcze czas-a jak z kasa u tej Pani-moze powinniśmy cos podesłac-chodzi mi o koszty weterynryjnej opieki:oops:????? Z D.T.??? nie potrafię pomóc-nie znam nikogo:shake:
  2. [B]ufffffffffffffffff[/B]-teacherka-padnę na serce..tak sie ciesze ,tak bardzo...:hand::Cool!:..zobaczysz bedzie dobrze...[COLOR=blue][B][I]a TWÓJ wet. to cudo[/I][/B][/COLOR]:oops: ja tez mam szczescie, mam jeszcze licealnych przyjaciół weterynarzy, to ich obecność i pewnosc,ze przyjadą o kazdej porze nocy -pozwoliła mi funkcjonowac.To cudowne,ze masz kogos takiego obok siebie...sciskam [COLOR=blue][B]mocno[/B][/COLOR] -tylko :evil_lol: CIEBIE dziewczynka jeszcze za słaba...
  3. [URL="http://ogloszenia.trojmiasto.pl/ogloszenia_uzytkownika.html...amos"]Ogłoszenia - Praca, nieruchomości, motoryzacja - Gdańsk, Gdynia, Sopot - Trójmiasto. Ogłoszenia drobne: darmowe i płatne.[/URL] ma i u nas ogłoszenie...nie mozemy byc gorsi -my ludzie północy...:p A swoja drogą..SLICZNY tekst..o Amosie..
  4. [B]hop[/B]- pisałam juz do Pana o tym ( i o koniecznej adersatce...:roll:)
  5. [quote name='Moria']Można tez i iść za ciosem. Tylko trzeba pamietac, że Nela całe zycie bylą w schronisku, potem pogryziona schowała sie do budy, potem byla na izolatce, potem trafila do nas gdzie jest juz dwa tygodnie i naprawde pomalu nabiera dystansu do człowieka. Nela sie szarpie, nie zawsze chce wchodzic do domu, boi sie szczotek i miotel, dopiero teraz potrafi z trudem cos wziaść z ręki, nie siedzi juz kącie jak na początku, poznaje u nas róznych ludzi bo nie chcemy żeby znała tylko nas. Nela pomału odzyskuje wiarę w siebie. Znowu mamy jej to zburzyc, a jeżeli ucieknbie tej Pani, a jeżeli będzie sie kłócic z suka tej pani a jeżeli pani będzie miała potem jakies rozczarowania wobec Neli?: Nie chodzi tu o to, że chce Nelę trzymac na hoteliku ze względu na kasę, ja nie chcę by Nela potem wracała i wracała jak bumerang. Jeżeli dostała juz szansę dajmy jej sie zresocjalizować i uwierzyc w siebie, Nela podejrzewam do tej pory znałą tylko ludzkie kopniaki i psie warknięcia w schronisku. Nela jest innym psem niż wszystkie psy. Nie cieszy sie, nie skacze nie merda ogonem. Jeżeli pani będzie bardzo zależec poczeka, a my może dajmy szanse neli troche sie zaadoptować, niech to będzie miesiąc, dwa, niech Nela nie boi sie miasta, uwierzy w siebie niech chwilę pozna dobre życie, niech cieszy sie tak jak inne psy, niech ma to swoje ogromne poczucie własności, które pomału sie w niej buduje. Nie jestem zwolennikiem przechodzenia psow z rąk do rąk, ale uważam, że pies oddany do adopcji, nieurażajac nikogo, powinien byc psem zdatnym do tej adopcji, i nie nalezy każdego obarczac problemem, który potem bedzie przekazywany tylko z rąk do rąk.[/quote] Moria ma chyba rację -wszystko,co pisze o Neli odnosi sie do moich dzikusek Amelka wrócila zadopcji z powodów, których pisze Moria-dopiero oddana w rece zaprzyjaznionej osoby,która widziala wszystko ( bedąc u mnie wdomu) i miala pełna swiadomość-znalazła przystań ,a Dosia w gorszej psychicznie kondycji -pozostala u Nas-jej lęki nie mijają -ma jedynie do kogo uciec-jedyna dłoń,przed którą nie ucieka ( ale kuli uszy) -to moja,a jest nas w domu na stałe wiecej ...Moria -miotła,gazeta,worek foliowy -to najgorsze demony dla mojej dzikuski..:shake:
  6. idetycznie zachowywał sie mój pies po aputacji ogona ZOSIA - to dzielna dziewczynka:p:loveu:,da radę ...zobaczysz juz pojutrze...:lol: a co do jęków...idetycznie zachowywał sie mój pies po aputacji ogona ( nowotwór) ,był,stary, głuchy -narkoza kompletnie go zdezorientowała,skuczał 2 noce po operacji...( to był najstarszy z moich 3 muszkieterów: Drab,Urwis, Zbój)....a wiesz,ze mozna zyc ..bez powietrza... martwię sie milczeniem teacherki-myślę o WAS cały czas...
  7. [B]DWAJ,pogodni i nienagannie wychowani gentelmeni[/B] ( w wieku -6 lat),[COLOR=blue][B]od zawsze razem[/B][/COLOR] ,teraz [COLOR=blue][B]osieroceni [/B][COLOR=black]z[/COLOR] [COLOR=black]powodu[/COLOR] [/COLOR][COLOR=black]śmierci[/COLOR] ich ukochanej Pani,wiernie [B][SIZE=4][COLOR=green][I]czekają...[/I][/COLOR][/SIZE][/B] [B][I][SIZE=4][COLOR=#008000][/COLOR][/SIZE][/I][/B] [I][SIZE=1][COLOR=#008000][COLOR=black]...moze to troszku sie przyda[/COLOR]...:oops::oops::oops:[/COLOR][/SIZE][/I]
  8. [quote name='teacherka'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]No i minęła noc. Kurczaki ja w nocy odchodzę od zmysłów. Rano jakoś wraca nadzieja.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ale psina dalej otępiała i drga jej całe ciałko. Żal patrzeć, jak „podskakuje” główka.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Strach mnie zżera. [/SIZE][/FONT][/quote] ZOLEROWI -przetaczano krew dwukrotnie,to mu uratowało,zycie..[B]moze [/B]i ARCE. TEACHERKA-[COLOR=darkslateblue][B]daj sobie prawo do wszystkich uczuc[/B][/COLOR] -ciezko choruje Twój przyjaciel, cudowny,bezkrytycznie kochający dla,którego [COLOR=darkslateblue][B]zawsze[/B][/COLOR] jesteś super...( niezaleznie od wyglądu,wieku,stanu ducha),zawsze myśle o psach.ze to nasze-ludzkie wydanie pierwsze-bez masek :spontaniczne i prawdziwe w reakcjach i uczuciach.STARAJ SIĘ (o ile to mozliwe -mnie gryzą wyrzuty.. wyłam..,kiedy mój...)nie płakac przy dziewczynce-wierze, ze one czują i boli je nasze cierpienie-ta ich psia beziteresowność.. -mój Zbój -pocałował mnie ..tuz ,a to ja powinnam go utulić,nie on mnie..,Tak jak robisz: mów jej jak,bardzo ją kochasz,jaka jest mądra i dobra....Ty znasz ja najlepiej -jezeli jej cierpienie daje szansę powrotu do zycia- musicie przez to przejsc-ale jezeli to cela smierci-to nie wolno na to pozwolic.. Pamietam,jak zobaczylam Zolera -wydawało mi sie w stanie agonalnym-a oni z uporem maniaka mówili : jest jeszcze szansa-oskarzałam ich o okrucieństwo,na co usłyszalam od bratowej :" nie usyiam dzieci,nie uspię i mojego chłopca ( ona jest pediatrą )- dopóki widzę cień mozliwosci"Tego sie trzymaj ufaj sobie,i lekarzowi...[COLOR=darkgreen][B]mocno CIĘ sciskam[/B][/COLOR]..
  9. Na trójmiejskich też bedzie -jutro go wstawię ...moze...jest po prostu odlotowy:shiny:
  10. [B]"[/B]Absolutnie, nie mówię, że z pani trzeba zrezygnować. Tylko to wszystko powinno być trochę rozciągnięte w czasie[B]." [/B] [B]....pewne na 100% jest jedno[/B]: [COLOR=darkgreen][B]NEL powinna jeszcze byc pod Twoimi skrzydałami( ..psiego anioła:p)[/B][/COLOR] ..a Ty ryba " dopieszczaj " Panią:evil_lol: [SIZE=1]pieniądze wysłałam;)[/SIZE][/quote] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1][B]....tak tez pisałam;)[/B][/SIZE] [B][SIZE=1][/SIZE][/B]
  11. Moria -absolutnie to [B][SIZE=3]Ty[/SIZE][/B] jesteś autorytetem w sprawie piesów dla mnie i reszty,ale w przypadku moich dzukusek -siostry Nel-to Antek zrobił i robi dobrą robotę, one go w jakis psi sposób naśladowały...on swoim absolutnym stoickim ( bo to Pies-Filozof) spokojem potrafił złagodzic ich ataki paniki -teraz,kiedy ma juz tylko DOSIE -ZOSIE-jescze lepiej mu to idzie-ale rozumiem,ze Nel to pies osobny -inny a Ty jestes na miejscu...pewne na 100% jest jedno: NEL powinna jeszcze byc pod Twoimi skrzydałami( ..psiego anioła:p) ..a Ty ryba " dopieszczaj " Panią:evil_lol: [SIZE=1]pieniądze wysłałam;)[/SIZE]
  12. :loveu::multi::loveu:
  13. [B]ARKĘ [/B]-prosze pozdrów mocno,jej się juz udało -ma WAS...A a to tak wiele znaczy.... [B]ZOSIA [/B]tez ma silna druzynę -jutro dzień cały ..kciuki trzymamy [B]"[/B][SIZE=1]A skoro już jesteśmy przy ironii, to jeżeli Twój brat-specjalista-onkolog za normalną praktykę w leczeniu ludzi uważa rezygnację z badania guza i podejmuje leczenie nie wiadomo czego, to podaj proszę jego nazwisko, to będę wiedział, kogo unikać jak ognia."-[/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1]SHADY-z takimi argumentami i w takim tonie :oops:nigdy i z nikim nie podejmuje dyskusji-mam to zdomu:p [/SIZE]
  14. [B]goniu[/B] -we wszystkim,co pisaląs masz 1000%:evil_lol:racji. Moria po prostu fajnie,ze jestes :p:lol:
  15. [quote name='Negri_2008']cioteczki - luzik. [B]Jeszcze mamy chwilę czasu. Myślę, że zaczniemy kolejną zbiórke około 15 lutego, żeby zdążyc z kolejnym czynszem za hotelik.[/B] [SIZE=1]Wstawiłam rozliczenie tylko i wyłącznie dla naszej wiedzy, ile mamy w kasie ;)[/SIZE][/quote] [B]hej,hej nie taki luzik[/B] ,po 15-siegamy do zaskórniaków..im wczesniej tym lepiej -jest kasa-lepiej wplacajmy póki...;)
  16. [B]teacherk[/B]a -Arce się uda -[COLOR=lime][B][U]MUSI[/U][/B][/COLOR] -Zoler nic nie jadł przez 3 dni po...dozywiany dozylnie..buziaki dla Was ...
  17. Edytowałam -ponieważ pojawił sie dwukrotnie ten sam post -czyzby dogo znowu dostało kręcka:evil_lol:
  18. [COLOR=green][B][quote name='sleepingbyday']koss, dzięki, przyda się :loveu:.[/B][/COLOR] [COLOR=green][B]ale wiesz, nie rozumiem - dlaczego u ludzi histopatologię się robi,a u psów nie ma potrzeby? [/B][/COLOR] [B]...to nie tak, nie zawsze i w nie każdym wypadku jest to potrzebne-ale nie pytaj w jakim -nie wiem:oops:,a([/B]jestem naturą dociekliwą-kiedy rodziłam -brano mnie za studentke medycyny-tak sie dopytywałam.)..masz duzo racji-mój syn chorowal na astmę -wiedziałam mnóstwo na ten temat,sama sugerowałam leki, o których czytałam np. w zagranicznej prasie,wiedzialam lepiej od lekarz, co mu szkodzi,jak ma lezeć,czego unikać itd. -ale "zbłazniłam" sie parokrotnie - przy sugestiach leczenia-:oops::oops:-fakt,ze moja ówczesna Pani Doktór byla ósmym cudem swiata...a Twoja ZOSKA bedzie zdrowa zobaczysz..:lol:
  19. [B]teacherka[/B]-[B]jesteś cudem taktu i rozsądku[/B]-:p ZBÓJ -mój ( awatarek) i( pies brata) obaj mieli nowotwory -mój wątroby ,Zoler śledziony - 2 krotnie operowany przez wet-chirurga ale nie onkologa,wszystkie mozliwe komplikacje-2 przetaczana krew sprowadzana na cito z WARSZAWY,zapasc-wiek 12-lat, rasa czysty bukiet z tych duzch silnych, po traumatycznym dzieciństwie...ostatnia operację przeprowadzał brat( ludzki chirurg- onkolog)-pod okiem swojego wet.. wsztystko na przestrzeni tygodnia świąt Bozego Narodzenia- 2:loveu::lol: lata temu.ZOLER ZYJE -JEST W SWIETNEJ FORMIE.Brat ( utytułowany naukowo) -równiez nie badał histopatologicznie nowotworu -na moje laickie pyt. -odpowiedział dokładnie tak, jak Twój wet" po co"???Pokazałam mu wątek ,sledziłam go przeciez od dluzszego czAsu -czytając ,czasami mocno sie śmiał :lol:- ale nie zdradzil z ...czego ,jedyny komentarz" hm to dosyć interesujace, ilu mamy specjalistów w tej trudnej dziedzinie -poswieciłem jej 30 lat praktyki i nauki [B]..i to tutaj[/B] dowiedzialem sie duzo nowego.." ZBÓJ -przegrał -od 2 lat juz go nie ma, a ja nadal go kocham . [SIZE=1][COLOR=darkorange][B]TRZYMAM MOCNO KCIUKI ZA OPERACJĘ ZOSI-:p[/B][/COLOR][/SIZE]
  20. [quote name='Negri_2008']dziś kontko Neli zasiliły kolejne wpłaty: Bambino - 30 zł Negri_2008 - 30 zł [SIZE=1](nie mogę wpłacić więcej bom obiecała też innej psinie [/SIZE]:oops:) [B]mamy w kasie 115 złotych [/B]:sg168: Jutro wpłace swoja działkę:cool3:
  21. Na jakie konto :crazyeye:...WPŁACAMY..????
  22. [B]Vitka [/B]prosze przeslij mi na priv mailowy adres mam nowe fotki Majki:p podeslę ...wstawisz je ,aby cieszył:multi:y oko !!!!!
  23. A moze te rozkapryszniki sie czego naucza od neli ???
  24. Moze i z kosmosu ...ale sporo psikom tak sie udało ...okrzyczmy zbiórke ...moim zdaniem WARTO :cool1:
  25. [quote name='Rybc!a']Kurczę, dzwonił do mnie domek Majeczki wczoraj, nie odebrałam, bo byłam w schronisku. I dzisiaj też, bo spałam. Kurczę . :) Jak nie zadzwonią, to ja oddzwonię :)[/quote] Piszę w sprawie szczepień Majki, byłem u weterynarza, który powiedział mi, że zgodnie z tym co pisze w książeczce to Majka była szczepiona. Mogła by Pani się dowiedzieć czy to prawda, czy to jest na pewno jej książeczka. Pozdrawiam [B][I]O to zapewnie chodziło -zadzwoń prosze i odpowiedz,ja nie wiem ...co...[/I][/B]
×
×
  • Create New...