-
Posts
4276 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by an1a
-
[quote name='monika1980']nie mówie że nie macie racji ,lecz świata nie zmienicie ,jeśli ktoś chce kupić bez papierka to i tak kupi. Macie marne argumenty niestety .To czy pies trafi do schronu to już zależy od właściciela i wybaczcie rodowód tu nie pomoże .Zamiast naskakiwać na ludzi zacznijcie może pomagać zwierzakom to bardziej pożyteczne .[/quote] Może odwrotnie.. Nie przekonamy tych, którzy są zamknięci na jakiekolwiek argumenty.
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
an1a replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Nie możesz bo masz naj-słitaśny fotoblog :loveu: -
[QUOTE]Wiem też co to znaczy odchowanie szczeniaków moja sunia ta z rodowodem miała 4 lata kiedy pierwszy raz ją pokryłam ciąża super poród też ale od 2 tyg szczeniaki dokarmiałam sama ponieważ dostała tężyczki i to 3 razy .Nie dla tego że była żle karmiona itp po prostu miała problem z pobieraniem wapnia .więc kosztowało mnie to wiele nie przespanych nocy,nerwów nie mówiąc o kosztach leczenia (2xJechałam w nocy na pogotowie)ale udało się maluchy odchować na śliczne szczeniaki[/QUOTE] To nie wiem o co chodzi? Samobiczowanie się? "Ile ja przeszłam, dla..." no właśnie dla czego? Dla zdrowia suki? Nie Szczeniaków? Nie Wniesienia czegoś nowego do rasy? Nie Zostaje kasa... [QUOTE]zaznaczam że to sunia z papierami i dla tego szlak mnie trafia jak słysze że tylko pieski z rodowodem są zdrowiutkie itp.[/QUOTE] Chodzi o wady genetyczne... A nie o to, że pies z papierem nie ma prawa nabawić się kataru. [QUOTE]Gdybym widziała tylko kase to dalej bym ją kryła ale tego nie robie :angryy:[/QUOTE] Ale chyba masz jeszcze jedną...
-
Dolores ja już błagam weź się kobieto uspokój, zostaw w spokoju ten wątek i przestań się ośmieszać. [quote]Wiem że nie jestem bez winy , ale człowiek uczy się na błędzach, wiesz ja nie wiedziałam że porywają psy nawet kundelki[/quote] Nie do chole.y to kundla można zostawić pod sklepem na 1,5 godz a rasowego już nie? :angryy: Można się uczyć na błędach - oczywiście nikt tego nikomu nie zabroni, ale już jest coś nie tak jak przez te błędy cierpią kolejne istoty!!! Przez wasze błędy ucierpiały 2 psy!!! Macie ciekawe metody nauki na błędach.
-
Klatka, lub zainwestowanie w zamek do drzwi, żeby suka ich nie mogła sama otworzyć. Przede wszystkim wybieganie jej przed wyjściem...
-
[QUOTE]szkoda dać ci tyle kasy za "nic" skoro psiaki dla ciebie to "nic" to o czym tu pisać :angryy:[/QUOTE] Napisałam o "hodowcy" nie o psie. Dla mnie ktoś jest zerem jak nie chce mu się ruszyć doopy na wystawy, zrobić coś więcej dookoła swoich zwierząt, niż tylko dopuścić sukę. Teraz nagle wszyscy rozmnażacze stali się hodowcami. Żal serce ściska. [QUOTE]Niektórzy hodowcy (nie mówię że wszyscy)oddają lub sprzedają swoje wysoko utytułowane sunie które się już wysłużyły ,bo przecież trzeba zrobić miejsce dla nowych suczek które będą robić karierę[/QUOTE] Nie licytuj się, bo nie warto. Napisałam o dobrych hodowlach w całym tego słowa znaczeniu. Ludziom odbija jak widzą coś tańszego, a po co wydawać tyle kasy na psa, jak można mieć "podobnego" za połowę ceny. Pogratulować.
-
[quote name='monika1980']a pomyślałaś że może ty masz zły tok myślenia ? nikt nikogo nie zmusza do kupienia pieska z rodowodem czy też bez to już jest indywidualna sprawa .Jak komuś zależy na piesku z rodowodem to proszę bardzo ,tylko jaka gwarancja że taki piesek nie trafi do schronu?[/quote] Sumienie by mnie gryzło... Wsadzać komuś tyle kasy za nic? :roll: Przy psie z papierem przynajmniej wiem, że hodowca wysilił się na tyle (co dla innych jak widać jest nie do zrobienia) i zrobił psom hodowlankę. Zresztą nie mówię tu o taśmowych produkcjach pod płaszczykiem ZK. Są tacy sami jak ci produkujący bez papierów, którzy uważają, że mają wybitne i piękne psy - tylko zaprosić na wystawę, może trochę ego się zmniejszy. Wyznaję zasadę, że jeśli coś biorę to bardzo dobre, a nie tylko dlatego, że wygląda jak... Na głupotę ludzką nie ma lekarstwa, każdy pies może trafić do schronu, ale tam może być zidentyfikowany po tatuażu i wrócić do hodowcy.
-
[quote]pies ucieka - u mnie kastracja odpada - moi rodzice uważają, ze to kaleczenie psa.[/quote]Możesz się zdziwić jak suka zacznie zadzierać łapę przy sikaniu i obsikiwać drzewka. A mocz jest bardziej żrący od moczu psa... Szczególnie będziesz mogła to zauważyć przed cieczką i w jej trakcie. Mi się wydawało, że moi rodzice są niereformowalni, a sterylizują swoją sukę (nie mają suki dlatego, że chcieli, tylko dlatego, że ja mam psa). Spokojnie - masz czas do maja, możesz sobie z nimi jeszcze wiele razy porozmawiać. [quote]psy czesciej sa dominujące - wolałabym uleglego psa, nie dominatora.[/quote]W hodowli na podstawie obserwacji szczeniaków doświadczona osoba określa charakter psa. [quote]pies jest psem, facetem, a ja wole sunie, może dlatego, że sama jestem dziewczyną.[/quote] Ja jednak gustuję w facetach :evil_lol: Jak masz czas do maja, to jeszcze sporo czasu zostało, a kasę można odkładać, na resztę dogadać się z hodowcą na rozłożenie w ratach.
-
[QUOTE]yorka wybrałam nie dla tego że jest w modzie ale dla tego że taki piesek akurat mi odpowiada ,taki mi się podoba i wiem że jestem w stanie zapewnić mu wszystko czego potrzebuje[/QUOTE] Pod jakim kątem? Wyglądu czy charakteru? Świetnie łapią szczury. [QUOTE]Nie wiem co was boli ? to że na szczeniaki są chętni ? na takie kundle!W schroniskach zawsze były i będą pieski bez względu czy pokryje moją sunie czy nie :angryy:[/QUOTE] Tak samo jak kiedyś na inne rasy byli chętni i co? Będziesz później każdego Yorka ze schronu wyciągać, żeby się nie tarzał we własnych odchodach? A najlepiej mieć głęboko wszystko co Ciebie nie dotyczy, a masz pewność, że będziesz miała zawsze kontakt z przyszłymi właścicielami? [QUOTE]Teraz mam yoreczki i to ja zadecyduje czy będe je pokrywać czy nie [/QUOTE] To nie to forum, Pompeo przywita Cię z otwartymi ramionami - ten sam tok myślenia.
-
Moja jest chyba ta która do niej podeszła na zdjęciu ;) Jest zdecydowanie rudo-brązowa.
-
[IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/DSC02531.jpg[/IMG] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/DSC02533.jpg[/IMG] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/DSC02557.jpg[/IMG] miś - legenda [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/DSC02576.jpg[/IMG] Kluska waży 5,80kg.
-
[QUOTE]a wy dalej walczcie z wiatrakami[/QUOTE] I z głupotą :D
-
[QUOTE]zgadzam się że wiedza powinna być .ale ty znowu sugerujesz że ci wszyscy ludzie nic nie wiedzą a psiaki rozmnażają[/QUOTE] Nie uogólniam. Nienormalni znajdą się wszędzie, też w hodowlach psów z papierem. Tylko zastanawia mnie jedno, bo posiadając odrobinę oleju w głowie można chyba wywnioskować, że pies z rodowodem jest sprawdzony i pewniejszy. Nie mówię tu o wszystkich hodowlach, tylko o takiej, w której ludzi nie interesuje ilość wypuszczonych miotów i zera na koncie. Hodowla nie jest sposobem na zbicie fortuny, tylko hobby. Kupuje się sprawdzonego szczeniaka z dobrej hodowli, jeździ na wystawy, zdobywa tytuły, robi się badania, dobiera odpowiedniego reproduktora, sprawdzonego. Pewnie niejedna pseudohodowla wydaje szczeniaki z lepszym stanie niż hodowla robiąca na ilość. Ale do jasnej... psa z niewiadomym pochodzeniem to ja mogę sobie przygarnąć, a kupując psa rasowego za taką kasę chciałabym mieć wgląd w papiery, czy rodzice chorowali, jacy byli itp. A niech nawet ten rodowód leży w szufladzie, ale jest. Kupując "głupie" radio chcemy mieć gwarancję. Jeśli o psa chodzi - może wyglądać jak dana rasa, reszta jest nieistotna. A ludzie są skłonni zapłacić niemałe pieniądze za modnego kieszonkowego pieska. Więc jakość odchodzi na dalszy plan i robi się na ilość - na zapotrzebowanie. Fajnie jest teraz bo szczeniaki schodzą jak świeże bułeczki. Moda się skończy i zacznie się problem jak z każdą rasą, bo będzie ich przybywać w schroniskach.
-
[QUOTE]Może być fakt ale tylko Może :cool1: dla każdej suczki jest zagrożeniem nawet tej z rodowodem a może się myle???[/QUOTE] Za rozmnażanie powinni się brać ludzie z odpowiednią wiedzą. [quote]to że ta kobieta pokryła 7 letnią suczkę to już inna sprawa [/quote]Przecież do 8 lat można, a wcześniejsza ciąża też była zagrożona. Ale co tam, kolejna będzie ok, bo się o suczkę dba, a coś musi po niej pozostać :roll: Zabrzmiało to jak pożegnanie, a przecież małe psy dość długo żyją.
-
A to jest na zasadzie "mówisz do słupa a słup ...". Odnośnie tematu - wczoraj u weta była pani ze szczenną suką Yorka. To była jej 3 ciąża, suka miała 7 lat. Pani stwierdziła, że teraz chce sobie zostawić szczeniaczka po niej, żeby "coś po niej zostało". Suce odeszły już sporo czasu temu wody płodowe, dali leki przyspieszające poród i wszystko stało. Weci między sobą mówili, że jak teraz nic się nie zadzieje, trzeba będzie sukę ciąć, bo płód może być martwy i zagrażać suce. A rozmowa przed gabinetem? Jedna pani ze współczuciem "no tak, trzeba coś zrobić, szkoda, żeby maluszki się podusiły". Szkoda, że nikt o suce nie myśli i o tym, że ciąża może być zagrożeniem życia. Na zdrowie na pewno jej to nie wychodzi.
-
A mnie cały czas zastanawia ta wielka moda na Yorki, najczęściej takie wycackane i wypachnione. A z historii tej rasy: [quote][B]Na niewielkiej arenie yorki musiały pokonać jak najwięcej szczurów w określonym czasie.[/B] Zwycięskie psy nabierały wartości i po zakończeniu kariery przynosiły zysk właścicielom jako reproduktory. Jednocześnie mówiono, że długa, jedwabista sierść Yorkshire terriera miała służyć tkaczom do wycierania utłuszczonych rąk podczas pracy. Może taka sytuacja miała miejsce, kiedy pies znajdował się pod ręką.[/quote] [url]http://www.yorkland.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=14&Itemid=38&lang=pl_PL[/url] Buzi buzi pieskowi :diabloti: Elyta
-
[quote name='monika1980']jak by ci nie zabierali to byś nie była taka zbulwersowana :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Zdecydowanie :eviltong: Widzisz głupia byłam, bo mój pies jest wykastrowany i tyle kasy mi obok nosa przechodzi. Podpięłabym go pod rasę Owczarek Niemiecki i ogłaszała jako super reproduktora :evil_lol: Pobudka :p
-
[quote name='monika1980']bo hodowle z rodowodowymi psiakami mają też psy bez papierów i one widocznie lepiej "schodzą"takie są niestety realia:-(Nie racji pisząc że jeśli ktoś nie ma czasu na wystawy to nie ma czasu dla psa ,to bzdura .Ja nie muszę robić psiakowi testu żeby sprawdzić czy jest wartościowy :angryy::angryy::angryy:i widze że tobie zależy tylko i wyłącznie na kasie a nie na psie i o czym tu pisać ......swoje dzieci też wysyłasz na wystawy albo będziesz wysyłać zeby sprawdzić czy są wartościowe :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:dla mnie to nie są żadne argumęty[/quote] Extra a ci którzy rozmnażają psy bez papierów na pewno nie robią tego dla kasy :diabloti: Dziewczyno obudź się i zobacz jakie są koszty hodowli, wystaw, krycia itp.
-
[quote name='monika1980']widze że piszesz o sobie:cool1: bo jak ja brałam pieski ze schronu to dbałam o nie[/quote] Nie ma to jak konkretna odpowiedź :p a po co mam o niego dbać, jemu powinno wystarczyć, że nie siedzi w schronisku i musi być za to wdzięczny :p
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
an1a replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='SZPiLKA23']Lalka i Klamka odetchna ;)[/quote] To zacznie je memłać i przeżuwać :evil_lol: -
[quote name='monika1980']nic nie rozumiem .Jeśli ktoś dba o swoją sunie to nie narazi jej na ciąże i ewentualne komplikacje:crazyeye: wiec jeśli takie macie zdanie to w takim razie te rodowodowe suczki też nie powinny być kryte! Druga sprawa taki zwykły śmiertelnik kupi sobie przypuśćmy yoreczka oczywiście bez rodowodu da za niego ok 1000zł i co nie będzie o niego dbał?? Bo ja myśle że będzie !i nie sądze żeby taki piesek trafił do schronu .i co w tym złego? Nie mówie o takich psełdo co mają dziesiątki piesków i trzymają je w klatkach itp[/quote] No tak - rzeczywiście - będzie mu żal kasy wydanej na psa i będzie o niego dbał :evil_lol: Są Yorki w schronach, kilkuletnie, też starsze, bo ten "zwykły śmiertelnik" wolał kupić nowego zamiast bawić się w opiekę nad chorym psem. A pewnie ci, którzy adoptują bidy schroniskowe już nie muszą o nie dbać bo mają je za darmo lub za zwrot kosztów szczepień :diabloti: [quote name='monika1980']jest naprawde mało hodowli w których są tylko rodowodowe pieski .Takie są realia .Coraz więcej hodowli (O TYCH CO WIEM) ma pieski rodowodowe i te bez rodowodu ! moim zdaniem większość ludzi jednak wybiera te bez rodowodu szczególnie jeśli nie mają zamiaru jeżdzić z psiakiem na wystawe ,a to wkurza ludzi takich jak wy ,a dlaczego Bo zabierają wam potencjalnych klijentów ...[/quote] Pewnie o tych wiesz, bo patrzysz na Yorki, a ludziom w d.. głowach się pomieszało od pragnienia kasy, bo bez dodatkowych kosztów można sprzedać psa bez papieru za niezłą sumę. Moda robi swoje, a mi rzeczywiście tacy pseudohodowcy zabierają potencjalnych klientów :roflt: Wczoraj się nie urodziłaś.
-
[quote name='monika1980']ale wy macie naczaskane :angryy:daj mi gwarancje że jeśli kupie pieska super rodowodowego z najlepszej hodowli na świecie to on mi nie będzie chorował:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:co to za bzdury!!!!!!!!!!nie raz widziałam zwykłe kundle żyjące bardzo długo bez żadnych nawet najmniejszych dolegliwości i co ??? pewnie miał dobre geny!!!hehe ale durnoty tu piszecie :diabloti:[/quote] Naczaskana to Ty możesz być :evil_lol: Czytaj dziewczyno ze zrozumieniem bo tutaj nikt nie pisał o 100% pewności o zdrowiu KAŻDEGO psa z papierem. Tylko o większej gwarancji jeśli chodzi o schorzenia genetyczne, bo są hodowcy, którzy robią coś ponad to co trzeba i badają swoje psy. Dla nich liczy się jakoś a nie ilość. Bzdury czaskasz i tyle :diabloti:
-
11 psów zagryzło 57.letnią grudziądzankę -"GW" 22.08.08
an1a replied to lewkonia's topic in Rasy 'agresywne'
Każdy pies doprowadzony do ostateczności może zareagować zębami. To już należy do człowieka, żeby kontrolować spotkania pies-dziecko, a nie obarczać zwierzęcia obowiązkami niańki i pluszaka z nieskończoną cierpliwością (są tacy... :shake:). Bo tak samo jak jedno dziecko sprowokowane - da drugiemu w łeb łopatką, tak samo zareaguje pies, tylko używając zębów.