-
Posts
453 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by WILCZUREK
-
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
WILCZUREK replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Malgosia ( a właściwie juz od 25 listopada - Nukisia ) powoli dochodzi do siebie.... Dla zainteresowanych - więcej na Jej wątku ---> http://www.dogomania.pl/threads/211500-ONka-podpalona-żywcem-MA-KOCHAJĄCY-DOM!!!/page28 -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
WILCZUREK replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:P Masz. Przywieźć? Pokazać? Co chcesz? Wyciąg z banku? I tak jest tam ..... ehkm.... "trochę dużo" wiecej...... Na przyszlą fundację dla ON-ków starczy... spoxik! Po co Ci taka informacja? Z góry mówię, że w domu pieniędzy nie trzymam. Limit wypłaty z bankomatu to 5 tyś. miesięcznie. Póki co - na utrzymanie miesięczne nam wystarcza.... Przy chęci/potrzebie wybrania większej kwoty - muszę się w oddziale pojawić osobiście... I wyplata TYLKO i BEZPOŚREDNIO w banku..... Security..... dobra rzecz! :D Aha..... jakby coś - to dziś w puli totka kwota STO razy większa! Chcecie - zagrajcie - życzę powodzenia i szczęścia !!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Nuczka powoli dochodzi, zdrowieje.... Zaś napiszę coś więcej - teraz nie bardzo mam siły i czas.... Wczoraj dostala dwa zastrzyki - jeden na jelitka, drugi to antybiotyk. Dziś zastrzyk (antybiotyk) Jej zrobilem sam; jeszcze jeden dostanie pojutrze, w czwartek.... Bardzo porzadny i dobry antybiotyk - z PFIZER-a.... Jest juz o wiele lepiej, biegunka się zatrzymala..... dwie doby głodówki tylko na wodzie.... Do Pyszczka Jej strzykawką (nie chciala pić) podawalem Smectę i Orsalit (elektrolity - żeby nie doszlo do odwodnienia...). Przed chwilą dostala pierwsze jedzonko - 1/2 szklanki ugotowanego ryżyku + 1/2 szklanki ugotowanej na parze i posiekanej piersi z kurczaczka.... bez zadnych dodatków..... O 15tej jeszcze raz taka porcję - potem jeszcze o 18tej i 21-wszej, pomalutku, by brzuś i kiszeczki zaczęly trawić.... Już podam na pysk..... dwie doby przy Niej z Ninką czuwaliśmy, podawaliśmy tylko wodę, sprzatąlismy.... zwilżaliśmy Mordysię..... Ale już wychodzimy na prostą !!!! Zastanawiamy się nad nową karmą dla Niej. Do tej pory dostawala typowa dla ON-ków Eukanubę ---> [URL]http://www.krakvet.pl/eukanuba-adult-german-shepherd-12kg-p-9426.html[/URL] A teraz coś takiego jak to ---> [URL]http://www.eukanuba.pl/products/adult-large-breed-rich-lamb-rice[/URL] i to samo tu ---> [URL]http://www.krakvet.pl/eukanuba-adult-large-breed-rich-lamb-rice-15kg-p-47.html[/URL] albo to ---> [URL]http://www.eukanuba.pl/products/eukanuba-daily-care-sensitive-digestion[/URL] i to też to samo ----> [URL]http://www.krakvet.pl/eukanuba-daily-care-sensitive-digestion-125kg-p-6637.html[/URL] . Osobiscie bym się sklaniał ku tej drugiej karmie..... Vet chce nam "wcisnąć" jakąś inną..... wiadomu - jest jej dystrybutorem..... No nic, trzeba powaznie pomysleć.... Co Wy na to?
-
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
WILCZUREK replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zgłosilem Cię - jako osobę łamiącą regulamin portalu do Administracji. "Na wszelkie mozliwe sposoby"..... zachowuj sie jak dorosla, dojrzala kobieta - a nie jak uhahana, pokemonowa g***, która rozsyla byle gdzie i byle co byle komu. Takie coś to i spamowanie - i trolling - a co wazniejsze - STALKING. Masz jakies ważne, istotne informacje w temacie Odi? To pisz. Nie masz - to NIE PISZ. To nie www.pudelek.pl. Tu się wyżyj i dowartościowuj. Do widzenia! -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
WILCZUREK replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z całym szacunkiem - ale od tego jest PW. Chcesz poinformować - nie zaistnieć i się "lansnąć" jak mama sosnowieckiej Madzi albo detektyw Krzysio R. w TVN24- informuj via PW. Albo po prostu utwórz nowy wątek/topik........................................................... I tylko tak. Pisanie "nie na temat i nie W TEMACIE" jest zwykłym SPAMOWANIEM i TROLLOWANIEM. Jest naruszeniem regulaminu - i portalu i forum. Zagrożone upomnieniem bądź banem. A to, że tu modzi i admini mają wszystko "w tyle"..... no cóż...... Vide regulamin forum www.dogomania.pl TUTAJ - proszę: piszemy TYLKO w temacie Odinki..... uszanujmy Ją - oki? -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
WILCZUREK replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To jest wątek ś.p. ODI Bardzo proszę nie offować. Info odnośnie innych Psów proszę ewentualnym zainteresowanym wysyłać na PW. I nie "śmiecić" tutaj... Proszę... Dziękuję. -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
WILCZUREK replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']no czekaj, jak wilczurek zobaczy, ze dajesz psu lek dla koni to bedziesz miala za swoje :) oczywiscie, ze trzeba to domkowi powiedziec - uprzedzic; kanis jest tak fajny i tak ladny, ze moze ktos zaryzykuje; my oczywiscie pomozemy jesli bedzie trzeba;[/QUOTE] Powiem szczerze tak: G*** mnie to juz obchodzi! Dawajcie Kanisowi nawet suplementy dla żółwi albo pingwinów. Ja się nie będę wypowiadał już w tym temacie - bo co bym nie napisał - to i tk źle. A wszystko to w imię oszczędzania ŚWIĘTEJ KASY. Ja tam swojemu Delikowi "wynalazków" nie podaję :angryy: -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
WILCZUREK replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']no tak, tylko jest kwestia ceny; lekarka z pulawskiej potwierdzila, ze psom mozna podawac ludzkie odpowiedniki tych weterynaryjnych specyfikow, bo sa znacznie tansze, a maja takie samo dzialanie; podobno bardzo wielu ludzi juz to praktykuje z dobrym skutkiem[/QUOTE]Nie wiem..... lekarstwa DLA PSÓW - sa dla PSÓW..... A ludzkie dla LUDZI..... A zresztą...... robcie jak chcecie i jak uważacie..... -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
WILCZUREK replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']O, mój pies bierze Arthrovet HA, ale czy to ma skorupiaki, raczej nie.[/QUOTE]Ma chondriodynę z małża nowozelandzkiego :) ArthroVet HA to preparat przeznaczony do profilaktycznego i terapeutycznego stosowania u psów i kotów z zaburzeniami prawidłowej funkcji chrząstek stawowych i stawów. Polecany zarówno u zwierząt młodych w okresie intensywnego wzrostu, jaki i zwierząt starszych z chorobą zwyrodnieniową stawów (osteoarthritis). W skład preparatu z serii ArthroVet HA wchodzą: Glukozamina, Chondroidyna, Kwas hialuronowy, Acidum ascorbicum Glukozamina – to prekursor glikozoaminoglikanów (GAG) w macierzy pozakomórkowej chrząstek stawowych. Pobudza syntezę proteoglikanów i kolagenu. Hamuje także aktywność kolagenazy. [B]Chondroidyna - jest głównym glikozoaminoglikanem występującym w macierzy pozakomórkowej chrząstki stawowej. Obniża produkcję interleukiny, hamuje aktywność metaloproteinaz macierzy pozakomórkowej, pobudza syntezę glikozoaminoglikanów i kolagenu.[/B] [B]Wyciąg z małża z gatunku Perna Canaliculus (Green Lipped Mussel) uzyskiwany jest na drodze opatentowanego procesu suszenia w niskiej temperaturze, co pozwala zachować pełną aktywność substancji czynnych zawartych w małżu. GLM zbierane były przez miejscową ludność wzdłuż wybrzeży Nowej Zelandii. Maorysi, regularnie spożywający ten gatunek małża, bardzo rzadko cierpieli z powodu osteoarthritis.[/B] Kwas hialuronowy – skutecznie zmniejsza ból, składnik budulcowy substancji międzykomórkowej chrząstki stawowej. Witamina C – pomaga neutralizować szkodliwe wolne rodniki w stawach. Mechanizm działania Preparat posiada działanie wspomagające i chroniące chrząstkę stawową dzięki zawartości trzech najważniejszych składników macierzy międzykomórkowej tkanki chrzęstnej, czyli glukozaminy, chondroidyny (w postaci siarczanu) oraz kwasu hialuronowego. Dzięki temu preparat działa wspomagająco zarówno w okresie fizjologicznego wzrostu i rozwoju chrząstek stawowych u zwierząt rosnących, jak również pomaga zahamować zmiany zwyrodnieniowe w przebiegu osteoarthritis u zwierząt starszych lub po urazach narządu ruchu (np. zerwaniu więzadła krzyżowego przedniego u psów). Glukozamina pobudza syntezę glikozaminoglikanów wchodzących w skład macierzy międzykomórkowej chrząstki stawowej, zaś chondroityna kwas hialuronowy zwiększają uwodnienie chrząstek stawowych, dzięki czemu są one bardziej elastyczne, odporne na uszkodzenia i lepiej przenoszą obniżenia podczas ruchu. Ze względu na swój skład preparat może być także stosowany u zwierząt wymagających wspomagania istoty międzykomórkowej tkanki łącznej, np. u psów z przewlekłymi zapaleniami dróg moczowych. Dawkowanie: Leczniczo: 1 tabletka na 20kg masy ciała. Profilaktycznie: pół dawki leczniczej. Podawać przed lub w trakcie posiłków. Tabletki podawać w całości lub rozkruszone. Jeżeli dawka przewiduje podanie kilku tabletek można podzielić ją na 2-3 porcje. Zwierzę musi mieć stały dostęp do świeżej wody. Każdorazowo lekarz weterynarii dostosowuje dawkę preparatu i okres podawania do indywidualnych potrzeb zwierzęcia. Zalecany czas podawania: minimum 6 tygodni w przypadkach przewlekłych można podawać bezterminowo. -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
WILCZUREK replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
Polecam szczerze [B]Arthrovet Plus[/B]. Pierwsze opakowanie dostałem (a raczej Delu dostał paczką w prezencie) od kochanej Joli "unixeny" z Niemiec. Potem.... no cóż - trzeba było go kupować albo tak jak tutaj na eBayu ---> [URL]http://www.ebay.pl/itm/26-6-g-1x-Arthrovet-plus-Hund-Gelenke-57-89-100g-/190450912770[/URL] i [URL]http://www.tier-drogerie.de/arthrovet_plus_90_tabletten[/URL] - albo od kogoś, kto zechcial przywieżć ten lek z Niemiec. Del go dostawał po dwie tabletki na dzień: jedna rano, drugą wieczorem. Przyjmowal bardzo chetnie, bez jakiegokolwiek przymusu. U nas jest dostępny w sprzedazy prawie identyczny w składzie [B]Arthrovet HA[/B] ---> [URL]http://www.vetexpert.pl/prod_arthrovet.html[/URL] i tu ---> [URL]http://www.kar-ma.pl/dla-chorujacych-arthrovet-ha-90-tabletek-o_l_93_644.html[/URL] -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
WILCZUREK replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu'][B]znalazlam za 268,50 za 14 kg[/B] [B]nie wiem czy to dobra cena, nie za bardzo umiem grzebac w sieci za okazjami...[/B] Royal Canin Mobility do 20kg MS 25 Pies [IMG]http://www.kuchniapupila.pl/files/1092863211/87.jpg[/IMG] Sprawność Ruchowa dla psów ras małych i średnich o wadze do 25 kg. Wyciąg uzyskany ze sproszkowanego małża Perna Canaliculus (Green Lipped Mussel - GLM) redukuje kliniczne objawy zapalenia stawów. edit: o rany, widze, ze jednak i to zle znalazlam bo to dla psow DO 25 kg, a nasz kanis choc drobny ma jednak kolo 30 kg zwlaszcza teraz po kuchni pani kasi ;) edit_2: niezastapiony tz pomogl: [URL]http://www.zooexpress.pl/go/_search/full_search.php?search_query_words=canin+mobility&x=0&y=0&gclid=CJ2G4b60_a0CFYQLtAodxhm4uQ[/URL] [URL]http://www.krakvet.pl/royal-canin-mobility-larger-dogs-14kg-p-1510.html[/URL] [URL]http://www.zwierzakowo.pl/opis-produktu/royal-canin-mobility-support.1432.html[/URL][/QUOTE] Delu od praktycznie pół roku je Royala Canin Mobility Large Dogs ------> taki, o! ---> [URL]http://www.krakvet.pl/royal-canin-mobility-larger-dogs-14kg-p-1510.html[/URL] Cena BEZ RABATU !!! = 245zł za worek [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/221/23f9cec71404b1ebmed.jpg/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/368/23f9cec71404b1ebmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/267/34f2b2487183fdd8med.jpg/][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/434/34f2b2487183fdd8med.jpg[/IMG][/URL] -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
WILCZUREK replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='bros']napisałam elaborat na kilometr i dogo mnie wyrzuciło :( idę się pwiesić .......................[/QUOTE] Ja zawsze przed wysłaniem robię Ctrl+C napisanego textu.... :) -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
WILCZUREK replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']a, czyli jest to mozliwe za jednym zamachem - to bardzo dobra wiadomosc - dziekuje za nia; zawsze jedna narkoza mniej...[/QUOTE]Tak - jest mozliwa - przynajmniej na 100% u dr Bieżyńskiego - On Delika tak wlaśnie "ciachnął" :evil_lol: Tak - lepiej tych "narkozów" jak najmniej..... Zawszeć to jest jakies ryzyko - u ludzi też. Czy to głupi wyrostek robaczkowy, usunięcie migdałków czy nawet resekcja zęba pod narkozą....:angryy: -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
WILCZUREK replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
Jezeli mogę wyrazić swoje skromne zdanie - [B]to tak! KASTRACJA jak najbardziej!!!![/B] Po pierwsze - żaden szanujący i Psa i siebie - i Dogo i ON-ko maniak - nie ma przecież w planach "używać" Kanisa jako reproduktora. Niestety, ale jest duże prawdopodobieństwo, że szczenio-miot by przejął po Nim tą wadę genetyczną (bo to w/g mnie bardziej genetyczne niż nabyte - tak jak i to w przypadku Delika......). Po drugie - chyba najlepiej byłoby jednak ten zabieg przeprowadzić jednoczesnie z operacją ortopedyczną. I to ciachnięcie i to też.... a przynajmniej Pies ma o jeden stres mniej i usypianie też o ten jeden raz mniej.... Tak przynajmniej było zdecydowane i przeprowadzone w przypadku Delika.... -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
WILCZUREK replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Katarzyna Starkiewicz'][quote name='WILCZUREK']Yyyy ??? [B]SZKOLENIOWCA ??? [/B] Raczej dla Państwa niż dla Psa.... Cesar Milan by się tu chyba zdał.... :D Serducha wielkie mają..... ale dobrymi intencjami to.....[/QUOTE właśnie dla Państwa. Bo najczęściej to właśnie ludzie popełniają błędy[/QUOTE] Tak. Bo w tym momencie TO TEN PIES jest najbardziej sfrustrowany.... Pies instynktownie chce stanąć na poziomie ALFA. A Jego frustracja i agresja rodzi się z bezsilności. Że nie może zapewnić - jako ten ALFA - całemu STADU (i Psiemu i ludzkiemu) takich podstawowych dóbr jak chociażby np. schronienie, bezpieczeństwo i pożywienie.... Canis (nomen omen) Familiaris już nie umie tak walczyć jak Wilk.... polować.... I będzie bezgranicznie wdzięczny komuś, kto z Niego ta odpowiedzialność zdejmie.... I wyznaczy Mu Jego miejsce w Stadzie.... I to nie jest - z naszej, dwułapów - strony - bestialswo czy znęcanie sie nad Psem..... One po to się nam dały oswoić..... I One właśnie za to nas kochają..... A my Je... za to, że pozwalają się nam kochać, że jestesmy Im pomocni, przydatni.... Że mamy się KIM opiekować... -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
WILCZUREK replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Katarzyna Starkiewicz']Kakadu, a może posłać do domu Państwa szkoleniowca? i zrobić wykład, bo z tego, co piszesz, to robią same błędy.[/QUOTE] Yyyy ??? [B]SZKOLENIOWCA ??? [/B] Raczej dla Państwa niż dla Psa.... Cesar Milan by się tu chyba zdał.... :D Serducha wielkie mają..... ale dobrymi intencjami to..... -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
WILCZUREK replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']te szpilki to kolejny pomysl; dla mnie juz poprzednie to bylo zbyt wiele... dzwonilam do pani kasi - kanis dostaje scanodyl 50 mg; to srodek przeciwbolowy i przeciwzapalny; jesli ktos ma jakakolwiek wiedze na temat dobrych srodkow p. zapalnych i p. bolowych, lepszych moze niz podany przed chwila to prosze o informacje; tak wiec cantadorro warunek pierwszy zostal spelniony; jesli prawda jest, ze po odnerwianiu takie postepowanie jest konieczne, to chociaz z pewnym opoznieniem (bo dr bissenik nie wspomnial o tym) zostalo wdrozone; mam nadzieje, ze to opoznienie nie wplynie negatywnie na efekty; ja osobiscie powoli zaczynam wysiadac; co ugasze jeden pozar to sie pojawia drugi; nie wiem czy w koncu jedynym wyjsciem nie bedzie powrot psa do jozefowa, bo wiecznie w tej rudzie siedziec nie moze, a okazuje sie, ze jest na tyle chory i tak niepewne sa rokowania, ze zaden dom sie moze nie znalezc; zlote szpilki, endoprotezy, co jeden pomysl to wiekszy kosmos cenowy; co lekarz to opinia i pomysl na leczenie; przykro mi, ale nie potrafie podjac zadnej sensownej decyzji; myslalam, ze moze pomoze nam dr biezynski, ale okazuje sie, ze na drodze stanela nam... sama droga; czy w rudzie slaskiej naprawde nie ma ani jednej osoby, ktora moglaby poswiecic czas i przewiezc tego psa? co do pozostania psa w dt - moim zdaniem nie ma na to zadnych szans; ten dom jest za miekki na takiego psa; pani kasia wyslala mi dzis mmsa - kanisek spi przy pilce; podobno tak dlugo jej pilnowal, ze az zasnal; moim zdaniem to podstawowy blad; skoro pies ma tendencje do ustalania zasad, a kanis ma bo nie pozwala podejsc do panstwa zadnemu psu jesli on jest glaskany (i to nie pozwala na powaznie bo sie bardzo marszczy i groznie warczy) to nie powinien pod zadnym pozorem moc pilnowac czegokolwiek; i jesli nie mozna wyegzekwowac tego inaczej to po prostu po podlodze nie powinny sie walac zabawki, ktore on moze wziac w posiadanie; bo to go utwierdza w przekonaniu, ze to on rzadzi; podstawowa sprawa - bawimy sie z psem kiedy my chcemy, a po skonczonej zabawie pilki sa chowane do szafy; kanis wymaga bardzo sztywnych regul i duzego doswiadczenia; pies powinien miec miejsce na ktore mozna go odeslac jak zaczyna sie zle zachowywac (i to nie moze byc lozka ani fotel tylko cos w parterze); miejsce na ktore bezwzglednie i poslusznie odchodzi na polecenie swojego pana; zeby sie nawet walilo i palilo; to zachowanie trzeba wycwiczyc do perfekcji; zwlaszcza w tym wypadku; bo jesli kanis zaczyna rzadzic, to polecenie "na miejsce" straca go automatycznie z piedestalu i robi z niego poddanego; a poddany nie ustala niczego; nie moze jednoczesnie rzadzic i byc poslusznym; warkniecie - na miejsce; zmarszczenie kufy - na miejsce; ogon postawiony w pozycji alarmowej - na miejsce - jestem pewna ze to daloby w koncu rezultaty; ktos kiedys tu na forum napisal, ze jesli sie ma zawsze tylko jednego psa, to tak naprawde nic sie o psach nie wie; bo do ludzi pies jest inny; kanis do ludzi tez jest inny, przyjazny; nie potrafi zachowywac sie przy psach; ale to ludzie powinni mu pokazac granice i wytyczyc sztywne reguly; mysle, ze moglyby pomoc wspolne spacery, bo to psom daje jakis wspolny cel - dzialaja jako stado, a w stadzie nie ma miejsca na wasnie jesli sie idzie na patrol; ale kanis i rezydent wychodza oddzielnie, bo tak jest latwiej z roznych wzgledow; dzis zdalam sobie sprawe, ze on tam jest zaledwie od 2 tygodni; mysle, ze mozna by bylo jeszcze bardzo wiele zrobic, bo dwa tygodnie to jest naprawde absolutne nic; po dwoch tygodniach jeszcze nic nie jest ustalone; no ale moze uda sie to w innym domu; a jak nie to bedzie rzadzil w schroniskowym boksie, bo ja go nie wezme; a zgodnie z umowa adopcyjna, jesli pies nie moze zostac w domu ktory go adoptowal, to musi wrocic do schroniska; chyba zaczelam czarno widziec; ale wiem, ze nie mozna przeciagac w nieskonczonosc tej sytuacji; nawet nie wiem czy to juz dobry czas do ogloszen; i co w tych ogloszeniach pisac; moze znajdzie sie tu jakis ekspert od lzawych tekstow? przypominam, ze ciagle mamy do wykorzystania 100 ogloszen u paja;[/QUOTE] Taaaa.... idźcie dalej na ten idiotyczny "kosmos cenowy"..... niestety, ale Niedzielscy są tacy wredni jak i przygłup i dyletant Terenda (Nikitka zyła i byla zdrowa - to doił z nas kaskę az miło.... 50zł za obcięcie pazurów.... - ale jak zachorowala - to i komkę wyłaczyl i gabinet byl nieczynny.... tylko Uchaczowa i Eikins Ja ratowali do ostatnich chwil... ) , że naiwnemu wkręcą za 1000 E "złote szpilki ze złomu SURMET-owskiego".... Rozmawiałem z kilkoma osobami z Wrocka - ani nie "angry" ani wściekłe na nich za "cos tam coś tam".... Opinie sa jednoznaczne..... Jak dr Bieżyński Go na "łapy nie postawi" - to nikt inny.... Niedzielscy to dla mnie i strata czasu i kaski.... Takie samo coś, jak to idiotyczne "odnerwianie".... Jak widać - g*** to dało :(:(:( Napaliliśta się na tych Niedzielskich jak łysy na grzebień - a przeciez wiadomo, ze w rankingu wroclawskich, Psich ortopedow-chirurgów na bezapelacyjnym topie jest Janusz Biezyński..... potem długo, długo..... a potem reszta.... Look ---> [URL]http://www.znanylekarz.pl/janusz-biezynski/weterynarz/wroclaw[/URL] [URL]http://lancet.pl/dysplazja.html[/URL] W temacie DT - nawet nie będę pisał - zachowują się skrajnie i niedojrzale i nieodpowiedzialnie (po prostu - zero doświadczenia z niewykastrowanym samcem ze schronu). Pies[B] SWOJE MIEJSCE W STADZIE MUSI ZNAĆ[/B] !!!! Tak - dom jest "za miekki". A Pies - o instynkcie przywódcy i Fightera - w takim domu jest po prostu NIESZCZĘŚLIWY i NIESPEŁNIONY. Ja od listopada po raz pierwszy w zyciu mam dwa ON-ki. Ale zadziałałem instynktownie - to JA jestem w tym stadzie ALFĄ - jest i spokój - i Delowi i Nuce to pasuje. I sa szczęśliwe przynajmniej.... No poczatku to argumentem dla Obojga był spryskiwacz - teraz wystarczy moje warkniecie, szczeknięcie, krótki chaps w ucho,,,, ;P ...... I jest spokój... W temacie transportu - moze głupio - ale podpowiem: pociąg..... Jest jeszcze coś takiego.... -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
WILCZUREK replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
Jeżeliby były by jakiekolwiek problemy z dostarczeniem plyty dla bros (Karoliny) - to te zdjęcia RTG mi wyslij na pocztę jako zalacznik jpeg. - w/g życzenia - albo je wypalę na plytce CD? DVD? - albo zgram na pendrive - i do kliniki przyniosę (albo podrzucę Jej - do pracki? do dmku? - w/g życzenai). Do soboty 11-go lutego włacznie - jestem dyspozycyjny calodobowo - proszę dać mi tylko znać co i kiedy na tel. (505319250 - eski via net - bezpłatne! do mnie dochodzą!) albo na mail: [EMAIL="szczekadorek@interia.pl"]szczekadorek@interia.pl[/EMAIL] -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
WILCZUREK replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']wczoraj po praz pierwszy odkad kanis jest w rudzie pania kasia z rodzina mogla wyjsc z domu, wiec bylo wielkie swieto :) kanis siedzial grzecznie w kennelu, mial kocyk i zabawki; jak wszyscy wrocili do domu to wyszedl i tak strasznie sie cieszyl, ze az zaczal ich ze szczescia delikatnie skubac; pani kasia pisze, ze jest kochany, ale caly czas sie stawia, nie che ustapic i za wszelka cene probuje dominowac nad tina i jockiem wiec musza go ciagle pilnowac; jak sie go pyta gdzie chce wyjsc to traca lapka drzwi wyjsciowe na korytarz; wiec to jest bardzo madry piesek i ktos bedzie mial z niego wielka pocieche; [B]podobno robi sie z dnia na dzien okraglejszy, ale to akurat nie wiem czy dobrze bo on bedzie musial przez jakis czas chodzic na jednej lapce i nie moze byc za ciezki, zeby sobie jej nie uszkodzic, nie nadwyrezyc[/B];[/QUOTE] Zdecydowanie tak! Przy dysplazji - a zwlaszcza po operacji tego typu jest aż konieczne utrzymanie wlasciwej wagi Psa. A i po kastracji moze się pojawić zwiększone laknienie. Lepiej nawet, by wagowo Pies byl w dolnej granicy wlaściwej wagi... -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
WILCZUREK replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']a, czyli jedna lapa z jajkami... to my musimy liczyc jakies 1000 - 1200 zlotych, bo tez mamy jajka do zrobienia... chyba, ze jedna noga wystarczy w co watpie niestety... ale jedna tez jest w gorszym stanie i od niej chyba zaczniemy; no nic - dzieki za info; bedziemy z kanisem i u niedzielskiego i u biezynskiego (to znaczy dziewczyny beda) to sie wszystko okaze;[/QUOTE] Ja sobie na prawdę nie wyobrażam, żebyście robili operację na DWIE ŁAPY JEDNOCZEŚNIE.... Nie, no proszę..... Najpierw jedna, potem - po wygojeniu i konkretnej stabilizacji tej zoperowanej - dopiero druga..... Pies musi mieć stabilne, tylne podparcie.... Wiesz jaki jest horror chociażby po operacji tej jednej? To co przez pierwszą, dwie doby przezylismy to może Ci opowiedzieć Ninka.... No i Delek.... Tak - zacznijcie od tej "gorszej" - może ta druga da się zachowawczo "podnieść"? Tak jak to było u Delówka ??? Do 11-go lutego wlącznie mam urlop - oferuję swoja pomoc i dyspozycyjność - CAŁODOBOWO !!!!!! Powiem wam tak: ogladałem bardzo wnikliwie i szczegółowo; wręcz "poklatkowo" te trzy filmiki (a szczególnie ten pierwszy!) z Kanisem ---> [URL="http://www.youtube.com/watch?v=YCGHPH4DxlA"][COLOR=#4444ff]http://www.youtube.com/watch?v=YCGHPH4DxlA[/COLOR][/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=BgnUj4OT4kc"][COLOR=#4444ff]http://www.youtube.com/watch?v=BgnUj4OT4kc[/COLOR][/URL] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=fuq-tSnOLPg"][COLOR=#4444ff]http://www.youtube.com/watch?v=fuq-tSnOLPg[/COLOR][/URL] I Wiecie co? Powiem Wam tak: jest nadzieja - i to duża! - że Kanisek po operacji(ach) będzie chodził - wręcz biegał - DOSKONALE! Deluweniek przed operacją bardzo niepewnie chodzil W OGÓLE, chwiał się.... utykal na lewą łapeczkę - a prawą łapką po prostu bardzo powłóczył.... Praktycznie prawie bezwładna była - a zwlaszcza po kilkunastominutowym - nawet spokojnym - spacerze... :( Jednak Dr Bieżyński CUD w przypadku Delika sprawił.... :D:D:D:D:D -
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
WILCZUREK replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='kakadu']nie, z przeszczepu opuszki zrezygnowano; operacja byla w zasadzie na dysplazje - polegala na przecieciu nerwow, jednak nie dala zadnych pozytywnych efektow... a czy del mial robiona resekcje w obu lapkach? jaki byl koszt? bo na pierwszej str. napisane ze 600 zlotych; to za jedna lape?[/QUOTE] Delu miał operację tylko na prawej łapie. Resekcja główki kości udowej. I cena - razem z kastracją (Delu - wybacz !!! :( ) - wlaśnie 600zł. I tylko tyle. Lewa lapa byla leczona przeze mnie i Ninkę metodami "zachowawczymi" - czyli nie inwazyjnie-operacyjnymi. Dobre jedzonako (RCM-LD), pływanie; wielogodzinne, codzienne masaże i gimnastyka Psiej Łapy.... tak godzinami: "raz-dwa, raz-dwa". Delu był bardzo cierpliwy - a rezultat wręcz zdumiewająco pozytywny :D Delu bardzo swobodnie - i biega i skacze - nawet przez parkowe ławki !!! :D:D:D -
Zobaczymy jutro.... Jutro -jak już - to z Zosią pojedziemy po Piesa razem do schronu. Z Delkiem juz rozmowę na dworku, na spacerku - odbyłem :D
-
[quote name='Weimaromaniaczka']Ok , w takim razie ja kupuje żarełko. Zamówię jak dasz znać,że psisko jest u was, wasz adres mam :-)[/QUOTE] No weż przestań..... Biore Rexa - moja odpowiedzialność na 100% !!! Nie dam Wilka uspić..... chociazbym miał swój związek .... no!
-
Co do Ninki to nie tak az hooop.... Mam jazdę w domu ..... I to ostrą.... Ale REXA NIE dam uspić......
-
[quote name='Weimaromaniaczka'][B]Wiedziałam do kogo uderzyć :lol: jesteście z Ninką wielcy! [/B] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/4444/45575eukanbreedgsh3.jpg[/IMG][/QUOTE]Tak. Nuka ma taką samą. Eukanuba dla ON-kow. Ale spoxik..... Nuka z tego worka ma jeszce 64 porcje. Na 32 dni. także więc to nie na cito!