Jump to content
Dogomania

Selenga

Members
  • Posts

    6677
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Selenga

  1. Dzięki Anashar za porządki :) [quote name='kazik132'] To prawda niezaprzeczalna. Jak się przygląda Kubusiowi, to widać ogromną zmianę i za to należa się ukłony dla wetów i wszystkich , którzy pomogli psinie. Ja myślę,że on jednak zarośnie prawie w całości. Wygląda, że prawie wszystkie miejsca porastają sierścią. Selengo, czy wiadomo już coś o mozliwości odwiedzin Kubusia w klinice? Czy dajemy sobie z tym spokój.[/QUOTE] Zarosnąć w całości to raczej nie zarośnie, ale to na pewno mu nie przeszkodzi w szczęśliwym życiu - oby tylko na takim problemie się skończyło. A co do odwiedzin, to na razie jeszcze musimy sobie dać spokój - Kubuś nie może spacerować tyle ile by chciał, więc póki co lepiej żeby te spacery odbywały się pod fachową opieką. Problem chyba tkwi w "miękkim sercu" wolontariuszy - widok szczęśliwego na spacerze psa może spowodować, że to Kubuś będzie decydował o długości spaceru a nie człowiek - na razie niestety nie można jeszcze do tego dopuszczać. A odwiedziny dla odwiedzin, bez spaceru, to jednak jest pewne zamieszanie w lecznicy, więc trudno się dziwić, że takim pomysłem nikt nie jest zachwycony.
  2. Rudzielec ma obserwatora na allegro ale za wcześsnie żeby się cieszyć....
  3. Przelałam dzisiaj jeszcze 15 zł za 3 cegiełki, które zostały zapłacone z duuuużym opóźnieniem
  4. Też mi sie tak wydaje. Poparzony szczeniak, Muki, jest częściowo łysy, prawie cały tył ciała ma łysy, tam był najbardziej poparzony. A on nie miał spalonej skóry bo wpadł do wrzątku i można powiedzieć, że był "ugotowany". Co prawda to był 3-miesięczny szczeniak, a nie dorosly pies, więc i tu reakcja organizmu mogła być inna niż u dorosłego psa. No ale nawet jeśli Kuba będzie częściowo łysy, to przy odpowiednim zadbaniu o skórę, będzie to miało minimalne znaczenie.
  5. Kuba uwielbia wychodzić na spacer. Przy każdej okazji staje przy drzwiach i czeka na możliwość wyjścia. Niestety ze względu na operowany łokieć jeszcze nie może spacerować tyle ile by chciał. "Dawka" spacerów jest stopniowo zwiększana. [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1104-7.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1104-5.jpg[/IMG] Na spacerze Kubuś bryka i podskakuje, odbijając się czterema łapkami naraz - jak kotek. W pomieszczeniu też lubi pobrykać, a ogon to mu wachluje non stop. [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1104-4.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1104-3.jpg[/IMG] Ogólny stan Kuby jest świetny: ma energię, apetyt, pogodę ducha. W klinice czuje się na prawdę szczęśliwy [I](chyba pierwszy raz w życiu)[/I]. Znalazł tu nie tylko bardzo fachową pomoc medyczną ale miłość i troskę. [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1104-6.jpg[/IMG] Nie wiadomo jak długo Kuba będzie jeszcze w klinice. To zależy od tego jak szybko zagoi się jego łokieć no i reszta ran poparzeniowych. No i jaka będzie decyzja lekarzy w sprawie miednicy i stawu biodrowego.
  6. Wieści i zdjęcia z 11.04 (czyli MNIEJ niż tydzień temu) W kwietniu Kuba przeszedł operację łokcia. Ma włożone 3 śruby ortopedyczne, które umożliwią funkcjonowanie stawu - Kuba ma zerwane więzadła stawowe i to jest stara kontuzja. Potrzeba będzie sporo czasu aż organizm pieska "zaakceptuje" inplant śrub. W tej chwili Kubuś już chodzi bez gipsu ale jeszcze boli go łapka. Jak wstaje po nocy lub po drzemce, kuleje ale jak troszkę ją rozchodzi przestaje kuleć. [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1104-2.jpg[/IMG] Rany pooparzeniowe goją się ładnie i co raz mniej jest strupków, ale Czasem Kuba musi chodzić w kołnierzu, bo baaardzo go te strupki interesują. Dla porównania: zdjęcie z 11 marca [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1103-1.jpg[/IMG] i teraz [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1104-1.jpg[/IMG] Kubuś jest wielkim łasuchem. Uwielbia smakołyki. Mógłby je jeść bez końca. [I][SIZE=1](jakoś mnie to nie dziwi po tylu latach głodowania...)[/SIZE][/I] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1103-2.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba1104-8.jpg[/IMG]
  7. niunia, poczta dostarczyła Vetoryl????
  8. [quote name='as_ko'][B][U]Dla tej suczki jest DT w Warszawie!! [/U] Jeśli ktoś będzie wiedział o transporcie do Warszawy lub ma pomysł jak tam sunie dowieść to krzyczcie.[/B][/QUOTE] niedługo z Lublina będzie jechał Bruno z zespołem Cushinga z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/198505-Dom-%C5%BCycie.Potworna-bieda-Bruno-ze-schroniska-prosi-o-pomoc.[/URL] napiszcie do [URL="http://www.dogomania.pl/members/11526-niunia448"][B]niunia448[/B][/URL]
  9. [quote name='zuzlikowa']swoją drogą jak dobrze,że Selenga zrobiła swoje allegro:loveu:...[/QUOTE] za to trzeba podziękować spalonemu Kubusiowi :) od czasu jak robiłam jemu cegiełkowe allegro mam już spore grono stałych "klientów" :) dobrych ludzi nie brakuje - trudno tylko do nich dotrzeć
  10. Uffff..... kamień z serca... na odciski... Trzymam kciuki za dochodzenie Marcinka do zdrowia i za ciepełko u was jutro :) A sio zimo!
  11. [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1564800814[/URL]
  12. [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1564800792[/URL]
  13. Vetoryl wysłany pocztexem. Na poczcie pani przysięgała, że na jutro będzie.
  14. [B]Allegro dla Saby - wyróżnione i na 14 dni[/B] [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1563873097[/URL] [quote]Selenga opróżnij skrzynkę[/quote] opróżniłam :)
  15. Już nie są :) Dzisiaj będą wysłane do niuni
  16. PILNIE POTRZEBUJĘ nr konta do wpłat na Sabę :) Allegro czeka gotowe, ale nie mam numeru
  17. [quote name='marta507']Ich propozycja - POWIESIĆ. Od roku szukam mu nowego domu - odraczam wyrok ile tylko mogę. Pytałam w schroniskach - nie przyjmą.[/QUOTE] uświadom rodzinę, że za takie coś, to grozi co najmniej grzywna i to spora niech dadzą jeszcze trochę czasu - jest nas teraz więcej do szukania domu postaram się zrobić mu allegro - owczarki mają powodzenie
  18. Wiem, że spalony Kuba miał operowane wiązadło w łokciu i miał jakiś czas usztywnioną łapkę Narkoza u starszego psa to zawsze jest niebezpieczeństwo...
  19. [quote name='kakadu']no dobra, to pisze do selengi o przedluzenie i przesylam jej kase[/QUOTE] wznowione :) [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1562874908[/URL]
  20. [quote name='funia']Kurde nie wiedziałam .....Jak to się objawia tak na wszelki ,....[/QUOTE] problem w tym, że się nie objawia dopóki stan nie jest dramatyczny kotka zachowywała się normalnie potem jakaś drobna infekcja i dopiero wszystko wybuchło od momentu kiedy straciła apetyt do jej odejścia minął tydzień a aktywizację wirusa może wywołać nawet stres... trzeba zrobić test na białaczkę i jeśli nie jest nosicielem, to bardzo pilnować szczepień (chociaż nie chronią na 100%) i co jakiś czas badać krew A wracając do Perełki, to postaram się zrobić jakiś bazarek dla niej, bo jakoś mi tak przypadła do serca
  21. [quote name='Merys']Wazy kolo 6 kg jest miniaturowa, podejrzenie jest o pasozyta w skorze. :placz: Dopoki nie potwierdzi sie co jej jest, nie mamy pewnosci czy jest to zarazliwe.[/QUOTE] myślałam o dt dla niej, tylko, że mam psa niekastrowanego, no i wolałabym mieć pewność że nie jest zakaźna dopiero co straciłam ukochaną kotkę, ktora się zaraziła białaczką i wolałabym uniknąć jakiejś powtórki, zwłaszcza, że z ewentualną kasą na leczenie bardzo krucho :(
  22. [quote name='Felka z Bagien']To już wpis sprzed prawie 3 miesięcy, ale ciągle nie daje mi spokoju,:co marta miała na myśli, pisząc:Tam za ogrodzeniem jest taki mały szczeniak i że Kuba spaceruje mu pod nosem itp. O jakie ogrodzenie chodziło?Wtedy był ogromny mróz i Kuba prawie w ogóle nie wychodził.Nawet teraz jest problem ze spacerami. Czy może mi to ktoś wyjaśnić,bo jakoś sama nie daję rady:shake:? Z góry serdecznie dziękuję i czekam z niecierpliwością na nowe wieści o Kubusiu.Być może już z nowego domu:loveu:.[/QUOTE] Spróbuję się dowiedzieć, o ile ktoś będzie pamiętał jeszcze o co chodziło - Marta znowu wyjechała, więc pewnie nie odpisze Z tego co kojarzę, to szczeniak był w kenelu i szczekał, że nie może wyjść pobawić się z Kubą, ale mogę coś mylić. Trzy miesiące temu dla Kuby spacery rzeczywiście były tylko marzeniem :)
  23. [quote name='zuzlikowa']I obawiam się,że teraz nawet najlepsze i co chwila stosowane środki nie pomogą, bo fałd skóry powoduje utworzenie się idealnego środowiska dla namnażania się i bakterii i ...nie wiem nawet czego jeszcze:-( oraz zatykanie kanalików łzowych.I tu też powstaje idealne miejsce dla bakterii i wszelkich stanów zapalnych. [/QUOTE] Ja dlatego napisałam o balsamie Szostakowskiego, bo pierwszy raz zetknęłam się z nim przy leczeniu odbytu mojej suni, której sadysta wyrwał ogon a potem w schronisku nikt się specjalnie nie przejął raną - jak ją brałam to był tam jeden wielki zbiornik ropy wymieszanej z gó...m - balsam zadziałał błyskawicznie. No ale nie wiem jak by się to sprawdzało w przypadku braku wentylacji i do tego rzeczywiście zatykanie kanałów łzowych, bo balsam jest oleisty. Napisałam też o tym i z tego powodu, że niewielu wetów wogóle wie o tym balsamie (albo w niego nie wierzy). Mnie wet powiedział, że jak to nie pomoże to już nic nie pomoże i trzeba bedzie psa uśpić.
  24. Może warto by było spróbować smarować mu te ropiejące miejsca balsamem Szostakowskiego (Vinillinum)? Wielokrotnie sprawdziłam na zwierzach i ludziach, że goi trudne, ropiejące rany w trybie błyskawicznym. Ja tak tylko głośno myślę, bo nie wiem co tak dokładnie ropieje Marcinkowi, jeśli ropa sączy się z oczu to nie wiem czy da radę smarować balsamem...
  25. [quote name='Felka z Bagien']Ups, no to sorry,ale ja nie wiem jak to wykasować:shake::shake:[/QUOTE] Można wejść w edycję postu (czyli edytuj), zaznaczyć tekst kursorem i kliknąć del potem trzeba coś wpisać - choćby kropki, ale musi być 10 znaków :D [quote name='Marycha35'] Ciekawam czy da się uśpić ludzką durnotę?[/QUOTE] chyba nie :) Einstein już dawno powiedział, że zna tylko dwie rzeczy bezgraniczne - wszechświat i ludzka głupotę. Przy czym tej pierwszej nie jest pewien...
×
×
  • Create New...