Jump to content
Dogomania

Selenga

Members
  • Posts

    6677
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Selenga

  1. [quote name='Panca']tak myslalam ze Adamo podejmie decyzje o adopcji...[/QUOTE] Ja bym mimo wszystko sugerowała określenie bezterminowy tymczas... Tinka może mieć jeszcze w przyszłości kłopoty zdrowotne, wiadomo, że nie jest to 100%-towo zdrowy pies, więc tak chyba będzie rozsądniej, w końcu wtedy zawcze "ciotki" z dogo mogą wspomóc bez kombinowania jak to zrobić zgodnie z regulaminem :)
  2. [quote name='Kociabanda2']piękne allegro :) Jak takie się robi?[/QUOTE] hmmm.... nie bardzo wiem jak Ci to wytłumaczyć... trzeba trochę się znać na programach graficznych i na htmlu czyli projektowaniu stron internetowych
  3. [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1502445145[/URL] maksymalnie wyróżnione
  4. [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1502444394[/URL]
  5. http://allegro.pl/show_item.php?item=1500144943 wyróżnione na maksa
  6. [quote name='EVA2406']Nie bądź taka skromna. Teraz to nie w modzie ;) Nie jestem skromna - na prawdę powinno być lepiej zrobione, zwłaszcza, że robienie takich rzeczy to mój zawód i każdy fachowiec wytknie błędy [quote name='Yorija'] zamierzam na swoim rofilu zrobić jej wydarzenie - na stronie fundacji nie ma możliwości rozsyłania wydarzenia Czy moglabym skopiować tekst? Oczywiście [quote name='Yorija']Słuchajcie jest już widoczny oddzew!!! Na koncie fundacji obecnie w ostatnich dniach wpłynęlo 600zł na leczenie TINKI dogo, fb, miau, allegro !!! ludzie mają serce Oj mają, mają - żebyś widziała co się działo na allegro spalonego Kuby... A tak przy okazji to Tinka chyba jest w tej samej klinice co Kuba? Dobrze mi się wydaje?
  7. [quote name='Yorija']Selenga - taaakiego allegro ja jeszcze nie widziałam Pokłon i baaardzo baardzo dziękuję[/QUOTE] dzięki kochana za uznanie - ja nie jestem całkiem zadowolona, to tak na szybko było robione
  8. [quote name='winter7']eny praktycznie takie same jak podaje Jarek. A on mógłby to kupić do USA i przesłać dalej do Polski jako paczkę żywnościową. Najlepiej przełożyć lek do opakowania po witaminach i w tej postaci przesłać. Tylko, żeby na cle nie zorientowali się, że ktoś grzebał przy "witaminach", bo mogą je skonfiskować. Trzeba to zrobić umiejętnie :):):)[/QUOTE] Niedługo mój brat będzie leciał z Chicago do Polski, mógłby zabrać ze sobą, wtedy nie byłoby problemu z przesyłka i cłem. Dowiem się kiedy dokładnie będzie leciał, bo u niego to może być z dnia na dzień
  9. Cegiełkowe allegro do Tinki http://allegro.pl/show_item.php?item=1499585611
  10. Dzięki Yorija :) te zdjęcia wystarczą do aukcji na pewno. Zobaczę jak będzie z cegiełkami, ale może też wystarczą
  11. śledzę wątek Tinki od początku oczywiście, że zrobię jej allegro cegiełkowe, postaram się jeszcze dzisiaj jakiś bazarek też wymodzę adamo1974 czy możesz mi wysłać na maila jakieś ładne zdjęcia Tinki w wysokiej rozdzielczości? do samej aukcji wystarczą te z wątku, ale do zrobienia cegiełek potrzebuję zdjęcia dobrej jakości mój mail selenga@egonet.pl
  12. [quote name='ANETTTA'][COLOR=red][B]Facet ma nowego psa w tym samym kojcu tez na łańcuchu. czy ktos moze tam iść i uświadomić faceta !!!! [/B][/COLOR][/QUOTE] Przecież tam na miejscu jest p.Elżbieta z fundacji Mrunio i ona trzyma rękę na pulsie - nie pozwoli na powtórkę historii Kubusia
  13. [quote name='kakadu']nie za wiele osob nam kibicuje, ale napisze, ze poprosilam kogos o pomoc w zrobieniu allegro; bede trzymac kciuki, zeby znalazla chwile czasu, bo checi to na pewno jej nie brakuje :kciuki::kciuki::kciuki:[/QUOTE]\ oj ciotka, ciotka :) A czy ja kiedykolwiek nie znalazłam czasu żeby zrobić zwierzakowi allegro? Oczywiście że zrobię :)
  14. cegiełkowe allegro dla Kajtusia\ http://allegro.pl/show_item.php?item=1494387046
  15. No i jeszcze Kicia - przyjaciółka Kubusia. Historia Kici jest niemniej tragiczna jak historia Kuby. Jej były właściciel ścisnął ją drzwiami aż jelita wyszły jej przez odbyt. Potem zostawił ją na śmietniku w zaklejonym taśmą pudełku. Był duży mróz. Kicia dogorywała tak przez kilka dni (świadkowie mówią, że to pudełko leżało tam przez kilka dni aż w końcu ktoś zaciekawiony do niego zajrzał). Umierająca Kicia trafiła na stół operacyjny w klinice i została uratowana. To prawie cud !!!! Kicia biega po całej klinice. Uwielbia przesiadywać w poczekalni. Wchodzi ludziom na kolana i rozmruczana zasypia lub wchodzi im do toreb albo do transporterów i czeka ......... tak bardzo chce mieć swój dom. Taka jestem śliczna :) W wolnych chwilach pilnuję komputera [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kicia4.jpg[/IMG] Kicia zawsze zajmuje się przywiezionymi pacjentami zanim zajmie się nimi lekarz. Najpierw myje pacjentom uszy i nosy a potem obgryza paznokcie. To dla niej rutyna. Tu właśnie pielęgnuje nową pacjentkę. [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kicia5.jpg[/IMG] Koteczki jest wszędzie pełno i ciągle zaczepia Kubusia do zabawy. Jak Kubuś ma jakiś zabieg albo jest badany, Kicia czeka na niego w jego kołnierzu. [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kicia6.jpg[/IMG] Taka bida z naszego Kubusia [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba35.jpg[/IMG] Na szczęście może sobie teraz odpoczywać w swoim wygodnym kąciku i bawić się zabawkami przysłanymi przez fanów :) [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba23.jpg[/IMG]
  16. Niestety, lewy bok jeszcze wygląda kiepsko. To nie jest już "żywe mięso", rany są pokryte delikatną, cieniutką warstwą nowej tkanki. Na te części Kubuś ma nadal kładzione aqua-gelowe opatrunki. [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba33.jpg[/IMG] Kubuś uwielbia wychodzić na spacer ale nie może spacerować zbyt długo bo mógłby się przeziębić. Kubuś stoi więc przy oknie i wdycha zapachy z zewnątrz przez otwarte okno. Jego skóra jest jeszcze zbyt delikatna i nie chroni ciała przed zbyt niską temperaturą wychodzi więc tylko w kubraczku i na bardzo krótko. [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba27.jpg[/IMG] Kubuś ma za sobą nie tylko dramat pożaru. Okazuje się, że ma również wiele innych urazów. Powodów ich powstania można się tylko domyślać. 1. Miednica - lewa strona >>> zaawansowana dysplazja 2. Miednica - prawa strona >>> złamania w dwóch miejscach. Nie wiadomo dokładnie jak stare ale w tej chwili w trakcie zrastania się. 3. Przy gwałtowniejszym ruchu (a Kuba jest bardzo żywy), wypada mu łokieć ze stawu co powoduje silny, ostry ból. Czasem łokieć samoistnie wskakuje na miejsce a czasem trzeba go wkładać. Konsultowany chirurg ortopeda stwierdził, że Kubuś ma zerwane więzadła stawowe. Nie jest to uraz świeży. Kubuś musiał żyć z tym przez jakiś czas .... łokieć wyskakiwał i potem pewnie wskakiwał na miejsce po dłuższym bądź krótszym czasie. Kubuś będzie miał skomplikowany operację na ten łokieć ale dopiero jak będzie trochę silniejszy. Na razie, doraźnie, ma zakładaną opaskę usztywniającą. 4. Kubuś miał amputowany paluszek od lewej łapki. Lekarze próbowali uratować go ale uszkodzenie było zbyt poważne. [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba24.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba25.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba31.jpg[/IMG]
  17. Tak wygląda kubusiowy prawy bok -ten mniej poparzony [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba26.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba28.jpg[/IMG] Tak wygląda skóra i odrastająca sierść z tej strony. Miejsca gdzie już odrasta włos są błyszczące a włoski piękne. Kubuś bardzo lubi gdy jego opiekunowie w klinice szczotkują mu te części skóry mięciutką szczoteczką. Zagojone części jego ciała są smarowane różnymi maściami aby skóra była natłuszczona, nawilżona i odżywiona. [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba34.jpg[/IMG] Kubuś w kubraczku ochronnym [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba29.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/kuba/kuba32.jpg[/IMG]
  18. [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/jogi/jogi35.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/jogi/jogi36.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/jogi/jogi37.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/jogi/jogi38.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/jogi/jogi39.jpg[/IMG]
  19. [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/jpgi29.jpg[/IMG][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/jogi/jogi30.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/jogi/jogi31.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/jogi/jogi32.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/jogi/jogi33.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/jogi/jogi34.jpg[/IMG]
  20. [quote name='Merys']Ja tego nie podpisze bo ustawa nie jest dopracowana. Juz nie bede robila offtopa, jak ktos chce wiedziec wiecej, to wyjasnie na pw.[/QUOTE] Nad tą ustawą od dwóch lat pracowało grono bardzo poważnych osób, w tym również prawnicy, specjaliści od procesów legislacyjnych. Można się z jej zapisami zgadzać lub nie, ale trudno przyjąć, że jest niedopracowana. Poza tym poza ustawami są jeszcze tzw. przepisy wykonawcze, które precyzują różne sprawy ujęte w ustawie tylko ogólnie - dotyczy to WSZYSTKICH ustaw, nie tylko tej.
  21. wysłałam niuni namiary do p.Eli
  22. Wydawało mi się że on na ten poniedziałek był umówiony... Coś mi się wyraźnie pomieszało....
  23. Przydałoby się jakieś info po wizycie u dr Janickiego...
  24. [quote name='asiek.l-g'] jeszcze to że Kube wykąpali w mydlinach i zostawili w szopie to juz skrajna nieodpowiedzialnosc, jak juz nie miał czym zawieśc do weta to chociaz niech zadzwoni, niech szuka ratunku dla tego zwierzaka. to chore rozumowanie że to tylko pies że sie wyliże za dzień lub dwa dobija mnie, po to niby trzyma psa by go bronił ale jak psu dzieje sie krzywda to broń go człowieku ratuj z całych sił....kiedy to myslenie ulegnie zmianie???? [/QUOTE] Problem w tym, że takie były zalecenia weta... Facet wezwał weterynarza. Wet chciał Kubę uśpić. Facet się nie zgodził. Wet zalecił - facet wykonywał zalecenia. Trudno miec do niego pretensje, że źle leczył skoro robił to zgodnie z poleceniem weterynarza. Poziomu wiedzy weta nie będę komentować... Zapewne był specjalistą od koni, krów i drobiu.... Po co mu wiedza na temat psów skoro psów się na wsi nie leczy?
  25. [quote name='kazik132'] Z tego wpisu rozumiem,że Kubuś nie będzie mieszkał w domu z panią tylko będzie miał jakąś dobudówkę połączoną z domem, zrobioną specjalnie dla siebie?[/QUOTE] Tego nie wiem, bo to nie ja buduję i nie wiem jak to ma wyglądać :) Ale wydaje mi się, że Kuba całe życie spędził na zewnątrz i teraz trudno mu będzie się przystosować do życia w mieszkaniu, więc zapewne będzie miał swoje "mieszkanko" typu np. wygodna buda na werandzie czy coś w tym rodzaju. Oczywiście z dostępem do domu. Będzie miał i swoich ludzi i swoje miejsce na powietrzu do czego jest przyzwyczajony, tyle że wygodne i bezpieczne.
×
×
  • Create New...