-
Posts
6677 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Selenga
-
Malutka wspaniała Sabcia MA REWELACYJNY DOM!!!
Selenga replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Ola, jak już wymienicie te drzwi, to Ci sprezentuję tabliczkę "Uwaga! zły pies" :) -
[quote name='anita_happy']a co powiecie na to ?? źródło : FB [B]Podpalony pies prosi o pomoc, zbieramy 5 000 osob![/B] ..... [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=208771039159655¬if_t=event_invite[/URL] BRAK INFORMACJI O KUBIE będzie powodował TEKI AKCJE! ludzie nie są debilami[/QUOTE] Gwoli ścisłości, uczciwości i unikania taniej sensacji: 1. tych dwóch małolatów zbiera LUDZI a nie pieniądze 2. kilka godzin po utworzeniu tego wydarzenia (dokładnie w 6tym wpisie) pojawiła się informacja, że to ściema i że wykorzystywane jest zdjęcie psa ze starej sprawy 3. informacja o tym, że się chłopaki bawią pojawiła się od utworzenia wydarzenia (trochę ponad 30 godzin w sumie) kilkakrotnie, łącznie z odesłaniem do oryginalnego wydarzenia Kuby 4. ludzie rzeczywiście nie są debilami i bardzo szybko zauważyli, że zebranie 5 000 OSÓB w niczym poszkodowanemu psu pomóc nie może 5. tego typu "zbieraczy" na facebooku jest setki i ilość podawanych informacji na oryginalnych wydarzeniach nie ma najmniejszego wpływu na to - ludzie szukają miejsca żeby zaistnieć po prostu 6. wydarzenie zostało zgłoszone do moderatorów jako oszustwo i zapewne szybko zostanie zablokowane [quote name='ANETTTA']i tu mozemy sie cieszyć a jakis nastepca kolejny jest ???/teraz[/QUOTE] Odpowiedź masz w poście [URL="http://www.dogomania.pl/threads/200481-Pies-podpalony-%C5%BCywcem-KUBU%C5%9A-w-trakcie-leczenia?p=17329204&viewfull=1#post17329204"]#2361[/URL]
-
[quote name='koosiek']Może jednak nie wróci :) Pani dzwoniła do Yumanji, podobno już lepiej brzmi (tzn. wcześniej mówiła z trudem). Poradzili się lekarza i działają zgodnie z jego wskazówkami, wietrzą, Dingulca uprali i niestety wyprowadzili z sypialni. Na razie za bardzo się nie cieszę, zobaczymy, jak będzie podczas wizyty w weekend, ale wydaje mi się, że tym ludziom jednak na tym psiaku zależy.[/QUOTE] koosiek, moja siostrzenica ma astmę i wychowywała się z psami i kotami w domu. Córka mojego szefa ciężko uczulona na sierść została weterynarzem. Jeżeli będą chcieli zatrzymać psa, to jest 100 sposobów żeby wyeliminować problemy astmatyczne. Może się okazać, że dopiero pies w domu zmusi tę panią do rzeczywistego leczenia i już z tego tylko powodu powinni go zatrzymać za wszelką cenę :)
-
[quote name='Asior']po pierwsze nie rozumiem dlaczego każdy wpis na tym wątku poza ochami i achami jest traktowany jako atak na panią "Elunię" Czy nikt już nie ma prawa mieć innego zdania??? Wolność słowa na dogo zanikła???[/quote] Określenie pani "Elunia" już szczęśliwie zanikło :) Ochów i achów też już dość dawno nie ma chyba, ja przynajmniej staram się przedstawiać tylko fakty jakie mi się uda ustalić, bez popiskiwania z zachwytu, jako że moim zdaniem p.Elżbieta robi to do czego się zobowiązała tworząc fundację. Mam nadzieję, że robi to najlepiej jak potrafi i z tego powodu należy się jej szacunek. Jeśli ktoś ma inne zdanie to jego sprawa, ma do tego prawo. Ale żeby je publicznie głosić powinien mieć coś więcej niż własne zdanie - musi mieć rzetelną wiedzę i dowody - inaczej jest to obrzucanie błotem, a skoro śledzisz watek od początku, to wiesz, że błota tu też trochę było. [quote]Po drugie: czy ja gdzieś napisałam że Pani Ś. kłamie, czy coś?? napisałam [B]TYLKO[/B], że to bzdurne wytłumaczenie :shake: ja myślałam o sądzie ;) Napisałam jakie są [B]FAKTY[/B]!, i też ośmielę się napisać, że wiem co mówię i to się chyba zdaje się nazywa precedens, jeśli jakiś wyrok zapadł w jakiejś sprawie to w innej można się powoływać na ten precedens ;) Tak więc podważanie jakiejkolwiek wiarygodności nie było moim celem, swoje zdanie nt w/w Pani mam i nie muszę nikogo na silę przekonywać do swojego zdania, kto ma rozum to potrafi je sobie wyrobić sam ;)[/quote] sorry zatem, źle odczytałam Twój tekst :) nie pierwszy to przypadek nadinterpretacji na tym wątku, ale to niestety jest urok wypowiedzi pisanych i to pisanych skrótowo. [quote]a co do obrabiania tyłka, to chyba troszeczkę się zagalopowałaś.... bo ja nikomu TU d...y nie obrobiłam, (BTW, [B]nawet gdybym[/B] w/w Pani [B]cokolwiek zarzucała [/B]tu na wątku, to wątek jest dla niej dostępny, ma do niego adres i jest w stanie na bieżąco śledzić wpisy ;) )[/quote] tu akurat nie Ciebie miałam na myśli :) Napisałam to ogólnie o wielu, bardzo wielu wpisach na tym wątku. [quote] jestem tu od początku, śledzę wątek, wiem, że nie wolno się odzywać jeśli nie chcę zarobić znowu kopa, ale nie wytrzymałam, stwierdziłam, ze pomogę może doświadczeniem organizacji o większym "przerobie" wygranych spraw sądowych w której są jako pokrzywdzona strona :roll: Ja chciałam tylko pomóc ;)[/quote] Z tego co wiem pani Elżbieta na dogo nie zagląda, mogę jej tę informację przekazać, co z nią dalej zrobi to już inna sprawa
-
[quote name='Felka z Bagien']Nie mnie słoma z butów[/QUOTE] Jakby Ci tu Felka delikatnie odpowiedzieć.... Mam zacytować Twoją wiadomość PW do mnie? Nie zamierzam wdawać się w kolejną wojnę na tym wątku. Chociażby z tego powodu, że to wątek Kuby a on na takie brudy nie zasługuje. Ja się w każdym razie na kubusiowej historii bardzo dużo nauczyłam i nie nauczyłam się tego na dogomanii. Za to na forum dogo nauczyłam się korzystać z funkcji "ignoruj" :)
-
[quote name='Marycha35']Selengo a wiemy może czy dziad bierze następców do kubusiowego cholernego kojca? Miał zostać oskarżony, czy się udało? Zostałyśmy okrzyknięte tymi, co blisko są z Mrunio więc pytam;)[/QUOTE] Czy aktualnie bierze nowego to nie wiem, ale biorąc pod uwagę że nawet wojewodę dolnośląskiego zaangażowano w walkę z facetem, to jest nadzieja, że póki co odpuścił. Poza tym został oskarżony - fundacja złożyła doniesienie o znęcanie się nad 4 kolejnymi psami przez byłego właściciela Kuby. Sprawa jest w toku. Tu fundacja ma status pokrzywdzonego i oskarżyciela posiłkowego. Ale łatwo nie będzie bo: "[I]właściciel Kuby w ogóle nie jest osobą chętną do jakiejkolwiek współpracy czy też ugody. To kłótliwy, wulgarny i agresywny człowiek ... uparty niewyobrażalnie i zdecydowanie nieustępliwy. Wydaje mu się, że wszystkie rozumy pozjadał a tak na prawdę to jego podejście do zwierząt jest z epoki średniowiecznej.[/I]" (cytat z facebooka) [quote]Pokrzywko2 przyznam Ci, że nie znam całej działalności Mrunio, pewnie i popełnili błędy, bo ten się nie myli jeno, co nic nie robi, ale ciekawostką jest, że Fundacja Mrunio ma tyle samo zwolenników co i zagorzałych przeciwników, a sądząc po pewnym wątku, chyba więcej nawet przeciwników..... Wpisuje się to w polskowatość wyśmienicie:) Dobrego słowa o Pani Elżbiecie raczej nie uświadczysz. Oczywiście prawdziwa cnota krytyki się nie boi, ale czasami zwyczajnie wygląda to na resentymentem w wydaniu klasycznym nietzscheańskim:)[/quote] A najbardziej obrzydliwe jest to, że się tu snuje różne sugestie, "delikatne" aluzje, a czasem wprost obraża fundację nie mając pojęcia o jej działaniu i na dodatek doskonale wiedząc, że fundacja bronić się nie będzie, bo nikogo z fundacji na dogomanii nie ma. Takie klasyczne polskie obrabianie za plecami. Przy okazji się wysyła chamskie PW do osób zupełnie z fundacją nie związanych i "tylko" mających inne zdanie niż taka zaplecowa plotkara... [quote name='Maupa4'][COLOR=green] kazik132 ban na dwa lata. Pozostałe nicki ban na forever.[/B][/COLOR][/QUOTE] Dzięki Maupa :loveu: Może to wreszcie uzmysłowi niektórym użytkownikom, że wbrew temu co im się wydaje w internecie NIE SĄ anonimowi i muszą się liczyć z wszystkimi konsekwencjami publicznych wypowiedzi. [quote name='Felka z Bagien']Ale pisała z sensem.Mnie jej szkoda bardzo.[/QUOTE] Dla kogo z sensem to z sensem. Ja osobiście za taki sens dziękuję - obym z nim miała jak najmniej do czynienia...
-
[quote name='pokrzywka2']witam. trafilam tu z watku innego podpalonego psa. tez straszna historia tam sie stala.Moze mi ktos wyjasnic, jak to jest, bo nie jestem za bardzo w temacie. przeczytalam tylko początek i koniec. skoro KTOZ mogl wystapic w charakterze pokrzywdzonego w sadzie, to dlaczego ta fundacja nie moze? [/QUOTE] Tutaj odpowiedzi na to pytanie nie dostaniesz z bardzo prostego powodu - NIKOGO z fundacji Mrunio nie ma na dogomanii, więc NIE MA informacji z pierwszej reki. Informacje jakie się tu pojawiają pochodzą albo z maili od szefowej fundacji (więc zawierają takie informacje jakie ona przekazuje), albo z facebooka (też bardzo mało informacji tam jest), albo z artykułów prasowych, reportaży w radio i telewizji. Nikt z nas nie widział na oczy pisma fundacji Mrunio do sądu i odpowiedzi sądu, więc NIKT nie może się tutaj wypowiadać autorytatywnie jak to jest i co fundacja może a czego nie może. [quote]dlaczego zaraz tutaj pada jakies oskarzenie, ze to jest jakies podwazenie wirygodności? to wedlug mnie trafne spostrzezenie i moze wskazowka, ze ta fundacja jakos zle sie do tego zabiera?moze raczej powinna zasiegnąć opini czy wskzowek od KTOZU?[/quote]To długa historia i nieciekawa :) O ile mi wiadomo nie ma też na dogomanii nikogo, kto by w tej fundacji działał czynnie i wiedział jak ta organizacja funkcjonuje, a oceny bez znajomości faktów zawsze mogą być błędne. Że o dowolnej interpretacji zasłyszanych "faktów" nie wspomnę... [quote]biedny ten piesek,ale mysle, że chyba jest z nim juz dobrze? moge prosic o link do wydarzenie na faceboku? Ktos tu pisal, ze tez ma ten pies wydarzenie. moze tam cos poczytam wiecej, bo tu nie ma informacji. Tamten piesek tez bardzo potrzebuje pomocy. co zaludzie, co takie rzeczy robią zwierzetom?!!!![/quote]Kuba jest już chyba wyleczony na tyle na ile go można wyleczyć - od początku lekarze mówili, że nigdy nie będzie całkowicie zdrowy. Z tego co nam wiadomo (i na facebooku też), to Kuba ma niedługo calkowicie przeprowadzić się do nowego domu, który już został wybrany i na niego czeka. Niestety nikt nie wie co to znaczy "niedługo". link do facebooka: [URL]http://www.facebook.com/pages/Pomoc-dla-Kuby/123956921006996[/URL]
-
[quote name='sleepingbyday']no to czekamy na histo. przypominam, ze według ustawy o ochronie zwierząt, zwierzęciu po operacji należy się w ramach zadośćuczynienia 1 kotlet dziennie przez tydzień. Dodatkowo, poza zwyczajowym żywieniem![/QUOTE] Taaa... a potem interwencyjnie odbierzecie Rudą od Klops z powodu karygodnego utuczenia i wynikających z tego kłopotów z wątrobą....
-
[quote name='Asior']BZDURNE WYTŁUMACZENIE.... KTOZ wielokrotnie występował w charakterze pokrzywdzonego , np w sprawie szczeniaka wyrzuconego z okna, czy królika wyrzuconego z 4 piętra, albo Luckiego, zagłodzonego huskiego... Te zwierzaki jak i masę innych były własnością tamtych ludzi co je skrzywdzili, a KTOZ wystąpił do sądu o uznanie ich jako pokrzywdzonych. Zapewne Mrunio za późno się zdecydowała to zrobić i stąd odmowa....[/QUOTE] Nie wiem kiedy Mrunio wystąpiło do sądu, natomiast taka była odpowiedź sądu i ośmielę się przypuszczać, że w fundacji wiedzą lepiej co było napisane w odpowiedzi z sądu niż ktokolwiek na dogomanii. Ten wpis miał na celu podważenie wiarygodności Fundacji Mrunio czy to przypadkiem tak wyszło? I żeby wszystko było jasne - NIE MAM ŻADNYCH POWIĄZAŃ Z FUNDACJĄ MRUNIO. Tak sama z siebie nie lubię jak się komuś za plecami d... obrabia, na dodatek publicznie. Od urodzenia tak mam.
-
[quote name='pokrzywka2']trafilam tu z banerka. nie moge uwierzyc w to co czytam.jak to podpalona zywcem?[B]wiadomo juz moze chociaz kto to zrobil[/B]:( [/QUOTE] Nie wiadomo jeszcze na pewno, ale chyba jakiś trop jest: [URL="http://www.temat.net/aktualnosci/8804/Podpalenie-psa:-1000-zl-nagrody-za-wskazanie-sprawcy%28stale-aktualizowane%29"]http://www.temat.net/aktualnosci/8804/Podpalenie-psa:-1000-zl-nagrody-za-wskazanie-sprawcy%28stale-aktualizowane%29[/URL] - w komentarzach jest pewna sugestia... Dlatego napisałam w aukcji, że [B]jeszcze[/B] nie wiemy kto i o nagrodzie
-
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Selenga replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://allegro.pl/show_item.php?item=1736207478 -
[URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1736205825[/URL] I ja jeszcze w sprawie balsamu Szostakowskiego - mariamc, to na prawdę działa cuda, zwłaszcza na ropiejące rany. Sprawdzone na ludziach i zwierzakach - ja wyleczyłam tym rany mojej suni, rany odbytu po wyrwaniu ogona i zaniedbaniu w schronie (ropa wymieszana z g..m), żaden antybiotyk temu nie dawał rady i wet powiedział, że jeśli balsam tego nie wyleczy, to nic nie wyleczy. Balsam wyleczył w przeciągu 2 tygodni.
-
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Selenga replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kochana, a może zrobiłabyś mu allegro adopcyjne? allegro cegiełkowe dla Bruna mam gotowe, kilka fotek tylko podmienię i mogę wystawiać od ręki a jemu poza kasą, to bardzo bardzo by się przydał dom, choćby tymczasowy... -
Na aukcji wystawionych było [B]200 cegiełek[/B] Zadeklarowano kupienie [B]38 cegiełek[/B] Realnie zapłacono za [B]37 cegiełki[/B] Na moje konto wpłynęło [B]194 zł[/B] w tym [B]9 zł[/B] za zdjęcia w formie papierowej (3 zł dopłaty na zdjęcia i znaczki) koszt wystawienia aukcji ja sponsoruję prowizja allegro [B]7,60 zł[/B] 194 - 9 - 7,60 = [SIZE=4][B]177,40[/B][/SIZE] Taka kwotę przelałam dzisiaj na koto lecznicy: [URL]http://dogo.egonet.pl/allegro/samuel/samuel_przelew.pdf[/URL] I poproszę zdjęcia w wysokiej rozdzielczości na maila [email]selenga@egonet.pl[/email]
-
[quote name='Kerian']Jest sprawca?! Jak to udało się ustalić? Po takim czasie? Ktoś puścił w końcu parę???[/QUOTE] Póki co na to pytanie nikt nie odpowie - Fundacji Mrunio odmówiono statusu pokrzywdzonego, bo nie była opiekunem legalnym psa w czasie gdy był podpalony. W związku z tym Fundacja nie ma dostępu do akt i nie zna szczegółów. Dopiero kiedy zacznie się rozprawa będą je znali. Będą monitorowali informacje sądu o rozprawach żeby wiedzieć kiedy zacznie się ta konkretna. [quote name='Topi']Selenga, na jakiej podstawie to napisałaś ? Czy mogła byś to jakoś wyegzekwować ?[/QUOTE] Napisałam na podstawie maila od p.Elżbiety. Nie bardzo wiem jak miałabym wyegzekwować? mam pojechać do Poznania i zgrać na pendrive'a??? Prosiłam o zdjęcia Kuby wielokrotnie i nawet nie dlatego, że dogomaniaczki chcą je zobaczyć. Potrzebuję zdjęcia Kuby do dokończenia aukcji cegiełkowych, co przy całym szacunku dla Was, z mojego punktu widzenia jest o wiele ważniejsze. Na razie żadnych zdjęć nie dostałam od p.Elzbiety. Nie tylko Kuby zresztą, potrzebowałam też zdjęcia Mini Isi i też nie dostałam. Na szczęście w jej przypadku zdjęciami dysponowała też Tayga i od niej dostałam to co potrzebuję.
-
MaDi mogę zrobić mu allegro cegiełkowe (Bambusowi zresztą też), a jeśli się zgodzisz to moge poprowadzić wam na allegro konto fundacyjne, łatwiej będzie o aukcje cegielkowe i nie trzeba będzie płacić prowizji
-
[quote name='_Mona']Witam na wątku po długiej nieobecności, mam pytanie czy Kuba nadal potrzebuje pieniążków na leczenie? Postęp w leczeniu jest ogromny, aż trudno uwierzyć. Duży szacunek dla osób, które zrobiły wszystko,aby mu pomóc.[/QUOTE] Nie, pieniędzy Kubuś ma dość :) Podobno niedługo ma się przenieść do domu stałego, więc chyba leczenie ma się ku końcowi [quote name='Felka z Bagien']Dla mnie Kuby nie ma!Gdzie on jest?Nie wiadomo nawet czy żyje?[/QUOTE] Felka, zlituj się - w czerwcu żył i brykał i nagle w lipcu wyparował??? To, że na dogomanii jesteśmy uzależnieni od od bardzo skąpo dawkowanych informacji, to nie znaczy że psu się krzywda dzieje. Spiskowe teorie na prawdę niczemu dobremu nie służą, co najwyżej można skrzywdzić kogoś niesłusznymi podejrzeniami i oskarżeniami.
-
[quote name='pawel11']BUDRYSEK się do Ciebie odezwie z numerem ;)[/QUOTE] sorry, nie zauważyłam, że oprócz dziewczyn jest tu też chłopak :) konto BUDRYSKA mam, tylko nie wiem czy to na to konto trzeba przelać kasę
-
Dziewczyny, za kilka godzin kończy się allegro, większość wpłat już wpłynęła, więc podajcie mi konto do wpłaty to przeleje pieniądze jak tylko się aukcja skończy kilka osób jeszcze obserwuje, ale to najwyżej uzupełnię wpłatę później
-
[quote name='BUDRYSEK'] o ile dobrze wiem nie mamy ani zlotowki :([/QUOTE] aż tak tragicznie nie jest :) z allegro będzie na pewno 160 zł, a pewnie więcej trochę jak się to skończy, to wznowię i jeszcze się dozbiera