Jump to content
Dogomania

Iss

Members
  • Posts

    1033
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iss

  1. Iss

    kliker

    ehh Kinia no to masz odpowiedź :/ trzeba to nadrobić, pomożemy Wam w tym :)
  2. Iss

    kliker

    oj praca w rozproszeniach oraz wśród psów jest najtrudniejsza:( Najgorzej jest to wypracować kiedy pies ma mało spotkań z innymi pobratymcami, wtedy trzeba włożyć jeszcze więcej pracy. Ja z Loreną mam taki problem, że ona raz wśród psów leci do mnie z prędkością światła , a innym razem nawet nie spojrzy :/
  3. Iss

    kliker

    A kliker dobrze uwarunkowany jest? Trzeba sięcofnąć do tyłu i klikać za dotykanie nosem i wąchanie.
  4. wspaniale widzieć rosnący brzuszek :) życzę zdrowia dla przyszłej mamci
  5. hym życie ze staruszkiem łatwe nie jest , do pewnych rzeczy należy przywyknąć. Myślę sobie, że dob drze będzie dawać mu jakieś gryzaki żeby był spokojny.
  6. Piękne zdjęcie. Co do ankiety to dog jest moim największym marzeniem i mam nadzieję, że kiedyś się ono spełni. Pozdrawiam
  7. ehh no tak tego typu "hodowców" jest co raz więcej i aż żal słuchać tego co opowiadają... ja także niedawno słyszałam o zalecaniu karmienia szczeniaka kaszą i makaronem, bo maluch był od pczątku tym karmiony, w efekcie psiak nie potrafił w ogóle jeść suchej i do tej pory jeść nei chce.
  8. ehh muszę powiedzieć, że dziwne rzeczy mówią Ci Twoi weci, w końcu płacisz więc powinni zrobić takie badania jakie chcesz... dziwne :/ U nas badania są w całkiem innych cenach na szczęście o wiele tańsze. Co do karmy to fakt lepiej wydać więcej kasy na karmę niż karmić byle jaką .
  9. Iss

    Galeria eMosława!

    ahh jak ja uwielbiam to jego spojrzenie :) fantastyczne.
  10. Iss

    Galeria eMosława!

    hihi Kinia, jak się skończą to znaczy że trzeba będzie zrobić nowe:)
  11. od razu mówię, że w ten weekend jestem uziemiona na zajęciach do 18 :/ , a może ma ktoś czas w tygodniu?
  12. [quote name='Basia i Barni']ojj takkk -chłopcy byli na grzybach i było mnóstwo liści i grzybów oczywiscie ale najgorszy był Sasza bo leci do ludzi -a nie każdy sobie życzy obślinionego czarnucha na sobie - a najgorsze jest to że biega za samochodami tylko w lesie :angryy: i uciekł mi ostatnio na pół godziny to była chwilka moment- i myślałam ze go juz nieznajde - straszne ale był pod działką ufff[/quote] ja to chyba umarłabym ze strachu :( ja tam Loreny nie lubię puszczać między ludzi bo wciąż słyszę, że mam zabrać tego psa, a po za tym ja nie lubię jak ktoś obcy nie zapytając dotyka mojego psa! Pozdrawiamy
  13. oooo widzę, że macie ogrom liści, u nas to aż tyle nie ma:) świetne ujęcie: )
  14. jesienne zdjęcia mnie strasznie wzruszają, są wyjątkowe, a psiaki przy tym wyglądają fantastycznie :)
  15. [quote name='Regss']Z tego co wyczytałem to niewydolność trzustki jest nieuleczalna. Czy Twoja sunia cały czas zażywa leki?[/quote] U nas wykryto do dopiero 3 tygodnie temu, najprawdopodobniej jest to u nas wrodzone, przez najbliższy czas będzie brała leki, za około 2 miesiące będziemy robić powtórkę badań żeby zobaczyć czy coś się zmieniło. Moja suńka ma 10 miesięcy dlatego jest szansa, że te enzymy zaczną się wydzielać na nowo co sprawiłoby mi ogromną radość. Ale jak na razie czeka nas wielka niewiadoma.
  16. [quote name='Regss']Hmm ciekawe czy z takiego badania można też wywnioskować czy pies ma w sobie jakieś pasożyty.[/quote] nie wiem, na to są inne badania.
  17. no jasne , w końcu to Twój pies, a Ty płacąc masz prawo wymagać każdego rodzaju badań.
  18. ehh to może podpytaj znajomych, sąsiadów? Albo idź po prostu do swojej kliniki i powiedz co chcesz zbadać.
  19. [quote name='Regss']Jestem z Gorzowa Wlkp. chodzę do największej w tym mieście lecznicy dla zwierząt, wydawała mi się dobra. Teraz zaczynam mieć wątpliwości skoro pani weterynarz powiedziała że to nic złego i nie miała żadnych obiekcji do wagi szczeniaka.[/quote] No cóż nie zawsze największe znaczy najlepsze... tutaj na dogomanii jest wątek o weterynarzach, spójrz sobie tam i zobacz jakie kliniki w Twoim mieście polecają i spróbuj tam podejść. Być może to nic wielkiego.... ale mnie osobiście się to bardzo nie podoba i na Twoim miejscu leciałabym jak najszybciej do weta.
  20. [quote name='Regss']Pojadę z robię badania aby być spokojnym. Dobrze, że tu mi ktoś doradził bo weterynarze chyba czasem popadają w rutynę i zapominają o podstawowych pytaniach. Zresztą gdyby nie forum to nie wiedziałbym, że psa trzeba odrobaczać do momentu aż nie będzie robaków a nie co miesiąc jak to mi weterynarz powiedział. Oto zdjęcia mojej suni, sami oceńcie: [URL="http://picasaweb.google.com/regss84/Beyla201008#"]Picasa Web Albums - Fosforo - Beyla 20.10.08[/URL][/quote] ulala faktycznie ona jest strasznie, strasznie chuda. Co do wetów to trudno jest trafić na porządnego, któremu zależy na pracy. My na szczęśćie takich mamy, jak tylko powiedziałam o kupach to od razu polecono mi zrobić badanie w kierunku trzustki. Jeżeli ma się jakieś wątpliwości to zawsze warto zrobić badania. A skąd jesteś jeśli można zapytać?
  21. [quote name='Regss']A czy Twoja sunia miała jakieś inne objawy? nie miała apetytu, była ospała? Bo moja ma aż za dużo energii i za duży apetyt.[/quote] U nas objawy wyglądały tak: *częste kupy *ogromne kupy *Luźne i śmiedzące kupy *niska waga *ogromny apetyt
  22. [quote name='Regss']Mojej suni kupki też są smrodliwe, a czy możesz powiedzieć ile takie badania kosztują i jak wyglądało leczenie i ile to wszystko wyniosło?[/quote] No więc tak, poszliśmy do weta i zrobiliśmy badanie kału na testy strawnościowe ( badanie około 20zł), wyniki pokazały nam , że niewydolność trzustki więc Lorena dostaje tabletki- enzymy 2x dziennie i jest znaczna poprawa.
  23. [quote name='Regss']Piesek jest bez rodowodu jednak pochodzi z hodowli byłem widziałem. Hodowca siedzi w tym 20 lat i hoduje nie tylko labradory. Pewnie waszym zdaniem nie jest to labrador, ale cóż to była moja decyzja o zakupie psa bez rodowodu. Pies o którym pisałem wyżej którego widziałem o miesiąc młodszego też pochodzi z tej hodowli. Myślałem,że może jest taka chuda z powodu robaków, była odrobaczana miesiąc temu ale prawdopodobnie nieskutecznie ponieważ tydzień temu po ponownym odrobaczeniu w stolcu były robaki w piątek dostanie kolejną tabletkę. Kupki są koloru jasnobrązowego. Są zwarte lecz nie suche jak u dorosłego psa przynajmniej pierwsze dwie trzecia jest już bardziej luźna ostatnio po ostatniej kupce na końcu pojawiło się troszkę krwi, ale może to po odrobaczaniu. Dodam, że weterynarz widział psa tydzień i miesiąc temu i nic go nie zaniepokoiło w jej wyglądzie. Ale ja chciałbym być spokojny, dlatego pytam.[/quote] Zrobisz jak uważasz, ale ja leciałabym z psiakiem do weta i zrobiła jakieś badania. W naszym przypadku suńka od małego robiła częste i duże kupki, gdzie z reguły były luźne i smrodliwe. Teraz żałuję, że badań nie zrobiłam wcześniej. Zawsze powtarzam, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Warto zrobić testy dla pewności, że psiak zdrowy. aaaa i moja suka też była bardzo długo chuda, w wieku 2 miesięcy ważyła 4 kg, potem w wieku 3 coś około 7...
  24. [quote name='Regss']A czy to normalne że szczeniak robi duże i dużo kupek? W sumie nie są rzadkie, ale podczas jednego spaceru robi po kilka.[/quote] a powiedz jak wyglądają te kupki?? Moja suka też robiła bardzo często i dużo... zmiana karmy nic nie dała, okazało się że to niewydolność trzustki. Radzę pójść do weta i podpytać.
  25. [quote name='paputek00']uczyłam ją tak jak pisala Iss. Bezskutecznie. Psina wykonuje polecenie bo podaza za smakołykiem. Mozemy tak robic 10 razy, ona za kazdym razem wykona polecenie. Ale wystarczy nie staram sie zachecic ja do tego samego bez smakolyku i ona patrzy na mnie zdziwniona o co chodzi. Po prostu skupia sie tylko na jedzonku a nie na siadaniu :P Musze kupic ta ksiazke[/quote] jeżeli psiak łapał, że jak jest smaczek nad głową trza usiąść to teraz "udawaj", że masz smaczka w ręce i nakieruj go palcami tak żeby usiadł dodając "siad" . Warto jest też, nagradzać psa pieszczotami, pochwałami i zabawą , a nie tylko smaczkami. Smaczków używałam tylko w pierwszej fazie nauki, potem stopniowo odstawiałam i używałam zamiennie smaczek- pieszczota- pochwała. W ten sposób mój pies wie, że komendy działają nie tylko ze smaczkami.
×
×
  • Create New...