Jump to content
Dogomania

orzemek75

Members
  • Posts

    298
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by orzemek75

  1. ja miałem jechać w niedziele do schroniska w Tczewie ale niestety moje plany sie zmieniły. jutro idę do pracy i muszę wyjazd odłożyć do następnego weekendu. ale Reksiu wędruj do góry.
  2. Zamykam wątek Detoxa. Przekażcie pani Asi, niech zrobi co uważa za słuszne. Ja się poddaję. Tyle co się na słuchałem niepochlebnych słów o sobie na forum to przez całe swoje życie nie usłyszałem. Troszkę to smutne że na tak wspaniałym portalu gdzie pomaga się psom można odczuć tyle nienawiści. ale co ja się dziwię. Po ludziach można się wszystkiego spodziewać. Nie robię z siebie bohatera, nigdy nim nie byłem i nigdy nie będę. Chodziło mi tylko aby dać Detoxowi szansę i innym pieskom agresywnych ras. Nie daje im się szansy tylko od razu usypia. Nie ma programów które by im pomagały. I nic sie nie robi aby powstały. Ktoś wcześniej napisał o tragediach jakie powodują psy agresywne. Wiem zdażają sie co jakiś czas. I jest to smutne. Tylko że zwierzęta są o wiele częstszymi ofiarami ludzi. Zabijane, ranione, krzywdzone w wieloraki sposób. O tym zapominamy. O tym w telewizji się nie mówi. A jak mówi to bardzo rzadko. Bo to tylko zwierzęta. muszę dodać jeszcze że nie powiedziałem na forum złego słowa o schronisku dla bezdomnych zwierząt w Tczewie. sam je odwiedzam i będę odwiedzać. mam też nadzieję że w końcu spotkam na żywo osoby które tak źle o mnie pisały na forum. chcę też podziękować mossi i innym którzy mnie wspierali. mossi podaj mi na pw numer konta. wpłacę swoje 250 zł przeznaczone na Detoxa na Twoje pieski.
  3. chcę zaznaczy że Detox po za kojcem był spokojny i chciał się bawić.. Muszę nawet przyznać ze na jego mordce było widać uśmiech. choć może mam po prostu fioła. rewir podam Ci swój numer tu na forum. może jeszcze ktoś będzie chciał do mnie zadzwonić w sprawie Detoxa lub innego pieska. więc: 608-514-004. Jak jestem w pracy nie odbieram bo nie mam telefonu przy sobie. Ale zawsze oddzwaniam. więc rewir wyślij mi sms-a z numerem swoim i będziemy wtedy w lepszym kontakcie. a ja postaram się za tydzień też przyjechać . więc może uda się spotkać. pozdrawiam.
  4. witam. tak pani Asia jest poinformowana i z tego co zrozumiałem bo pieski szczekały jak rozmawiałem z panią Asią będzie można Detoxa zabrać i zawieźć do Częstochowy. Widziałem dzisiaj Detoxa, nie byłem z nim na spacerze ale był poza kojcem, głaskałem i bardzo się cieszył. Fakt jest agresywny do innych psów ale inne psy , spora ilość nawet tych małych siedząc w kojcach też są agresywne na inne psy które są po za kojcem. ale tak działają kojce na psy we wszystkich schroniskach. szkoda że nikt sie ze mną nie spotkał w schronisku i nie poszedł ze mną i pieskami na spacer. a tak na to liczyłem. ja nie gryzę, nie musicie się mnie obawiać. a przecież mamy wspólny cel. mam nadzieje że następnym razem umówimy się już konkretnie. jak się uda to mam nadzieję ze w następną majówkę. pozdrawiam. :-))
  5. byłem dzisiaj w schronisku w Tczewie i odwiedziłem również Reksia z którym poszedłem na spacer. muszę z przykrością stwierdzić ze Reksio się zmienił. nie poznał mnie i nawet chciał mnie ugryźć przez kratę. widać że schronisko dla bezdomnych zwierząt ma na niego zły wpływ. fakt że po paru chwilach się uspokoił. na spacerku było super. nie ciągnął i był spokojny. ale kolejny smutny fakt. pochodziliśmy ok. 30 min. i już chciał wracać. nie wiem o co tu chodzi. z jednej strony chciał wyjść na spacer a z drugiej chciał wracać. może czuł już zmęczenie. więc potrzebny jest jak najszybciej jakiś DT lub DS. Reksiu do góry..
  6. czy na bazarku muszę podać numer konta bankowego czy na innych zasadach odbywa się sprzedaż. chcę wystawić znaczki pocztowe mam ich dużo. poradźcie.
  7. szukam także możliwości zrobienia vlepek z Detoxem i innymi pieskami. czy ktoś zna strony internetowe firm które się tym zajmują. chcę też zaznaczyć że działam jak we mgle bo pierwszy raz wziąłem sie za taką akcję. i pewnie ostatni. do tego mam problemy z zalogowaniem się na dogomanie. muszę też powiedzieć że ze strony miłośników i przyjaciół zwierząt spodziewałem się większej pomocy i wrażliwości nawet jeśli chodzi o psy agresywne. szukam transportu w razie możliwości przewiezienia Detoxa do Mossi.
  8. będę albo o 11 albo o 13. ale na pewno przyjadę.
  9. Reksiu do góry. Patrzcie i podziwiajcie. Nie wiecie ile on może radości Wam dać.
  10. jak jest potrzeba bycia prawnym właścicielem psa to nie mam wyjścia. muszę nią być. bo raczej nie znajdę chętnej osoby na dogomani. tylko jak to będzie wyglądać z daleka. i czy musi być taka osoba. płatności to jest najgorszy problem. bo potrzebujących zwierząt jest dużo a pieniędzy mało. ale staram sie. choć najgorsze będzie jak sie nie uzbiera odpowiedniej kwoty.cała akcja pomocy pójdzie na marne. jeśli chodzi o schronisko to wydaje mi sie ze nie powinno być problemu z wydaniem DETOXA. tu i tak był by uśpiony a tak ma szanse. a to dużo. jeżeli ja podpisuje i biorę go na własna odpowiedzialność to chyba wydadzą. szukam transportu i niestety odległość jest duża i nie chcą sie osoby podjąć. może Wy znacie kogoś kto by podjął sie wyprawy do Częstochowy. na każdym kroku jest problem i to najbardziej boli.
  11. rewir możesz wchodzić na wątek o Detoxie i pisać a nawet dołożyć się do pomocy Detoxowi. Z miłą chęcią też poznam Ciebie osobiście. Prawdopodobnie schronisko w Tczewie odwiedzę w niedziele bo w sobotę na 90 % pracuje. choć wolał bym w sobotę. Ale na pewno będę. Może uda mi się też na mówić na przyjazd koleżankę ale, nie obiecuję. Więc do zobaczenia.
  12. witam. wiem że zrobiłem nie roztropnie ale ja czasami tak działam. za nim pomyśle to już coś zrobię. Wszystkich którzy sie czują obrażeni lub zniesmaczeni moim postępowaniem PRZEPRASZAM. Jutro będę od rana szukał transportu dla Detoxa. Udało mi się już uzbierać ok 400 zł. Nie jest to zbyt wiele ale na dobry początek. Będę szukał dalej kasy. Samo utrzymanie miesięczne Detoxa wyniesie 600 zł i do tego jednorazowo transport. Dziękuję że mogę na Was liczyć.
  13. Reksiu do góry.. W jeden dzień najbliższej majówki odwiedzę schronisko w Tczewie i zobaczę między innym Reksia. Najgorsze że pracuje w sobotę ale zawsze jest jeszcze niedziela. Mam nadzieję że spotkam kogoś na spacerku z pieskiem ze schroniska. Pozdrawiam.
  14. hej.. ja wszystko rozumiem. doddy nie można tak pisać. fakt, jestem odpowiedzialny za Detoxa jak uda mi sie go zawieść do mossi ale nie można tak sprawy stawiać ze Ja i koniec i wszystko w moich rekach. Jak by mnie było stać na opłacenie Detoxowi hotelu to nie pisał bym na dogomanii prośby o pomoc tylko dawno go zabrał ze schroniska i sam zawiózł do mossi. JAK możesz DODDY TO NAPISZ MI NA CZYM polegają TE cegiełki I BAZARKI BO JA JESTEM ZIELONY I NIE WIEM O CO CHODZI. proszę, poszukaj tez wirtualnych opiekunów. Ja będę się starał zrobić wszystko aby udało się zebrać pieniążki.
  15. Rozmawiałem z mossi i jest w stanie przyjąć Detoxa do siebie. Zobaczy, oceni i zrobi co się da, aby maił szanse na nowe życie. Trzeba sprobować. Może sie uda. Trzeba w to wierzyć. Tylko wszystko rozbija się o koszty utrzymania i przewozu. Jestem w stanie tak jak wcześniej pisałem opłaci dużą cześć opłaty za transport pieska oraz zrobić stałe zlecenie 40 zł miesięcznie na konto mossi. Na więcej mnie nie stać. Może ktoś się dorzuci jeszcze i pomożemy Detoxowi. Bardzo proszę.
  16. do góry kochany. pomóżcie. bo życie jest tylko jedno.
  17. dziękuję. będę próbował złapać kontakt z tymi osobami. a póki co Reksio do góry. :-))
  18. Ciągle cisza. Ale bez załamki. W tygodniu zrobię większe plakaty Reksia i rozwieszę na mieście. Fajnie by było jakby ktoś jeszcze ze mną pojechał do schroniska w Tczewie aby zrobić parę fotek na spacerze. We dwójkę takie fotki łatwiej zrobić. Pozdrawiam i dziękuję za pomoc przy szukaniu domu dla Reksia. :-))
  19. Będzie mi bardzo miło Ciebie spotkać w sobotę i wymienić poglądy. Może nawet pójdziemy na wspólny spacer z pieskami. Rozgłosu nie lubię bo jestem osobą skromną i to co robię, robię aby zwierzętom było lepiej. Powtórzę się, ale jestem przeciwnikiem zabijania zwierząt chyba że cierpią męki i nie zmienię swojego zdania nawet pod presją otoczenia. Więc do zobaczenia. A nasz bialutki amstaf dostał krótką jak na razie szansę ale wierzę że nie ostatnią.
  20. super że Detox był na spacerku. dziękiuję pani Asiu.. jak przyjadę za tydzień w sobotę do schroniska mam nadzieję że będę mógł zabrać Detoxa na spacer.. mam nadzieję że nie ostatni.. :-(( a czy ktoś ma wieści, kto mógłby się zając Detoxem. dzisiaj mi sie śnił duży, groźny pies który znalazł pomoc. choć sen się urwał przed końcem to myślę że miał dobre zakończenie.
  21. Reksiu do góry../\/\/\/\/\.. Może i jest małym indywidualistą ale tylko dla tego że nikt nie okazał mu jeszcze prawdziwej miłości.. :-(( Może to Ty, Reksiowi ją dasz..
  22. ja bym swojemu przyjacielowi takiego imienia nie dał. ale ok. myślę że allegro tutaj nie pomoże bo tu jest potrzebna pomoc fachowa. ale dzięki Cekinka13* za pomoc. czy ktoś kontaktował sie z Mosii bo jak nie to proszę o namiary i ja jutro po pracy i odespaniu nocnej zmiany bym próbował się skontaktować.
×
×
  • Create New...