Jump to content
Dogomania

orzemek75

Members
  • Posts

    298
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by orzemek75

  1. ja jutro rozwieszam plakaty Reksia w Malborku. na razie mam 30 niestety format A4 ale zawsze coś. mam nadzieję że jakiś odzew będzie. chcę też przygotowac plakaty innych piesków z schroniska w Tczewie. po prostu chcę zachęcic mieszkańców Malborka do zainteresowania się losem bezdomnych zwierząt tych co biegają po ulicach miasta i tych co są w schroniskach..
  2. [IMG]http://www.marienburg.pl/files/movieposter_223.jpg[/IMG]
  3. ma śliczne oczka.. podnoszę Foboska.. pozdrawiam.. :-))
  4. piękny piesek.. podnoszę.. nie wygląda na agresywnego.. dla niego najlepsza opcja to domek na wsi z dużym terenem do zabawy.. dac mu troszkę wolnosci a nie ten łańcuch i na pewno nie będzie w nim agresji..
  5. black_cat masz dużo racji w tym co napisałeś.. ale myślę że warto podac też telefony schroniska bo może byc taka sytuacja że będę po za zasięgiem lub w pracy i wtedy ktoś może zrezygnowac z dalszego dzwonienia.. KWL napisz coś więcej o tym że w tym schronisku tak nie powinno byc. jeżeli są jakieś pytania to chętnie odpowiem w miarę możliwości na temat schroniska w Tczewie..
  6. uxmal myślę że Twoje ogłoszenia można by było zmienic. sytuacja Reksia radykalnie sie zmieniła więc proponuję coś takiego.. Szukam nowego domu dla Reksia. Jego pan w grudniu został zamordowany a Reksio został zapomniany przez wszystkich. Obecnie przebywa w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Tczewie. Jest pieskiem zdrowym, zaszczepionym i czystym. Reksio ma ok. 9 lat. Jest łagodny ale i początkowo nie ufny. Widać że oczekuje ciepła i zrozumienia. Pomóżcie znależć Reksiowi nowy dom.. Gdzie poczuje ciepło naszych serc.. Powinien dostać szansę nowego, lepszego życia.. TEL. DO SCHRONISKA 58 531-96-56 lub 669-216-571 Kontakt [B]Przemysław Wojtacha[/B] [B] Malbork[/B] woj.: [B]pomorskie[/B] [B]tel.[/B] 608-514-004 [EMAIL="animals75@wp.pl"]animals75@wp.pl[/EMAIL] DZIęKUJę.. :-))
  7. link do fotek piesków a w tym i Reksia/Reksa.. [URL]http://www.marienburg.pl/viewtopic.php?p=40834#40834[/URL]
  8. Byłem dzisiaj u Reksa/Reksia w schronisku w Tczewie. Wygląda bardzo dobrze. jest czyściutki i zdrowy. Tylko ta minka ciągle smutna. widac że tęskni za wolnością. Tak bym chciał znależc dla niego nowy dom. Na prawdę zasługuje na to, tak jak wszystkie pieski w schroniskach. Poszedłem z nim na spacer. Było cudownie. jest bardzo posłuszny i spokojny. nie wyrywał się. Bardzo się cieszył chwilą wolności która niestety szybko jak na razie się skończyła. Troszkę mnie zasmuciła wiadomośc ze w Tczewskim schronisku jest mało wolontariuszy.. Chcę zachęcic wszystkich mieszkańców Tczewa i okolic do odwiedzania schroniska dla zwierząt bezdomnych w Tczewie. Jak nie możesz wziąśc pieska do domu to przynajmniej daj mu tą radośc płynącą z spaceru.
  9. podnoszę i trzymam kciuki.. czytajcie.. może ktoś z Was może pomóc..
  10. ja tez sie bardzo cieszę że Reks/Reksio jest w lepszym schronisku.. choc najlepszym rozwiązaniem jest domek z ogródkiem.. chcę jeszcze raz podziękowac wszystkim a w szczególności antoninie_tc, Drakuli mam nadzieje że dobrze napisałem i patch75 za szybko zorganizowaną akcję transportowa.. :multi: DZIęKUJę.. a teraz czas odwiedzic mieszkańców schroniska w Tczewie.. jutro się tam wybieram i jak ktoś ma ochotę oraz czas jechac tam ze mną to zapraszam..
  11. Ja jeszcze czekam na potwierdzenie informacji że Reks/Reksio trafił do schroniska w Tczewie.. Jak już będę miał taką informację jadę w sobotę do Tczewa robię fotki Reksowi i innym pieską i szukamy dla nich domów..
  12. Dzisiaj Reks/Reksio zostanie przewieziony do innego schroniska.. Trzymajcie kciuki. Wiem że może to nie jest najlepsze wyjście ale na obecną chwilę najlepsze.. Schronisko w Kościerzynie może z zewnątrz wygląda ładnie ale to nie wszystko. Ludzie nie wiedzą że takie schronisko w ogóle istnieje. Nie ma żadnych informacji w internecie. Telefon udało mi sie załatwi od Straży Miejskiej w Kościerzynie. Nie mówię już o umieszczeniu piesków na różnych stronach ogłoszeniowych które pozwalają adoptowac pieski. Nic takiego nie ma. A schronisko ma też swoją pojemnośc i z czasem ona sie zapełni.. Więc powiedzcie sami co czeka te pieski w tym schronisku.. Nie wiecie.. To ja Wam powiem. Uznaje się je za agresywne i usypia. Teraz jak Reks/Reksio będzie w schronisku w Tczewie będzie trzeba intensywnie szukac dla niego nowego domu.. Wiem że Reks/Reksio to indywidualista i czasami ciężko go zrozumiec ale myślę że znajdzie się osoba która zaopiekuje się nim i da mu dużo ciepła..
  13. oktawia6 chyba masz rację.. dzwoniłem dzisiaj do właściciela schroniska w Kościerzynie i jego rozmowa ze mną już nie wyglądała tak miło jak rozmowa wcześniejsza.. od razu zaznaczył mi że Reks jest agresywny.. dał mi do zrozumienia że pies nie nadaje się do adopcji bo stanowi zagrożenie dla ludzi i innych zwierząt.. może to oznacza ze chce Reksa się pozbyc.. najłatwiej go uspac.. wiem że Reks nie jest łatwym psem.. ma swoje humorki. można powiedzie ze jest indywidualistą.. ale jeżeli nie robi mu się krzywdy i nie zaczepia go nigdy nie atakował ludzi.. ja to wiem bo przez te 4 miesiące co przebywał na klatce schodowej to Reksa dobrze poznałem.. bylem z nim kilka razy na spacerze i nie zwracał uwagi na szczekające psy tylko grzecznie szedł do przodu.. on potrzebuje po prostu więcej czasu na aklimatyzację.. tylko tego a na pewno z czasem się odwdzięczy prawdziwą miłością..
  14. dobra robota patch75.. podnoszę Reksa.. :-))
  15. dokładnie .. schronisko w Kościerzynie prowadzone przez p. Mariusza Dewo..
  16. witam.. nie mam pretensji do tej pani.. tak wyszło.. ale smutniejsza jest informacja że Reks/Reksio został złapany i przebywa teraz w schronisku w [B]KOśCIERZYNIE..[/B] Dowiedziałem się o tym wczoraj wieczorem.. Cała akcja odbyła się w czwartek około godz. 17.. Niestety nie było mnie przy tym bo na pewno bym na to nie pozwolił.. Po prostu jednemu z sąsiadów Reks się nie podobał i chciał się go jak najszybciej pozbyć.. Nie wiem skąd znalazł telefon do schroniska w Kościerzynie bo ten telefon nie jest ogólnie dostępny ale najbardziej prawdopodobne że od pracownika Urzędu Miasta.. Choć władze miasta zrezygnowały z usług tego schroniska po sygnałach mieszkańców że nie wszystko odbywa się w sposób właściwy.. Ale osoby które nie mają sumienia są wszędzie.. Z tego co powiedziała mi pani która mieszka w tej kamienicy i opiekowała się Reksem/Reksiem sąsiad zapłacił sam ze swojej kieszeni 500 zł za wyłapanie Reksa.. Zadzwoniłem do schroniska w Kościerzynie i rozmawiałem z właścicielem który poinformował mnie że Reks /Reksio jest zdrowy i w każdej chwili może zostać oddany do adopcji.. Mam nadzieję że tak sie stanie i że po pewnym czasie nie dostanę informacji że jest ciężko chory i zostanie uśpiony.. [B]DLA TEGO MAM DO WAS PROśBę.. JAK ZNACIE OSOBY MIESZKAJąCE W KOśCIERZYNIE LUB OKOLICY ABY MONITOROWAłY TO CO DZIEJE SIę Z REKSEM/REKSIEM I INNYMI PIESKAMI W TYM SCHRONISKU..[/B] Fajnie by było jakby znalazła sie osoba która przygarnęła i zaopiekowałaby się Reksem/Reksiem na stałe.. Pozdrawiam i czekam na informacje.. [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/981689_reksio_czeka_w_schronisku_w.html[/URL]
  17. widziałem.. powiem tak.. półki jest wolny to nie jest tak żle.. choć na pewno było by lepiej jak by miał swój kont w ciepłym domku.. ale.. jak zaczną się łapanki na bezdomne zwierzęta to może być bardzo żle.. malborskie władze nie mają pomysłu lub nie chcą go mieć jak pomóc by życie bezdomnych zwierząt zmienić na lepsze.. zawsze tłumaczą się ze nie ma miejsca na odpowiednie schronisko lub nie ma pieniędzy.. i powtarzają to jak mantrę.. a co najgorsze podpisali wcześniej umowę z osoba która prowadziła schronisko do tego nielegalnie. na szczęście po naszej nagonce zerwali kontakty z tym panem.. choć część psów i kotów niestety poszła do tego pana.. a jak sie przypomina to co było to uważają to za atak na swoją osobę i nie chcą rozmawiać.. jak dzieci.. a Reksio raczej nie dał by sobie rady w schronisku.. on jest wolnym strzelcem i lubi przestrzeń, spacery wolność..
  18. Reksiu do góry.. Może ktoś Ciebie zobaczy i zakocha sie w Twoich oczkach.. :-)))
  19. widziałem Reksa/Reksia wczoraj przedpołudniem.. zauważyłem go jakieś 300 metrów od siebie.. z daleka wyglądał jak mała czarna piłeczka.. po prostu leżał przed wejściem do klatki schodowej.. gdy do niego podszedłem wstał, oczywiście sobie pod nosem powarczał.. chyba dla tego że sobie drzemał a ja go przebudziłem.. ale dal się pogłaskać.. widać że tego mu potrzeba.. troszkę ciepła i wyrozumiałości.. gdy wszedłem do klatki aby dać mieszkającej tam pani która go dokarmia puszkę z karmą i po chwili wyszedłem na zewnątrz już Reksa/Reksia nie było.. taki z niego łazik.. najgorsze ze władze miasta chcą przeprowadzić na przełomie marca i kwietnia akcje wyłapywania bezdomnych zwierząt.. boję się że Reks/Reksio może trafić w ich łapska.. a to dla niego nie było by zbyt przyjemne.. mam nadzieje że do tego czasu uda mu sie znależć DT lub DS.. trzymajcie kciuki.. pozdrawiam..
  20. dobrze uxmal.. warto wykorzystać każdą szansę nawet tą najmniejszą na znalezienie domu dla Reksa/Reksia.. dziękuję też Marzenie za ciepłe słowa otuchy bo one też są ważne aby się nie poddawać gdy prawie wszystko jest na nie.. ale muszę Wam jeszcze napisać jedną historię.. historię innego pieska.. ma na imię Misiek i jest dużym pieskiem.. niestety od co najmniej 8 lat a może i więcej mieszka właśnie tak ja Reks/Reksio.. Spi na klatce w jednym z bloków a w dzień rozkłada się na chodniku lub drodze i tak toczy sie jego życie.. Nawet jak jedzie samochód to nie wstanie.. Trzeba go ominąć.. Jest to taki nasz król osiedla.. Jest łagodny dla ludzi i wszyscy go chyba znają a większość na pewno lubi.. Kilka lat temu wybuchła afera.. Jak się nie mylę Straż Miejska złapała Miśka i gdzieś prawdopodobnie został zabrany do schroniska dla bezdomnych zwierząt.. Wtedy mieszkańcy zrobili raban i Misiek wrócił na osiedlowe uliczki.. I tak żyje sobie te długie lata.. Może to nie jest super życie ale on wydaje sie być szczęśliwy.. Chyba że się mylę.. Kiedyś zrobię fotki Miśka i przedstawię na dogomanii..Fakt że nie chciałbym aby Reks/Reksio też musiał tyle lat przeżyć na klatce i nie wiem jak długo niektórzy sąsiedzi pozwolą mu tak mieszkać ale trzeba być dobrej myśli i cierpliwie czekać na dobrą wiadomość.. Pozdrawiam..
  21. Wczoraj się widziałem z Reksem/Reksiem.. Spotkałem go jak był na spacerku.. Przechadzał sie po swojej dzielnicy.. Podszedł do mnie, dał sie pogłaskać i poszedł sobie dalej.. Choć widać w jego oczach smutek to myślę że tam jest mu najlepiej.. Dobrze że zima jest łagodna.. Zresztą telefon i tak milczy.. No i ma przyjaciela jeszcze troszkę mniejszego od niego.. Bawią się.. Czasami śmiesznie to wygląda.. hihihi.. Pozdrawiam..
  22. smutna minka.. jak można tak po prostu dać do uśpienia.. najprostrze rozwiazanie.. przecież patrząc na fotki wygląda bardzo dobrze i nie wierzę że jest chory tak poważnie ze trzeba go zabić.. bo to było by zabujstwo.. trzymam kciuki za psinkę..
×
×
  • Create New...