-
Posts
298 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by orzemek75
-
a czy Ty nie rozumiesz że jeżeli stowarzyszenie, w tym przypadku OTOZ Animals bierze na swoje barki pomoc dla bezdomnych zwierząt musi być a raczej powinno być przygotowane na takie przypadki. czy tak trudno przewidzieć ze taki pies do schroniska trafi. a niestety nic sie w tym przypadku nie robi. nie mam pretensji do Pani Asi bo to dopiero początek jej pracy w schronisku w Tczewie ale na przyszłość warto nad tym pomyśleć.
-
fajnie mnie nazwałeś.. krzykacz.. dziękuję. fenris nie brałem na spacer tylko jak Ty to mówisz najukochańsze fafiki bo ostatnio miałem na spacerze też łagodnego amstafa. wiec jak nie wiesz to nie pisz kłamstw. po drugie bardzo sie ciesze że napisałem o Detoxie na Dogomanii bo przynajmniej świat o nim usłyszał i o problemie psów z ras uważanych za agresywne które w większości są skazywane na zagładę. Tylko Ty, natalia aa nie rozumiecie jednej rzeczy. nic nie zrobiono w sprawie Detoxa tylko od razu wydaje sie wyrok. Tak nie może być. zrozumiane.
-
ytat: Napisał karolina1 Wypowiedź mojej mamy. ''Kochany Przemku byłeś 2-go w schronisku i wychodziłeś na spacerki tylko z małymi i spokojnymi pieskami.dlaczego nie dałeś szansy Detoxowi i nie zabrałeś Go na spacer?Potrafisz tylko siedzieć przed kompem i pisać jak to można pomóc wirtualnie.'' Pozdrowienia kierowniczka z Tczewa. Dzieki Asiu :evil_lol: Nic dodać, nic ująć... natalia aa nie wiem z czego Ty sie śmiejesz. Tu nie ma z czego sie śmiać. Asiu nie potrafię siedzieć tylko przed kompem i wirtualnie pomagać. Staramy się w Malborku coś robić choć jest nas tylko garstka. My oprócz tego pracujemy i tylko czas wolny możemy poświecić na pomoc zwierzętom. Wiem ze bronisz swojej decyzji choć pewnie głębi serca myślisz inaczej.
-
ja nie umilkłem tylko mam problemy z zalogowaniem sie na dogomanię.. więc tak niech OTOZ nie umywa ręce tylko weźmie sie za pomoc Dexterowi. Jesteście od tego. Przestańcie usypiać psy tylko stwórzcie jakiś program pomocy im. Chwalicie sie jak pomagacie ile wspaniałych rzeczy zrobiliście. Jeśli tak to na swoich ulotkach napiszcie też ile psów rocznie usypiacie. Niech ludzie wiedza ze to nie tak pięknie wygląda. Jestem wk..........
-
natalia_aa odpowiem Tobie tak. Schronisko w Tczewie podlega od pewnego czasu pod OTOZ Animals. Organizacja wielka i szacowna która w nazwie ma OCHRONA ZWIERZAT. Czy są to tylko puste słowa. Amstaf Detox trafił do schroniska w Tczewie nie dawno. Z tego wynika ze dano mu tylko 2 tygodnie kwarantanny. W tym czasie weterynarz wydał wyrok. Smierc. Ok. A gdzie dalsza pomoc. Nawet nie próbuje mu sie pomóc. Nawet nie stwarza się pozorów takiej pomocy. Nie sprowadza sie behawiorystę który by ocenił i może pomógł. Od razu skazuje się Detoxa na śmierć. Idzie się brzydko mówiąc na łatwiznę. Widzę natalio aa że życie psów dla Ciebie jest mało warte.
-
wszystko co napisałaś Tengusia jest prawdą. jest to szokujące i smutne. tylko dlaczego właśnie zwierzęta ponoszą odpowiedzialność. dlaczego nie karze się byłych właścicieli tych psów. w końcu to oni wyhodowali w tych psach agresję. niech płacą za utrzymanie psa w schronisku i opłacają specjalistów którzy mają im pomóc. najłatwiej jest uśpić. :-((
-
szkoda że nie wiem jak ten amstaf ma na imię. ale wiem że nie jest taki zły jak ludziom sie wydaje. powiedzcie mi dla czego tak łatwo jest nam podjąć decyzję o uśpieniu psa którego my ludzie uważamy że jest agresywny choć tak na prawdę jeszcze nikomu krzywdy nie zrobił. mówi się też ze jest potencjalnym mordercą. zobaczcie.. skazujemy psy za małe przewinienia na śmierć. nie dajemy im szansy obrony bo decydujemy za nie. nie pomagamy im wyjść z tego tylko od razu skazujemy.
-
Byłem wczoraj u Reksia w schronisku w Tczewie. Niestety muszę napisać ze pobyt w schronisku mu nie służy. Nie dla tego że jest tam źle traktowany tylko dlatego że Reksio jest psem który lubi wolność i duże przestrzenie. Mały kojec i całe dnie w zamknięciu powodują u niego niechęć, smutek i rozdrażnienie. Całkowicie sie zmienia jak jest na spacerze. Wtedy widać że żyje i że życie jest jego przeznaczeniem. Domyślam że czym dłuższy jego pobyt w schronisku tym będzie miał mniejsze szanse na adopcję. Jest to smutne ale prawdziwe. W schronisku w Tczewie są takie pieski które nie wychodzą od kilku lat na spacery. Jest to wina poprzedniego stowarzyszenia które zajmowało się opieką nad schroniskiem. Po prostu uważali ze wolontariusze nie powinni wychodzi z pieskami na spacery. Te pieski teraz boją sie ludzi, siedzą w tych kojcach i czekają na śmierć. Co to za życie. Tak mi ich szkoda. I ogarnia złość że do tego doprowadzili. Zapraszam do odwiedzin schroniska w Tczewie. Bardzo potrzeba tam wolontariuszy. Psy czekają tam na Was.
-
Amstaf z powodu agresji w poniedziałek zostanie uśpiony. Jest to na moje oko młody pies, zadbany. Do schroniska w Tczewie trafił ok. 2 tygodnie temu. Został przywiązany do płotu okalającego schronisko. Jak dowiedziałem się od kierowniczki schroniska amstaf zaatakował pracownika schroniska. Pracownik przebywający w kojcu u amstafa " sprzątanie kojca "chciał wyjść z tego kojca na co amstaf mu nie chciał pozwolić. Złapał pracownika za rękaw kurtki i rozerwał. Wiem ze to nie wygląda zbyt dobrze ale warto dać mu szansę. Dla tego potrzebny jest behawiorysta z okolic Tczewa, Gdańska który oceniłby charakter i zachowanie amstafa i wypowiedział się czy uśpienie jest adekwatną działaniem do popełnionego czynu. Może nie jest to konieczne. Czasu jest mało. Ja byłem wczoraj w schronisku w Tczewie i udało mi sie pogłaskać amstafa przez kratę kojca. Był spokojny ale smutny. :-( Tak jakby przeczuwał co mu grozi. Moim zdaniem warto dać mu szansę. Bo to nie jego wina że został tak wychowany. Chcę zaznaczyc że kierownictwo schroniska w Tczewie nic nie wie o mojej prośbie. Robie to na własna rękę. Jestem przeciwnikiem usypiania zwierząt " chyba ze cierpią " i ma to ukrócić ich cierpienie. Chce także zaznaczy że psy w schronisku w Tczewie są dobrze traktowane i nie dzieje im się tam krzywda. Zresztą zapraszam do schroniska w Tczewie.
-
Reksio cały czas smutny. Jutro w Gazecie Malborskiej ukaże się plakat z Reksiem. Mam nadzieję że ktoś zainteresuje się historią pieska. A w piątek jadę do schroniska w Tczewie. Wtedy zobaczę Reksia na żywo. Chcę też zabrac kilka piesków na spacery bo jest im to bardzo potrzebne.. patch75 dzięki za adopcje.org
-
Amstaff Fobos szuka domu. 2-gi rok w hotelu.
orzemek75 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
podnoszę Foboska.. :-)) ludzie otwórzcie oczy..