-
Posts
22789 -
Joined
-
Days Won
10
Everything posted by rozi
-
Malagos, mój rodzony pies, znaczy suka, nie idzie za mną, kiedy mam parasol. albo coś na sobie takiego, co ją niepokoi. Czarka może taka zostać, domowy dt niczego nie zmieni, u Ciebie ma wszystko, co trzeba, oprócz słynnej kanapy.
-
Michaś za TM. Dzięki wam chociaż na koniec miał dom i był szczęśliwy.
rozi replied to magdaad's topic in Już w nowym domu
Grom z tabletką, to najmniejszy problem. On się podnosi do życia. Nie ma nic piękniejszego, niż zwierzątko, które samo wyłazi z bagna na łąkę tylko dlatego, że ktoś okazał życzliwość i pozwolił uwierzyć, że to nie koniec. -
No widzisz :) będzie dobrze.
-
Powszechny powszechny. Kula niczego nie tknie przy obcych. Cały dzień nie będzie nic jadła, aż dopiero kiedy goście wyjdą.
-
Michaś za TM. Dzięki wam chociaż na koniec miał dom i był szczęśliwy.
rozi replied to magdaad's topic in Już w nowym domu
Ale co tu potrafić. Dobry lekarz, z serca płynąca chęć zaopiekowania się tym psem, stabilne finanse i wygodny dom. -
Michaś za TM. Dzięki wam chociaż na koniec miał dom i był szczęśliwy.
rozi replied to magdaad's topic in Już w nowym domu
Czasem zdarza się ktoś, kto chce sam takiego psa uratować. Wziąć takiego, jaki jest teraz i wyprowadzić na prostą. To daje więź nieosiągalną w innej sytuacji, więc może warto byłoby jednak dać ogłoszenie. -
Na modemie powinno być.
-
Miałam takiego Reksia z uznanej hodowli. Nikt mu krzywdy nie robił, po prostu taki był - i został - na dystans. Piesek mądry, posłuszny, ale nieśmiały. Nie każdego psa można doprowadzić do średniej normy, geny to potęga. Może też jednej osobie akurat zaufać i otworzyć się bardziej, a innej z jakiejś przyczyny nie zaufać do końca, choć obie chcą dobrze i postępują tak samo.
-
Się nie mądrzę (tym razem), ale czy kastrowańce nie powinny niskobiałkowo?
-
A próbowałaś bez smyczy? Mam taki egzemplarz, który jest sparaliżowany jakąkolwiek uwięzią.
-
Jak się najedzie myszą na ten "email protected" to potem już widać normalnie.
-
Zazdrość, Terensiu, o co? O to, że Moli@ sama musi utrzymywać/remontować dom i całą swoją posiadłość i samochód i wszystko, a Mortes nie musi? Czy o coś innego? Pamiętaj też, że każdy kij ma dwa końce, więc jeśli straszysz donosami i kontrolami, to finał Twoich awantur może być zaskakujący również dla miejsca, którego tak zaciekle bronisz po drinku :)
-
Terensiu, nie możesz takich rzeczy wypisywać z samego rana, bo Cię ktoś może posądzić o nadużywanie alkoholu przez okrągłą dobę.
-
TEO za TM:( Owczarek BOS znalazł wreszcie swój dom i swoich ludzi:)
rozi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Czyli... co tam się działo u Murki, że taka jest różnica? Tam problemy i agresja, a tutaj wspaniały, godny zachwytu pies, nie wymagający korekty behawioralnej. -
Moim zdaniem nikt nie chce być sam, wyobcowany, piesek też, zwłaszcza szczeniak. Ja bym go wzięła normalnie na ręce, usiadłabym z nim i tuliła tak po matczynemu. Przez chwilę trzeba przytrzymać, uciszać, bo pewnie by się wyrywał, ale jeśli intencje są tylko dobre, serdeczne, bez kombinacji, to on to powinien wyczuć i poddać się.
-
Tak myślałam, że Was w koszty wpędzę. Kurcze, zaraz jesień... chyba Kulę na jakiś Peloponez zabiorę, bo u nas zimno się robi, a w końcu wypadałoby odpocząć choć ze dwa tygodnie
-
TEO za TM:( Owczarek BOS znalazł wreszcie swój dom i swoich ludzi:)
rozi replied to Tola's topic in Już w nowym domu
No... przecież pisały dziewczyny, że właściciela okradli, bo Teo nie stróżował :) -
Ani przerażony, ani wycofany. Był na wylocie za TM. Dostał opiekę i wcina, rośnie, rozkwita. Ja byłabym szczęśliwa, gdyby mi się trafił taki piesek do ułożenia od zera, bo on przecież ledwie się wylągł, nie ma zaszłości. No ale mogę zrozumieć, że chce się go w jakiś sposób jeszcze trochę mieć, popatrzeć na rozwój, czy nic mu nie jest. Rozumiem, ale dałabym go ludziom dobrym, niechby się tam gdzieś wtopił.