-
Posts
22789 -
Joined
-
Days Won
10
Everything posted by rozi
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Też tak myślę. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ja bym nie dawała niczego, zanim piesek nie okrzepnie po latach stresu i depresji. Bo może nie trzeba, a może zakłócić wyniki badań. Jaaga z pewnością to wie. -
A co to znaczy "dobrze wysuszone" :D Te ciasteczka.
-
Ile czasu? Żeby tak się dobrze ususzyły i można przechowywać (ile czasu? :)
-
Ale otwarty? Piekarnik.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jemu potrzebny jest spokój, otrząśnie się z tego schronu, tyle że trzeba go wozić do lekarza, coś dawać, coś czyścić, ale pies nie jest idiotą i wie, kiedy coś jest naprawdę potrzebne, a kiedy człowiek bez sensu go absorbuje. Króciutko jest u Ciebie, rozezna się, daj mu kilka(naście) dni, przestanie gryźć na oślep. Tak sądzę. Chyba że są jakieś problemy neurologiczne. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Chwilę potrwa, zanim dotrze do niego nowy świat. Jeszcze w kwestii misek pomyślałam, że gdyby te duże też się ruszały (ja miałam i male, i duże, dla labradorki), to można owinąć obręcz jakąś szmatką, czy gumką, żeby siedziały ciasno. -
Jeśli chodzi o naukę czystości - absolutnie nie wystarczy 3-4 razy dziennie zejść z psem "na ogród". Trzeba z nim wychodzić za każdym razem, kiedy zaczyna się kręcić, i to natychmiast, żeby nie zdążył zrobić w domu, oraz spacerować tak długo, aż zrobi. Na normalny spacer pójść, a nie stać w miejscu, bo on nie wie o co chodzi, zwłaszcza że krzyczysz na niego i na tych "spacerach" też pewnie stoisz wkurzona, że nie robi od razu tego, co byś chciała. Biedny psina...
-
:D Jakie zainteresowanie!
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jeśli Jaaga takie woli, to pewnie. Ja nie lubiłam (choć miałam) takich na stojaku, bo przekręcały się w tych trzymadłach i brzęczały. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Miski mają to do siebie, że dno jest mniejsze, niż góra, dlatego łatwo przewrócić. Ja bym dała garnuszek taki pękaty, co ma dno szersze, gdzieś na wolumenie można kupić używany za grosze. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Nie bój się. Nie możesz się bać, to on się boi. -
O kurcze... Milton to moja ukochana rasa, bardzo podobny do Olka.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Edytowałam post :) -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
rozi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Szkoda, że on nie ma własnego wątku, będzie zamieszanie, a już i tak pogubić się można w zamojskich psach, szczeniakach, który gdzie i czyj :) Edit.: teraz poszłam na pierwszą stronę i wydaje mi się, że to jego własny wątek, tylko tytuł myli.