Komputer robi obraz, robi muzykę itd., jakoś to brzmi/wygląda "wystarczająco". Kwestia odbiorcy. Odbiorca się skurczył.
Nawet sama produkcja, płyty cd, w tej chwili jakość jest beznadziejna, ktoś mi tłumaczył, że nagrywane są z cyfry, nie z audio, ta sama wytwórnia, wszystko to samo, EAN ten sam, a dla mnie słuchać się nie da, połowy dźwięków brakuje.