-
Posts
4184 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Onomato-Peja
-
[quote name='Roszpunka'][B]Bolsbokser [/B]- dziękuję za uwagi :) Cały czas się uczę, sprawdzam swoje oko, próbuję. Aparat mam słabiutki - Fuji FinePix s2950, wyciskam z niego siódme poty ;) Co do miny modelki i maskotki na szyi - zdjęcie nie było pozowane, fotografowałam psy, był rzut okiem na młodą i pstryk.[/QUOTE] Oj nie taki słaby... z tego co się orientuję to mam starszy model, dużo starszy, bo s1600 i można z niego trochę wykrzesać, zarówno ostrość jak i rozmycie tła. Z kolorami wiadomo, że nie będą piękne, ale są programy graficzne które to trochę poprawią.
-
[quote name='danielw_2']Ja mam małego labradorka i jeszcze nei kupiłem mu smyczy. Ale chyba się skuszę na szelki. Pies nie dostanie w nich zadyszki. Mój mały stary kundelek to często miał zapalenie oskrzeli przez smycz, bo się często dusił i ciągnął. A tak w szelkach to może sobie ciągnąć :-). Pozdrawiam. Daniel [url]http://carmenmojpsiak.blogspot.com/[/url][/QUOTE] Pies powinien chodzić na luźnej smyczy w obroży, wiadomo, że jak nie jest tego nauczony to za przeproszeniem zesra się a ciągnąć nie przestanie. A z szelkami wcale nie jest tak kolorowo zwłaszcza z labradorem, jak przyzwyczaisz się do myśli, że na szelkach może sobie ciągnąć, no bo co tam, to wyrośnie Ci taka niewychowana 40kg bestia i będzie Tobą rzucać na lewo i prawo po chodniku.
-
Purcel ostatnio upodobał sobie spanie na desce do krojenia... Tak więc jak tu tego nie wykorzystać? [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/OMNOMNOM.jpg[/IMG]
-
[quote name='panbazyl']dlatego najlepiej kupić mu wózeczek i go w tym na spacery wozic.[/QUOTE] Myślę, że i na to znalazłoby się jakieś 'ale'. :D Nie rozumiem Yorki to psy specjalnej troski? Klasa S? Brakuje im chromosomów? Przecież to terriery, a nie jakieś lalki na półkę. Szyja im się od obroży nie wygnie w "u" czy też nie połamie.
-
Ło jeny a co to się ze Zgredką porobiło. ;) Jakaś taka... Szpicowato - papilonowata się zrobiła. :)
-
[quote name='magdabroy']Wiem,że się powtarzam, ale RASTUCHA MOJA KOCHANA :loveu: Oj, jak mi się marzą wakacje nad morzem z Torą :loveu: Mam nadzieję, że w przyszłym roku nawiedzę okolice Trójmiasta ;)[/QUOTE] Jeżeli masz transport, to tanie miejsce niedaleko jakiejś dzikiej plaży znajdziesz. ;) Patrzcie co znalazłam. :D [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/DSC_0081.jpg[/IMG] Niewiniątko
-
Valiet - to sa Ski, tak? Matko jaki ten Twój psiok jest mikro, na moim kocie Ski wyglądają jak tasiemka ozdobna.
-
magdabroy, agamer - ;) Tengusia, agalena - z czasem byście się przyzwyczaiły, na plażę chadzam przy dobrych wiatrach ze 3-4 razy w tygodniu i jest to zwyczajne miejsce spacerowe, jak każde inne, ale fakt faktem psa cieszy 10x bardziej. Krasnal ma coś z łapą, kuleje ale nie potrafię stwierdzić na którą. Jak do pon nie przejdzie to się z nią wybiorę do weta, może i na prześwietlenie... Zresztą mi tez po koncercie dokucza kolano, zbite, boli jak skurczybyk. Pełna synchronizacja tzn. [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rastek/DSCF0562.jpg[/IMG] [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rastek/DSCF0565.jpg[/IMG]
-
W niedzielę to może i my się pojawimy, ale pewnie pod wieczór i bardziej na głównej plaży.
-
To może inaczej, 11, polanka redłowska, byłabym z kumpelą najpewniej. No i najlepiej podaj mi swój nr. kom, bo w schronisku to się chyba minęłyśmy?
-
[quote name='zaginiona sara']Nie, biegają tylko na ogrodzonym terenie, mają duże podwórko. Mają flexi 5m na spacery. Raz tylko biegały luzem przy nas pod lasem na drodze na której b. rzadko jeżdżą auta.[/QUOTE] Ja tam jestem zdania, że 5m flexi nic nie daje na spacerze, jest jak zwykła smycz, może minimalnie większa swoboda. Pies wybiegany na stałym, ogrodzonym terenie, za piłka np. a pies wybiegany na spacerze, po parku, w lesie, na polu to dwie sprawy, wiem, bo sama miałam psa który początkowo biegał tylko po ogrodzonym i mogłam zaobserwować o ile bardziej cieszy go otwarta przestrzeń. Wiadomo, że trzeba popracować nad odwoływaniem, mi z jednym psem zajęło to pół roku , z drugim 2 tygodnie, więc może popróbuj na 10-15m linkach.
-
A może jakiś polankowy spacer w sobotę? koło 9-10 ;)
-
[quote name='zaginiona sara']Moje psy prawie zawsze na szelkach i smyczy na spacerze. Raz może luzem biegały pod lasem na spacerze. Mam flexi, chociaż ostatnio tradycyjne smycze używamy bo jednak łatwiej jednej osobie nieść 2 zwykłe smycze niż flexi. Poza spacerem nago tylko bo szelki swędzą.. Swoją drogą czy szelki dla psa po niedowładzie są dobre? Gdzieś czytałam, że źle wpływają na kręgosłup. Psiak czasami ciągnie, ale ostatnio na zwykłej smyczy ładnie chodzi. Chyba, że się spacerem nacieszyć nie może.[/QUOTE] Zaraz, zaraz, nie spuszczasz psów ze smyczy?
-
[quote name='Unbelievable']a był tu kiedyś dog niemiecki który rogzowy karabińczyk rozwalił ;)[/QUOTE] Ciężko się dziwić, była to Lka.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
A mi się już znudziło i chamstwo leczę chamstwem. Wolę podkoloryzować ewentualne zachowanie Raszpli i rzucić kilka niewybrednych słów, niż patrzeć jak jakieś małe szczurowate wkurza mi sukę. Zdarzało się też, że musiałam sama takie g przeganiać, no ale co zrobić. Moja suka jest cierpliwa, nawet bardzo, ale kazdemu się kiedyś nerwy kończą a lepiej, żeby żaden zwierzak na tym nie ucierpiał, prawda? Podoba mi się też stały już chyba schemat czyli damusia z jureczkami na rozciągniętej flexi. No kurde przejść się nie da! Idę sobie grzecznie i całkiem kulturalnie chodnikiem a te mi nogi plączą i mnie obwąchują. Zwracam babce uwagę a ta tylko się cieszy jakbym w nią ciastkiem rzuciła. No to co? Robimy awanturę, że psów wychować nie umie, że żeby flexi używać trzeba mieć trochę więcej szarych komórek niż kura itp. Może i to brzydko wygląda ale nerwy mi już puszczają, z tą babką użeram się odkąd mam Rastę, ona sobie nic z tego nie robi, że jej psy wbiegają mojemu między łapy i to z dziką agresją. No i to ja mam między nimi tańczyć, jeszcze najlepiej z owczarkiem na rękach (Rasta nie od zawsze jest taka łagodna). Po tym jak sobie na nią pokrzyczałam trochę się to uspokoiło, podziałało czyli. Ale jednak najmniej chamstwa się napotyka mając psa jako tako ułożonego. Porównując sobie jak to było z dzikim, agresywnym i nieusłuchanym poczwarem a jak jest teraz, z psem który reaguje na 90% moich komend i poleceń - jestem mile zaskoczona. -
[quote name='magdabroy']To czekam na zdjęcia plażowe Rasty ;) Rasta :loveu:[/QUOTE] No i jesteśmy, spacer średnio długi, bo zaledwie 3h nam zajął, ale dość intensywny, nie powiem. Sama się zmęczyłam. Co mi się podobało? Rasta mijała owczary (o zgrozo ile ich było) bez bulgotania i na luźnej smyczy, cierpliwość popłaca. No i nie zwracała większej uwagi na przechodne psy, też na piątkę. :) W nagrodę dostała żarcie długo długo przed czasem, zapracowała sobie gnida. [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rastek/DSCF0564.jpg[/IMG] [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rastek/DSCF0567b.jpg[/IMG] [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rastek/DSCF0576.jpg[/IMG] [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rastek/DSCF0578b.jpg[/IMG] [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rastek/DSCF0583.jpg[/IMG] A Pan Purcel dostał uczulenia znów. Za przeproszeniem JA PIER*OLE JAKIM TŁUMOKIEM TRZEBA BYĆ, ŻEBY PO XSETNYM TŁUMACZENIU NIE ZROZUMIEĆ, ŻE KOT NIE MOŻE JEŚĆ NIC POZA STAŁĄ KARMĄ I SUROWIZNĄ. Mój ojciec na prawdę powinien się czasem trzepnąć w czerep. Narzeka ile to pieniędzy idzie na zwierzęta, już któryś raz z kolei właśnie przez niego, bo zastrzyki z powietrza się nie biorą.
-
[url]http://img849.imageshack.us/img849/9554/dscn9885x.jpg[/url] no nie mogę, ten królik wygląda jakby miał do czynienia z niezabezpieczonym gniazdkiem kontaktowym. :lol:
-
[quote name='magdabroy']Fajnie wyszło ;) Super, że wpadłaś i napisałaś co słychać :)[/QUOTE] [quote name='Paula03'][url]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/DSCF0139.jpg[/url] Rastula :loveu: Super, że wpadałaś :) A zdjęcia robisz coraz ładniejsze :)[/QUOTE] [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=olive][B]Super że Purcel jest zdrowiutki :multi::multi: Małe, chude czarne z fantastycznymi uszami mega pocieszne :loveu:[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] [quote name='kalyna']miło, że wpadłaś :) no i jak ja lubię oglądać Twoje fotki :loveu:[/QUOTE] ;) [quote name='agamer']Fajnie przeczytać co tam u ciebie slychac i u Rasty ;) Mam nadzieje,że czasem znajdziesz czas zeby cos naskrobać bo bardzo fajnie czyta się twoje posty i z miłą chęcią ogląda zdjęcia, które robisz ;) Pozdrowienia ode mnie i Choco ;)[/QUOTE] A dziękuję bardzo. :) A czy przypadkiem Choco nie byłby chętny na spacer w przyszłym tygodniu? W końcu jesień... Matko ile można czekać, żeby poszurać w liściach. :) U bydlaków dobrze, z Krasnalem wybieram się jutro z rana na plażę, tak żeby być tam chwilkę po wschodzie, chyba wezmę aparat, zaryzykujemy. [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/Rastek/DSCF0512-1.jpg[/IMG] Byłam dziś w ciapkowie, miałam się spotkac z Natalią ale chyba się minęłyśmy, no nic. :) Wyszłam z moim ulubieńcem o dziwnym imieniu Lugosi. Siedzi sam w boksie, mimo, że Gryzelda wciąż w schronisku. Z jednej strony dla mnie lepiej, bo łatwiej z nim wyjść ale jakiś taki smutniejszy od razu... Szkoda psiaka, najmłodszy już chyba nie jest, urody tez nie ma nadzwyczajnej. O taki sobie burek wiejski. Psiak bardzo spokojny, niekontaktowy i bywa agresywny do psów. Czasem wróci na zawołanie, czasem nie. Jednak widać, że lubi obecność człowieka. Chyba i jutro do niego zajrzę. O no i może pokażę jak Rasta "zmężniała" przez ostatni rok. :) [IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/DSCF0523.jpg[/IMG][IMG]http://i1219.photobucket.com/albums/dd440/Fotopeja/1008229.jpg[/IMG]
-
[quote name='Beatrx']a ten zatrzask wytrzymuje jakieś nagłe zrywy owczarkowe?[/QUOTE] Wytrzymuje, tez chadzamy w rd.
-
Agniesia - więc no problem, pozostaje tylko budę ocieplić porządnie :)
-
[quote name='japanisze']Jakie kolory pasują do ONkowatych? Szukam ładnej obroży dla tej damy: [url]http://img266.imageshack.us/img266/8621/pict0049hw.jpg[/url] [url]http://img593.imageshack.us/img593/5539/pict0155m.jpg[/url] Teraz się wozi w miękkie i lekkie Rogza w kolorze purple; myślałam o czymś różowym, zielonym albo niebieskim.[/QUOTE] Niebieski [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/n.jpg[/IMG] Różowy [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/r.jpg[/IMG] Zielony [IMG]http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/z.jpg[/IMG] ;) wszystkie 3 kolory sa zdecydowanie pro ONkowe
-
[quote name='Marz'] Onomato-Peja - koce w budzie to nie jest dobry pomysł, sama słoma, ale bardzo dużo, pies sobie tam umości wygodnie. Koc nie, bo (jak było wcześniej powiedziane na wątku) może nasiąkać wodą, co nie jest korzystne.[/QUOTE]Psu na kocu było wygodniej, a żeby było sucho no to już niestety trzeba pilnować. ;)