-
Posts
4184 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Onomato-Peja
-
Osz Ty! Byłas dzisiaj na polach, chyba sie minęłyśmy. Co powiesz na spacer jakiś?
-
[quote name='Vectra']od kiedy wielkość i płeć ma znaczenie ? a charakter to co ? i chyba głównie to .....[/QUOTE] [quote name='Unbelievable']śmiecie podważać zdanie pani bechawiorystki?! :diabloti:[/QUOTE] No bez jaj, każdy chyba zna na tyle swojego psa, żeby stwierdzić jakie osobniki ON akceptuje. Mój pies przykładowo akceptuje wszystkie psy wielkości szczura, czyt yorki, jamniki i inne takie. Bez względu na to czy go własnie gryza czy zapraszają do zabawy. Akceptuje też psy jej wzrostu lub minimalnie większe i tutaj równiez charakter jest obojętny, bo mam psa który się po prostu przyzwyczaja.
-
Proszę, tylko nie pisz, że przy budzie siedzi.
-
A Max to...? Co to za psiak?
-
Spacer się udał. :) Teraz to mam już 100% pewności, że żaden kolejny nas nie ominie. No ja może tak nieśmiało i od razu przepraszam ale już drugi raz sunia w czerwonej obroży zaatakowała Rastę, tym razem moją sukę zdążyłam odciągnąć ale i tak czerwona obroża się uczepiła. Próbowałam manewrować i nie wchodzić jej w drogę ale raz była z przodu a raz z tyłu więc nie było łatwo. Nie wiem czy właścicielka jest z dogo ale bardzo bym prosiła, żeby ktoś jej przekazał. Ogromna ogromna prośba, jesli to nie problem - niech sunia może ma kaganiec, wtedy łatwiej rozdzielić chociażby, bo moja zakagańcowana nie ma zbytnio szans, żeby się obronić. Z góry przepraszam za problem, ale skoro historia sie powtarza to jednak nie chcę ryzykować kolejnego razu. Do domu dotarłyśmy dopiero o 17, z racji, że Rasta niewybiegana musiałam ją na plaży piłką, frisbee i myśleniem zająć. :D Pozdrawiam spacerowiczów, my jestesmy wykończone. :)
-
Tez masz od dzisiaj? Gdzie jest łowicz?
-
Corse, szyjesz z taką precyzją, że mnie osobiście to powala. I jeszcze okucia masz świetne, zwłaszcza metalowe klamry. :) Chyba kiedyś będę zmuszona cos od Ciebie kupić, jednak poczekam sobie, może wyprodukujesz i 4cm. ;)
-
Będziemy jednak tak dość ostrożnie, Rasta panikuje przy schronisku. Ale przy tylu psach i znajomych może nie będzie tragedii. Najwyżej się cofniemy. :)
-
Po to jest tyle firm aby było w czym przebierać. gops - jestes jedyną osobą od której tryskają negatywne opinie na temat AD, nie miałas obroży od nich, a że raz się zdarzyło krzywo przyszyć... Jak juz łatwo zauważyć - każdemu się zdarza. Osobiście stawiam na Dogstyle, bo tak mi najwygodniej, no i od nich zamawiałam już wcześniej. Może nie szyja idealnie równo co do milimetra ale wielu osobom to nie przeszkadza, bo akcesoria dużo wytrzymują i są coraz bardziej dopracowane. Ci którym to przeszkadza maja wybór w innych firmach i o czym tu dyskutować?
-
[quote name='black_sheep']Czyli to jest wątek tylko i wyłącznie do oceniania zdjęć? Nie wolno tu dodawać zdjęć ot tak sobie, żeby się z kimś podzielić, żeby sobie zdjęcia pooglądać bez myślenie "co tu może być źle, co tu trzeba skrytykować"?[/QUOTE] Od tego chyba są galerie?
-
[quote name='BBeta']W takim razie powinnam usunąć 60% swoich zdjęć, bo nie ma na nich niczego ciekawego... :diabloti:[/QUOTE] [quote name='Vectra']idź na całość , wywal zdjęcia i aparat :diabloti:[/QUOTE] Oczywiście. Wiadomo, że mowa tutaj o zdjęciach wstawianych na wątek fotograficzny. No i powtórze po raz setny i mam nadzieję, że ostatni... CAŁĄ wiedzę na temat kadrów zdjęć da się wyczytać w przeróżnych książkach fotograficznych, czy też na forach internetowych. Wyczytac, bo wszystko jest tu po stokroć powtarzane zupełnie bez sensu - dlatego wątek jest nieczytelny. Nikt nie napisał, że każde robione przez nas zdjęcie musi byc idealne, nie będzie tak. Wiadome też, że nie zostawimy sobie tylko tych najlepszych, bo niektóre sa po prostu dla nas - dla wspominania, dla przyjemności. Tylko po co wstawiać je do oceny? To, że nam się one podobają, ponieważ jest na nich przykładowo zwierz, człowiek bliski naczemu sercu nie oznacza, że inni będą się nimi zachwycać, bo dla nich to tylko zdjęcie, pstryk. Jeźeli dajemy coś do oceny to oceńmy to najpierw sami i tyle. Może jeszcze jeden fajny fakt. Zauważyłam, że miara dobrego zdjęcia jest tutaj głębia. Założe się, że jak ktoś wstawi dwa takie same kadry różniące się jedynie głębią to oceny będa następujące: Mała głębia - super! świetne! extra! zdjęcie w całości ostre - popracuj nad kadrami, nieostre itp. Nie mówię tu o wszystkich komentujących ale moda na fotografię wylansowała lustrzanki jako przepis na zdjęcie a małą głębię lub jak kto woli - rozmycie tła jako pełen sukces.
-
[quote name='BBeta']"Coś ciekawego" tzn? :hmmmm:[/QUOTE] Tzn.: nietypowa pozycja, światło, spojrzenie, mina, obiekty wokół psa, obiekty którymi pies się bawi, trzyma w pysku. Po prostu wszystko to czego kazdy na codzień u siebie nie widuje. [quote name='Krzysztof Kwiatkowski']Po mnie to akurat spływa ale są tu tacy co próbują czegoś się nauczyć dowiedzieć itd itd a jak wrzucą jakieś swoje pierwsze fotki to zostają zmiażdzeni przez kogoś kto sam niczego nie potrafi no ale mu sie nie podoba i już. No są też osoby odporne na krytykę i pomoc popełniając wciąż te same błędy w sumie tak ja też się do nich zaliczam może po prostu jestem za stary już na naukę :diabloti: Nie wiem i nie mam pojęcia po co do czego i komu miał służyć ten wątek.[/QUOTE] No na pewno nie do cmokania i pieszczenia się z kazdym nawet najgorszym zdjęciem. Nie twierdzę, że nic nie umiem, bo umiem ale porównując się do niektórych osób wiem, że mogłabym więcej i lepiej a do tego niestety potrzeba czasu i pracy. Niektórzy zapominają, że krytyka nie jest sposobem dowalenia komuś, ale z drugiej strony jak tłumaczy się 10 osobom, że nieostre zdjęcie z krzywym horyzontem i czym się tylko da nie jest mistrzowskie a zaraz nadchodzi kolejne 10 osób dające coraz to gorsze i gorsze zdjęcia bez przeczytania czegokolwiek, choćby i kilku stron tego watku, to po prostu się odechciewa. Kiedyś było tu duzo fajnych zdjęć, nie mówię, że wszystkie były idealne i, że kazdy był profesjonalistą ale teraz to jest po prostu smiechu warte. A może i płaczu?
-
[quote name='Krzysztof Kwiatkowski']Jest takie przysłowie „Krowa, która dużo ryczy mało mleka daje” (bez urazy) ale wszystkich tu pouczasz a czekam na Twoje zdjęcia z "nowej" lustrzanki. Może wyskocz na podwórko i zrób dzisiaj naturę życzę powodzenia. Mówisz "nie sztuka zrobić ostre zdjęcie" no ba 3/4 zdjęć tutaj jest nieostrych bo nie czytacie porad tylko zwalacie winę np. na hosting, umiesz to proszę pokaż zrobione Heliosem bez AF -u. Jakbyś również zauważyła to są linki a nie wstawione zdjęcia więc nie miały być do oceny. Coś z Wami jest nie tak czy co ? Każdy każdego opier..... no może nie każdego bo są tu też inne beznadziejne pstryki ale to nikomu nie przeszkadza a nawet jak jest naprawdę ładne zdjęcie to zaraz komuś patyczek, trawka i itd w oko kole a sami nic nie robią bo nie potrafią a tacy najwięcej się mądrują, żenada . Oczywiście nie dotyczy to wszystkich na tym forum. Przepraszam bardzo za syf, spam etc. na tym off topiku.[/QUOTE] Lustrzanki nie mam, zostałam zmuszona do odpuszczenia sobie na jakiś czas. Wcale nie mówię, że robię dobre zdjęcia ale potrafię wychwycic błędy innych (swoje również, niestety najczęściej po fakcie). Nie miałam tez zamiaru Cie obrazić, bo zdjęcia które wkleiła Twoja żona(?) na prawde bardzo mi sie spodobały, dlatego tez nie rozumiem całej sytuacji. Potrafisz zrobić extra zdjęcie a wstawiasz... no powiedzmy szczerze kompletne albumowce bez żadnej artystycznej wartości. Co do tego, że dużo tu się pisze mało pokazuje - nie mam czego pokazywać, w życiu zrobiłam tylko kilka zdjęć które mi się podobają no ale to chyba nie broni mi oceniac zdjęcia innych? Nie oceniamy tu umiejętności tylko ich efekty, więc dobrze byłoby się postarać i owe umiejętności wykorzystac w 100%. No i jeszcze moje 3 grosze na temat niekomentowania wielu dennych zdjęć. Mnie osobiście wkurza wklejanie co drugi post czegoś beznadziejnego, prosta zasada - najpierw trzeba się poduczyć cholernych podstaw a dopiero po tym bawić się w zbieranie ocen. Jednak gdybym miała żreć się ze wszystkimi którzy to robią... Chyba by mi nerwy puściły. Swoją drogą dlatego tez sama tu niewiele wklejam.
-
[quote name='Krzysztof Kwiatkowski']Brudna niewyprasowana ale ma przycięte pazurki :diabloti: [url]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_0968.jpg[/url] [url]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Mona/IMG_0950.jpg[/url][/QUOTE] A może powklejaj kilka zdjęc natury? Z tego co widziałam to bardzo ciekawie Ci wychodzą, bo te psie to porażka. ;) Nie sztuka zrobić ostre zdjęcie (tysiące zdjęć bardzo podobnych) psu gdy siedzi, stoi, biegnie... Tu nie chodzi chyba tylko o głębię i ostrość. Przynajmniej moim zdaniem jak już robimy zdjęcia zwierzakom to niech jest na nich coś ciekawego a nie siedzący, mokry, brudny pies, bo to widok jaki wiekszośc z nas ma na codzień.
-
Victoria - Może nie zauważyłaś, przypomnę. Jak się rzuci na was zdziczały mix ONa to prawdopodobnie przy szamotaniu może zaplątać się w kolce, zaczepić obrożą, szelkami, smyczą, zębami chociażby i wtedy sobie psy rozdzielaj. Jest to z Twojej strony nieodpowiedzialność, wystarczy pomyśleć, co może się stać. Mój pies zaplątał się w kolczatkę drugiego przypadkowo, bo tamten podbiegł i chciał się bawić a ja swojego nie zdążyłam odwołać, żeby to rozplątac musiałam zdjac mojemu obrożę. A to tylko zabawa gdzie w kazdej chwili mozna psy złapać i uspokoić, no to jak to musi wyglądac podczas ataku, wyciągnij wnioski.
-
[quote name='Beatrx']a ja dawno temu na Polach Mokotowskich spotkałam pana z dwoma seterkami i one właśnie biegały w odwróconych kolczatkach. pan mi wyjaśnił, że one i tak nie bawią się z psami, nie podbiegają do ludzi, tylko zajmują się węszeniem i takim sobie ganianiem, więc krzywdy nikomu nie zrobią. a jego suka została wcześniej zaatakowana przez agresywnego psa, który rzucił jej się na szyję i teraz pan dla bezpieczeństwa swoich suk tak kolce im zakłada, zeby w razie czego agresor nadział się na nie, a nie przegryzł jego sukom szyje[/QUOTE] To niech kupi obrożę z kolcami, spike'ami, nikt się nie zaplącze a agresora zaboli.
-
[quote name='Victoria']A jak się na nas rzuci jakiś zdziczały mix ONa?? Kolczatka na lewą stronę daje pewną ochronę przed ząbkami agresora. Nigdy mi nawet nie przeszło przez myśl, żeby do zabawy puszczać psa w kolczatce:evil_lol: I tak jakoś bardziej mi się podoba reakcja ludzi na Bastera w kolczatce niż np. w czerwonej obroży:cool3:[/QUOTE] Jak się rzuci na was zdziczały mix ONa to prawdopodobnie przy szamotaniu może zaplątać się w kolce, zaczepić obrożą, szelkami, smyczą, zębami chociażby i wtedy sobie psy rozdzielaj.
-
Zreszta jaki to ma sens? Ani ładnie nie wygląda ani nic nie daje, jedynie psu do szyi przymarza bo zima jest. Już lepiej kupić materiałowy zacisk, da to samo.
-
[quote name='Vailet']niebezpieczne? niby czemu? :crazyeye:[/QUOTE] Chociazby jak psy się zepną, drugi nabije się albo zaplącze w kolce i jak je rozdzielisz? Albo pies się zamachnie i ci przyfasoli kolcem w udo, w brzuch, jak się schylisz to w twarz. Jednak bardziej prawdopodobna jest wersja pierwsza.
-
[quote name='Victoria']Kilka dni temu wykazałam się yntelygencją i weszłam z psem na oblodzoną górkę Zejście z niej wyglądało tak, że ja trzymałam smycz, mnie trzymała siostra i obie zjeżdżałyśmy z górki niemalże na tyłkach, tzn. w bardzo niestabilnych kuckach:cool3: A zaczęło się od tego, że Baster pociągnął, a ja chcąc go skorygować sama się wywaliłam i nieskarcony pies poczuł wiatr we włosach i poleciał w długą:diabloti: Tego samego dnia wywaliłam się przez niego jeszcze potem 2 razy i to wszystko było na kolczatce na lewą stronę, więc wolę nawet nie myśleć co by było w szelkach:evil_lol:[/QUOTE] Kolczatka na lewa stronę? Po co to? Kompletny bezsens w dodatku niebezpieczne.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Asia&Luna']Przecież wiadomo, nikt nie będzie gazem psikał w psa, dopóki całe opakowanie wykorzysta! Jeśli ktoś potrafi tym się posługiwać, to wie, kiedy ma przestać. No oczywiście mowa o normalnym gazie pieprzowym w spray'u, a nie jakiś wymyślnych w żelach itp. A jeśli miałaś do czynienia, to z jakiej odległości dostałaś? Nikt nie będzie się schylał do psa ze szczerzącymi się kłami, żeby idealnie trafić w siatkówkę.[/QUOTE] Nie jestem w stanie stwierdzić, dostałam z zaskoczenia ale gazu na pewno nie użyję czy to do psa czy do człowieka. Nic nie widziałam, nie mogłam oddychac i wszystko mnie piekło jak oblane kwasem, nikomu nie życzę. ;) -
Może po prostu przestań trollować, bo to robi się irytujące, bardzo irytujące.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Asia&Luna']Gaz pieprzowy szczypie w oczy, ale nie spowoduje żadnych ciężkich obrażeń ;) Psu (jak i człowiekowi zresztą) sprawia to dyskomfort, jest zdezorientowany i całkowicie odwraca uwagę, jeśli psiknie się jego w odpowiednim momencie ( w sensie, kiedy próbuje zaatakować)[/QUOTE] A to ciekawe, miałam kiedyś do czynienia z gazem pieprzowym, skończyło się na mocnym podraznieniu oka, szczypało i łzawiło przez 2 tyg. Dowiedziałam się, że mogła mi się nawet odkleić siatkówka. -
A Ty tak tego nie roztrzasaj, bo to tylko rady, może to się wydawac złosliwe, ale nikt tu raczej nie chce Cię wsadzić do więzienia a pomóc rozwiązać problem. Strasznie parzy Cię krytyka a to bardzo niedobrze.
-
No i okej ale od złej strony, światło jest za psem przez co sama jego postać jest... ciemna plamą.