-
Posts
8628 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by gameta
-
PIT BULL-wyniszczone ciałko, zmiany skórne i mnóstwo uroku...ma dom
gameta replied to agaga21's topic in Już w nowym domu
a czy ja mogę prosić na pw dane żebym mogła przelac dochód z bazaru ? -
ale ja "baba" nie używam pejoratywnie :shake: Jamor z poprzednich twoich postów wnioskuję, że mała nadzieja na to, żeby Tupek nie dusił tak? To po co dawać go na pięć dni i potem odbierać i jeszcze słuchać lamentów, że kokoszka nie żyje, że taśtaśka zaduszona ? Okreś realnie na ile uważasz, że Tupek nie zadusi a na ile zadusi... W %...
-
tylko kto zapłaci babie za zaduszone kury na okresie próbnym jak by co ? I co będzie, jeśli Tupkowi zrobią krzywdę ze złości ?
-
jak to kogo? Jamor, masz sie za kurę przebrać, no może być kaczka lub gęś i test zrobić. Przecież żywego ptactwa nie poświęcimy ...
-
Ketunia, na moje dusi... On zadziora i goni, a jak dogoni to raczej zadusi...
-
[quote name='J_ulia']Z Majrem jak najbardziej ok ;) A w sobotę nawet będzie miał odwiedziny mojej dobrej znajomej.... Muszę Wam powiedzieć ,że Majro to bardzo drogi pies... Ile jego nowy Pan musiał przejść , żeby go adoptować... Powiem tylko ,że dojechaj nie na Śląsk po niego to była droga przez mękę... objazdy , wypadki , korki... zamiast 3 godziny podróż trwała 6 h , a w Katowicach na dodatek rozpadła się w aucie skrzynia biegów...( pożyczonym specjalnie , bo dzień wcześniej w aucie pana pękł chyba pasek klinowy). Nowy Pan Majro spędził przymusowo dwa dni w hotelu... W tym na jedną noc razem z Majro , któremu wykupił nocleg ;) bo nie wyobrażał sobie ,żeby miał o jeden dzień nawet dłużej w schronie siedzieć... Majro to bardzo ... bardzo drogi pies... koszt naprawy, dojazdu i hotelu.... ponad 7 tysięcy ...ale Pan powiedział ,że piesio jest tego wart ;) Ps: najprawdopodobniej na początku sierpnia sam zobaczę co u Łosia... jak z wakacji będziemy wracać...[/QUOTE] :mdleje::mdleje::mdleje: [SIZE=1]dobrze, że Majro już bez jajec, nie będzie musiał się produkować na spłatę długu ;)[/SIZE]
-
Młody ma niecałe cztery miesiące, jem prawie wszystko, poza kalafiorem, fasolą, kapustą i cebulą. Choć ostatnio zeżarłam pizzę i ne było żadnej jazdy... Truskawki codziennie :) Miałam koleżankę, która wpadła w paranoję- bo jej małemu ciągle coś, a o kolka a to plamy a to wysypka i ona jadła TYLKO chleb litewski, buraki i dżem - jak się potem okazało, że na dżem młody może być uczulony, to przestałam z nią gadać i nie wiem czy długo pociągnęła tylko na burakach z chlebem...
-
Bardzo mi przykro. Kilkakrotnie spotykaliśmy się na bazarach i tylko tyle, ale zakłuło mnie w serduchu :( Żegnaj Qti :(
-
Podhalanka Zorza szuka odpowiedzialnego domu stałego
gameta replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Z mojego bazaru powinno wpłynąć na Zorzę [B]343zł[/B] czym niniejszym się chwalę z radością :) O końcowej kwocie przelewu dam tu znać za jakiś czas :) -
hahahahahaaaaaaaa o matko, ale się uśmiałam :D
-
Słuchajcie, mam do sprzedania duphaston - 5 opakowań. Miłoby było po 25zł /szt - może któraś potrzebuje? Mam też 4 opakowania luteiny dowcipnej, 5 opakowań podjęzykowej i Kaprogest zstrzyki całe opakowanie (zdaje się 6 ampułek) - ponieważ to nie są drogie rzeczy, zdam się na inwencję chętnego co da w zamian ;) A więc komu komu ? Dodam, że ewentualny dochód tym razem nie na psiaki - chcę coś młodemu kupić ;)
-
[quote name='oliwkag2003']To, co usłyszeliśmy na tym forum pod swoim adresem to szczyt bezczelności! Jesteśmy zszokowani tym, jak nas tu potraktowano. Chyba nigdy nie spotkało nas tyle chamstwa w jednym miejscu od tylu osób naraz. Nie rozumiem, skąd w Was tyle jadu i agresji. Jak widzę ubliżanie człowiekowi to dla Was chleb powszedni. SZOK![/QUOTE] Nie dziw się, że puszczają nam nerwy. Popatrz na to forum, zobacz ile tu mamy bezdomnych psów do adopcji. Psów różnych, w typie rasy w zasadzie każdej, jaka istnieje a także takich, które nie przypominają żadnej. Są tu nawet yorki. Wszystko to są zwierzęta, których rodziców ktoś bezmyślnie rozmnożył "bo takie piękne", "bo suka chciała", "bo pies chciał", "bo się zdażyło", "bo tak"... Oliwkag2003 musisz patrzeć bardziej perspektywicznie ;) Czy możesz odpowiedzieć na pytanie z mojego wcześniejszego posta ?
-
[quote name='oliwkag2003']Proszę mi nie ubliżać. Psa nikt nie chciał. Nikt by też za nim tak nie latał. Nikt nie chce tak dużego psa o nieznanym pochodzeniu.[/QUOTE] Zaręczam ci, że znajdujemy na tym forum dobre, odpowiedzialne domy dla jeszcze większych, chorych, starych i zupełnie nie w typie żadnej rasy psów. To co napisałeś jest conajmniej dziwne - jak to nikt? A Ty? Odpowiedz proszę, czy masz zamiar wykastrować Diesla - jest to bardzo ważne ze względu na przeciwdziałanie bezdomności. Rozmnażanie kundli, bo każdy pies, nawet najbardziej w typie rasy jest a bez rodowodu jest kundlem, jest produkcją bezdomności. Statystycznie z miotu 8 szczeniąt tylko 1-2 dożywają swoich dni w domu, który je wziął za szczeniaka. Reszta - czyli znakomita większość albo zmienia właścicieli albo trafia do schronisk, gdzie zależnie od schroniska albo siedzi do śmierci ze starości/morbitalu albo zostaje zagryziona przez współbraci. Także oczekuję informacji co do zawartej umowy adopcyjnej, może być na pw ;)
-
Toyota, to był jego czas. Naprawdę nie powinnaś się obwiniać, gdyby to był deszczowy dzień to finał pewnie byłby taki sam. Trzymaj się!
-
[quote name='AgaiTheta']No i już nasza radość się zakończyła, Pachcio już gotowanego nie chce jeść... Jeszcze takie świeżo ugotowane to podłubie, ale odgrzane nie... [/QUOTE] Słuchajcie, a może go kroplówką dożywiać - na ostatnich zdjęciach jest już bardzo źle :( Takie psy się odbiera jako skrajnie zagłodzone, czyż nie ? Rozumiem, że na porcje surowego mięcha Pachcio nie może liczyć ? Nie wiem, pomysły mi się kończą :(