-
Posts
8628 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by gameta
-
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
gameta replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='kordonia']Gameta :) Jelsi zdecydujesz sie na tymczas, to umowa w schronisku bedzie podpisana na Twoje nazwisko, jako DT, potem spiszesz umowe z domem ostatecznym. Jelsi cghodzi o sunie, to musisz poamietac,z e pudel ma 10 lat, zęby ma w ninajlepszym stanie,.Nie utrudniają jej normlanego jedzenia,ale jeden kieł dolny jest wykrzywiony, tzn., kryzwo urśnięty, co nie dodaje jej uroku. Poza tym kamień na wszystkich ząbkach dośc spory. Mnóstwo kołtunów, których nie zdecydowaliśmy sie ścinac, póki jest zimno, wiec w warunkach domowych warto by było ja ostrzyc u fryzjera.[/quote] Kordonia, ale ja już się zdecydowałam :) Wiem, wiem, wiem - mam nadzieję, że z pomocą dogomaniaków (może jakiś bazarek :cool3:) uda się ją odkamienić i wysterylizować (ona nie jest ciachnięta, prawda?) O ostrzyżenie jej poproszę Brązową - ona była groomerem, myslę, że się zgodzi ;) A tak wogóle to ja też mam krzywy ząb :evil_lol: Edit: z umową nie ma żadnego problemu - dowód mam już ładnych parę (w sumie to naście) lat :) -
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
gameta replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Dzięki Kosss, wszystko rozumiem :) Napisałam do znajomego - może coś da się szybciej... Rybcia telefon do ciebie z pierwszej strony aktualny ? -
Wrocław. 17 letnia maleńka suczka! BABCIUNIA MA DOMEK !!!
gameta replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
Hej, przelałam właśnie 122zł za szklany bazarek. Ulv potwierdź mi jakoś, że dotarły :) Ewentualną nadwyżkę z Busi przeznacz na resztę swoich tymczasów - myślę, że darczyńca Agnieszka (:loveu:) nie będzie miała nic przeciwko :) -
Brązowa, ja Cię proszę - psom z tego wątku szukamy przecież właśnie takich miejsc, gdzie będą mogły odejść godnie z tego świata, kochane, zadbane :roll: Balbinka miała to szczęście :roll:
-
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
gameta replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z mamą. Obiecała, że w razie mojego wyjazdu wyprowadzi dwa stwory. Tylko jest małe ale - strona finansowa. Czy mogłabym liczyć na jakieś wsparcie [B]na weta i karmę[/B] ? Karma może być "rzeczowa". Sama cienko przędę i taka pomoc bardzo by mi się przydała :roll: [B]Jeżeli będę mogła na was liczyć w tym względzie to jak najszybciej proszę kombinować transport Elbląg - Gdynia[/B]. [B][U]Oferuję bezterminowy tymczas[/U][/B] - znaczy się do znalezienia dobrego domku przez kudłacza naszego! -
[quote name='Zbójini']o to, to, to! . wino, kobiety i śpiew dodatkowo:diabloti:[/quote] Żeby to nie był wasz łabędzi śpiew, jak wam ugotujemy :diabloti:
-
[quote name='Zbójini']no w kwestii Karmela rozumiem że chyba raczej tak. W kwestii innych bid to jestem jak najbardziej za ale może jak sie dobrze ociepli moglibysmy postawić ze 2 kojce na spokojnie. Co o tym sądzicie?[/quote] To może jak tak, to taki mini zlot okolicznych dogomaniaków zrobisz? Wiesz, chłopy budują, babki gotują :roll: Albo odwrotnie :diabloti:
-
No to k.... pięknie :angryy: Zapytam po raz ostatni - czy naprawdę uważacie, że Sara nie może iść do Dorothy? Byłoby najbliżej i najprościej... Czy zagrożenie parwo jest aż tak duże ? Wszędzie? Nawet w :oops: garażu ? Nie krzyczcie, poprostu szukam wyjścia... Czy ktoś zgłaszał się do błyskawicznej mapy pomocy dogo?
-
Zara - malenka śliczna diabełka szaleje w cudownym domku w Krakowie
gameta replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Trzymam mocno kciuki - i za małego wyjca i za głuchotę sąsiadów ;) -
A ja przyciągnęłam nasze allegro: [URL]http://www.allegro.pl/item565617273_pies_250_psow_pomozcie_ratowac.html[/URL]
-
Eeeee proste - Perliczki :eviltong: Zwierzyniec masz niesamowity i zdjęcia robisz naprawdę świetne :crazyeye: Normalnie aż bym chciała wymiziać wszystko po kolei - świnki po ryjkach, krówki po czółkach (byczki też :cool3:) kociaki - no wiadomo, że kociaka to się pod bródką drapie :eviltong:. Nie mizałabym tylko kaczek i perliczek, bo jeszcze na zawał by padły :shake: A te twoje perliczki to wysiadują jak zniosą, czy tak jak u mojego znajomego - trzeba było jajka po krzakach szukać i kwoce podrzucać, żeby wysiedziała maleńkie perliczki ? I tak mi się przypomniało - jak kiedyś jechałam na wieś ze znajomym do jego rodziny to otrzymałam kategoryczny zakaz, cytuję "latania po oborach z aparatem, bo mi później rodzina wytyka, że takie co krowy nigdy nie widziały sprowadzam" :cool1: Jak Twoja rodzina na to co robisz ?
-
Zbójini czy w związku z tym akcja budowy kojca odwołana zupełnie, czy jednak nie i jak stopnieje ta khm puszysta kołderka :diabloti: to budujemy? Na zaś, może na inną bidę :roll:
-
Brązowa, ale ten tytuł brzmi tak, jakbyś się nie cieszyła, że on jeszcze żywu :roll: