Jump to content
Dogomania

gameta

Members
  • Posts

    8628
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by gameta

  1. [quote name='wellington']A moze pies sie jednak nie spodobal i ona te dzieci tylko wymyslila zeby miec wymowke dlaczego oddaje psa ?[/quote] Nie wymyśliła - do majuska też pisała o yrójce - dwa podrostki i dwulatka :roll:
  2. Majuska, zapytaj ich wprost o tego spaniela - nie ma innej rady. Byłam "za" ale w obliczu Twoich wieści, chyba już nie jestem :shake:
  3. Maleństwo cudne :loveu: tylko grube jak diabli :evil_lol:
  4. 3x ludzie, płazy, gady - co za różnica ;) A tu cisza, bo Dorothy walczy na innych wątkach - za co jestem strasznie wdzięczna :loveu:
  5. ja też się cieszę :loveu: to może będzie DS u dziadków ? :cool3:
  6. Dorotko doształam koniczynki :multi::multi::multi: Są cudowne i bardzo mi się przydadzą - dziękuję z całego serducha :loveu::loveu::loveu: W ramach wyjaśnień, czemu nie ma jeszcze mojego bazarku - ot, proza życia - ja nie mam aparatu więc muszę pożyczać. I nie mogę się doprosić :cool1: Ale ponieważ jestem wyjątkowo marudna w tej kwestii, to bedę go mieć :p Kwestia czasu :roll: A na wątek wpadam regularnie, tylko nie piszę, bo i nie mam o czym... a wczoraj walczyłam na wątku Małej Mi...
  7. [quote name='j3nny']widzę, że wszyscy się tutaj jak jeden mąż za kobietą wstawili, a ja wręcz przeciwnie Teosia im nie oddam, mimo że on pewnie miałby anielską cierpliwość do dzieci, próbujcie z innym psiakiem jeżeli chcecie dać kobiecie szansę[/quote] j3nny jakie masz obawy? Przecież spaniel jest agresywny do dzieci - dziwisz się ich decyzji ? Czy czegoś innego się boisz ?
  8. [quote name='agaga21']ja właściwie tez chciałabym zobaczyć gabi ...i nie mam złych intencji!:evil_lol:[/quote] Aga, ale co do Twoich intencji to nie mam wątpliwości ;) Dajcie szansę Gisell na powrót do zdrowia - na pewno, jak tylko będzie mogła to postara się o foty ;)
  9. [quote name='Asior']dsziewczyny, pisze do mnie ta Pani, która wzięła wczoraj spaniela ( ta co miałam jej Teofila proponować.... Byli w schronie wcześniej niż ja, mówiłam ze będe po 11.... Napisali mi takiego maila... :( może naprawdę im zaproponować Teofilka :( czy są już skreśleni???[/quote] Ja też bym jej dała szansę. Kto bierze spaniela ze schronu ??? Na 10 przypadków takich adpocji 9 spanieli wraca lub jest usypianych :shake: Ci ludzie poprostu mało wiedzą o rasach i potrzebach - i dokonali złego wyboru...
  10. [quote name='Tarzanka']Zdjęć jak nie było tak niema... Ciekawe tylko czy gab jeszcze jest, bo skoro ma taki raj na ziemi i jest tak kochana to nic tylko się chwalić a od ponad dwóch miesięcy żadnych zdjęć nie widać... Jak widać te "cioteczki", które tak się przejęły losem psa u mnie nie są w ogóle zainteresowane co się z nim teraz dzieje.[/quote] Czyżbyś nie mała planów na wakacje ? Nudzi ci się? To jedź w odwiedziny :) Jakoś trudno mi uwierzyć w Twoją dobrą wolę i chęci - pewnie bardzo byś chciała, żeby Gabi było źle i cierpisz, że nie jest :cool1:
  11. No to wszystkim spragnionym działań polecam: [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=673328031"][COLOR=#000000]http://allegro.pl/show_item.php?item=673328031[/COLOR][/URL] wątek na dogo też gdzieś lata :roll:
  12. Epe nie zrozumiemy się chyba. Zakładanie wątków jest informacyjne - z założenia. I to od odzewy forum, czyli innych ludzi zależy, jak będą przebiegać dalsze losy danego psa. Ktoś robi ogłoszenia, ktoś daje kasę, ktoś robi bazarek a osoba otwierająca wątek przekazuje dane - suche fakty. Jak pies idzie na DT to o czym ma pisać osoba tworząca wątek? Jak DT wyadoptowuje psa to co ma do powiedzenia założyciel wątku? Nie możesz zarzucić Asior braku informacji - informowała na bieząco co się dzieje - tylko co z tego, prawda ? Nie jej wina, że uśpili Małą Mi !!!
  13. Epe, doskolane rozumiem :) Problem w tym, że masz idealistyczne wizje - są one jak najbardziej prawidłowe, ale mało realne. Jeśli ktoś zajmuje się kiludziesięcioma (na przestrzeni czasu) psami nie będzie miał czasu na kontrole przez całe ich psie życie. Inną sprawą jest to, że DS, nawet z podpisaną umową adpocyjną, nie muszą się godzić na wizyty i kontrole, ani nie muszą uaktualniać swych danych - a ludzie przeprowadzają się, zmieniają telefony, umierają itd... Uwierz mi, że doskonale wiem, co znaczy odpowiedzialność za wyadoptowanego psa. Niestety, czasem jest się bezsilnym... Edit: nie rozumiem czemu ma służyć moderacja wątków Asiora - nie chcecie, by pomagała psom? Za dużo jest chętnych do tego? Dają za to profity, które chcecie dla siebie? Nie rozumiem - wytłumaczcie mi proszę...
  14. [quote name='epe']Gameta! Czytaj ze zrozumieniem;) To jest wymiana zdań nt jak uniknąć podobnych sytuacji!!!! Nie wystarczy założyć psu wątek- jeśli się to zrobiło,to trzeba być konsekwentnym i czuwać nad losem psa,przez cały czas. Można to robić zespołowo/jeśli pies jest w DT lub DS w innej miejscowości/,bo jedna osoba nie da rady bywać w kilku miejscach;) Chodzi o to,abyśmy wszystkie wzięły to pod uwagę,bo często jest to sprawa życia lub śmierci psa, a nie prawienie sobie komplementów,lub opieprzanie się wzajemne! Człowiek uczy się do późnej starości - na tym chyba m.innymi życie polega;)[/quote] Epe, mam nadzieję, że masz świadomość, że Twoje propozycje to marzenie ściętej głowy? Nie mija tydzień, jak z wątku psa w DS znika 95% uczestników... Soema, ale właśnie moją intencją było przekazanie, że nie da się wszystkiego samemu zrobić - nie da się wyłapaś wszystkich wątków, nie da się kontrolować wszystkiego. Jeżeli szukamy winnych - to winne jesteśmy wszystkie i nie powinniśmy wyzywać się na Asior ...
  15. Uważam, że przesadzacie. Jeździcie po Asior jak po mokrej trawie - w imię czego? Gdzie Ockhama byłaś do tej pory? Po wszystkim łatwo się mądrzyć. Lacrima, a Ty? Skoro uważacie, że człowiek może wszystko zrobić, to czemu nie byłyście na tym wątku wcześniej? Czemu nie siedzicie przeszukując wątki i wyłapując w odpowiednim czasie takie sytuacje? Czym zawiniła Asior? Tym, że założyła wątek? :crazyeye: Tym, że ma ograniczone możliwości komunikacji ? :crazyeye: Tym, że nie olała Małej Mi już dawno? Tym, że przekazywała informacje o przebiegu wydarzeń a nie zachowała je dla siebie, wiedząc, że sama nic nie zdziała? Opanujcie się - ile na dogo jest porzuconych wątków ? Ile wątków kończy się stwierdzeniem "hura :multi::multi::multi: pies już w DS" ?? Skąd wiecie, co się z tymi psami dzieje? Tu zabrakło czasu - nie dał go weterynarz, nie dali go właściciele - czyli DS. I niech nikt nie pisze, że wiedząc jak jest, ktoś wsiądzie z marszu w samochód i pojedzie, rzucając wszystko i bez względu na koszty, 500km, bo to bzdura. Nawet tu, na dogo, takie rzeczy się nie zdarzają :shake: [B]Asior, uważam, że zrobiłaś wszystko co mogłaś. [/B]
  16. [quote name='Ank@2']lepsze takie puszki niż to co dostaje obecnie... O niebo lepsze.[/quote] A nie myślałaś, żeby kupić ryż+mrożone warzywa (mogą być TIP)+ puszka ? Będzie mu ktoś gotował? Na dłuższą metę takie gotowane wychodzi najtaniej...
  17. [quote name='Asior']a ja znowu słyszałam, ze i chapy i pedigree, to najgorszy syf z możliwych... Aniu, moze friskies??? a gdzie wątek Teofila???[/quote] Nie widziałaś co siedzi w "aro" i innych "no name" :cool1: poza tym chyba zdajecie sobie sprawę, że karmienie psa tylko puszkami to nie jest dobry pomysł ?
  18. [quote name='Ank@2']jakie puszki (z takich nie najdroższych) można kupować dla psa??? Pomagam w utrzymaniu psa biednej rodzinie i kupuję dla niego jedzenie. Nie stać mnie na puszki z najdroższej półki, i kupowałam puszki w TESCO. Kiedyś otworzyłam jedzenie i od razu dałam psu- byłam niemile zaskoczona, że w środku znajdowało się 'coś' - nie wyglądało to apetycznie. Są jakieś puszki które można kupować psu wiedząc, że się go tym nie otruje??[/quote] Anka, z puszek tańszych według mnie śmiało można dać pedeegree i chappy - nie jest to przemielone coś, jest w kawałakch... Kiedyś do schronu miałam zorganizować puszki, wtedy właśnie tak mi powiedziano - żeby tylko nie "aro"
  19. Asior, bardzo mi przykro :-( Zrobiłaś wszystko, co się dało... Wiesz, Mała Mi pewnie już miała dość tych zmian, nie rozumiała, co się dzieje dookoła i pewnie to co się stało, przyniosło jej ulgę...
  20. [quote name='atorod88']O 3.00 wyjeżdzamy z Pikusią ze Świdnicy. W nowym domku powina być ok 9.00-10.00. Mimo Waszych różnych myśli i przykrych słów będziemy bardzo tęsknić za Naszą Sunią :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:[/quote] Atorod, pomimo tego, że nie rozumiem waszej decyzji i jestem daleka od sympatii do was, cieszę się, że daliście małej szansę na dalsze wspaniałe życie :multi: Podjeliście najlepszą z możliwych (w tej sytuacji) decyzję i za to wam dziękuję :)
  21. Asior, czy już po, czy jeszcze jest szansa ? :roll:
  22. to ja mocno dalej trzymam kciuki i nic nie załamuję ;)
  23. Z tego co wiem, sedalin wyzwala i nasila agresję... Może to być przejsciowy efekt...
  24. Z tego co czytałam o skutkach podania sedalinu, całkiem możliwe, że agresja jest właśnie po nim... Laski, która mia duże doświadczenie z sedalinem ?
  25. Magda, przeczytaj mój post (chyba) trzeci w górę. Uwierz, że zrobiłam co mogłam :cool1: Znikam spać. Tak, ludzie są czasem tak dziwni, że nie mieści się to w głowie :shake:
×
×
  • Create New...