-
Posts
8628 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by gameta
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
gameta replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Macieksc - wiesz, że uratowaliście mu życie ? Dziękuję :loveu: Dziewczyny, wybaczcie, ze prywatę walnę - poszukuję KAPROGESTU - każda ilość. To są zastrzyki. Jeśli któraś ma, a nie jest potrzebny - bardzo proszę o kontakt... A gdyby komuś z was chciało się zapytać o to u siebie w aptece - proszę dajcie info jak gdzieś jest i ile mają na składzie i poproście o zatrzymanie - załatwię receptę na całość. Lek przestali produkować, jedyna nadzieja w zapasach w aptekach. W trojmieście nigdzie nie ma :placz: Nie ma innych odpowiedników :placz: -
Już w DOMKU :)Wrzeszczący smoluch w DS Zbieramy na dług 21,86 zł
gameta replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
Ja nie mam nerwów do tego dogo :shake: Coś piszę i lipa... Dziewczyny, wyniki są ok :multi: (ostrożne hop ;)) Dalsza część badań za tydzień o tej samiej porze co dziś :roll: Dorobella, ściskam Cię mocno i całe Twoje stado z odjajonym na czele :evil_lol: Cieszę się, że skorupa blisko, coraz bliżej :loveu: Ni jak nie mogę wygrać dziś z pw :cool1: Chyba sobie odpuszczę na dziś... -
[quote name='malawaszka'] kwestia opodatkowania nie jest tu wytłumaczeniem bo jakoś nie istniała dopóki Stefan nie przeszedł pod opiekę Biafry, nie ma jej również przy zbiórkach na inne psy ;) [/quote] Istniała :) Bico wyraźnie o tym pisała na tym wątku. Widzisz, ja uważam, że kwestia niechęci w przekazywaniu pieniędzy od Biafry była tylko brakiem dobrej woli - uwerz mi, księgowość jest pojemna. Skoro pieniądze nie mogły być wykorzystanie inaczej niż na weta, wystarczyło poprosić weta o fakturę, na której podstawie, Biafra mogła by przekazać pieniądze nia inny cel... Ale zrobiła jak zrobiła. I to jest moje zdanie - tak jak Ty też mam do niego prawo :)
-
Nie rozumiem waszego oburzenia - Biafra chciała zrobić dokładnie to samo. Mało tego, zgodnie z tym co pisała, chyba zwróciła darczyńcom (pisała, że zwróci po 7 dniach), którzy nie zmienili dyspozycji z "operacja" na "bernardyn utrzymanie", bo nie można było zużyć tej kasy w inny sposób bez tej deklaracji... Darczyńcy, którzy wpłacają na konto Bico mogą zrobić ponowny przelew na fundację, czyż nie ?
-
Żółw znaleźny, nikt nic nie wie. Ciotka Marlenki chce oddać, bo się boi i gada i tego, że biedak padnie, bo ona nie wie, co z nim robić... A Marlenka pewnie już śpi... Cóż, rano będzie miała niespodziankę ;)
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
gameta replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też obejżałam (oraz 11 minut i 43 sek o czymś innym, bo nie dało się przewinąć :cool1:) Chłopak nie wygląda dobrze :shake: fakt rusza się dość, dość żwawo, ale cała reszta...... biedny przeokrutnie :-( wygląda strasznie :-( i trawę próbował jeść i się prawie poryczałam, bo pomyślałam, że trawa dla niego to rarytas... jak już wyrosła wogóle przy jego budzie, to miał coś do jedzenia przez chwilę :-( -
Dorobella :loveu: Marlenka, Dorobella jest genialna. Ma ogromne serce dla zwierzaków i wszystko co robi, popiera zdobywaną wiedzą. Normalnie ona poprostu MUSI wszystko wiedzieć o danym stworze, bo inaczej nie zaśnie :shake: Mam nadzieję, że nie będziesz mieć obiekcji ;)
-
Trzyłapka i jej córka - w Niemczech znalazły domki !:)
gameta replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
no właśnie ni cholery nie pamiętam, ale taki dziwny nick... Lady_cośtam :roll: -
Wspaniale DT u Vika_Bari i oris - oazy dla niechcianych zwierzat
gameta replied to xxxx52's topic in Już w nowym domu
Oris, Bazyl stał się pięknym silnym psem :multi: Dzięki Tobie :loveu: -
Świdnica. Mała, Śliczna, JAMNIKOWATA sunia do UŚPIENIA. Potrzebny dom!!!
gameta replied to AdamG.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='atorod88']Dzwoniłam dzisiaj do p.Ewy, myślałam,że kobieta w jej wieku będzie potrafiła się zachować.. Nasza rozmowa nie trwała chyba nawet 30s. , powiedziała,że nie chce rozmawiać o Pikusi z nikim a w szczególności ze mną i z p.Dorotą.W Burkneła pod nosem, że wzięła psa, żyje i jest zdrowy i rzuciła słuchawką... i to niby ja jestem nierozważna.. Może i macie rację,że nie powinna mnie widzieć, napewno bym się rozryczała a ona po rozstaniu znowu próbowałaby uciec.. Zdenerwowała mnie p.Ewa swoim zachowaniem, ale nie będę się żaliła- dla większości z "Was" i tak jestem "tą najgorszą" Dobrej nocy życzę[/quote] Szczerze? To ciesz się, że to nie ja wzięłam Pikusię, bo odemnie pewnie nie dowiedziałabyś się nawet tyle... Jakim trzeba być egoistą i osobą zadufaną w sobie, żeby w takiej sytuacji mieć za złe p. Ewie jej zachowanie :shake: I co trzeba mieć w tej głowie, żeby próbować kontaktować się z psem po czymś takim :cool1: Zrozum - oddałaś psa nie do hotelu tylko raz na zawsze. I dla jego szczęścia zapomnij o nim ! -
Czekaj, nie rycz :-( Dorobella mi "zazdrościła" - może będzie chcieć skorupę, bo jej adopcja skorupy nie wyszła... Zaraz do niej napiszę ...
-
Trzyłapka i jej córka - w Niemczech znalazły domki !:)
gameta replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ludwa']:diabloti:gametko droga...drobna podpowiedź, imiona mają coś wspólnego z odnóżami dziewczynek:evil_lol: a teraz zgaduj- zgadula, ktora jest która:eviltong:[/quote] No wiesz ... Toć ja wiedziałam od początku :diabloti: ale myślę, że ciekawiej by było zamienić je imionami :evil_lol: -
[quote name='__Lara']Ja mogę chociaż popatrzeć i przy tym sprzedawać, już sama atmosfera miejsca mi się podoba :lol::lol::lol: tylko zawsze mam jeden warunek, że nie może być pająka w takim sklepie, z wężem jeszcze wytrzymam...[/quote] Hm, wytrzymasz karmienie węża mysim noworodkiem :razz: Bo ja 100 razy bardziej wolałabym karmić pająka świerszczem...
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
gameta replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja ci odpowiem :diabloti: Jak Frotka po niego pojechała to wet stwierdził, że lepiej, żeby został w szpitalu, bo będzie trzeba codziennie i tak do niego z nim jeździć, a to wiadomo - stresy nie potrzebne :shake: Jest pod stałą kontrolą weta i to chyba najlepsze i najważniejsze w jego sytuacji... Nie zapominaj, że biedak kompletnie nic nie widzi :-( -
[quote name='__Lara'] Jeee, ja też chcę pracować w zoologicznym :lol:[/quote] Wiesz, praca w zoologicznym głównie polega na sprzątaniu :evil_lol: Na mizianie zostaje mało czasu, bo jak nie sprzątasz/karmisz/zmieniasz wodę to klienci bezczelnie przychodzą i czegoś chcą :mad:
-
Trzyłapka i jej córka - w Niemczech znalazły domki !:)
gameta replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
No to ja się dowiem, która to trójka a która czwórka ??? Idusiek, gdzieś widziałam na bazarku ktoś sprzedawał robienie ogłoszeń... Widziałaś może ? Zdaje się cena nie była szaleńcza - 5zł, tylko chyba tekst im trzeba podsunąć... Jak byś znalazła ten bazarek i się wywiedziała szczegółów to daj znać ;) te 5zł to nawet nie jest suma ich łapek ... -
słuchajcie, jest mały problem ze mną i żółwiem... powiedziałam lekarzowi, że mam zamiar wziąść gada - był bardzo niezadowolony. Prosił, żebym wstrzymała się jeszcze z decyzją... Problem polega na pasożytach, które przenoszą gady, głównie salmonellozie, a ja mam w tej chwili obniżoną odporność... Nie krzyczcie, ale muszę się wstrzymać z tą decyzją... jak długo - na chwilę obecną nie wiem. Myślę, że nie ma sensu blokować szczęścia gadowi u kogoś innego, jeśli taki ktoś się znajdzie - tylko proszę, nie oddawajcie go "byle komu" - niech nowy dom gada zna się na żółwiach, niech Perszing ma terrarium i dobrą dietę a nie łażenie luzem po domu :shake: Jeśli coś drgnie w mojej sprwie oczywiście dam znać. Przepraszam :oops: żołw to moje marzenie - zawsze chciałam mieć swojego gada, jak pracowałam w zoologicznym uwielbiałam się nimi zajmować...
-
Już w DOMKU :)Wrzeszczący smoluch w DS Zbieramy na dług 21,86 zł
gameta replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorobella'] Gameciu posyłam moc pozytywnej energii, fajnie, że będziesz miała skorupkę :)[/quote] No nic się nie da ukryć :evil_lol: Pomyślałam, że na żółwia to mogę sobie jeszcze pozwolić :roll: Zawsze chciałam mieć żółwia :diabloti: -
eh, no więc właśnie - chwila nieuwagi i szukaj wiatru w polu ... Marlenka w te upały możesz mu wlać trochę wody do wanny żeby się ukompał ;) ale wiesz, tak bez szaleństw... Ja nie wiem co jest z tą pogodą - duchota straszna, słońca zero, deszcze leje, po deszczu dalej duchota...
-
[quote name='marlenka']Gameta opalasz się czy obijasz???:evil_lol:[/quote] tiaaa w strugach deszczu ....... żebym się na mahoń nie strzaskała :cool1:
-
Cieszę się, że Zuzka już na swoim miejscu ;) Żółwia pilnuj, żeby nie uciekł - to dośc szybkie bestie :evil_lol: Ja się słabiej odzywam, bo muszę więcej leżeć, ale to nei znaczy, że mnie nie ma ;)
-
Już w DOMKU :)Wrzeszczący smoluch w DS Zbieramy na dług 21,86 zł
gameta replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, źle się czuję, proszę o mocniejsze trzymanie kciuków. Jak się nie odezwę jutro to się nie martwcie - będę pewnie leżeć plackiem :cool1: Mam nadzieję, że bazarkowo nie ucierpi przez jeden dzień nieobecności ;) -
[quote name='__Lara']To gameto, przygarniesz żółwika? :razz:[/quote] No toć cały czas piszę, że tak - o ile Marlena nie będzie chciała go zatrzymać ;)
-
Dostałam zdjęcie - piękny żółw stepowy. Karmić zielonym i np. jabłkami. Witamia A+E w płynie jeśli skorupa spękana - wcierać. Nie wsadzać do akwarium :diabloti: Choć można wodą zrosić ;) Więcej wieczorem - ale jak by ktoś pytał, to ja jak najbardziej za :) No chyba, że Marlenka zmieni zdanie - to naprawdę fajny gad :)