-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
[quote name='Selenga']Tego lepiej nie obiecuj, bo się nie wywiążemy i znowu będzie krzyk :) A że się nie wywiążemy to prawie pewne - pani Elżbieta nie ma i nie chce mieć nic wspólnego z dogomanią [/QUOTE] Na początku akcji wyglądalo to troszkę inaczej. Pani Ela chciala "być w porządku do dogomaniaków"..
-
[quote name='fanta33']masuimi33 święta prawda a i to CUDNIE Kazik że zauważyłaś nowe foty Kubusia widać co niektórych tu interesuję najbardziej jednak pisania juz na ten temat możesz sobie oszczędzić bo choćbyś tupała nogami wyzywała nas od najgorszych nasyłała swoich znajomych tym bardziej ze strony "władzy" my nic nie zmienimy ROZLICZENIA SĄ W TEJ CHWILI SPRAWĄ FUNDACJI pani Prezes wczoraj w mailu poinformowała nas trzy a właściwie cztery że rozliczenia będą po zakończeniu akcji[/QUOTE] Ja myslę, że należy podsumowac wydarzenia ostatnich dni tzn. efekty rozmów z p. Elą i po sprawie. Sytuacja jest jasna. (Nie cytuję, bo muszę zaraz znikać), [U]ale:[/U] -rozliczenia na dogo nie będzie (na początku miało być, ale teraz już nie będzie) -rozliczenie będzie z końcem akcji (nie wiadomo kiedy będzie koniec akcji) - fundacja musi się rozliczyć z odopwiednim urzędem- to nie jest rozliczenie o jakie nam chodzi- Kuba nie będzie tam wyłuszczony - czy więc kiedykolwiek dowiemy się, ile pieniędzy zebrano na Kubę? Nie- bo: [U]"wpłat na Kubę i 1% nie da się rozdzielić" [/U] Ale oczywiście można- "logicznie myśląc"- przyjąć, że suma, która wpłynęła na konto fundacji od poczatku tego roku i którą p. prezes "przez pomylkę i z zaskoczenia" podała kazikowej, to mniej więcej suma wpłat na Kubusia. Zbieranie pieniędzy na leczenie i ratowanie życia tego psa jest naduzyciem. edit: Memory- rozliczenia w stylu jak powyżej w przypadku Kubusia jak wynika z rozmów z p. Elą nie będzie. Teraz i nie za 8 miesięcy. Przytoczyć przykłady gdzie rozliczenia, wpływy i wydatki, zostają zamieszczane na bieżąco? Cytowany list jest prośbą i zachętą do wpłat!
-
Takie i wiele innych rozliczeń na dogomanii to od dziś przeszłość [URL]http://www.dogomania.pl/threads/141580-Kiedyś-był-owczarkiem-Moon-ma-dom./page61[/URL] 13. W wypadku [U]gdy na watku zbierane sa fundusze[/U] konieczne jest wklejanie na [COLOR=black]bieżąco [/COLOR]max. raz na tydzień ([COLOR=#ff0000][U]nie po skończonej akcji)[/U][/COLOR] rozliczeń w 1 poście [COLOR=red][U]tzn.[/U][/COLOR] wpłat, wydatków i salda końcowego. a. gdy fundusze zbierane są na konto fundacji/ schroniska na ogólne potrzeby rozliczenia nie sa potrzebne b. [COLOR=red]gdy fundusze zbierane sa na konto fundacji/ schroniska na KONKRETNE potrzeby/zwierzaki wklejanie rozliczeń jest koniecznie.[/COLOR] Jednak po skończonej akcji, gdy pieniądze juz nie są potrzebne, a została nadyżwka nie ma obowiązku pytania userów na co chcą przekazać reszte pieniędzy. Fundacja/schronisko infromuje o tym ile zostało pieniędzy i że wykorzystuje je na inne potrzeby. luty 2011[quote name='Selenga'] (....) Co więcej - na tym wątku [U]nikt[/U] nie zbierał pieniędzy na Kubę, była [U]tylko informacja[/U], że pomoc jest potrzebna [U]i podane konto Fundacji[/U] która [U]NIE UDZIELA[/U] się na dogomanii.[/QUOTE] luty 2011 [quote name='memory'] - Wspomniane wątki - o ile się nie mylę - założyli i promują dogomaniacy [COLOR=red]i akcja zbiorki pieniężnej odbywa się niejako pod ich patronatem.[/COLOR] Gdzie zatem mają rozmawiać na temat braków i niedociągnięć oraz pobożnych (i mniej) życzeń, jak nie na 'własnym' forum, które z założenia jest miejscem dyskusji? [COLOR=red]I gdzie za pośrednictwem dogomaniaczki mają jedyny kontakt z Panią Elą?[/COLOR] [/QUOTE] [quote name='marta9494'][COLOR=red]Dlatego właśnie pani Ela chciała porozdzielać wpłaty,tak,żeby mogła przedstawić i allegro i paypale i[/COLOR] [COLOR=red]być w porządki w stosunku do dogomanii.[/COLOR]I mimo,ze to zajmie jej na pewno trochę czasu na pewno to załatwi.[/QUOTE] 16 Marzec 2011 [quote name='memory'] Nikt z uczestników forum fizycznie [U]nie podjął sie zbierania[/U] i rozliczania funduszy ani na rzecz Kuby ani na rzecz fundacji Mrunio [/QUOTE] [quote name='fanta33'] [B][B][B][SIZE=6]Dziękujemy za odwiedziny na naszym wątku (.....)[/SIZE][/B][/B][/B] [B][B][B][SIZE=6]Konto dla Kubusia!!!! [/SIZE][/B][INDENT] [SIZE=5][B][B][COLOR=red]Konto Fundacji Mrunio, na które można wpłacać datki na leczenie Kuby:[/COLOR][/B][/B][/SIZE][/B][/B] [B][B][B][SIZE=5]Bank PEKAO S.A I O. w Kłodzku[/SIZE][/B][/B][/B] [B][B][B][B][SIZE=5]85 1240 1965 1111 0010 1171 6801[/SIZE][/B][/B][/B][/B] [B][B]Jeśli przelew przed Dotpay robimy z M-banku (jak ja za pierwszym razem) rachunek odbiorcy to: 32114020040000340254516145[/B][/B] [B][B]Jeśli przelew przed Dotpay robimy z Banku PEKAO S.A. (jak ja za drugim razem) rachunek odbiorcy to: 78124045331111001032873655[/B][/B] [B][B][B][B][SIZE=5][SIZE=4][COLOR=red]paypal za pośrednictwem memory wpłaty:[/COLOR][/SIZE][/SIZE][/B][/B][/B][/B] [B][B][B][SIZE=5][B][SIZE=3][URL]http://img143.imageshack.us/img143/2720/paypalwplatydlakuby.jpg[/URL] [/SIZE][/B][/SIZE][/B][/B][/B][/QUOTE] luty 2011 [quote name='memory'] (...)Ale nikt nie wymaga cudów.(...) - stan konta jest w bieżących wyciągach bankowych i każda fundacja powinna je mieć - jeśli nie jest to rozliczenie internetowe, to bank wydrukuje je na każdorazowe zlecenie - jeśli księgowane są wszystkie wpływy, wystarczy odjąć od ogólnej kwoty te, które nie dotyczą Kuby, a nie sadzę, by w tak niewielkiej fundacji były to sumy ogromne, których nie sposób zliczyć (...) Na pewno nie da sie precyzyjnie okreslić potrzeb finansowych na przyszłość. Ale na podstawie poniesionych dotychczas można - i chyba należy? - choćby przybliżeniu je obliczyć. [COLOR=red](...)Ludzie chcą (i mają prawo) wiedzieć co się dzieje i [/COLOR][U][COLOR=red]czy ich darowizny idą na Kubę, czy na cele inne, w tym statutowe.[/COLOR][/U] Brak aktualnych informacji powoduje, że temat powszednieje, a sama akcja pomocy zaczyna wzbudzać wątpliwości. [COLOR=red](..) A regulaminy?[/COLOR] [COLOR=red]Owszem, obowiązują - dogomaniaków na dogomanii.[/COLOR] [COLOR=red]Nie obejmują jednak darczyńców spoza niej, a na nich w głównej mierze dotychczasowa pomoc się opiera.[/COLOR] [COLOR=red]Pozostawienie ich bez takich informacji w moim odczuciu trąci arogancją. [/COLOR] Opieramy się na ludziach - działajmy po ludzku. [/QUOTE] Memory odpowiem tak: 16 Marzec 2011[quote name='memory']Fundacje mają obowiązek złożyć sprawozdanie jednostkom nadrzędnym według określonego wzoru w Rozporządzeniu MS z dn. 8 maja 2001 r. w sprawie ramowego zakresu sprawozdania z działalności fundacji (Dz. U. Nr 50, poz. 529) za rok poprzedni do odpowiedniego ministra wskazanego w swoim statucie, który sprawuje nadzór nad ich działalnością. Ponieważ ani w ustawie o fundacjach, ani w rozporządzeniu dotyczącym przygotowania sprawozdania nie został określony dokładny termin jego złożenia, przyjmuje się, że sprawozdanie trzeba złożyć do końca roku kalendarzowego. Czy Forum Dogomania jest jednostką nadrzędną fundacji? Czy ma prawo jej kontrolowania i jest do tego powołana? Wg jakiej podstawy prawnej? [/QUOTE] :shock: 16 marzec[quote name='memory']W przypadku tego konkretnego wątku dogomaniak jedynie pośredniczy w przekazywaniu informacji.[/QUOTE] Rozumiem, że wielokrotnośc powtarzania tej informacji wpływa na interpretację regulaminu dogomanii. Zatem zachęcam wszytkie osoby zbierające fundusze na konkretny cel za pośrednictwem konta będącego w posiadaniu osób trzecich o używanie takiego wlasnie okreslenia swojej dzialalności. Tym sposobem macie z głowy rozliczenia. [COLOR=black]16 marzec 2011[quote name='memory'][U]Sądzę, że kwoty, które wpłynęły od dogomaniaków [COLOR=red]stanowią jedynie nikły procent kwoty ogólnej[/COLOR] - być może tylko te właśnie trafiłyby na konto innego psa. [/U][/QUOTE][/COLOR] Jak wysoki musi być procent kwoty ogólnej uzyskanej na wątku, żeby uruchomić regulamin? Poza tym można rozważyć taką opcję: [U]luty 2011[quote name='memory'] (...) Niewykluczone, że akcja dogomaniaków jest jedynie malutką, nie liczącą się kropelką w morzu pomocy i jej braku nie da się odczuć ani dziś, ani za rok. [COLOR=red]Ale jeśli tak, to można ją na tym zakończyć i skupić się na pomocy innym psiakom.[/COLOR][/QUOTE][/U] marzec 2011[quote name='memory']W przypadku tego konkretnego wątku dogomaniak [COLOR=red]jedynie pośredniczy[/COLOR] promując akcję Organizacji Pożytku Publicznego, a przelewy wpływają na konto fundacji, do którego żaden z dogomaniaków dostępu nie ma. - W przypadku tego konkretnego wątku dogomaniak [COLOR=black]jedynie pośredniczy[/COLOR] [COLOR=red]w przekazywaniu[/COLOR] informacji.(...) [/QUOTE] Taką przez "pośrednika" przekazaną "informację" od pani prezes fundacji Mrunio użytkownicy dogomanii otrzymali 2 tygodnie temu: [quote name='marta9494'][COLOR=#00c76e]Kochani,[/COLOR][COLOR=#00c76e]W imieniu całej naszej ekipy, pracującej dniami i nocami przy akcji ratowania Kuby; dziękuję wszystkim z całego serca za hojne datki w najróżniejszych formach: za pieniądze, lekarstwa, materiały medyczne, karmę, łóżeczko, materace, zabawki, łakocie i kubraczek; piękne listy, wiersze i laurki; za wspaniałą pracę przy organizacji zbiórek i aukcji; robienie i rozwieszanie plakatów i ulotek i wiele, wiele innych akcji. Tu potrzebny był zarówno rozgłos medialny oraz szeroki przekaz informacji na forach; jak i pieniądze oraz dary; ale potrzebne były też ciepłe słowa otuchy .... to właśnie słowa płynące z Waszych serc dodawały mi sił i popychały do dalszego działania; choć przyznam, że czasem tych sił brakło a nerwy odmawiały posłuszeństwa. [/COLOR] [COLOR=#00c76e]Nie zaprzestawajcie nas wspierać. Dzięki Waszym gorącym sercom i Waszej hojności udało nam się uratować Kubusia; wierzę też, że uda się doprowadzić jego kurację do końca. Przed Kubusiem skomplikowana operacja łokcia no i jeszcze nie wiadomo czy obejdzie się bez operacji na jego dysplazję. Potem długa rekonwalescencja, odpowiednio urządzony dom i specjalna dieta. Zresztą Kubuś potrzebuje wszystko "specjalne" bo jego przypadek jest specjalny i on sam jest bardzo specjalnym psiakiem.[/COLOR] [COLOR=#00c76e]A tak wiele jest innych cierpiących istot; tak wielu chcielibyśmy wybiec na ratunek !!![/COLOR] [COLOR=#00c76e]Proszę Państwa serdecznie o dalsze wsparcie, nie tylko dla Kubusia ale i dla innych maltretowanych psich i kocich biedaków. Nie uda nam się niestety uratować wszystkich bo za dużo zwyrodnialców chodzi po naszej ziemi. Uratujmy więc chociaż część z nich !!! Zróbmy to wspólnymi siłami jak to robimy dla Kubusia >>> moi współpacownicy i ja organizujemy ratunek + Państwo dajecie nam cegiełki i narzędzia do działania + a media i fora rozgłaszają sprawy, informują na szeroką skalę .......... przekonaliśmy się, że to działa. Przekonaliśmy się co może zdziałać taka wielka "armia", połączonych we wspólnym celu, serc. [/COLOR] [COLOR=#00c76e]Prosimy więc o datki pieniężne, o 1% podatku, o darowizny rzeczowe; jak również o dalsze słowa wsparcia, o maskotki dla Kubusia, o piękne listy i laurki ....... [/COLOR] [COLOR=#f40000]Kocham Was wszystkich !!! Kocham za to, że jesteście tak wspaniałomyślni, tak hojni w okazywaniu miłości i współczucia, że potraficie zapłakać nad biedną psiną; że Wasze serca są żywe i biją mocno dla skrzywdzonych istot. [/COLOR] [COLOR=#f40000]Z tego właśnie składa się człowieczeństwo.[/COLOR] [COLOR=#f40000]Ściskam gorąco[/COLOR][COLOR=#000000][COLOR=#000000][COLOR=#c300bf][FONT=Bradley Hand ITC TT][SIZE=5]3smigelski[/SIZE][/FONT][/COLOR][/COLOR][/COLOR] [/QUOTE] ....................................................................................................... Jak więc zbierać pieniądze takze za pośrednictwem dogomanii [U]bez obowiązku[/U] (swoją drogą są tacy, których nie trzeba o to prosić) udzielenia jakichkolwiek informacji dot. finansów: -osoba zakładająca wątek nazywa się TYLKO pośrednikiem i nie powinna być członkiem fundacji/organizacji. Może być wolontariuszem. Wątek nazywamy wątkiem [U]informacyjnym[/U] (czy ta nazwa jest zastrzeżona?). Konto jest w rekach osoby trzeciej. Osoba zakladająca wątek nie ma wzglądu do tego konta, a osoba trzecia nie ma obowiązu jej tych informacj udzielic. Ma? Nie ma. Czy istnieje podstawa prawna? Nie. Regulamin dogo? Też nie, bo to jest wątek [U]tylko informacyjny-[/U] (Definicja wątku informacyjnego; patrz pierwsze zdanie) [COLOR=black][B]Jeśli natomiast mimo zastosowania się do powyżej wymienionych reguł, ktoś od Was będzie wymagał rozliczeń i zawoła np. moda, powiedzcie mu tak: [/B][/COLOR] [quote name='Maupa4'] [COLOR=green][B][U]Dlaczego jak Was tak bulwersują rozliczenia a własciwie brak rozliczeń (..) na wątku nie zgłosicie tego odpowiednim władzom ?[/U][/B][/COLOR] [COLOR=green][B]Brak Wam odwagi czy chęci ? [/B][/COLOR][COLOR=green][B]Znowu ktos ma coś za Was zrobic ?[/B][/COLOR][/QUOTE]
-
[quote name='Felka z Bagien']No to Pani Ela Ci wyjaśniła, co i jak.Weź odpowiedzialność na siebie i wyjaśnij tę sprawę zainteresowanym.[/QUOTE] A czemu Fanta ma tłumaczyć i brać odpowiedzialność za coś, na co wpływu nie ma i o czym w ogóle nie wie/nie wiedziała. Nie jest oficjalnym PR fundacji i sama p. Ela odcieła się w rozmowie z Kazikową od tego wątku i prowadzących.
-
[quote name='fanta33']może uznasz to za zły pomysł ale skoro wchodzi pies w grę i taka sytuacja z niewidomym warto było by zastanowić się nad akcją zbiórki jak ta Kubusiowa.Co prawda, to zupełnie inna sytuacja, ale... jak sama piszesz medialna już więc nie sądzę żeby ta sytuacja nie ruszyła człowieczych serc. Sądzę, że zbiórka na taki cel była by równie głośną sprawą jak Kubusiowa. Tym bardziej, że chodzi o skromną osobę niepełnosprawną i jej "oczy" w postaci psa przyjaciela-bo niewątpliwie łączy ich więź jeśli zdecydujesz się na taki krok chętnie zajrzę i pomogę w rozsyłaniu wątku, moje koleżanki również na pewno pomogą a na dogomanii to na pewno będzie "nowość"(chyba że się mylę) skoro chociaż trochę znasz sprawę może właśnie warto się nad tym zastanowić - zawsze warto pomóc..... pisze skromna bo nie znoszę słowa biedna[/QUOTE] Fanta ma rację- psów w potrzebie jest wiele- a ta sprawa może być medialna.
-
[quote name='Kerian']Cioteczki, nie spierajcie się już, proszę. Może jestem pesymistką, ale mam takie obawy... wiecie, że pełno jest tropicieli sensacji. Już widzę pierwszą stronę jakiegoś brukowca z nagłówkiem "zebrali ... tys. na leczenie psa"... Boję się, że to, co tak nas cieszyło - wielkie zainteresowanie Kubusiem i zebranie środków na jego leczenie - może, paradoksalnie, zaszkodzić. W tym sensie, że zainteresuje się tym jakiś dziennikarz i będzie afera, społeczne oburzenie. Wiecie, jak wiele osób do tego podchodzi, czego dowodem był niedawno przytoczony artykuł z Gościa Niedzielnego: ludzi broniących zwierząt postrzega się jako lewaków, będących za eutanazją i aborcją, nie liczących się z życiem ludzkim :shake: :-( Nie zawarłam wszystkiego, co chciałam napisać, więc mam nadzieję, że rozumiecie moje intencje. Chciałam wyrazić swój niepokój. Jeśli tu, na dogo, panują takie tendencje... wyobraźcie sobie, co może z tego wyniknąć. W ten sposób można zaszkodzić innym zwierzętom, ale też można zniweczyć to, co do tej pory udało się zyskać; bo zauważcie, że mniej więcej od czasu nagłośnienia ostatnich najbardziej drastycznych przypadków zakatowania zwierząt (suczka husky z Lipnicy, potem Kubuś, zabity bernardyn, sunia powieszona na drzewie i bita), coś jakby drgnęło w ludziach i widać większe zainteresowanie tematem. Co zaś się tyczy ewentualnej odpowiedzialności karnej byłego pana Kuby, zostało już powiedziane, że specyfika obrażeń wewnętrznych może nasuwać również na myśl potrącenie przez samochód, a więc trudno będzie cokolwiek udowodnić.[/QUOTE] Dlatego wlasnie Kerian wspaniałym posunięciem oraz bardzo odpowiedzialnym podejściem do sprawy byloby rozliczenie wpłat i wydatków.Tyle wpłynęlo, tyle poszlo...takie a takie są prognozy. Pełna przejrzystość. Wlasnie dlatego. Niezależnie od tego, co prawnie musi być, a co nie. Bo prawnie... to nie musi być nic. Nawet grosza wplaty na jakiegokolwiek psa. Selenga ja myślę, że Topi ( i nikt inny) nie podejrzewa fundacji Mrunio o zamiar sprzeniewierzenia pieniędzy. Pisząc o rozliczeniach ja np. miałam na myśli takie w stylu jaki przyjęty jest na dogo. Fundacja Mrunio nie ma prawnego obowiązku sprawozdania, ile dokladnie na konkretnego psa wplynęlo. Poza tym faktycznie istnieje obowiazek podania sprawozdania do wiadomości publicznej. Takich sprawozdań na stronie Mrunio oraz stronie krs od początku istnienia fundacji brak- ale to na marginesie, bo mam wrażenie, że wszyscy wiedzą o jaki rodzaj rozliczeń tutaj krzyczą co niektórzy, a których definitywnie jak mogliśmy przeczytać wczoraj, na dogo NIE będzie. ([URL]http://www.rejestrkrs.pl/fundacja-ochrony-zwierzat-i-ochrony-polskiego-dziedzictwa-przyrodniczego-mrunio,0000261716,0.html[/URL])
-
Fanta ode mnie masz jak w banku, że nie będę "Cię" juz "dręczyć". Wiem, co wiedziec chciałam tzn. nie wiem nic. Okazuje się dodatkowo, że pani Ela nie wie jeszcze, czy zaadoptuje Kubę, ale tak na wszelki wypadek kilka dni temu zachęcała do wplat pieniędzy na jego leczenie [U]oraz [/U]na urządzenie "rezydencji" Kubusiowej w swoim i Kubusia przyszłym domu, który zamierza kupić. Na dzien dzisiejszy rozliczenia nie będzie. Nie i już. Kiedyś tam..."po zakończeniu akcji"...Bardzo dużo niejasności na tym wątku. Sprawa jest zbyt powazna, sumy za wysokie, zeby sobie na coś takiego pozwalać. Ale... każdy sobie rzepkę skrobie. I tyle.
-
[quote name='fanta33']jakbyś czytała od początku forum wiedziałabyś że zarzut nierzetelnych informacji to nie do nas Marta udzielała jasnych klarownych informacji jest naszym rzecznikiem i łącznikiem z P Elą nie obrażaj nieobecnych.... jakoś sie dodzwoniłam a zaiste P Ela mówiła tobie że jest w stałym kontakcie z Martusią i jej ufa ehhh tak bez sensu jak wasza ekipa tak będzie demolować WĄTEK KUBY WASZA kazik już napisala kiedy rozliczenia więc chyba już o nie nas dręczyć nie będziecie znowu????????? rozumiem że w przypadku pisanie przez Martę i inne osoby nie docierało[/QUOTE] Poza faktem, że p. Ela przekazala Kazikowej, że Kuba nie potrzebuje już pieniędzy i że na tym wątku taka informacja już się pojawiła.
-
[quote name='kazik132']Jeszcze jestem więc oczywiście odpowiem, bo ta kwestia akurat też była poruszona. Pani Prezes powiedziała, że nie wie jeszcze czy Kubę adoptuje,że owszem, jak będzie mieć warunki, to tak. Na razie jest podobno wielu chętnych do adopcji i będą oni zweryfikowani po zakończeniu leczenia. Kiedy?Tego nie wiem i chyba nikt nie wie. Kuby w klinice odwiedzać nie wolno, bo podobno nawet ktoś chciał porwać go z Kliniki chyba, nie zrozumiałam. Nie wiadomo dlaczego ta chęć porwania.Ale wiadomości o Kubie moga byc przekazywane osobom dzwoniącym. To jeszcze mi się przypomniało z rzeczy waznych wg. mnie.[/QUOTE] acha ok. byłam przekonana, że jego adopcja przez p. Elę to pewna sprawa. Szkoda, ale oczywiście liczy się dobro Kubusia.
-
[quote name='fanta33']to zobacz teraz jak rozbieżne są Twoje obie informacje najlepsze jest to "na koncie KUbusia jest 120 tys zł...".....ehhh;/[/QUOTE] zobacz, co napisała Kazikowa [quote name='kazik132']- Kwota 120 tys złotych, zmniejszona o koszt ok 40 tys zł na leczenie dotychczasowe, [B]nieopatrznie została w pośpiechu i podobno z zaskoczenia podana przez Panią Prezes[/B], jako kwota na koncie Kuby, ale Kuba nie ma podobno żadnego konta, ta kwota jest zebrana na koncie Fundacji, z którego to konta leczony jest Kuba i ta kwota jest kwotą rzeczywistą;[/QUOTE]
-
[quote name='kazik132']Siedzę, czytam i oczom nie wierzę! Fanta,jak możesz tak obrażac ludzi? jestem normalnie tak zszokowana,że nie mam słów! Nie wiem ile masz lat, ale wyzywanie od Judaszy i wywalanie ludzi niewygodnych w Twoim mniemaniu z wątku na pewno nie dodaje Ci wiarygodności! Ale nie o tym chciałam, tylko nie mogłam wytrzymać tych obelg! Nikt złego słowa tu nie napisał o nikim! Za to założycielka wątku obraża paskudnie ludzi,to niedopuszczalne! Wątek powinien jej zostać odebrany! Jestem po rozmowie z Panią Prezes. Nie mogłam zadzwonić jutro we wskazanej porze, ponieważ będę w delegacji zagranicznej. Dlatego pozwoliłam sobie na rozmowe jeszcze dziś.Rozmawiałam godzinę i 6 minut. Rozmowę, tak jak poprzednio, nagrałam o czym tym razem poinformowałam rozmówcę. Otóż tak: -Pani Prezes potwierdziła,że Kuba obecnie ma wystarczającą ilość pieniędzy i powiedziała o tym wyraźnie Fancie, jak podobno jest na pewno na wątku informacja umieszczona przez Martę,że Kuba na teraz nie potrzebuje już fundudszy. Ja tej informacji nie znalazłam, jeśli ktoś wie, gdzie jest, proszę o skopiowanie; - Kwota 120 tys złotych, zmniejszona o koszt ok 40 tys zł na leczenie dotychczasowe, nieopatrznie została w pośpiechu i podobno z zaskoczenia podana przez Panią Prezes, jako kwota na koncie Kuby, ale Kuba nie ma podobno żadnego konta, ta kwota jest zebrana na koncie Fundacji, z którego to konta leczony jest Kuba i ta kwota jest kwotą rzeczywistą; - Pieniądze zgromadzone na koncie Fundacji pozwalają mniemać przeze mnie, że są wystarczające na dalsze leczenie o czym poinformowałam panią Prezes, a Ona nie zaprzeczyła, chociaż powiedziała,że nie ma pewności, czy te pieniądze wystarczą do końca leczenia. Przypomnę,że mowimy teraz o kwocie rzędu ok 80-85 tys złotych do wydania. Wg mnie tak ogromna kwota powinna zabezpieczyć kilka lub kilkanaście psów conajmniej, nie jednego Kubusia, ale może ja się mylę; - Zapytałam Panią Prezes, czy nie uważa, że uczciwie byłoby napisac na dogomanii,że Kubuś jest obecnie zabezpieczony i mu wystarcza, a jak ktoś chce wesprzec Fundację a przez to inne zwierzeta, to jak najbardziej może to zrobić i będzie to bardzo miłe. Pani Elżbieta odpowiedziała mi, że taka informacja na wątku już dawno jest, bo prosiła o nią swoją współpacownicę, której ufa i jest pewna,że ja zamieściła. Potwierdziła tym samym, że Kuba na ten czas ma wystarczającą kwotę na leczenie; - Rozliczenie wydatków i wpłat za które pani Prezes jest oczywiście dogomaniakom bardzo wdzięczna, pojawi się po zakończeniu akcji, kiedy Kuba będzie wyadoptowany; - Zapytałam, dlaczego więc moja rozmowa popołudniowa została przez fantę nie potwierdzona i zarzuciła mi przez to,że mówię nieprawdę czy nieściśle odebrałam prawdę. Pani Prezes powiedziała,że ona sama nigdy nie zwracała się z prośba na dogomanii o jakakolwiek pomoc finansową i nie ona absolutnie decyduje o tym, czy pieniadze mają być tu jeszcze zbierane, czy nie. Ze to jest wyłączna decyzja założycielki. Akcja zbierania trwa, ale nie ma potrzeby zbierania obecnie funduszy dla Kubusia, bo ma, chyba, że ktoś chce mu wpłacać na zapas. Rozmowa była długa i wiele sobie wyjasniłyśmy z Pania Prezes. Mnie w każdym razie te wyjaśnienia wystarczą. Ostrzegam, że jeśli kolejny raz zostanę oskarżona o pisanie nieprawdy, potraktuję to jako pomówienie a ponieważ mam dowody, nie zawaham się ich użyć wobec odpowiednich instancji. Ponieważ bardzo mnie zmęczył ten wątek i dyskusje na nim oraz zarzuty i wyzwiska w stronę zwykłych, dobrych ludzi,chcę sobie zrobić kilkudniową przerwę od tych emocji. Nie jestem w stanie tego wytrzymać. Mam zwyczaj szanowac wszystkich ludzi i tego samego oczekuję od innych. Zanim więc kolejny raz zostanę nazwana Judaszem i kłamcą oraz wyrzucona jako mącicielka, sama na chwilkę się usunę. Pobędę z boku. Ludzie myślą i widzą. Na pewno nie mniej niż ja. Pozdrawiam serdecznie. A za Kubusia trzymam ogromne kciuki i jestem z nim sercem i myślami![/QUOTE] Nie mam sily przez to przechodzić wszystko. To się nie skończy i będziemy się non stop przekrzykiwać. Ja nie przypominam sobie zadnego wpisu na wątku mówiącego o tym, że na Kubę nie trzeba już pieniędzy. Jest taki? Powiedz mi proszę jedną rzecz; co to znaczy jak Kuba zostanie wyadoptowany- na watku i na fb stale bylo pisane, że p. Ela adoptuje Kubusia i że on NIE szuka domu, że będzie mial "rezydencje" w nowym domu p. Eli, "rezydencję" wedlug swoich potrzeb sfinansowaną z pieniędzy darczyńców. Czy to się zmieniło?
-
nie ma takiej możliwości. Możesz najwyżej napisac do administratora i prosić o wyłączenie konta w tym sensie, że pod Twoim awatarem pojawi się wpis "uzytkownik nieaktywny" Ale w tym celu najpierw administrator musi Cię wysłuchać- a to nie takie proste. Możesz też dalej dawać się prowokować i pisac posty dotyczące osoby fanty (tak jak ona sama to robi), a wtedy prędzej czy pozniej dostaniesz bana i po klopocie;)
-
[quote name='Felka z Bagien']Masz w 100 % słuszność, ale TO TY POWINNAŚ ZADZWONIĆ DO PANI ELI, NIE JA.Rozmawiałam 44,33min z Panią Elżbietą Śmigielski, i wiem że : Kuba w środę miał operację przedniej łapy,gwoździowanie-[B]pani Ela prosiła, aby jej nie cytować, czy ma 2-3 gwoździe, bo nie pamięta[/B].Ma dysplazje i mnóstwo innych schorzeń.A to co widzieliśmy na filmie, ten jego dziwny chód,to wynik połamanej miednicy.Stało się to niedawno.Pies był po prostu -KATOWANY.[/QUOTE] oj już bez przesady;) Az tak zle nie jest na wątku. Absurd goni absurd. A propos ciekawam gdzie podziała się Kazikowa z weryfikacją informacji. Abstrahując od tematu finansów- skoro pies byl katowany- co z tym drugim. co z nim będzie....
-
[quote name='ludwa']Zastanawiam się nad etyką działania Fundacji i Fanty. W moim odczuciu, fundacja chce zebrać na wszystko i na przyszłość podpierając się nieszczęściem Kuby. A to jest nie fair, widząc ile nieszczęścia jest wokół i wykorzystując do tego psa, który jest zabezpieczony na jak można założyć, całe swoje życie. Jeśli fundacja chce zbierać na inne cele, to niech uczciwie zbiera na te właśnie cele a nie na Kubę. Rozumiem nawet, że wpływy 120 tys, to pieniądze nie tylko na Kubę ale niestety głównie na Kubę, bo 1% to na razie niewiele wpływóww, bo czas rozliczeń dopiero się rozpoczął tak naprawdę a i urzad potrzebuje sporo czasu na ogarnięcie wszystkiego. Dla mnie takie postępowanie zaczyna budzić niesmak. To nie jest fair wobec innych cierpiących zwierząt. To moja ocena i moje zdanie. Dla mnie, to medialne wykorzystywanie cierpienia tego psa. A gdzie są inne? Kiedy skończy się akcja? Jak pies przejdzie za TM? Za lat 5? On jest zabezpiecznony. Zresztą, nawet jeśli tak by nie było, to główne leczenie i jeszcze wiele operacji ma zabezpieczonych i skoro ma znaleźć się pod czyjąś opieką, czyli jak rozumiem ma mieć właściciela, to chyba obowiązek utrzymania psa spoczywa na właścicielu a nie darczyńcach do końca życia.[/QUOTE] A ja myślę, że Fanta prowadzi tylko wątek i wie dokladnie to, co tutaj pisze. Nie mniej i nie więcej. Jeśli jest tak jak piszesz, ona nie ma z tym nic do czynienia. Tak myślę.
-
Fanta swieżo po rozmowie operacji miało być kilkadziesiąt. Teraz 3. Rozumiem, że to stres, ale to jednak spora różnica. [quote name='fanta33']Więc tak kochani słowa Pani Eli: "ta" pani dzwoniła z zaskoczenia ja nie bardzo mogłam rozmawiać i podała dane bardzo ogólne ale kwota 120 tysięcy to OGÓLNY WPŁYW KWOT NIE TYLKO NA KUBĘ ALE NA CAŁĄ FUNDACJE MRUNIO łącznie z 1% który od niedawna wpływa kwot tych nie można rozdzielić leczenie Kuby z faktur bez ostatniej operacji nogi to koszt dotychczas ponad 30 tysięcy dojda do tego operacje łap (czterech) więc nie wiadomo czy pieniędzy nie zabraknie także kwota 120 tysiecy to OGÓLNE PRZYCHODY FUNDACJI A NIE WPŁATY NA KUBĘ [B]Kuba miał poparzone 70% ciała i uległy poparzeniu organy wewnętrzne przed nim kilka kilkadziesiat operacji[/B] akcja na Kubę nadal trwa i jesteś proszona Kazik o telefon do Pani Eli jutro po 11 ona Ci wszystko poda i będziesz mogła edytować post i zmienić to co "nierzetelnego" napisałaś dla niedowiarków i ludzi którzy chcą zniszczyć akcję błagam zastanówcie się co robicie Charly nie siej nienawiści i cynizmu wystarczy zadzwonić do Pani Eli i powie Wam to co mi Pani Ela prosiła : na razie pieniądze na Kube są ale są nadal zbierane bo może ich zabraknąć [COLOR=red][B][U]PROSBA JEJ[/U] : NIECH WPŁACAJĄ CI CO CHCĄ WPŁACAĆ I NIE OCZEKUJĄ ROZLICZEŃ[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]TYLKO NIECH WPŁACAJA CI CO CHCĄ Z DOBREGO SERDUCHA[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]MAM ZAZNACZYĆ TO NA 1 STRONIE[/B][/COLOR] także wybacz Kazik ale twoich niekompletnych nieprawdziwych informacji tam nie wkleje żeby sie przekonac że napisalam prawde i zweryfikować informacje zadzwoń do Pani Eli jutro po 11 innych też zapraszam do dzwonienia jesli mi nie wierzycie Pani Elżbieta 692776068 pozdrawiam AKCJA TRWA!!!!!!!!!!!!!;D[/QUOTE] [quote name='fanta33']dla zainteresowanych losem KUBY oprócz informacji weryfikujących roszczenia dowiedziałam się że Kubus jest po operacji łapki ma jeszcze 3 do zoperowania no i zostaje jeszcze kwestia połamanej miednicy koszty są przeogromne na razie Kubus ma pieniążki za co wszystkim serdecznie dziękujemy z Fundacją!!!! zbieramy na dalsze leczenie Kubusia przed nim kolejne operacje.... i niestety kolejne koszty z tym związane Pani Elunia zajmuje się obecnie sklejaniem filmików na youtube dotyczącymi psa następcy Kuby;((( jest na etapie powiadamiania prokuratury i mediów kochani nie zrażajcie się do pomocy konto Fundacji jest na stronie Fundacji Mrunio oraz u nas na 1 stronie bardzo prosimy o wpłaty z serducha a nie z przymusu pomóżmy Kubie czekam również na ciepłe słowa wiersze i inne wytwory Pani Elunia zachęca do pomocy oczywiście jeśli zostaną pieniążki z Kubusia zostaną one przekazane na inne psiaki chcemy żeby wiedzieli o tym wpłacający rozliczenia pojawia sie na stronie Fundacji Mrunio po zakończeniu leczenia Kubusia niestety jest to na razie długotrwałe leczenie gdyż przypadek był tragiczny [B]Kubuś miał 70% poparzeń zewnetrznych i poparzenia organów wewnętrznych[/B] [B]leczenie bedzie jeszcze bardzo kosztowne i długotrwałe [/B] [B]do operacji pozostają 3 łapy i miednica[/B] dziekujemy za wpłaty za ciepłe słowa za to ze jesteście z nami na bieżąco będziemy informować o losach naszego dzielnego bohatera[/QUOTE]
-
[quote name='delfy2000']Charly - wiedziała, czy nie? Ale ja już swoje odpowiedzi dostałam, i nie będę okłamywać ani siebie ani innych :-([/QUOTE] aaa ok. niedokladnie to przeczytalam. przepraszam. chociaz myślę, że druga częśc wypowiedzi jednak sugeruje, że ta wiedza to po prostu wynik logicznego myslenia (którego za czasów Selengi uczono w szkole;)). Ale to nie jest wazne, kto wiedział. Prawdą jest, że "trudno przypuszczać, że jak tysiące ludzi zbiera pieniądze to na koncie nic nie ma" kazik teraz napisze, że rozmowa przebiegła inaczej i się wkurzy. I tak będziemy się tutaj wzajemnie wkurzać...Fundacja od początku nie chciała podać rozliczenia. Dlaczego.... Nie wiadomo. Ja chciałam się dowiedziec, czy plotka ze 100.000 to wymysł czy prawda. Odpowiedz otrzymałam.
-
[quote name='delfy2000']A ja się obawiam, że celem stanie się teraz nie potwierdzenie wiadomości przekazanych przez Kazika, ale dyskredytacja tego czego już się dowiedzieliśmy... Mnie wystarczy to co zostało przekazane z rozmowy Kazika z prezeską fundacji ( i potwierdzenie Selengi, że wiedziała o tych kwotach...)... duże pieniądze szły na pomoc Kubie, co jest rzeczą piękną...ale inne psy też są w potrzebie, szczególnie, jeżeli Kuba ma już wszystko zapewnione....[/QUOTE] Nie chce mi się patrzec do tylu teraz, ale Selenga chyba nie mówiła, że "wiedziała", tylko, że można było się spodziewać tak wysokiej kwoty.
-
Fanta prowokujesz tak jak prowokowałas w przypadku Magdy M oraz Irenaki. Nie intersuje mnie to i nie wciągniesz mnie w tą dyskusję. Ja czekam na potwierdzenie czy info ktore udzieliła Kazik są prawdziwe czy nie. ps. Kazik bądz tak dobra i nie dyskutuj więcej. Nie chcę, żebys dostała bana. Bardzo chcę dowiedzieć się jak naprawdę przebiegła dzisiaj Twoja rozmowa z p. prezes.