-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
dziewczyny jescze poczekam dwa dni, a jak się nikt chętny nie zglosi, to zaloze jej tam wątek, podam tutal link i najwyżej będziecie tam się wpisywać. Albo ja po prostu podam nr do schroniska, ale wiadomo, ze ludzie najpierw chętniej piszą i pytają na forum. Proszę zróbcie jej parę zdjęć jakiś wyrażnych i napisz Aga pliz coś o niej (jak już będą zdjęcia)- czy może iść do psów, kotów? jak do ludzi itd, co tam wiecie... a na te dziąsła nie ma zadnego pomyslu? wiadomo co to jest?
-
Mini która wszędzie się zmieści Ma domek w Krakowie .Dziękujemy !!!
Charly replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anja2201']Jest domek który mi się podoba , dziś będę załatwiać wizytę , domek w Krakowie , pani z 16- letnim synem i 9 letnim pinczerkiem :) , a sterylka jutro .[/QUOTE] masz zaufanego dogomaniaka w Krakowie?:) -
Aga bardzo dzięujęi za te informacje. Szczerze mówiąc, bylam przekonana, że coś wyjdzie....nie ma cukru, nerek ani wątroby chorej? Ja nie rozumiem, dlaczego ona tak wygląda. I ten Fiv negatywny. Czyli co, można przyjąć, że jest zdrowa oprócz dziąseł- nie rozumiem tego.....ską ten stan futra, wychudzenie... Odnośnie domu (takiego dbającego) i karmy- jeśli ta pani się nie zdecyduje-trzeba będzie jej zalozyć wątek na miau i go poprowadzić. Ja go mogę zalozyć, ale ja wyjeżdżam- miau to jej jedyna i zarazem duża szansa. Czy ktoś jej może zalożyć? Vitka- sorki ze pytam, wiem, ze matura, ale może Ty:oops:
-
Mini która wszędzie się zmieści Ma domek w Krakowie .Dziękujemy !!!
Charly replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Anju i co? Ja dzis znowu odbieram telefony w jej sprawie i oczywiście przekazuje dalej do Ciebie. jest coś na horyzoncie? Minka dzis zabieg nie? -
[quote name='AgaiTheta']No i zrobiliśmy te badania, pisałam przecież, że z podstawowych badań morfologii nie wyszło nic niepokojącego. Wszystkie wyniki są w normie. Po kolejnej kuracji antybiotykowej nawet dziąsła na chwilę obecną wygladają lepiej, ale zapalenie pewnie wróci i ślinienie też, bo Cicha ma odsłoniete szyjki zębowe. Przywieźliśmy też z lecznicy test na FIV i FeLV i zaraz jej zrobimy. Wiem, że allegro cegiełkowe by pomogło, ale ja też nie mogę wystawić, bo nie mam pieniędzy na zapłacenie zaległych prowizji.[/QUOTE] Morfologia ok. Ale biochemi, czyli nerek, wątroby nie miała robionych (?) Odnośnie allegro... nie można tego pokryć z wpłat ludzi wplacających nie na konto schroniska, podane w tekscie, tylko bezpośrednio na konto wystawiającego ogloszenia? chyba, ze akurat tutaj wszyscy wplacili tylko na podane konto. Tak czy siak trzymam kciuki za nią, za Thirę i całą resztę. Mam nadzieję, że ktoś się zlituje nad tymi zwierzakami i wystawi to allegro.
-
[quote name='martka1982']15-letnia Paulina, po 13 latach w schronisku trafiła do domu tymczasowego. Jest bezkonfliktową, stateczną i przyjazną suczką. Akceptuje psy, dzieci, jest po sterylizacji. Paulinka lubi kontakt z człowiekiem, głaskanie, zabawę. Suczka jest zdrowa, ma 35cm w kłębie i ok.20kg. Szukamy dla niej domu z ogrodem lub na parterze. 513 252 632 pomagamy w transporcie. wyszło trochę jak telegram. ma 358 znaków. co zmienić/dodać? [quote name='Charly']Tutaj tekst ode mnie: (398 znaków) [FONT=Tahoma]Paulinka ma 15 lat- 13 mieszkała w schronisku. Jest staruszką i nie wytrzyma kolejnej zimy na betonie, nie ma sił dłużej już walczyć o byt. Dlatego wolontariusze umieścili Paulinkę w hotelu dla psów. Jednak nie wiemy co dalej. Co, jeśli skończą się fundusze. Prosimy o ciepły kąt dla tej sponiewieranej psiny. Szukamy człowieka, który zechce podarować jej godną i bezpieczną starość. Tel: 513252632[/FONT] A faktycznie to numer prezeski:) Martka jak im to wyślesz, to napisz, że ten numer powyższy ma być w ogloszeniu. a w sprawie opłat i jakis innych pytań dotyczących ogloszenia z ich strony do ogloszeniodawcy podaj swój.
-
superowy wątet, super DT, super wyczerpujące relacje i super NOS:loveu: (najbardziej podoba mi się wzmianka o klimatyzacji mieszkania:D)
-
martka, a w ogóle czemu do prezeski? Przecież ona nie wie nic o tym oglaszaniu i nie będzie w stanie udzielić odpowiedzi, jeśli redakcja do niej zadzwoni w w jakiejkolwiek sprawie odnośnie tekstu czy zdjęcia. To musi byc ktos z nas. Ja nie będę mogła się z Wami kontaktowac regularnie, więc myślę, ze najlepiej Twój numer. Bardzo proszę przejmij to i napisz do nich, bo mnie za kilka dni nie będzie i nie będe miala internetu mój tekst do ogloszenia jest w poście nr. 399
-
i dziewczyny hop! ma rację. Allegro cegiełkowo na pewno pomoże. Szczególnie teraz; historia Thiry, jej wlasciciele, jej zgnite szczeniaki w brzuchu, zatrucie, żółtaczka i z drugiej strony wesoły, cudowny honorowy dawca krwi Karolek...To jest bardzo wzruszająca historia i warta opublikowania, a na allegro może pomóc pozyskac fundusze na psiaki. Ja nie mogę wystawić. Wyjeżdżam (bez internetu). Ale może ktoś inny jest na miejscu i ma czas.
-
[quote name='AgaiTheta']Olka, Thira ma badania robione w lecznicy, te które trzeba kontrolować, by móc ratować jej życie. Morfologia i mocznik. Nie opowiadaj mi, że Ty swoim zwierzętom robisz badania biochemiczne krwi w szpitalu ludzkim? Przecież to strata pieniędzy i totalnie zakłamane wyniki, po co to robisz?[/QUOTE] Aga ja to wszystko rozumiem. I bardzo się cieszę, że ta suka jest leczona. Ale Cicha wygląda jak wrak- pamiętasz te zdjęcia z teraz i jakiś czas temu? Jeszcze przed aferą z Ifciastu Basia przeciez dzwoniła do Ewy z prośbą o pomoc, co robić jak leczyć, bo Cicha jest na skraju TM. A jej zdjęcia mówią za siebie niestety. Wyszlam z zalozenia (nie bo sobie tak wymysliłam, ale bo tak napisałas), że będzie miala te badania. W innym wypadku nie pytałabym o wyniki przecież. Ta kotka wyglada na ciężko chorą. Jeśli zaś chodzi o badania w laboratorium ludzkim, to oczywiście, że robią, (przecież Wasza wetka tez robi w ludzkim labie, o co chodzi teraz?) Poza tym zrobilam Filipowi i Tośce jakis czas temu, z jednego pobrania morfologię i pełną biochemię równocześnie w laboratorium weterynaryjnym i w szpitalu wojewodzkim i wyniki wyszly bardzo porównywalne. I od tej pory wiem, (ja i mój wet), ze podstawowe badania można zrobić w ludzkim labie, przynajmniej jest taniej (oczywiście mówimy tu o podstawowych badaniach, a nie o specjalistycznych (np. hormonalnych) Ale pomijając mnie i moje zwierzęta, Cicha wygląda na kota, który koniecznie potrzebuje badań. To wrak. ps. Pani, która jest tak bardzo zainteresowana cichą, czyta to forum, ale nie pisze... Nie mogła jej na razie przygarnąc. Mam nadzieję, że się zdecyduje jak najszybciej.
-
Aga nie unoś się tak. Miesiąc temu pisałas, ze Cicha jedzie na badania. Wyszłam z zalozenia, ze zostały zrobione. Nikt nie pisał, ze nie, bo brakuje pieniędzy. [quote name='AgaiTheta']Nawet zołza mała na mnie nawarczała, ale to nic, niech warczy! Jutro pojedzie na kolejne wyniki i strasznie mocno trzymamy kciuki, oby mocznik spadał a krwinki rosły w siłę.[/QUOTE] Jutro Thira jedzie na badania wlasnie BIOCHEMI-- mocznik to biochemia. Oraz morfologii- to wzrost krwinek. Dla Cichej nie ma pieniędzy na dokladne to samo badanie....Ale Cicha to kot. W laboratorium w szpitalu wojewodzkim (ja tam robię badania moim zwierzętom)podstawowa biochemia to koszt ok. 12 zł. Jutro przeleję 12 zł na badania dla kotki Cichej. 12 zł, których nie ma dla niej. Trzeba jej tylko pobrac krew i zawiezc tam.
-
[quote name='AgaiTheta']Co do Cichej to jej ostatnia morfologia wyszła całkiem ok (ale już szczegółów nie pamietam), ale testu na białeczkę jej jeszcze nie zrobiliśmy. Od jakiegoś czasu jest na suchej karmie RC i ogólnie lepiej wyglada. Wielki problem stanowią jej dziąsła, ma nawracajace zapalenie. Możnaby jej zrobić biochemię krwi, ale nas na to nie stać. Czyli na chwilę obecną Cicha potrzebuje pieniędzy na badanie. Thira dzisiaj ma sie lepiej, sama wstała do miski z wodą i zjadła troszkę mokrej karmy - nie mamy jeszcze odpowiedniej karmy dla niej, potrzebujemy RC Renal w puszkach. Nawet zołza mała na mnie nawarczała, ale to nic, niech warczy! Jutro pojedzie na kolejne wyniki i strasznie mocno trzymamy kciuki, oby mocznik spadał a krwinki rosły w siłę.[/QUOTE] Wspaniale jest jak leczona jest Thira, tylko smutne, ze na biochemię Cichej (kota) nie ma pieniędzy. Na leczenie Thiry (psa) są. Ale nie moja to sprawa, przekaże te info pani, która bardzo się nią interesowała i pytała o te badania.
-
martka dostałam odpowiedz z metra: "Na adres tablica@agora.pl proszę przysłać treść ogłoszenie (jeśli ze zdjęciem ,proszę dołączyć zdjęcie zwierzaka) W jakim mieście i jakiego dnia. dane do faktury + nr telefonu" prześlę im tekst, zdjęcie, Twój numer telefonu (wybierz proszę jakieś- myślę ze najlpiej te wczesniejsze smutne ze schroniska) i zapytam jaka cena. A dane do faktury to co? Twoje dane tak? Miasto Kraków? Piątek tak?
-
Mini która wszędzie się zmieści Ma domek w Krakowie .Dziękujemy !!!
Charly replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
bombardują mnie telefony. W alegratce w tekscie jest Twój numer, ale widać tez mój, który podałam przy rejestracji konta. Ponad 10 telefonów od rana, ale wszystko chce nie wysterylizowaną albo pytają czy mam dwie takie hihihi. Do Ciebie ktoś z sensem dzwonił? -
Mini która wszędzie się zmieści Ma domek w Krakowie .Dziękujemy !!!
Charly replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
przy takiej suńce mozna wybrzydzać. Fajnie by bylo jednak gdyby ją sprawdzić mozna. Moze w schronisku zanim ją wykastrują? -
Mini która wszędzie się zmieści Ma domek w Krakowie .Dziękujemy !!!
Charly replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anja2201']ale ja nie wiem jak Minka do kotów , nie wiem czy by kota nie atakowała , poza tym Minia boi się trochę mojej Kamy ( w typie kaukaza) ,a tam onek . Nie wiem , dla mnie teraz każdy domek będzie be , tak już mam . Szukajmy dalej takiego idealnego , bez kota , małych dzieci i dużych psów , myślę , że [B]możemy powybrzydzać [/B].[/QUOTE] definitywnie możemy. choc myslę, ze jesi kobita przeszła pozytywnie wizytę buldozych ciotek (bo od nich ma buldoga pewnei tak?) to nie jest zlym domkiem. Ale to nie znaczy, ze koneicznie ok dla Minki i przede wszytkiom jesli kot ucieka- to ona go będzie gonić. Sredniej jakości frajda. ps. chyba, ze jej chodzi o to, ze kot się nie boi tylko odchodzi. Ale Anju definitywnie możesz wybrzydzać. a domek sobie spisz. Zresztą nie wiemy jak Minka reaguje na koty. Moze mocno gonić, a jesli tak, to kot kiedys sei może wkurzyć i dac po oku. Po co ryzykowac. Chyba, ze masz gdzies kota (u sąsiada) i mozna sprawdzić jej reakcję. -
Mini która wszędzie się zmieści Ma domek w Krakowie .Dziękujemy !!!
Charly replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
ale jak to jak psiak atakuje to on ucieka! Przeciez to jest okropny stres dla kota. A taka ratlerka struś pędziwiatr nie popuści. dziwny dom- chce tak stresowac kota? moze ja czegos nie rozumiem. z ogloszenia zadzwonila? Jeśli nei chcesz małej dać do kota, to nie dawaj:) Na pewno zgłoszą się inne domki. Jesli chcesz sprawdzić dom, to można już poprosić kogos,albo poczekać, a dom zapisać...Jak uwazasz:) Jesli sprawdzic, to zmienić tutyl trzeba, ze szukamy kogos z Woli -
Prywatne schronisko w Rozwarzynie w tragicznej sytuacji
Charly replied to giezeta's topic in Schroniska
całe szczęście, że są ciachnięte w tym wszystkim. Całe szczęście. A cała reszta faktycznie skomplikowana.. -
Mini która wszędzie się zmieści Ma domek w Krakowie .Dziękujemy !!!
Charly replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
aa hahah ok zmieniłam. zmiana będzie widoczna za godzinę. ps. dopiero teraz załapałam, że ona juz jest starsza. Nie wiem czemu byłam przekonana, ze ma pół roku. Dlatego też moje pytania odnośnie utrzymywania czystości;) -
Mini która wszędzie się zmieści Ma domek w Krakowie .Dziękujemy !!!
Charly replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
na razie alegratka, można jeszcze zrobić allegro, ale mysle, ze gumtree i alegratka swoje zrobią. Nie wiem, czy ogloszenie jest już widoczne. [URL]http://ale.gratka.pl/edytuj/12401965.html[/URL] Anju przebieraj ile się da. bo na pewno będzie sporo chętnych. I za zadne skarby nie daj się omamić obietnicom o sterylce po (bo piesek musi się przyzwyczaic, nei chcemy jej stresować...neich najpierw nas pokocha...bla bla bla). Ja kiedyś prawie się nabrałam na piękne słówka bardzo elokwentnej pani (przyśle zaswiadczenie o sterylce, nie ma sprawy itd etc). Ostatecznie stanęło na sterylce przed adopcją... i doskonała wspaniała rodzinka...wycofała się!!! -
Mini która wszędzie się zmieści Ma domek w Krakowie .Dziękujemy !!!
Charly replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Aniu jak ona się nazywa? tymczasowo Mini?:)