Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. [quote name='kordonia']No tak, rozwija sie :) Sportsmen- i pobiegać i popływać :cool3:[/quote] no no. z tym plywaniem to jest własnie to samo. jemu się wydaje, że wszystko może. kiedys był ostrożny. a teraz? jakby co- Charly wyratuje:roll:
  2. no ja tak lubie. jedno i to samo. bardzo. tak sobie chodzę i przysypiam przy tym z głową w kosmosie. Ale to się kończy widzę. Filip pragnie wrażeń hihihi
  3. to taki piękny plaskaty pers. normalnie chciałam na nim postawic plecak, ale kocica podniosła głowę i zobaczyłam, ze to jednak zwierz:loveu: winda the best- Filip uwielbia takie cuda. generalnie wszystko co nowe. byle nie bylo za głosne. odnosze wrażenie, że on się nudzi ze mną. codziennie chce chodzić na inne spacery. inną drogą. a ja lubie zawsze jedno i to samo. filip już nie. ostatnio zaporowadzil mnie do slepu zoologicznego. nie wiem co tam chcial, bo nie je nic z tego sklepu. Ale jaki byl happy. po schodkach wbiegł i radosnie czekal. Byla niedziela. pokazywalam, ze nie dam rady otworzyc drzwi. ale byl bardzo niepocieszony. heheh. robi się coraz śmielszy i taki hmm.. chyba chce mieć swoje własne życie...
  4. [quote name='Kana']Hej mam problemy z forum i nie moge wejsc w ogole na nie. Czy potrzebna jest pomoc przy wizycie? Mam isc z Tobą?[/quote] dzięki kochana:)
  5. W sprawie ogłoszeń hop jeśli masz kontakt z Rybcią zapytaj czy ma dostęp do sieci. Na gg widzę, że jest na wakacjach do 24 lipca.
  6. na tym zdjęciu Twój mały kociak robił podchody, a filip nie wiedział z której strony wylezie:evil_lol::loveu: acha...w ogóle ja myślę, że on był bardzo zadowolony....wszystko dozwolone...nawet wskakiwanie na kanapy. W domu nie można hihihi. podobało mu się.
  7. pewnie już wszystkie opadły. nie wstawiałam tutaj. robilam mu na gumtree i na allegratce. musze odnowić. najlepiej byloby zrobić na portelu elblaskim. ale te robi jedna z naszych wolontariuszek. teraz jest na wakacjach.
  8. a nic. nadal w schronisku:roll:
  9. ...byłem dziś u cioci Kordoni. Byliśmy proszenie na wegański obiad i nalewkę wiśniową własnej roboty cioci Kordonii. Ja byłem tylko towarzysząco,bo mam alergie i nie mogę nic jeść u innych:roll: Ale i tak było świetnie. Najpierw windą na 7 piętro. Patrzałem przez szybkę w drzwiach na przesuwające się piętra:crazyeye: Co za widok- nigdy nic takiego nie widziałem. Co rusz patrzałem na moją panią, żeby też patrzała na to cudo- ale ona zmanierowana jest i obojetna, więc stałem i patrzałem sam A potem...potem wchodzimy do cioci Ewy, a tam raj.... dom pełen łagodnych oswojonych kotów:crazyeye:. Koty tak cudnie pachną, ale te na dworze tak szybko umykają, że nie daję rady powąchać dokładnie. Kiedyś moja pani miała jednego w transporterku...wąchałem bez końca, byłem tak zaaferowany, że cały się trząsłem, aż się przewróciłem. A dziś koty były wszędzie, na podłodze, na tapczanie, w tapczanie, na lodówce, na szafie, - nawet na pralce w lazience lezął jeden- piękny biały..moja pani nie rozpoznała, że to kotek i myśłała, że to taka ładna szmatka:evil_lol::cool3: i chciała postawić na "szmatce" swój plecak:roll:. a ja biegałem wszędzie, śledziłem koty, wąchałem do woli. czasem na nie wpadałem, jesli akura staly po mojej prawej stronie, bo na prawe oko nie widzę. Smieli się wtedy wszyscy....hm..Niech im będzie... Czasem Saba- suczka mojej cioci pokazywała kotom, kto tu rządzi i je goniła z pokoju..Wtedy jej pomagałem..ale była zabawa...A potem czaiłem się na małego kotka, który bawił się ze mną i chował w tapczanie. Super był....prychał na mnie, ale jednak lubił mnie troszkę..nawet mi pozwoli wylizać sobie dupkę...Taki byłem szczęśliwy, ze zaraz potem pobiegłem do mojej pani i polizałem ją w policzek.... Srednio była zadowolona. A potem po nalewce moja pani dziwnie osłabła:evil_lol: i wujek Kordonek zawiózł nas do domu. Wysiedlismy i nagle....nagle ciocia Kordonia zniknęłą:placz::placz: Biegałem w kółko i piszczałem..ale już ich nie było. odjechali z Sabą:placz: Mam nadzieję, żę wkrótce ich znowu odwiedzę. :Dog_run:
  10. miałam dziś maila, że...bardzo się podobają i są cudne i prośba, żeby nie rozdzielac ślicznotek- no i, że pan będzie szukał też domu. Ale to niestety już wszystko
  11. [quote name='basia0607']Dziekuję, moje i Maksia cioteczki. Ja już odmawiam przyjmowania porzuconych psów a potem nie śpię !!! :placz:[/quote] ...bo sie boisz, że jedna pani drugiej pani poradzi naskarżyć u burmistrza na Ciebie..?:cool3:;)
  12. ten wątek jest do zamknięcia. skoczek ma swój nowy wątek i szuka domu napiszę do moda [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/skoczek-cudowny-pies-szuka-domu-140416/#post12586371[/URL]
  13. [IMG]http://images45.fotosik.pl/158/899b814941c56e85.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/154/174c3e8c9ea3b236med.jpg[/IMG] po Kasparka dzwonią ludzie, ale już zapsieni, a Kaspar nie zgadza się z innymi psami.
  14. [IMG]http://images39.fotosik.pl/154/ae11fa752c133defmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/154/039c04a37f415464.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/158/c5fac0eab1e6d80b.jpg[/IMG]
  15. Myślę, że w przyszłości Pachyder woli nie miec gołych placków:) Na pewno pięknie zarośnie. Ale śliczny jest już teraz.
  16. [IMG]http://images47.fotosik.pl/158/88f084fb0e8300a1.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/154/92581f661ec0b44d.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/154/5cbb10858211f501.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/158/be2b72e1a6d20800med.jpg[/IMG]
  17. :roflt: :-o:D:loveu: padłam te zdjęcia :roflt: :D:loveu: dobre. bardzo dobre. Przecinek po prostu wymiata :roflt: :D:loveu: Mam średnio jeden telefon tygodniowo w sprawie Kasparka- niestety wszyscy chętni mają już stadko innych psów (tzn. 2 lub 3), a to odpada dla czupurnego Kasparka:roll:
  18. cytat: "Żeby skonczyc uzywanie pań na temat swinki, to swinka ma juz dom... Nie sadze ze bedzie jej lepiej niz w schronisku" Jestem przekonana, że pani kierowniczka oddała swoją ukochaną świnkę tylko do najlepszego domu.
  19. Zróbcie zdjęcia z imprezy. Jak fajnie, ze tyle osób ma czas powitac Fiedkę...
  20. heheh Mru, przeciez mordercy nie wezmiesz:cool3::lol: Wydaje mi się, czy Fiedka zeszczuplał? A tak w ogóle szczęście pełną gębą- pies aż świeci z radości:loveu: głupolku. Jak już się nacieszycie dajcie mu w tyłek za karę:mad:;)
  21. :placz::placz::placz: ale poszedł sobie- sam chciał:placz:
×
×
  • Create New...