-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Charly replied to leni356's topic in Już w nowym domu
oczko jest smarowane, zakraplane....czekamy co będzie dalej. Porozmawiam z panią weterynarz co dalej. Ono tez starsza już. 10+ tak myslę. Ale tez poproszę p. weterynarz o opinię. tak oczko to jedyny problem. -
Dinka (kiedyś Małpka) z lękiem separacyjnym ma wspaniały dom w Krakowie.
Charly replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
kiedy przyszła od swojej ex właścicielki była bardziej filigranowa. W kazdym razie więcej już jej nie trzeba. Ona jest po sterylce i widać, że przy "odpowiedniej" karmi szybko tyje. -
W dobie deptania wszsytkich przez wszystkich chciałam podziękować Tobie ukrainski Pawliku za pozostawienie nam tzn. gosi, tołdiemu i fantomowi ciasteczek buuuuu:( Domyslam się, ze nie miałeś nigdy pieska i nie wiesz, czym kończy się pozostawienie bardzo aromatycznych ciastek Twojej mamy w biurach na biurku..... Ciasta w biurze agnieszki ostaly się gdzies do godziny 14. Tołdi wskoczyl na fotel- na biurko, strącił talerzyk...wyżarł większoć ciastek, resztę pomemlał i podeptał...W tym samym czasie do biura adopcyjnego wpadla Goska, zjadła kilka ciastek (ja cięzko zapracpwana osoba nawet nie zdążyłam ich powąchac)..Wyszłam...weszłam..Na stole stał Fantom wylizując okruszki....I tyle buuu:(
-
[quote name='AgaiTheta']Rudek jest piękny, a Trupka jaka żywa :D Szkoda, że ludzie nie dotrzymują słowa, ale to nic, my sobie damy radę, a co będzie trzeba to zdepczemy, mamy duże buty! [/QUOTE] no 36,5 hihihihi a serio to lepsze są obietnice bez pokrycia niż nieodpowiedzialny dom:) A sunka domek znajdzie- prawdziwy, nie taki wirtualny...
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Charly replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Luisa dala się poczesać wczoraj. tzn. nie była szczeswlia z tego powodu. ale nie warczala, nie gryzla. skulila się za to jak nieszczęście. dlatego nie męczyłysmy jej długo. kilkanascie sekund zniosła, apotem przestałysmy. smakolykami nie bardzo mozna pracować, bo nie jest łakomczuchem. -
Sarunia to cudna wspaniała sunieczka oddana do schroniska 2 miesiące temu + 9 malych. Sunka musiała być bardzo zle traktowana i bita. Na widok człowieka kładła się i sisiała pod siebie. stopniowo oswajała się, a od kilku dni jest już biurowa wraz z Gadułką. Tzn biurowa (dokladniej podstołowa) była tylko jedną noc- nie potrafi przebywać w zamknięciu, nie lubi tego. Jej miejscem jest fotel widoczny na zdjęciu. spi tam niezaleznie od pogody -dlatego kołderka:)