Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. Ja też jestem, ale jakoby mnie nie było.................:(
  2. [quote name='terra']Kara. bardzo się cieszę, że się udało i gratuluję :) A w sprawie Polci cisza?[/QUOTE] Niestety....chyba, że Kaja odbiera telefony i nic nie melduje ;)
  3. Karusia, za normalność :kciuki::kciuki::kciuki:, choć to w dzisiejszej rzeczywistości pojęcie dość enigmatyczne :hmmmm::hmmmm::hmmmm:
  4. I tak wiemy o co chodziło ;) To za domek dla Polci :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:
  5. [quote name='Kamila Proc']czekamy spokojnie[/QUOTE] Jest ucisk. Czekamy na szczegółowy opis i konsultację z dr Sterną ewentualnie z rehabilitantami.
  6. Jakaś zaczarowana ta Pola. Już sobie myślę, że jej tak się podoba u Ani i Krzysia, że postanowiła zostać :diabloti:. Czekam na jakieś wieści od Ani, jak dodzwoni się do Pana.
  7. [quote name='zoja.']no i co? no i co?[/QUOTE] Pan nie odbiera telefonu :(. Może wyjechał.
  8. [quote name='terra']Może do tego domku Polcia by się nadała: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/256887-Poszukiwany-mały-starszy-spokojny-psiak-dla-starszej-pani[/URL][/QUOTE] "Poszukuję małego pieska / suczki dla mojej teściowej, której odszedł ukochany towarzysz. Preferowany jest straszy pisak w wieku 6+ (np. 8,10,12 lat), wykastrowany. Bardzo ważny jest charakter psa. Musi być spokojny, bez oznak dominacji. Teściowa mieszka sama, ale często ją odwiedzają różne osoby, również dzieci. Pies musi być mały, żeby mógł towarzyszyć jej w domu, również w nocy. Preferowany piesek z krótką sierścią. Do zaoferowania mamy dom, posłanie, kolana, miłość i ogród do biegania. Najlepiej, żeby pisak był z województwa śląskiego lub świętokrzyskiego, bo wtedy mogę go osobiście odebrać. " Wiek pasuje, ale długość sierści i stosunek do dzieci, już nie. Pola ma gęstą, grubą sierść i starsza pani nie da rady z wyczesywanie suni. Ania, pomimo doświadczenia zawsze mówi, że ogarnięcie tej sierści to duży kłopot. Teraz przypomniało mi się, że Ania miała kontaktować się z panem, który też miał charakternego pieska i po jego odejściu może udałoby się namówić go na Polę. Jutro zadzwonię do Ani.
  9. Jolcia, rozumiem Cię doskonale i wiem, że DT nie mogę być z tego powodu. Sonia została u mnie, choć miała być na tymczasie. Tylko na Sonię był jeden chętny, ale okazało się, że domek zupełnie nie do zaakceptowania. Jola była na wizycie i nie zostawiła suni.
  10. Witaj Elisabeta, miło jak zaglądasz :)
  11. Poleńko, chyba same tu zostałyśmy......:(
  12. Fb Poli; [url]https://www.facebook.com/events/301927636628037/?fref=ts[/url]
  13. Cezarek po wizycie u neurologa. Nie są to dobre wiadomości. Podejrzewa uszkodzenie mechaniczne kręgosłupa, ale musimy poczekać do poniedziałku, kiedy będzie RM. Cezarek bardzo płacze. Nie jest to płacz z powodu bólu, tylko chyba z niemocy podniesienia się. On nie może zrozumieć co się z nim dzieje :-(
  14. [quote name='zoja.']jedna to niewiele.. Biłaś się z kimś na weselu sztachetami i oberwałaś? ;) Pola zdrowa? Jakie pomysły na jej promocję? Ona ma swojego FB?[/QUOTE] Ma FB. Rządzi na nim Ania ( DIF). Pola czeka 8 tygodni do kolejnych badań (test tarczycowy). Podjęłam decyzję, bo nikt nie był łaskaw wypowiedzieć się w tej kwestii, choć pytałam. Nie jestem zwolennikiem szybkiego podawania hormonów i sterydów, bo to najgorsze świństwa jakie istnieją, choć podobno pomagają. Sama jestem aktualnie leczona sterydami i nie będę pisała jak się czuję :(. Na weselu nikt się nie bił. Minęły te czasy dawno i na szczęście chyba bezpowrotnie. Ręka przestała działać ......czekam na diagnozę.
  15. [quote name='zoja.']pokażesz? :)[/QUOTE] Jak zgram zdjęcia, ale na obecną chwilę mam sprawną tylko jedną rękę.....:(
  16. [quote name='zoja.']jak było? najadłaś się, napiłaś, potańczyłaś? Fotkę w kreacji weselnej pokażesz? :)[/QUOTE] Wiesz, jakbym była z 10 lat młodsza, to bym się bardzo cieszyła na taką imprezkę, ale teraz to był mój obowiązek, bom matka chrzestna młodego. Ogólnie wszystko się udało, żarełko było świetne, tylko ile można jeść ......na zapas się nie da ;). Kreacje miałam dwie ( druga na poprawiny).
  17. [quote name='Elisabeta']Jak tu cicho... :sad: Na tym wątku to się nie zdarza... Jestem, Poleńko. :)[/QUOTE] Choć ledwie na oczy patrzę po weselu, to do Polci na chwilkę zaglądam :)
  18. [quote name='malagos']i jak z Polą i jej tarczycą?[/QUOTE] Moja wetka powiedziała, żeby teraz nic nie podawać i zrobić kontrolę parametrów tarczycowych po 8 tygodniach. Wtedy będzie można określić czy jest jakaś zmiana, czy Polcia zawsze będzie tak miała. Podobno są osobniki ( wśród ludzi też, które mają trochę odbiegające od normy wyniki. Nie wiem jak myślicie, ale ja uważam, że można tak zrobić i te dwa parametry powtórzyć. Proszę o sugestie. [quote name='kaja8888']jak ogłoszenie Poli opublikują to chyba będę z telefonem spała ;)[/QUOTE] Życzę Ci z całego serca, aby choć jeden ( ten właściwy) zadzwonił.
  19. Elu, wszystkiego warto próbować, aby Polcia była szczęśliwa :)
  20. Dziękuję, poczytam. Zawiozłam wyniki do mojej wetki i czekam jak znajdzie chwilę, żebyśmy mogły pogadać na ten temat.
  21. W necie wyczytałam, że tylko zalecza, ale pies już do końca życia jest na lekach. Najpierw przez 4 tygodnie podaje się leki. Potem badania kontrolne i dalsze ustawianie leków. [url]http://www.vetopedia.pl/article75-1-Niedoczynnosc_tarczycy_u_psow.html[/url]
  22. Mam już wyniki Poli. W poniedziałek będę konsultowała z moją wetką, ale wszystko wskazuje na niedoczynność tarczycy :( Jolcia, znowu nie mam banerków :angryy: Mogę przesłać Ci na maila wyniki, bo nie mogę wstawić na wątek?
  23. I to strasznie niekulturalnych......
  24. Badania Poli będą kosztowały 121 zł ( ogólne, biochemia, jonogram, testy tarczycowe)
  25. Dzisiaj rozmawiałam z Anią. Pola jakoś żyje, ale upały znosi raczej kiepsko, jak większość z nas. Moje domowe ZOO też tylko zalega po katach. Wstępnie ustaliłyśmy, że Pola będzie miała robione badania krwi ogólne i w kierunku tarczycy, bo bardzo mało je, a zupełnie nie chudnie. Tak więc jakiś bazarek postaram się zrobić, ale jak troszkę pogoda się zmieni, bo mi mózg się topi.
×
×
  • Create New...