-
Posts
3989 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ElzaMilicz
-
http://images25.fotosik.pl/206/75d2d883bcb55e7fmed.jpg maksymalna wielkość zdjęcia to 640 x 640. Pkt. 10 regulaminu.
-
Ola, szukajcie gdzie tylko można. Ja mam jeszcze inne historie na głowie. Joanna opisz co widziałaś i słyszałaś. Przedstaw nam tu bliżej osobę p. Małgosi - to ona pierwsza poznała się na psie.
-
Byłam wczoraj w Grudziądzu. Bardzo żałuję, że nasza babcia nie stanęła na wysokości zadania i musieliśmy zabrać ze sobą dzieci. Gdyby nie to, mogłabym poświęcić psu więcej czasu i po półgodzinnym spacerze byłby cały mój. Dzieci ( 2 lata ) zmęczone, zaczęły marudzić w samochodzie i TZ musiał szybko kończyć zdjęcia. Właściciele nadali psu bezdźwięczne imię Sak- to tak jakby nigdy w życiu nie zamierzali go przywoływać. Może nie przyszło im do głowy, że zwierzę może reagować na imię, a nie na władczy krzyk. Facet sądził, że go zaraz zabierzemy. Jest z typu ludzi, do których się mówi, a oni i tak niewiele rozumieją. Tak jak w tytule: czas dla tego psa się kończy. Choć Sak(!) życie spędzał na łańcuchu to nie ma w nim żadnej zajadłości, charakteryzującej niektóre wiejskie psy. Patrzy odważnie, prosto w oczy, próbując wyczytać zamiary intruza. Bardzo dobrze reaguje na sygnały uspokajające. Celowo próbowałam objąć go od góry za głowę (czego się nigdy nie robi z obcym psem ) - cichutko zaburczał. Cofnęłam rękę i ze swojej strony głaskałam za uchem- pies był cały szczęśliwy. Potem pozwolił się dotykać z boku ciała. Na większą zażyłość nie mogłam sobie pozwolić, zbyt krótko tam byłam. Podczas prób właściciel psa nie ingerował. Potem obawiał się oddać smycz w moje ręce, sądził, że Sak się rzuci na mnie. Nic takiego nie nastąpiło. Nie miałam przy sobie smakołyków. Temu psu wystarczyło, że odezwałam się do niego po ludzku. Poszedłby ze mną tam gdzie bym poprowadziła - to dobre zwierzę, ja niestety nie mam dla niego kojca.
-
Pies czeka, my też...
-
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
ElzaMilicz replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
No, nie jestem pewna czy[B] Alan[/B] powinien znaleźć dom. ;) [B]Charli[/B] napisała: " Z górki widzialam kojec Alana ale jego nie. Juz sie wystraszylam, ale potem ktos sie przeszedl tam kolo niego (moze ty???:diabloti:) i on ryknal, wiec sie uspokoilam. " Jak, dziewczyny, będziecie żyć bez tych jego ryków ??? :evil_lol: -
Bity, głodzony... Owczarek Podhalański Bary MA DOM w Krakowie !!!
ElzaMilicz replied to nika28's topic in Już w nowym domu
Nie. Hasta pronto ! -
W oczekiwaniu na dom skaczemy na pierwszą !
-
[B]Olga [/B]od wczoraj skacze po mnie. To cudna suńka. Jest radosna, pozwala z sobą zrobić wszystko. Po powrocie z weekendu wykąpiemy ją, wyczyścimy ząbki, przygotuję tekst i będzie można ją ogłaszać. Coraz lepiej reaguje na dzieci. Próbowałam wczoraj wstawić fotki, ale nic z tego nie wyszło. Zaczęła nawet ustawiać inne suczki, ale one sroce spod ogona nie wypadły i nie pozwoliły na większe ekscesy. :evil_lol:
-
Bardzo ładny banerek. :) Dziękujemy i podnosimy przędziorka, jest tego wart !
-
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
ElzaMilicz replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
Z pewnością warto spróbować. -
[quote name='eliza_sk'] Dla mnie jej waga nie stanowiła problemu, tylko przecież mogłam wziąć większą klatkę, żeby się bida przez 2,5 h nie męczyła w za ciasnej. [/quote] Specjalnie ze względu na psy muszę sobie kupić wagę łazienkową. :p Fakt, że na kurduplach to się mało znam...
-
Nie Ulka, na jednym ze zdjęć, których nie udało się tu umieścić ma jeszcze niepewny wzrok. :lol: Ale ogólnie jest[B] fantastycznie[/B].
-
Jest szansa na hotelik. :) Proszę o konkretne deklaracje.
-
Koalicja dla zmiany prawa o zwierzętach domowych
ElzaMilicz replied to G.Lindenberg's topic in Akcje
Gdyby można było postarać się o wpisanie do aktów prawnych możliwości pomocy finansowej, za strony osób prywatnych, obywatelowi, który przygarnął zwierzę specjalnej troski ( jak np.[B] Brajl[/B] ) bez obowiązku odprowadzania od tejże pomocy podatku czy innych należności na rzecz państwa. Donosy na bliźnich ? - sami wiecie co o nich sądzić. Tu macie Państwo jaskrawy przykład zawiści, która nikomu, ani żadnemu zwierzęciu nie wyjdzie na dobre : [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=5943&PN=322[/URL] -
[IMG]http://images26.fotosik.pl/204/b4e6f9520d462b83med.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/204/b5e34402d1d19ce8med.jpg[/IMG]
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
ElzaMilicz replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
No, Miłku, jak z tym domkiem ? Coś słabo się starasz... -
Łapcia, nie martw się. Wrzuciłam dziś do gazety, która ukaże się jutro Aksona ( o wiele mniej urodziwego owczarka niz Twój Atos ) Akson ma już nowy dom. :) Przecież będą telefony w tej sprawie. ;) To "sprzedamy" Atosa. :)
-
Alfi wreszcie ma dom, ludzi i miejsce w ich sercach.
ElzaMilicz replied to wiata's topic in Już w nowym domu
Spacerek na pierwszą... -
Toyota masz PW. Od środy nie będę miała jak zajrzeć do internetu więc proszę o kontakt telefoniczny.
-
Olga od rana jest już w domu. Noc spędziła pod ławką na dworze, tam gdzie zostawiła ją Grażyna. Cała drży gdy zbliża się do niej człowiek, spoglada na przedmioty trzymane w ręku, wpada w panikę na widok szybkiego ruchu - to typowe dla psów, które były w domu przeganiane z kąta w kąt przy pomocy kabla od żelazka.:angryy: Olga nie ufa dzieciom. Wczoraj ugryzła moją Zosię dwa razy, przy czym dziecko nic od niej nie chciało, przechodziło blisko. Dzis już, w pokoju, suńka podążała w ślad za dziećmi. :) Gdy rozdawałam smakołyki psom wszystkie skakały by być jak najbliżej mojej dłoni, Olga oczywiście zaczęła naśladować koleżanki, ale ponieważ nasz "straszak" nie zna smaku dropsów szybko zrezygnowała z wysiłku- bo przecież się nie opłacało. ;) Dziś spoglądała już szeroko otwartymi oczkami - to bardzo dobry znak. Nie załatwia się w domu. Pokazuje, że chce wyjść. Nie je surowego mięsa, suchej karmy też, trzeba ją wzbogacać mięsem z puszki. Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej. :lol: Teraz smacznie śpi. Wybrała sobie miejsce pod biurkiem- z jej punktu widzenia najbardziej bezpieczne.