-
Posts
3989 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ElzaMilicz
-
[URL="http://imageshack.us/"][B][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/7291/tn1003985ob2.jpg[/IMG][/B][/URL] [B]Łapcia[/B], czym Ty go karmisz ? Moje serce krwawi - toż to Darling. :-o
-
Napisała pani Tatiana : "Gryzelda narazie jest zakochana w mojej córce, z wzajemnością zresztą :) .Ma dużo zajęcia i "czytania" starych śladów po wcześniejszym psie.Zachowuje się bardzo dobrze!! Oby tak dalej! "
-
Dziękuję za szybkie działanie. :)
-
No pięknie. [B]Monika[/B] poszła po najmniejszej linii oporu. :evil_lol: Widzimy się w sobotę. :lol: To teraz jak jesteście , dziewczyny, bezrobotne pomóżcie mi znależć dom dla tej suni : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108274[/URL]
-
Atosa wstawiam jutro do gazety, która wyjdzie we wtorek.
-
Aniu, te rzeczy już nie są moje. Oddałam je na konkretny cel. :) Co do naszego kudłacza : wymyślajcie mu imię. :) Szybko znajdzie dom, bo zostanie ogłoszony w dobrej gazecie i pokazany w telewizji- tyle załatwiłam, dzięki przyjaciołom. :p Można się śmiało pakować w ten transport. ;)
-
[B]Tekst do ogłoszeń :[/B] [B]Olga[/B] To młoda, pełna życia suczka. [B]Już wysterylizowana i zachipowana.[/B] Jej sierść, choć w wielu miejscach wycięta z powodu kołtunów, jest nadal piękna - mieni się barwami jesieni : orzechową, złotym brązem i czernią. Olga jest nieufna w stosunku do obcych i tak pozostanie, ale nie należy do psów szczekliwych. W nowym domu trzeba będzie dać jej czas na zapoznanie z sytuacją. Już po jednej dobie z dzikuska przeobrazi się we wspaniałego, ciekawego życia psiaka. Dziś minał tydzień odkąd Olga jest u nas. Skacze, figluje, zaczepia. [B]Najszczęśliwsza jest gdy może leżeć u moich stóp lub gdy wybłaga dodatkowe czesanie. [/B] W sytuacjach neutralnych zgadza się z innymi psami o podobnych gabarytach. Przy misce musi być pierwsza, co nie jest do końca zrozumiałe, bo Olga to niejadek. ;) Takich zachowań nie prezentuje w stosunku do człowieka. Można swobodnie włożyć rękę w jej posiłek. :) Wygląd suni może mylić. Olga to chudzielec, tylko ta ogromna ilość sierści ratuje jej wizerunek. Nie brudzi w domu. Gdy zostaje sama kładzie się grzecznie w najbezpieczniejszym miejscu ( u nas to przestrzeń pod biurkiem ) i czeka cierpliwie na następną chwilę szczęścia, kiedy to jej miłość ( czyt. człowiek ) wróci i poświęci jej choć kilka minut. Olga nie niszczy przedmiotów. Na dworze znajduje sobie kawałek drewna, który obgryza z pasją. W poprzednim miejscu, z pewnością, była gnębiona przez maluchy. :angryy: Dostosuje się jednak i pokocha malutkich ludzików w swoim nowym domu. Dziś pozwoliła pogłaskać się mojemu 2-letniemu synkowi, a i na córeczkę spogląda łaskawie. Olga nie może trafić ( zresztą, jak żaden inny pies ) do domu, w którym mieszka dziecko z tzw. ADHD. [B]Nie będziesz musiał, człowieku, czekać długo na jej miłość ![/B] [B]To wspaniała sunia ![/B]
-
Na pierwszą ! A on ma jakieś imię ? Czy ogłaszamy konkurs ?
-
Dziękujemy. :) On powinien jednak jechać sam. Czekamy na Toyotę.
-
Camara ma tymczas dla naszego pięknisia, tylko to daleko, w Krakowie i na zasadzie hoteliku. (200 zł miesięcznie + karma) Wypowiadajcie się. Proszę.
-
Dzięki Ola. No to kto oprócz Agaty69 oferuje jakieś pieniądze na hotelik ?
-
On musi być zabrany natychmiast !
-
Poezja...ale siada jak moja Aza. :lol: http://www.wielun.fora.pl/wielunskie-psy-szczesliwe,4/miala-byc-tylko-tymczasem-aza-u-elzy,803.html
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
ElzaMilicz replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Tosia, muszę z Tobą porozmawiać, podaj na PW swój tel. -
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
ElzaMilicz replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Lusiu, gdzie twój domek ? -
Owczarek kaukaski- JUŻ SZCZĘŚLIWY NA DUŻYM RANCHO!! :)
ElzaMilicz replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia0607']Emir ma rację. Ten pies wyrwany ze swojego dotychczasowego życia, trafil do piekła, walczy okazuje swój ból. On w ten sposób przekazuje to co czuje. Należy go zrozumieć ! Nie mam boksu dla takiego psa, inaczej już dawno byłby u nas. Może ma ktoś niepotrzebny taki kojec ?[/quote] Kojec nie wystarczy- to "powtórka z rozrywki", potrzebny [B]teren z kojcem[/B]. Jeśli ma faktycznie trzy lata dopiero kończy dojrzewanie- to ogromny plus dla niego. Piszcie krótsze posty, a częściej, Alan nie bedzie schodził z pierwszej strony. Zawsze to jakaś szansa, że ktoś go zauważy. -
No, na razie, podnosimy.
-
Cytat: Napisał [B]TOZ Wrocław[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10063984#post10063984"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]"Elza, też napisz relację z tego, czego byłaś świadkiem"[/I] Na miejscu byliśmy o 14-tej. Psy rzuciły się gwałtownie na karmę podłej jakości, powarkując na siebie, jakby to były rarytasy. W zasięgu wzroku nie było żadnej miski z wodą ( dziedziniec w całośći był bardzo dobrze widoczny ). Co piją na codzień ? Rosę z trawy ? Pomomo niepodważalnej decyzji wójta o odebraniu psów nie pozwolono nikomu wejść na teren zamku, którego właścicielem jest gmina, a pan S. jedynie dzierżawcą - dodajmy ubogim. Pod bramą bezczynnie spędziliśmy kilka godzin. Nie tylko my, zaangażowani bezpośrednio w transport zwierząt( Kraków, Wrocław ). Byli tam też dziennikarze z radia i telewizji. W sumie kilkanaście osób. [B]To, co się tam działo, to kpiny z poważnych ludzi ![/B] Funkcjonariusze policji dzielnie nadstawiali piersi w obronie praw dzierżawcy do kłódki zawieszonej na bramie. Gdyby cała policja w Polsce działała z takim oddaniem i determinacją, nie byłoby kradzieży, rozbojów i morderstw.[B][COLOR=red] Pogratulować !!![/COLOR][/B] Urzędnicy mgliście tłumaczyli dlaczego nie mogą wejść na teren zamku. Argumentów p.Kawskiego nikt nie chciał słuchać (przytaczał tekst odpowiedniej ustawy wielokrotnie). Co, miał się szarpaś ze " stróżami " ??? Powiatowy lekarz weterynarii bełkotał coś niezrozumiale, a to o przepisach regulujących transport zwierząt, a to znowu o warunkach w jakich te po odebraniu, powinny przebywać itd. Z ironicznym uśmiechem skonkludował, że psy na dziedzińcu mają się lepiej niż w tym transporcie. :lol: Ciekawa jestem w jaki sposób wybiera się powiatowego weta. Jeśli drogą wyborów, to w Kamieńcu mieli tylko jednego kandydata, którym właśnie był nasz bohater. :lol: Domyślam się, że następnym krokiem powiatowego będzie założenie fundacji pomocy zwierzętom transportowanym. [B]Wesoły kraj ta nasza Polska ![/B] Lepsi jesteśmy od mieszkańców Wschodu, ale tym nie można się szczycić !!! __________________
-
Kiro, wyrzucony….. MA DOM - ZOSTAJE w DT NA ZAWSZE
ElzaMilicz replied to paros's topic in Już w nowym domu
Ja też wróciłam. Czekam na wieści.