Jump to content
Dogomania

ala

Members
  • Posts

    1003
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala

  1. Zrobiłam dla Pączusia tymczasowy banerek.Jeżeli będzie miał swój wątek to zmieni się adres strony,a może ktoś zrobi fajniejszy:cool3: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/132280-KrakA-w-Broszka-TeoA-i-Kokosik-majAE-domy-Tobi-Lucek-Pik-uA-i-Lusia-czekajAE/page56"][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/4729/pczek7.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='wellington']PI E K N Y ! Dziekuje, Alu :))) Alu, co on tam ma nad glowka, wyglada jak kawalek kosteczki ...?[/QUOTE] To jest kawałek smyczy na której był przypięty,a nie chciałam Pączusiowi przycinać główki:evil_lol: Na smyczy faktycznie jest wzór w kosteczki:smile: [CENTER][URL=http://img51.imageshack.us/i/dsc06816.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/2067/dsc06816.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
  3. Załóżcie Pączusiowi osobny wątek,na pewno wiele osób będzie Go odwiedzało:-) [CENTER][URL=http://img97.imageshack.us/i/pczek1.png/][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/2427/pczek1.png[/IMG][/URL][/CENTER]
  4. My również mimo zimna na zewnątrz gorąco pozdrawiamy.Ares i Jego Pan czują się dobrze,codziennie robią kilkanaście kilometrów przemierzając Kraków i dzięki pomocy wszystkich zima Im nie straszna:-) Niestety na razie nie mam żadnych nowych zdjęć,bo p.Zbyszek jest rano,a ja przychodzę do pracy w południe.Dzisiaj szybko zrobiliśmy zakupy,zawieźliśmy je i szybki powrót do domu ponieważ od kilku tygodni jeden z moich dziewięciu psów bardzo choruje i nie mogę go samego długo zostawiać.Jak tylko będę miała okazję to zrobię Aresowi nowe zdjęcia;)
  5. [quote name='ewa gonzales'][FONT=Franklin Gothic Medium]Witaj Aluniu:bye::thumbs::iloveyou::iloveyou:serduszko kochane Arsiu ciotka mysli i czyta ...ale ostatnio sie nie wpisywalam . przepraszam wy serduszka kochane ! Alus ja czytalam o tem wozeczku , czy jakos p Zbyszek sobie radzi ? Alenko dziekuje serdecznie i ogromnie za twoje serduchoooooooo:loveu::loveu:wiem ze na ciebie Aresiu ze swym panem , zawsze moga liczyc!:multi::multi:A my juz na wiosenke czekamy i mamy nadzieje ze te mroziska szybko odpuszcza Alus , boc tyle istotek na dworze zimnym ...:shake:tyle w schronach ...bez jedzenia ....bez niczego ..ech ......[/FONT]:loveu::loveu::loveu:pozdrawiam was goracooooooooooooo Ewuniu cieszymy się bardzo :loveu::loveu::loveu:że nas nie opuszczasz i śledzisz losy tych nieszczęśników.Nowe wózki są drogie i planujemy zamówić u ślusarza,tylko potrzene są dwa koła od roweru,takie troche szersze jak miały dawne składaki.Na razie nie udało mi się na takie natrafić ale szukamy:lookarou: Też bardzo ubolewam nad tym że zima nie chce odpuścić , tyle istot marznie i nie może człowiek ich wszystkich ogrzać...................:-(:-(:-(
  6. Aniu dziękuję że pamiętasz :loveu:p.Zbyszek ma już termos,dostał od p.Kasi w paczce świątecznej:smile:
  7. Przesyłam paragon z dzisiejszych zakupów na kwotę [SIZE="5"]174,80 277,83zł - 174,80zł =103,03zł Na dzień 17.01.2010 stan konta Aresa wynosi [SIZE="6"]103,03
  8. Po wpłacie od Dogo07-50zł na koncie Aresa jest[SIZE="5"] 277,83 zł
  9. Ogromnie się cieszę że czytacie o nas i odwiedziłyście dzisiaj Aresika .Ja też miałam przyjemność go dzisiaj odwiedzić i wygłaskać.Jest zimno więc niedzielę spędzali w swoim domku.Ponieważ z uzyskanych informacji od p.Zbyszka dowiedziałam sie że kończą mu się zapasy ze świątecznych darów ,udaliśmy się dzisiaj z mężem na zakupy.Kupiliśmy zapas żywności,który mam nadzieję wystarczy p.Zbyszkowi na miesiąc.Zawieźliśmy mu też kilka worków drzewa i troche węgla.Niestety jak już wcześniej pisałam p.Zbyszek chwilowo nie ma wózka więc zawieźliśmy mu wszystko na miejsce.Ares jak nas zobaczył oszalał z radości,chciał nogi pogubić tak szybko do nas biegł.Trochę mu niewygodnie biegać bo wygląda jak pączek w maśle ale jak przyjdzie wiosna to pewnie zrzuci brzuszek:evil_lol:Kiedyś pisałam że dołączył do nich jeszcze kot.Okazuje się że zadomowił się tam na dobre i zamieszkał z nimi na stałę.Pomimo że Ares chował się z kotami i zawsze lubił koty,na początku nie bardzo spodobał mu się nowy lokator.Gdy tylko kot przechodził obok niego to Ares mruczał z niezadowolenia.Teraz kot nawet wyjada mu z miski jedzenie i Aresik wszystko toleruje.Polubił kota i nawet pozwala mu się obok siebie położyć Kot jest coraz większy i już wkrótce bedzie przypominał małego tygryska:evil_lol:Dba p.Zbyszek o swoje zwierzęta. Karmy na razie nie kupowaliśmy dla Aresa bo dostał w paczkach świątecznych kilka małych worków i od Państwa z pieskiem Fidelem, 6-kilowy worek weterynaryjnej karmy Royal na stawy,bo niestety zaczynają mu dokuczać.Mam nadzieję że wszyscy którzy pomagali nam dotychczas,będą nadal nas wspierać aby Ci dwaj przyjaciele(a teraz z kotem trzej-jak trzej Muszkieterowie :))mogli żyć długo i szczęśliwie:modla::modla::modla:
  10. [CENTER]:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( [url=http://www.glitterfy.com/][img]http://img34.glitterfy.com/10016/glitterfy0155424790D30.gif[/img][/url][/CENTER]
  11. [quote name='Panca']zebralam 155 zl na hotel dla Orkana moja najoma mogalby go wziac do siebie na miesiac ale czy on sie nadaje do mieszkania? oto jest pytanie...[/QUOTE] Panca wielkie dzięki za pomoc-mamy już 305zł:multi::multi::multi: Dowiadywałaś się o cenę miesięcznego pobytu Orkana w Hotelu?Dobrze byłoby znać kwotę jaką trzeba uzbierać.Szkoda że nie mam co wystawić,bo możnaby było zrobić bazarek:-( Twoja znajoma Daria, musiałaby się dobrze zastanowić nad decyzją,bo to poważna sprawa.Orkan niestety wszystkiego dopiero musi się nauczyć i każdy musi mieć świadomość że na efekty trzeba będzie trochę poczekać.Najlepiej gdyby go wziął ktoś kto dużo czasu spędza w domu,ma wysterylizowaną suczkę ,wówczas Orkan bardzo szybko nauczyłby się wszystkiego:-)Ale to tylko takie moje marzenia:oops:Musimy koniecznie uzbierać na Hotel bo to jedyna szansa dla niego.Jak pomyślę że biedaczek marznie w te mrozy ...............:-(
  12. Biedny,aż się popłakał z tęsknoty za Cioteczkami
  13. Aresik wygląda przez okno ale niestety nikt Go już nie odwiedza:shake:
  14. Biedaczek pewnie ze stresu wylizuje sobie łapki:-( Ma taką smutną minkę.Dzięki za śliczne zdjęcia pięknego Orkanka:loveu:. [CENTER][URL=http://img29.imageshack.us/i/orkaneks.jpg/][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/6171/orkaneks.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] W hotelu znajdujemy się na odległym-6 miejscu,w kolejce:-(
  15. Wpłynęłą wpłata od Dogo07-50zł:multi::multi::multi: [SIZE="6"] DOGOO7 BARDZO DZIĘKUJEMY
  16. [CENTER]:loveu::loveu::loveu: [URL=http://img41.imageshack.us/i/pucek3.jpg/][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/7893/pucek3.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
  17. [CENTER]Prześliczny wojownik:evil_lol: [URL="[url=http://www.glitterfy.com/][img]http://img34.glitterfy.com/10010/glitterfy0162329438D30.gif[/img][/url]"][url=http://www.glitterfy.com/][img]http://img34.glitterfy.com/10010/glitterfy0162329438D30.gif[/img][/url][/URL][/CENTER]
  18. [quote name='Panca']zadalam pytanie na watku Jamora jak dluga u niego hotelowa kolejka[/QUOTE] Czekają trzy psiaki to może zrób rezerwację dla Orakana,byłby wówczas czwarty.Nie mam pojęcia jak długo będziemy czekać w tej kolejce:shake:ale to bardzo dobry hotel i chyba tylko w nim jest szansa aby przystosować Orkana do życia.:-)
  19. Wspaniałe widomości:loveu::loveu::loveu: Bardzo się cieszę że z Orkanem wszystko w porządku i też jestem za tym, żeby najpierw umieścić go w hotelu i przygotować do życia wśród ludzi. A jak z jego łapkami ?
  20. [quote name='MiK-Jozefow']Będę u niego w sobotę, może byłby ktoś chętny aby tam ze mną pojechać??? Bo jak faktycznie Orkan jest agresywny w boksie to nie wiem czy sobie poradzę sama zeby go wyciągnąć a tym bardziej założyć mu kubrak ( Ick dostałam dzisiaj kubraczki wielkie dzięki :*:*:* ) Co do zdania Ali to jak najbardziej podzielam, teraz hotel a później DT u Marleny było by dla niego najlepszym rozwiązaniem...[/QUOTE] Chętnie bym Go odwiedziła ale jestem za daleko:cool3:Wydaje mi się że jak Orkan miał już z Tobą wcześniejszy kontakt i Cię zna to raczej się ucieszy z Twojej wizyty.Jak masz możliwość to dowiedz się dokładnie o incydencie z dziewczyną i wyciągniesz odpowiednie wnioski.Może była jakaś przyczyna,która wpłynęła na Jego zachowanie:shake:Jeżeli będziesz miała możliwość i Cię nie zje:evil_lol:to wygłaskaj Go odemnie i zobacz co z Jego łapkami.Ostatnio miał poranione:-(
  21. [CENTER]Panca ,MiK-Jozefow -dziękuję w imieniu Orkana [CENTER][URL="[url=http://www.picturesanimations.com/thank_you][img]http://www.picturesanimations.com/t/thank_you/wwpp3thankyou.gif[/img][/url]"][url=http://www.picturesanimations.com/thank_you][img]http://www.picturesanimations.com/t/thank_you/wwpp3thankyou.gif[/img][/url][/URL][/CENTER][/CENTER]
  22. [quote name='Panca']jestem sklonna wysuplac 30 zl na jego hotel[/QUOTE] Ja podtrzymuję swoją deklarację 50zł/mies.Czy jest ktoś jeszcze chętny do zadeklarowania jakiejś miesięcznej kwoty na hotel? Każda zadeklarowana złotówka bardzo się liczy i może pomóc Orkankowi w drodze do wolności.Warto by było ustalić do którego hotelu Orkan ma jechać,zarezerwować Mu miejsce i dowiedzieć się o miesięczny koszt pobytu w tymże hotelu.Jak będzie jakaś określona kwota to łatwiej będzie zbierać deklaracje. Jeżeli Marlena mogłaby Go przyjąć do siebie to może udałoby się zgromadzić pieniądze na okres przejściowy w hotelu ;)
  23. [quote name='Puma1984']http://www.allegro.pl/item876421459_przyczepka_rowerowa_towarowa_z_plandeka.html http://www.allegro.pl/item875980267_przyczepka_rowerowa_wozek_ogrodowy_towarowy.html Dziękuję:loveu:
  24. [CENTER]Śliczna Martysia :loveu: [URL="[url=http://www.glitterfy.com/][img]http://img34.glitterfy.com/7/glitterfy0134912490D31.gif[/img][/url]"][url=http://www.glitterfy.com/][img]http://img34.glitterfy.com/7/glitterfy0134912490D31.gif[/img][/url][/URL][/CENTER]
  25. [quote name='Marlena:)']Dobra, już dzisiaj napiszę tyle ile wiem na chwilę obecną.. Jak pogoda się poprawi i będzie cieplej, zabieramy się za kojec, na wiosnę Orkan będzie mógł przyjechać do mnie, o ile nic wcześniej dla niego nie wykombinujemy. Biorąc pod uwagę ilość psów w wielkiej potrzebie, chyba nie możemy sobie pozwolić na umieszczanie go w hotelu...a jedynym sensownym wyjściem będzie dt/ds. Proszę osoby z okolic, baardzo proszę o zapoznanie się z charakterem psa, wtedy zanim dotrze do mnie moglibyśmy go ogłaszać, o ile nie jest agresywny.. noi w miarę możliwości odwiedzać.[/QUOTE] Bardzo ucieszyły mnie Twoje plany ale uważam że czas oczekiwania na zamieszkanie u Ciebie w kojcu, Orkan powinien spędzić w hotelu gdzie prowadzone są szkolenia psów.Orkan od szczeniaka przebywa w azylu i nie zna innego świata.Jego kontakt z ludżmi do tej pory był znikomy.A od dłuższego czasu przebywa w miejscu całkowicie odizolowanym od świata:-(W obecnym stanie psychicznym ten pies absolutnie nie nadaje się do ogłaszania Go,do adopcji,bo wyrządzimy mu jeszcze większą krzywdę niż tą którą zaznał do tej pory.Nawet by się nie oglądnął jakby wrócił z powrotem z adopcji.Ludzie nie mają cierpliwości i pojęcia ile czasu trzeba poświęcić żeby pies mógł się zaklimatyzować.Zwłaszcza pies którego trzeba wszystkiego uczyć od podstaw.Podobnie jak wszyscy na Dogo masz codzienny kontakt z psami i dobrze wiesz że kazdy z nich pragnie miłości i bliskości człowieka i kazdego psa można z czasem nauczyć normalnego życia.Większość z nas miała do czynienia z ciężkimi przypadkami ale poświęcenie,czas,cierpliwość i miłość do zwierząt pozwoliły z największych dzikusów zrobić wspaniałe psy.Bardzo mało znam przypadków żeby osoby adoptujące postępowały podobnie.Każdy chce mieć psa już ułożonego a w przypadku wystąpienia jakichkolwiek problemów,piesek pod byle pretekstem wraca do azylu.Niestety wszyscy mamy już w domach zbyt wiele psów i nikt biednego Orkanka nie może wziąść do siebie na stałe:-(Powinnyśmy jednak zbierać deklaracje miesięczne na hotel i jak najszybciej Go w nim umieścić,zwłaszcza że jest szansa na przeniesienie Go potem do Ciebie na DT jeżeli dobrze zrozumiałam?.Pogarszający się z kazdym dniem Jego stan psychiczny pozwala Orakana dołączyć do psów w potrzebie.Na pewno nie tej wielkiej o której wspomniałaś ,bo jest masa przypadków tragicznych ale Jemu też grozi dożywocie i samotna śmierć w azylu.Jedynym szczęściem jakie spotkało Orkana w całym Jego dotychczasowym życiu jest to ,że na Jego drodze znalazły się osoby,które założyły mu wątek informując nas o istnieniu biedaka.Wiedząc o Nim nie pozwolimy aby tam tkwił wiecznie.Niestety ogromna ilość psów nie miała tyle szczęścia i odchodzi samotnie i anonimowo w azylowych boksach:-(
×
×
  • Create New...