zachary
Members-
Posts
10125 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by zachary
-
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
zachary replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Cioteczki ze Śląska...na forum Kudłaczy w potrzebie w poście 6752 napisała natija,że jej mama szuka kudłacza maksymalnie do 35 cm wielkości. Może macie takiego rozczochranego mikruska pod opieką? -
Dramat Misi to juz przeszłość - jest w dobrym domu stałym
zachary replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Doris66 piękne ciuchy wystawiła, zaglądać, licytować!!! -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
zachary replied to Maia's topic in Już w nowym domu
A ja codziennie widuję haszczaka biegnącego przy rowerze właściciela i haszczaka idącego ze zwieszoną głową, powoli, jak na ścięcie za starszą kobietą...Ten drugi widok okropny i dlatego napisałam, że czasem fundujemy psom...depresję...Haszczak na łańcuchu całe życie...też popadnie w ....jak to nazwiesz?... -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
zachary replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Nie chcę Was martwić ale ponoć haszczak się uspokoi, jak dziennie przebiegnie porządną dawkę km, np. za rowerem a zimą z saniami...Inaczej, bieda...depresja albo zniszczenia... -
TINO ma wymarzony DOM- zostaje u WiosnyA już na ZAWSZE :) !!!
zachary replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z Anią jak wyjeżdżali z Warszawy. Destino był obok recepcji w której usłyszał głos Ani i zaczął pyszczkiem otwierać drzwi...ale tylko udało mu się wyjrzeć, bo był na smyczy uwiązany...Potem już radości i całusom nie było końca...Wszyscy się śmieli z tego czułego powitania. Destino faktycznie zrobił ogromne odległości i pewnie, gdy już był zmęczony, dał się złapać kobiecie, która zawiadomiła Paluch. Ania mu "deptała" po łapkach...bo on rzeczywiście przemieszczał się po tych trasach, jak informowali ją ludzie...tylko robił to szybciej niż Ania. Myślę, że przerażenie go goniło przed siebie.... -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
zachary replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Kiedyś, zimą w Majówce po drodze do Królowego Mostu zjeżdżali się właściciele haszczaków i zostawiali auta przy drodze na parkingu a sami w las zaprzęgami... -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
zachary replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Moli@, a może Soni potrzebny Szamański Krąg u kuny i szaleństwo w zaprzęgu??? A tak? nudzi się i szaleje...No chyba,że Wy skombinujecie drugiego haszczaka i zrobicie kuligi zimą a latem ....wózek na kółkach.... -
Zofija, na dogomanii wiele razy na wielu wątkach były łzy radości:loveu::multi: z czegoś tak naturalnego jak....koopka czy siusiu:evil_lol:. I ktoś z boku patrząc powiedziałby,że ...zwariowaliśmy:eviltong:...ale my wiemy swoje;):lol:...
-
TINO ma wymarzony DOM- zostaje u WiosnyA już na ZAWSZE :) !!!
zachary replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Destinek potrafi biegać naprawdę szybko i żwawo. Widziałam na własne oczy i u Ani i jak go wieźliśmy ze schronu w Grudziądzu. Mój TZ z nim biegał jak się zatrzymywaliśmy na siusiu i sprinter był z Tinka, jak nie wiem.... -
TINO ma wymarzony DOM- zostaje u WiosnyA już na ZAWSZE :) !!!
zachary replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Destinek biegnie właśnie po Wale Gocławskim w stronę Saskiej Kępy!!!!!! Ma tylko czerwoną obróżkę i kaganiec!!!!! W kagańcu długo nie przetrwa!!!!! Ania próbuje go gonić ale narazie jest bez auta w Warszawie i czeka na taksówkę. Może ktoś pomóc??????? -
Szczotka - W nowym domu! Poznaje swiat u Roszpunki. Powodzenia mała!!!
zachary replied to Maia's topic in Już w nowym domu
To fakt, jesli nie zna smyczy, to może ją w mig przegryźć i będzie bieda...O nie, lepiej niech sika w podkład jak ktoś tu radzi... -
Mały, słodki Lucky mieszkał w szałasie z gałęzi. Już szczęśliwy w DS!!!
zachary replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Jestem u Luckiego...Mam 6 zwierzaków, 5 po przejściach i też cały czas musimy czuwać nad nimi, bo wchodzą sobie w drogę.... -
Szczotka - W nowym domu! Poznaje swiat u Roszpunki. Powodzenia mała!!!
zachary replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Maia, trzeba założyć Szczotce szelki i obrożę i w ten sposób po drodze na drugi koniec Polski ją wyprowadzać na siusiu. Nie wyobrażam sobie,że ona przez te kilkaset km nie wysiądzie z auta za potrzebą. Owszem, potrzebna porządna smycz do zapięcia na te szelki i obrożę i już. No chyba,że w aucie bedzie tylko kierowca-kobieta chucherko, malutka, drobniutka, która sobie z wyprowadzeniem Szczotki z auta nie poradzi. Smycz obwiązuje się wokół nadgarstka ręki, aby się niechcący nie wyślizgnęła z dłoni i króciutki spacerek na siusiu, aby ulżyć psu.... -
I pielgrzymuje po mieszkaniu i żebractwo uprawia:lol:....czyli zmierza w dobrym kierunku:eviltong::loveu:!
-
Pies na łańcuchu w domu? 16 kilogramowy owczarek? Tak to możliwe!
zachary replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Zapisuję wątek.... -
Walczy malutek!!!! Super, chyba czuje troskliwą opiekę....
-
Zostaje z nami - Pamiątka z wakacji, czyli młody, mały Totek.
zachary replied to feluska997's topic in Już w nowym domu
Czyżby Totek się nudził z szanownym Tatą? Czasem psy z nudów niszczą rzeczy a czasem ze złości....Najtrwalszą zabawką dla moich 4 psów jest małpka z aksamitnego materiału, ale tak mocnego,że od 3 lat ją ciągają i przeciagają a ja tylko ją piorę jak wyniosą na podwórko i ubrudzą okrutnie...Kupiłam ją w sklepie ze starociami z Holandii...Obok pięknego starego stolika wyniosłam stamtąd 3 fajne zabawki, które "żyją" do dzisiaj. A z naszych sklepów z akcesoriami zabawki "zyją" przeważnie 1 dzień....no czasem dłużej... -
Ojej, jak cudnie Tundra całuje Kongisia....Boskie zdjęcie!
-
Wow, ale Kongo wierny Tundrze jest...Fiu,fiu,fiu....Żadna inna nie może go nawet zaczepić...
-
TINO ma wymarzony DOM- zostaje u WiosnyA już na ZAWSZE :) !!!
zachary replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Aniu, był u Ciebie od sierpnia i miał super opiekę, troskę no i chyba troszkę uczucia...Dla psa to wystarczy, aby zatęsknić za tym....Będzie jeszcze tęsknił po swojemu.... -
TINO ma wymarzony DOM- zostaje u WiosnyA już na ZAWSZE :) !!!
zachary replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Aniu, nigdy nie można tracić nadziei! A Tinulek...może faktycznie tylko się dostosował u Ciebie do pokojowego funkcjonowania z Twoimi psami, bo to i tak było dla niego super wyjście, biorąc pod uwagę klatkę w schronie i strach przed dużym dominantem...Super ma domek!!!!!! -
Rozumiem,że ma piękne fotki do ogłoszeń? Jest naprawdę wspaniałym psem, tylko musi się szczerze, prawdziwie "wyprostować", aby ta jego krasa rozkwitła w 100%....