Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Nie miałaby szansy...i jeszcze z tym uszkodzonym okiem...Dobrze,że rekonwalescencja tak super przebiega. To cieszy!.
  2. Nette, bez tych wielu drobnych deklaracji, nie udałoby się pomóc ogromnej rzeszy bezdomniaków. Grosz do grosza i jest opieka, leczenie w hoteliku lub pdt i spokojne oczekiwanie na dom stały. Wszyscy wiemy o tym...
  3. Beataczl, smaczki jeszcze u mnie. Narazie nie mam możliwości ich wysłać.
  4. Nie było, buniaaga.Żadnego....a niech to. Chyba serca ludzi pozamarzały...
  5. Zaglądam,zaglądam.
  6. buniaaga, super, że pomagasz Misi!
  7. CZyli wesoły ćwirek:loveu:, do wesołego, fajnego domku:lol:.
  8. To you,to you...:eviltong::loveu:
  9. Mureczko, może zaczniesz trochę dyscyplinować naszego Ciaptaka?:mad:;), bo inaczej nie znajdzie domu...
  10. buniaaga i doris66 wielkie dzięki za multum ogłoszeń dla Jackusia:buzi::buzi:
  11. Ayame, trzeba odróżnić możliwość zaistnienia nagłej, nieprzewidzianej sytuacji od tej naturalnej, przewidywalnej. Na tym polega odpowiedzialna adopcja! A pytanie niech zada osoba, która wyadoptowuje Bafiego w sposób jaki będzie chciała. Till, trafnie zauważyła brak stabilizacji a za to dużo emocji. Wierzę, że Till pokieruje sprawą, tak jak należy, w dobrze pojętym interesie Bafiego.
  12. Patrząc na zdjęcie Puszka, nie sposób się nie roześmiać szczerze:lol:, a Azunia- słodka, kochana sunieczka. Super para psiaków:loveu:.
  13. Właśnie o to chodzi. O sprawdzenie na ile to możliwe, przy uwzględnieniu naszych pytań i wątpliwości, które pomogą przy podjęciu decyzji o adopcji.
  14. MALWA, też się nad tym zastanowiłam...Wspólna opieka..Hmm, a to jedna z sióstr chciała psa. O drugiej nie wiemy, czy też chce, a skoro ta chętna dużo pracuje i często jej nie ma, to po co jej pies????. Żeby druga narzekała, że musi znosić jego towarzystwo i wyprowadzać? A jak siostry się rozstaną życiowo, bo jedna z nich się z kimś zwiąże? To co wtedy? Wyląduje na góralskiej wsi?..No tak! Skoro jego pani będzie ciągle zapracowana i nie będzie miała czasu....Trąci mi to infantylnym podejściem do sprawy psa......
  15. Śledzę losy rudaska i mam nadzieję, że jego nowa pani szczerze i odpowiedzialnie "dojrzała" do decyzji o posiadaniu psa.Trzymam kciuki za to!!!
  16. Gryzaki kupiłam ale nie wiem dokładnie, kiedy je wyślę. Postaram się w najbliższym czasie.
  17. No i niech Sinusik wiedzie szczęśliwe psie życie u boku psiej psipsiółki:loveu:.
  18. Już dosyć doopkę wymroziła do tej pory...Teraz ciepełkiem się rozkoszuje i dobrze!
  19. Wiem, że tak właśnie wygląda jej codzienność....Maia, trzeba w to wierzyć,że sie uda! Szczotka też miała być do socjalizacji, behawiorysty a wystarczyła....roszpunka:loveu::lol:
  20. Teraz i ja widzę, że jest w sam raz, ładniutko wygląda.
  21. Wow!!!:multi: ale się cieszę,że z okiem tak dobrze. Mądra Viva, wie, kto ją rozpieszcza a że doris66 z duszą na ramieniu ją uratowała:loveu:, to pozytywne doświadczenie dla doris66:lol:.
  22. No właśnie tak sobie pomyślałam,że *Gajowa* ma wiele piesków i tylko dwa byłyby uprzywilejowane i chrupały w najlepsze gryzaki...? A co na to pozostałe?
  23. A jak pociesznie biegnie w stronę fotografa:lol:...
  24. A ja w poniedziałek, na dobranoc!
  25. Piękna, to fakt. Taka dumna...Ale może ciut za szczupła?....te boczki jakieś zapadnięte albo zdjęcie tak zrobione...
×
×
  • Create New...