zachary
Members-
Posts
10125 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by zachary
-
U Jackusia wszystko w najlepszym porządku! Jackuś szczęśliwy wyleguje się na fotelu lub kanapie, wybrzydza z jedzonkiem, raz psie a raz ludzkie, to co pani ugotuje, ładnie bawi się z wnuczkiem pani i o określonych porach wyprowadza panią na godzinne spacery. Pani też szczęśliwa, że Jackuś jest razem z nią.
-
junoo, a może dał nogę z jakiegoś bloku w amoku za cieczkami?....Śliczny jest, dziwne,że nikt go nie przygarnął...Może ściągnąć na wątek ciotki lubelskie....
-
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
zachary replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Przydałaby się też zaczarowana dorożka, która zabrałaby Konika....do magicznego domu... -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
zachary replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Koniku, co z Tobą psiaku, że tak długo cię trzeba ciągnąć za uszy do góry???....Taki przystojny jesteś...i nikt tego nie zauważa... -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
zachary replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
W takim razie bardzo się cieszę,że sunia ma już opcję dt a nawet stałego. Jeśli sunia tak wychudzona,że kości ma na wierzchu i jeszcze odniosła jakiś uraz głowy, czy szyi, to mam nadzieję,że najpierw będzie troszkę odkarmiona, zaopiekowana po tym urazie a nie od razu wysterylizowana, bo może to się źle dla niej skończyć.Sterylka powinna być dopiero jak sunia będzie w lepszej kondycji i tego jej życzę oraz dobrego w końcu życia. -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
zachary replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Elza. badał ją lekarz schroniskowy? Czy zewnętrzny? Jak schroniskowy, to wiesz jak jest....No cóż, czasem tak jest,że nie ma kto pomóc na jakimś terenie. Nie wszędzie są dogomaniacy....A czy teraz mam pomysł? Wspomniałam o nim troszkę w poście 581 ale wtedy sunia nie była w schronie. Kto ją w chwili obecnej adoptuje ze schronu? Mam dla niej fajny pdt, walczyłabym o utrzymanie wraz z moją kochaną doris66, załatwiłabym( z opłaceniem) transport, weterynarza ale nie adoptuję jej ze schronu.Nie mogę tam pojechać. Nie ma też nikogo, kto by do niej poszedł na miejscu....O tak kiepskich godzinach, i to od poniedziałku do piątku, nie wspomnę...Czyli sunia skazana na powolną śmierć, na karmie mączno-wodnej...Nikt jej tam nie będzie leczyć, bo to kosztuje....Elza. wiem,że chciałaś dobrze. To mit, że lepszym wyjściem jest schron. Takich prozwierzęcych, prowadzonych po ludzku jest jak na lekarstwo. Ja wiedząc o tym, że w tym schronie zwierzęta cierpią i w tym cierpieniu umierają, nie przyłożyłabym ręki do jej odłowienia przez takie miejsce. -
CEJLON - nic nie ma, psi staruszek ledwo chodzący...pomóż !!!
zachary replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Może hotelik dla staruszków u ZuziM zapytać o miejsce?... -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
zachary replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Ciekawa jestem, jak się miewa sunieczka?.... -
auraa, najpierw należałoby ustalić przyczynę śmierci szczeniaczka...
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
zachary replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
O rety, jaki ten Mikrusek identyczny z maleńkim Mingo z wątku Zofiji.... -
Dobre! Raz zaszczekał:evil_lol:...kochany Karo mijo:loveu:...
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
zachary replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Niesamowite! Moje psiaki zagarną po jednym pluszaku do pyska albo pod głowę i go pilnują a ten całą furę pluszaków potrzebuje:evil_lol:...Jaki zachłanny:lol:... -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
zachary replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Hmm, mam malagos. Tylko na teraz ktoś musiałby ją złapać, przetrzymać, zanim zorganizowalibyśmy transport do miejsca pobytu tymczasowego. A ten weterynarz nie ma jakiegoś budynku gospodarczego, garażu w którym mógłby ją zatrzymać do czasu zabrania.Na tym wątku są osoby z Ciechanowa, okolic. Szkoda,że znajoma Elzy. nie ma takiej możliwości, jak rozumiem?...Szkoda suni, cierpi na ulicy... -
Marycha35, podczepiam sie pod Twoje pytanie...Jak zobaczyłam na filmie z Wojtyszek, że psiaki na piachu śpią, załatwiają się i jedzą i nie mają bud, żadnego schronienia, nie mówiąc o miskach, to ....też pytam, jak się to ma do ustawy o ochronie zwierząt??? Bo to, ze własciciele nie mają elementarnych uczuć to wiem...ale ktoś im na to pozwala i jeszcze słono płaci.....Może nie wszystkie psiaki wegetują w takich warunkach, bo część pewnie ma kojce i budy ale dalsze, przyjmowane non-stop już nie mają tego "szczęścia"...
-
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
zachary replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Oooo, naprawdę super by było, wbrew pozorom....Mam propozycję pomocy dalszej, po weterynarzu, bo to raczej należałoby na szybko. Chyba,że znalazłby się transport na cito...Elza. jesli chcesz pisz do mnie na pw. -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
zachary replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
No cóż, od tego jedzenia, które widać było na zdjęciu, to tylko niedobrze się robiło.... -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
zachary replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Chyba były jakieś osoby z Ciechanowa....tylko kto?....Poczytałam parę postów wyżej i "zmroziło" mnie....Wymiękam...Gdzie my żyjemy???? Jushina "ładnie" określiła weta, który obsługuje schron w Pawłowie...Nazwała go ...."rzeźnikiem"....tak wykonuje zabiegi kastracji psów....Elza., Ty lepiej tego nie czytaj ....Załatwiłaś sunię "na amen", jeśli ona tam trafiła.... -
Psy z dziurami w głowach.Pawłowo k/Ciechanowa
zachary replied to Agnieszka P's topic in Już w nowym domu
Elza., no to zrobiłaś suni "przysługę":-(....Jak poczytasz, to co w linku do Pawłowa podała toyota, to się zmartwisz. Biednej suni nikt nie będzie leczył w tym schronie.Nikt tam nad jej ranami i potrzebą weterynarza nawet się nie pochyli.Zapomnij! Jeśli była policja, to sunię na pewno już odłowiono do tego okropnego miejsca...I będzie w tym naszym polskim syfie schroniskowym konać z bólu, brudu i głodu...Najpierw należało zrobić rozeznanie z kim gmina ma umowę na umieszczanie bezdomnych zwierząt a potem dopiero dzwonić do gminy. Gdybyś to wiedziała, na pewno byś do tej gminy nie zadzwoniła po "pomoc", wiedząc,że wydajesz wyrok na tę biedną sunię...Jedno wydaje mi się dziwne...Policja nie zabiera psów do schronu, a wzywa siły "fachowe"...i o tym, to Ty jako zgłaszająca możesz się dowiedzieć, czy ją już zabrali. Pewnie tak, bo to "kasa na ulicy" i wystarczy tylko złapać...i już gmina płaci .....za "znęcanie się nad psami"... -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
zachary replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Do góry, do góry, i to żwawo, szybciej, może dogonimy szczęśliwy los....:loveu: -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
zachary replied to dreag's topic in Już w nowym domu
dreag, u kuny jest Konik:lol: ....ale może trafi do jakiegoś Kuby, Koniolubnego:loveu:....