Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Fajne te kózki były ....hi,hi...słodkie "kosiareczki"...
  2. Mysza2, bardzo sensownie przeanalizowałyście sytuację Henia. Sekunduję powodzeniu akcji Henio-Monika! Elik, ta historia Dżekusia- rozwalająca duszę...Wierna psina...Może i Heniutek tak czeka....
  3. Wykrywko, bacznie obserwuj Boryska i ....nie pozwól mu powolnie odchodzić w cierpieniu....Wiem, że to trudne ale tu nie chodzi o nasze emocje i chęci a o jakość życia Borynia, o niego chodzi! Często egoistycznie nie myslimy o cierpieniu naszych zwierzaków, bo chcemy, by jak najdłużej z nami były...a one tak jak cierpiący ludzie, proszą nas wzrokiem o zmiłowanie.....
  4. Takie przenikliwe spojrzenie ma Łezka...Czy już "wychodzi na ludzi"? Wygląda na cywilizowaną,hi,hi...
  5. Jaki kochany ten Pimpulek i przeuroczy! I nikt się w nim przez tyle czasu nie zakochał...
  6. Uuuu,czyli trzeba czekać tydzień, do następnej środy...Szkoda,bo może on cierpi i dlatego ją unosi ....
  7. Tak, doris66, podpisuję się pod Twoją opinią. Skromny i wspaniały.
  8. Możesz być szcześliwa taką adopcją, Aniu. Cudownie Twój ulubieniec trafił!
  9. A mnie jest mało tych fotek! Superaśne!
  10. To zaczekam na Zofiję...
  11. Ja nie żartowałam dokonując wpisu 1 kwietnia. Napisałam poważnie i odpowiedzialnie. Dzisiaj już minęły dwa tygodnie od mojej deklaracji. czy da się Mingusia zdiagnozować u dobrego weta?.Zofija, może coś już wiadomo?
  12. Piękna sunia a przywykła do nieograniczonej przestrzeni, miota się po boksie, zdziwiona nagłą zmianą horyzontu....
  13. Zapisuję pięknego wielkopsa...tylko jak pani dr go nazywa? Konfirm31,podałaś super imiona dla niego.
  14. agat21, trzeba zapytać jamora, podać mu opis sytuacji i ustalić szczegóły.On ma stronę z informacją o kontakcie.
  15. Mortes, zadbaj o siebie, swoje sprawy zawodowe! Przy tylu obowiązkach( czytaj: stado białogonkowe,dom,praca) musisz coś mniej pilnego, ważnego zostawiać na potem. Inaczej nie dasz rady, zawalisz....Nie tłumacz się, kazdy, kto czyta wątek i tak Cię podziwia i się zadziwia! jak dajesz radę???
  16. A może poprosić o pomoc jamora?.On jest bardzo doświadczony i skuteczny w łapaniu.
  17. Szczęśliwy, błotny szuwarek, hi,hi....
  18. Tak, dorota1, dają nam te wredoty do wiwatu na co dzień...ale i tak z czułością się nad nimi pochylamy, głaszczemy, przytulamy, mówimy oraz troszczymy...
  19. Radku, podziwiam w Tobie tę odpowiedzialność za słowa.Mam cichą nadzieję,że Szaman żyje a tylko osoba przez którą był kontakt z Szamanem, nie ma możliwości wpisu...
  20. Już ósmy miesiąc czekamy na wieści o Szamanie...Radku, bez żadnych złośliwości, ale na dogo pełno nas naiwnych...Z tego raczej nie da się wyleczyć...a inni to bezczelnie wykorzystują....Pomijam usprawiedliwione sytuacje niemożności dokonania wpisu...
  21. Tamb, ja też podczytuję wątek Kajtka. Mam takiego samego, też "gryzonia" ale w stopy nie w łydki...Od 4 lat. Nie dał się wyadoptować..wracał do mnie. Zostanie już do swojego końca. Jest obecnie jednym z 6 naszych zwierzaków( niedawno było 7). Nie jest łatwo, bo 5 stworzeń po przejściach...
  22. Zdjęcia "głupawki" przecudne! Chłopak się cywilizuje i miejmy nadzieję,że na stałe....
  23. Wiem,że Łezce w dt jest bosko i ona pewnie nigdzie się nie wybiera....ale niech stały domek ją wypatrzy!!!
  24. Ona pewnie miała kiedyś dom...biedulka...pomimo kiepskiego stanu,widać jej urodę...
×
×
  • Create New...