Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Paręnaście godzin i babeszjoza zaczynała pokazywać swoje oblicze....a psiaki padały jak muchy.....Pod tym futrem nie widać,że Hiltona było ledwie parę kilogramów.....
  2. Oj....niech coś się ruszy w sprawie Perełki.....
  3. Tak, gdyby nie pomoc fundacji to chyba nie uratowalibyśmy Hiltonika, którego w sobotę doris66 wiozła alarmowo do kliniki w stolicy i jego leczenie dużo kosztowało....
  4. Doris66, Ewa Marta ma rację. Hiltonik-Duduś miał wiele stanów zapalnych organów wewnętrznych i nie wiadomo, jakie bedą jego konieczne wymagania żywieniowe, leki....kasy będziesz potrzebować na pewno a to jednak stolica i koszty stolicowe...
  5. To spojrzenie......Tak się cieszę,że on już poza kliniką...
  6. U Mortes same psy z piękną duszą....
  7. Urocza parka...Jędruś tak delikatnie mizia Tobiaszka...Super ujęcia!
  8. To wspaniale,że Parys-Leo ma dom na stałe i to taki wyrozumiały, cudowny! Teraz jeszcze Hiltonek....
  9. Oj, śmieje, śmieje...bo farta miała kosmicznego!...Wcześniej szara, niemożliwie brudna, z brzuchem przy ziemi, przerażonymi oczami, podwiniętym ogonkiem....a teraz ....Księżniczka na piernatach!...
  10. Fajny ten Bolo i konik też i król....Sniezko, nie sniło ci się, że bedziesz miała tak różnorodne towarzystwo...
  11. Tego mu potrzeba, kochających dłoni i kolan, aby usnąć bezpiecznie, cieplutko....wiedząc,że nikt nie czyha na niego z kolejną dawką zastrzyków, zabiegów, nie wsadzi do małej klatki, gdzie tylko samotność za towarzystwo....i przerażenie, co jeszcze mi zrobią dzisiaj?...
  12. Czas na Perłę....tę od razu proludzką, otwartą na człowieka....a tu?....Ta bardziej zamknięta, wycofana ale ....chyba urodziwsza....poszła pierwsza do swego domku...
  13. Dzisiaj się szykuje wizyta u Paryska to i pewnie będą nowe wieści...
  14. Uśmiechnie się, na pewno ale trzeba cierpliwie poczekać na tę chwię...
  15. Dopiero świat się przed nim otwiera! Hurrra!!! Teraz będzie juz tylko lepiej. Dzisiaj spokojnie zaśniemy doris66...
  16. Doris66! Pierwszy raz od dawna się poryczałam! Co Ci wczoraj mówiłam?...Czuwa nad Tobą Psi Anioł....
  17. Poker, ja już tracę nadzieję,że jeszcze gdzieś są cierpliwi, dobrzy, normalni ludzie....
  18. Dawno nie widziałam tak cudownej fotki...Śnieżka na głowie swojej pani i całująca pana...miód na serce!
  19. Poker, ja widziałam wczoraj Paryska....on jest 4-kg pieskiem, leciutkim jak puszek, z przerażeniem w oczach i dalszy pobyt w dt to zmarnowany czas dla Paryska i jego wielki stres. Na kolanach doris66 najpierw się zsikał a potem przytulił do niej i co jakiś czas zaglądał w oczy, jakby chciał ją polizać po twarzy...Bardzo przeżył, gdy jej ręce postawiły go z powrotem na podłodze...
  20. Ewa Marta, nie wysyłaj narazie podkładów, ja mam i zawiozę Edytce razem dzisiaj kupioną karmą mokrą dla Paryska. Jak zabraknie to dam znać.
  21. Parysku, tyle dobrych duszyczek cię odwiedza...
  22. Obaj panowie są pięknymi psami....cierpliwości i wyjdą na psią prostą!
  23. O matko...Hiltoniku...wracaj do zdrowia i formy! Spojrzenie......
×
×
  • Create New...