zachary
Members-
Posts
10125 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by zachary
-
To mnie ucieszylas!. Dzięki za info.
-
I tak Ajula niesamowite, że TZ nie mija obojętnie...jak większość...
-
Lemoniada z Radys już w DS -27.10.2017 została wrocławianką :)
zachary replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Dawno nie oglądałam tak cudownych fotek!!! -
Nieee...Ajula. Nie twierdzę,że macie ją wziąć. Napisałaś,że niedaleko jest dobre schronisko w Szczecinku ale nie wiadomo, czy sunia by tam trafiła. To zależy od umowy Czaplinka z .....no właśnie?....
-
Ajula, tylko nie wiadomo z jakim schroniskiem ma umowę Czaplinek?...
-
Strasznie przerażona i wychudzona... Ciekawe czy chociaż coś do jedzenia dostaje na tej stacji od pięciu dni?... Jest już zimno nocami a ona ma krótką sierść...Z Czaplinka pewnie nikogo nie ma na dogo ale jakieś większe miasto w okolicy...
-
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
zachary replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Oby tylko Dragon nie miał w uszach ....pałeczek ropy błękitnej...bo to się strasznie opornie leczy i długo.... -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
zachary replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Deklaracje na Polcie wpłacane na konto fundacji Znajdki można potem rozliczyć w zeznaniu rocznym podatkowym jako darowiznę. Jola Boczkowska ze Znajdek, tak jak napisała bakusiowa, ma za krótką dobę na to, co się dzieje w przytulisku a Ania z Kadif to nie wiem,poza tym, że dawno temu zniknęła z Dogo ale kontakt do jej hoteliku jest podany. Pomoc Znajdkom w utrzymaniu Poli potrzebna na pewno,bo Jola zawsze ratuje psa, operuje w klinikach weterynaryjnych a dopiero potem szuka pieniędzy. Jak wiecie, porzuconych, chorych, potrąconych przez auta, starych, wymagających leczenia psów nie ubywa..... -
No... dokładna jest w tych demolkach....
-
My płacimy podwójnie,bo podatki do swojej gminy z których gmina płaci schronowi...a potem ponownie, już większe pieniądze na wyciągnięcie psów. A pewnie większość z tych psów to właścicielskie...ale jak złapane i wywiezione bardzo daleko, to mało kto tam pojedzie ich szukać. . Najgorsze jest nie to, kiyoshi, że właściciele Radys zarabiają krocie ale to, że zwierzęta nie są tam traktowane zgodnie choćby z ustawą o ochronie zwierząt, o szacunku nie wspomnę....
-
A fotki Cynki i Kałamarza to nie są te same?....Którejś fotki brakuje....
-
Foksik z Radys przekroczył granicę w drodze do DS :)
zachary replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Zapytaj supergoga albo Ajula. Są z Poznania.