Jump to content
Dogomania

requiem.

Members
  • Posts

    869
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by requiem.

  1. Jakbym przedtem przeczytała ten wątek to uniknęłabym traumy Waliego .... No cóż. Bedziemy przyzwyczajać. Potem albo było mu zimno, albo po kąpieli też się bał bo się trząsł . Ale usnął mi owinięty kocem na kolanach i już jest ok. Na raz następny będzie bez stresu. Dzieki
  2. Delios nie reaguje na petardy, a na Waliego działa jak kofeina ;p problemy ze spaniem, sikanie gdzie popadnie itd. Ale śladu lęku nie widać. Ale relanimal polecam.
  3. Mój 3 miesięczny pekińczyk miał zaparcie. Olej pomógł, ale była biegunka i saneczkowanie. Bóle brzucha i wycie na całego. Oczywiście natychmiastowa pomoc weterynarza pomogła ALE z odbytu coś ... wypadło? Diagnoza brzmiała "przy zaparciu musiało nastąpić wydalenie kawałka .... " czegoś czego nazwy nie mogę sobie przypomnieć. Kupa czarna z czymś czerwonym. Właśnie. W odbycie, widoczna jest taka czerwona kulka, jakby pęcherzyk krwi. Właśnie TO wet. wciskał spowrotem. Podobno jest jakiś zabieg podszywania TEGO CZEGOŚ. właśnie od razu pytanie z góry, weterynarze chyba wiedzą co to? Ile kosztuje ten zabieg? z góry dzięki. Aha to mu się czasem wchłania spowrotem do odbytu, przy wysiłku wyskakuje.
  4. requiem.

    Zmierzch :)

    byłam na księżycu w nowiu, i nie załuję, ale edzio pedzio zamienił sie w chłopa xD te jego dąsy w I części były okropne. Najbardziej przeżywałam chyba smierć harrego, to tak się nagle stało, jeszcze to takie okropne było :( Taki horror jak ja wilkołak ;p Więcej to ja się śmiałam, niż bałam xD Nie wiem co tam strasznego widziała taka baba, ale zasłonila się torebka i poszła w momencie jak edzio się bił i pękła mu twarz xD Jedynie się przestraszyłam jak Aro rozdarł tego wampajera na poczatku filmu. Tak nagle to było xd Najśmiejszniejsza scena ? :) chyba cytat "no i wilk wyskoczył z worka xD" lub jak szli przez tą volterrę do Volturich i weszli do windy xD Rozbrajającey widok : 3 czarne postacie z krwistymi oczami, jedna przestraszona mała myszka, jeden rozebrany chłop i jakaś ładna dziewczyna w niebieskiej windzie z zaje*istą muzą xD Czytam intruza, co to bedzie nie wie nikt. Nrazie wciągające . Nie tak jak zmierzch - przeciętniej
  5. [quote name='eria']pierwszy post tego wątku mnie zaszokował.... Suka zaniedbana,na sprzedaż i nie pilnowana.... Taki filc twardy jak kamień nie powstaje z dnia na dzień. Pod Leepą się podpisuję - nie ma cudów.[/QUOTE] [quote name='cockermanka']Jak może się u spaniela zrobić filc jak kamień po jednym niepalnowanym spacerze? Rozczesnie tego to dobrych kilka godzin - i faktycznie trzeba bardzo uważać na brzegi uszu. Na sprzedaż? Dorosła suka? Bo młode szczenię długiego włosa na uszach nie ma... G[B]rey[/B] - albo naucz się wreszcie zmniejszać fotki,albo wstawiaj linki...[/QUOTE] W takim razie nie wiem, nie moja suka, nie dopuściłabym JA do tego, a takie wytłumaczenie dostałam od jej właściciela, więc nie wąty do mnie :lol: [quote name='Grey']Cockermanka co uważasz o moim kompl. do kołtunów. Teraz po tych zmianach możemy chyba robić zdjęcia w HD[/QUOTE] Grey, ja też wystawiłam takie zdjęcie, zj.b też dostałam, ale pff. jakbym ja jeszcze mogła edytować zdjęcia ....
  6. [url]http://img34.imageshack.us/img34/4038/026kf.jpg[/url] Cassioburry Park w Watwordzie - kilkanaście hetarów piękna koło ... stacji metra :evil_lol: Jogging tam to masakra odkąd można spuszczać psa ze smyczy. Biegniesz ty za tobą wiatr a za wiatrem szpice i setery :D
  7. requiem.

    Kącik koniarzy

    :O bałaś się ... czyścić kopyta :OOOOOOOOO
  8. Zrobiłam fizzy, ale włochate to nie mój konik :evil_lol: Idem do bawarki PS. Wstawię jak znajdę kabla
  9. Hehe najpierw pies fizzy potem bewarki a potem lis xD idzie narazie jakos.
  10. Mam wenę ale nie wiem za jakiego psa się zabrać. Ktoś mi coś poradzi? zanim ta wena mnie rozwali :diabloti:
  11. requiem.

    Kącik koniarzy

    [quote name='SZPiLKA23']O tej porze roku tydzien da rade ale napewno sie odwodni, no ale chyba bez przesady ze miski z woda nie ma :>[/QUOTE] Mój tata jeść da ale woda to wysiłek .. No może nie oceniajmy go źle, pracuje noce i dnie, jest zmeczony, rozumiem, daje psu wody ... czasem . No ale musze przyznac że czasem mnie wkurza :razz: Daje psu takie jakieś resztki z obiadu zamiast karmę i nie daje mu wody czasem. :mad:
  12. requiem.

    Kącik koniarzy

    [quote name='SZPiLKA23']Spokojnie ;) da rade, a Ty szybko wyzdrowiejesz i sie zaopiekujesz psem jak trzeba[/QUOTE] Dzięki szpilko :loveu: a ile pies najwiecej moze nie pic? :diabloti::angryy:
  13. requiem.

    Kącik koniarzy

    [quote name='SZPiLKA23']No masz głowe nie od parady ;) :D wytarmoś Deliosa ;)[/QUOTE] Nie wytarmosze bo jestem choraaA :placz: w ogole te chce już wyjść na polę bo moj tata mnie wkurza. Chce żeby się tak jak należy zaopiekował psem to ten czasu nie ma :angryy: i jeszcze mi ultimtum daje że jak nie będę jadła to pies też nie :angryy: a nie pije juz chyba od x czasu :angryy::angryy::angryy: AAAAAAAAAA !!!!!!!!!! Musze wyjść do zdrowia bo mój pies może nie przezyć tej "swietnej opieki" :angryy:
  14. requiem.

    Kącik koniarzy

    [quote name='SZPiLKA23']To czemu robisz cos czego ona by niechciała ;)?[/QUOTE] Ehh no nie zaraz nie chciała, nie popierała by póścia na łatwizne ale nie zaprzeczała by :eviltong: robie to o czym ona nie wie ale nie to co by nie chciała. Człowiek se musi życie ułatwiać :cool1:
  15. requiem.

    Kącik koniarzy

    [quote name='SZPiLKA23']Widac znasz sie na koniach lepiej niz Twoja instruktorka:diabloti:[/QUOTE] Nie obrażaj Agniesi :evil_lol: Ostatnio jak jeździłam grom chciał m idęba stanąć bo pani Fionka (pies Agnieszki - mojej Inst.) podskoczyła mu do pyska :evil_lol: A jeszcze jest Jerry Frodo Kazek (to wszystko to jego imiona 2 są odświętne. niepotrzebne skreśl) był taki spokojniusi :loveu: najbardziej Alex_andreczka - nie mam konia, a jeśli chodzi o psy szkółkowe ... o to lepiej nie ]:-> To wcielenia zuaaaaaaaa
  16. requiem.

    Kącik koniarzy

    [quote name='SZPiLKA23']Cockerowa jak trafisz na charakternego konia to przez sciaganie na wodzi sie wkurzy i albo Ci strzeli barana i wylądujesz na przeszkodzie albo wyciagnie głowe i zawiszniesz na grzywie ;)[/QUOTE] Szpilko - umiem sobie radzić z konikiem, nie raz gromosław miał fochy, skakał jak idiota albo machał głową albo spłoszył się bo jechał autobus i wlaciał w pszeszkody :eviltong: jak bym go nie skręciła to by przeskoczył przez 175 razem ze mną :diabloti: Jakby mi strzelił barana, to by miał fochy, a jakby muiał fochy to by latał w kółku tak długo, aż nie zniży pyska i nie zamiele :diabloti: To się nazywa horsemaship - terror :lol:
  17. requiem.

    Kącik koniarzy

    [quote name='C&B']A ja zaczęłam sama galopem jeździć - bez lonży :multi: I nie spadłam nawet za pierwszym razem,a wczoraj to nawet udało mi się jechać w miarę dobrze:evil_lol:[/QUOTE] C&B tylko pamiętaj nigdy w galopie półsiadem nie pochylaj się do przodu skręcając. Siedź prosto, kolanami się przytrzymuj, a jak będziesz jechać na drażki i koń będzie się jakoś niespokojnie zachowywać, albo zawsze w sumie, jak nie widzi instruktorka, to przytrzym go trochę na wodzy :diabloti: Taki mały myk na przyszłość. Koń mi skręcił w galopie przed przeszkodą i poszłam na szyjkę :placz: Ale żyję, zrobiłam parówkę na szyi i tak galopem jechałam :eviltong: Albo jak 1 raz skakałam to strzemie mi wypadło :diabloti: nie było bum bo się podparłam na tym lewym i nawet ładnie skoczyłam :eviltong:
  18. requiem.

    Kącik koniarzy

    Ja ostatnio pierwszy raz spadłam xD Fajnie było, rozpłakałam się ze śmiechu, troche z szoku, ale się śmiałam, i to ważne xD Bryknął mi bo się drabiny przestraszył xDD
  19. Dzięki za odpowiedź. ;)
  20. Witam. Sucz mojego sąsiada ma strasznie skołtunione uszy. Jak się przyciśnie ten kołtun to jest jak kamień, więc raczej nie da się rozczesać, za to jak obetniemy to będzie miała wybrakowaną sierść na uszach. Sucza jest na sprzedaż więc czekanie na odrośnięcie włosków nie wchodzi w grę . No bo spaniele mają trochę długą sierść na uszach nie? a ona ma te kołtuny do cebulek, miała by takie łyse miejsca po obcince. Macie jakiś pomysł co zrobić żeby nie odcinać jej tych kołtunów a żeby dało się je rozczesać. Jest w ogóle taka możliwość - jakiegoś rozklejenia ich czy cuś. Aha i sucz uciekła niedawno, i pszyszła cała w błocie i z kołtunami, wszystko udało się doprowadzić do porządku oprócz uszu. Proszę o pomoc i z góry dzięki Ps. w tym podforum nie znalazłam takiego tematu
  21. [quote name='talita']Szłam wczoraj z moją bokserką chodnikiem koło bloku, robiło się już szaro, nagle zza rogu wyszedł bezdomny z wózkiem i zaczął iść w nasza stronę. Lekko przygarbiony, miał na sobie chyba 3 kurtki, potargane włosy, mętny wzrok. Poczułam się nieco nieswojo, poniewaz pan wyraźnie nas obserwował, ale wmawiając sobie skłonności do paniki szłam dalej rozglądając się w razie czego gdzie uciekać :nerwy: bo Nora zbyt obronna nie jest niestety ;) Skróciłam smycz, udając oczywiście, ze pies bardzo agresywny (miłośniczki samotnych spacerów pewnie wiedza o co chodzi :evil_lol: ) no i w chwili kiedy pan był już 3 kroki od nas, puścił swój wózek, oparł ręce na kolanach, schylił się i patrząc Norce prosto w oczy krzyknął: [B]A TY BĄBELKU ILE MASZ MIESIĘCY?[/B] :roflt: Nora ma 13 lat.[/QUOTE] Bąbelku? :diabloti: To o nas mówią "owieczka" Idzie pan ze szpicem, widać znawca jak ja ławka, ale za znace się uważa i pyta się mnie "FlaP COUTET LETRIEWER?" :evil_lol: Nie prosze pana kundelek, a jak już coś to mieszaniec z flato-retrieverem - A gryzie - nie nie, nie gryzie - Dziecko, to to mieszaniec na pewno jest przecież flapy, to znaczy flaty są zaliczane do tych agresywnych, a to taka łowieczka :diabloti: :evil_lol:
  22. Mój Delios to sam w sobie jest śmieszny :evil_lol: Może już sie przyzwyczaiłam do tego, że jak daje mu jeść, ucieka z boksu (od kiedy we wsi jest nadmiar kundli pojawiających się z nikąd wole żeby jedzenie było tylko deliosa, i żeby o nie nie było zbędnych sprzeczek) robi rundkę dookoła podwórka i przychodzi jak wszystko jest przygotowane :evil_lol: albo jak jest głodny to bierze swoją "specjalną niebieską miskę" i paraduje z nia przed oknem :evil_lol: Albo czasem wylatuje przez okno :diabloti: no może nie zupełnie wylatuje a schodzi po "swojej specjalnej deseczce" umocowanej do ściany wychodzącej od okna do mojego pokoju :lol:
  23. O rany, miałaś racje, na off topic to jest pikuś :evil_lol: Witam ładnie. Piękną kulkę hodujesz :loveu:
×
×
  • Create New...