Jump to content
Dogomania

Vitka

Members
  • Posts

    5010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vitka

  1. Ja zrobię wszystko i się dostanę! Będę się uczyć 24h na dobę!!! Zależy mi bardzo :lol:
  2. ja idę na biol-chem z elementami ratownictwa przedmedycznego:cool3: A potem do Olsztyna na weterynarię :loveu:
  3. Ja też pisałam testy! :roll: Zaskoczyła mnie ta charakterystyka! Wolałabym rozprawkę :eviltong: Ogólnie to był prosty... sprawdzałaś sobie wyniki? Ja z testowych mam wszystko dobrze, a z otwartych teoretycznie też. :cool3: Lipa była bo kilka klas w moim gimnazjum nie czytało żadnej z dwóch lektur... i oddawali puste kartki...ale co mieli tam napisać...? Jutro matma... boisz się??:cool3:
  4. Oczulki :loveu::loveu:
  5. Do moich ulubionych nie należą np.: Bullterier, mops, ratlerek... i nie wiem co jeszcze... ale oczywiście są wyjątki... lubię psy które mają fajne charaktery, wygląd nie liczy się tak bardzo:roll: A ja mogłaby mieć małego pieska, ale tak jak moja mama, uwielbiam duże, czarne, kudłate:cool3:
  6. no bo po prostu niektórych nie lubię... ;) nie podobają mi sie z wyglądu, z charakteru i innych rzeczy :roll: Nie potrafię polubić wszystkich psów :roll:
  7. i jak? kiedy sterylka??:cool3:
  8. Widzę że Ringa to taki mały grubasek:evil_lol: a drugie zdjęcie Westy jest po prostu genialne!!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  9. Zobaczymy po jakim czasie przyzwyczai się do Charly;)
  10. Mi. Ja ci wysyłam, i wysyłam ten rysunek... mam nadzieje że nie jesteś zła:oops:
  11. Jeżeli tak to życzę powodzenia! Nie spodziewałam się takiej współpracy ze strony pracowników... ;) Chociaż ostatnio jak brałam kota to również byli dość mili.;)
  12. Kostek to jest raczej niemożliwe... ponieważ nikt nie udzieli takiej informacji. Przynajmniej dotychczas nikt z pracowników za bardzo nie chciał współpracować...
  13. Chacko jeżeli twierdzisz, że Rybcia nie pomaga biednym psom to się mylisz... poczytaj założone przez nią wątki. W ostatnich miesiącach wiele psów dzięki temu, że założyła im wątki, a inni pomagali robić ogłoszenia znalazło piękne domy. To, że nie chciała podjąć się adopcji takiego agresora to nie znaczy że nie pomaga psom i ich nie kocha... po prostu to jest bardzo trudny "przypadek". Nie widziałaś tego psa... na sam jego widok przechodzą mnie ciarki, a jakbym spotkała go bez krat to nie chcę myśleć co by było... :roll: W tym schronisku pracownicy raczej nie będą Zbyszka prowadzić na jakąś tresurę... ani nie pozwolą nikomu do niego wejść... (z resztą kto by się odważył) :roll: Dlatego twierdzimy, że w tym przypadku jesteśmy bezsilne... i uważamy, że lepiej byłoby gdyby już się nie męczył w tym bardzo ciasnym dla niego boksie...:-(
  14. Zgadzam się z Rybcią. To że suczka jest po szczeniakach to nie znaczy że nie mogła sie np.: zgubić :roll: Nie wszyscy ludzie są tacy... jakbym miała psa, taką powiedzmy suczkę i by się zgubiła (powiedzmy nie dopilnowałam, ale bardzo ją kocham) też byś mnie tak osądziła? Tak nie można mówić... ludzie są dziwni ale nie wszyscy... Szczerze mówiąc Charly zaczynasz mnie irytować taką swoją "wszechwiedzącą" mową... :roll:
  15. Oj.... Granada.... wiem co to znaczy... mi tak dwa konie "odebrali" :-( Ale dobrze że zdążyłam ci ją narysować :cool3: A właśnie jak tam mój rysuneczek? Podoba się nadal??:loveu:
  16. Rozumiem... to w jaki sposób chcesz pomóc Zbyszkowi? ;)
  17. Charly nie mówię że ty tam kogoś wrzucisz:p Ale kiedyś, jak stwierdzisz że już można go np.: pogłaskać a o ci coś zrobi. To twoje zdrowie mi tam nie przeszkadza, fajnie że ktoś pomaga temu biedakowi, ale nie rozpędzaj się...;)
  18. Dobrze... jeżeli chcesz...:roll: Ja nigdy bym sie na to nie odważyła... ja jestem przerażona jak on rzuca się na kraty... a jakby rzucił się na jakiegokolwiek człowieka to nawet nie chcę sobie wyobrażać... :roll: Myślę, że to jest taki jakby schroniskowy pupilek pracowników... bo po co go tyle tam trzymają?
  19. Charly.... widziałaś go tylko raz... A pracownicy uderzali w kraty... ja potwierdzam wypowiedź Rybci! Byłam tam nie raz i widziałam tego nieszczęśnika :roll: Chciałam się ciebie Charly zapytać, dlaczego cię tak ten pies zaciekawił... jest wiele innych psów, które można uratować, a ty akurat wybrałaś taki trudny przypadek? Myślę, że to nie jest dobry pomysł... Załóżmy, że znajdziesz mu dom, a on tam zrobi coś strasznego... czy warto jest aż tak ryzykować... trzeba sie pogodzić z tym, że niektórym psom nie da sie pomóc :roll: Zastanów się. Ja nie mówię tego złośliwie... po prostu uważam że ten pies jest zbyt agresywny... Tylko ktoś bardzo dziwny odważyłby się go zaadoptować. :roll:
  20. Ja widziałam Zbyszka jakieś dwa, trzy razy... Kiedy tylko zbliżałyśmy się do jego boksu wpadał w furię... Ja próbowałam stanąć obok niego i łagodnie do niego mówić, jakoś go uspokoić, ale on jeszcze bardziej się złościł.:roll: Ten piesek ma nikłe szanse na adopcję-niestety :-( Chociaż jak rzuciłam mu psie ciastko to poszedł go szukać i chwilkę nie szczekał, ale zaraz znów zaczął i już drugi raz tak nie zrobił.:roll:
  21. [IMG]http://images24.fotosik.pl/144/5f501eab3b1b8fc1med.jpg[/IMG] On jest naprawdę piękny:-(
  22. Jak dla mnie nie bardzo przypomina Gaję, ale to tylko moje zdanie...:roll:
  23. To nie jest Gaja... jest bardziej czarna niż ona...:roll:
×
×
  • Create New...