Alanek dziś zagłuszał skutecznie moją rozmowę z pracownikami... ale taki już jest :lol: Jeden z pracowników mi go proponował, żebym sobie wzięła... :evil_lol: Powiedział, że mnie do szkoły odprowadzi i wieczorem się przytuli i już na pewno będę bezpieczna, bo nie da mnie dotknąć nikomu... :lol: Mówił to oczywiście z żartem:evil_lol: Ale myślę, że w tym piesku jest dużo dobra... ;) Trzymam kciuki :p