Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. Maksio do góry, może ktoś jeszcze Ci pomoże. A swoją drogą to tylko raz w życiu widziałam porządne schronisko. Psy mieszkały w budach (porządnych) po dwa, trzy w boksie - ale boksy to były duże tereny ogrodzone siatką. Budy rozstawione w róznych miejscach takiego boksu, psiaki normalnie miały teren do biegania całą dobę. Okropne są te klatkowe schroniska, nie wiem dlaczego takie schrony się tworzy.
  2. Przyjemna dziewczynka, widać, że jest niemożliwie radosna i rozbrykana.
  3. Koszt budy symboliczny, ja myślę, że może nawet żaden. Ewentualnie styropian i to coś do zabezpieczania drewna przed wilgocią muszę kupić. Jeszcze pogadam z M. Pokrycie na dach też jeszcze mamy. Może zrobię roślinny bazarek na te dodatkowe materiały i tyle.
  4. Ciapuś, szansa już jest :-).
  5. M. zrobił mu taką, może nie najpiękniejszą, ale lepszą niż poprzednia - z tyłu widać zakrytą plastikową plandeką starą budę - po naszej interwencji właściciel psa zlitował się nad nim i ochronił od deszczu dach. Z boku na prawo, porzucona jakaś stara budka po małym psie. [IMG]http://images41.fotosik.pl/86/b2cae946e690530amed.jpg[/IMG]
  6. Poproszę o rozmiary budy, wiecie jak wygląda piesek, jakiej jest wielkości. Buda nie może być za duża aby ciepło się trzymało ciałka. Uprzedzam, że nie będzie to żaden artystyczny cud, ale zawsze cieplejsza buda Taka budę miał jeden z naszych podopiecznych [IMG]http://images38.fotosik.pl/44/e348482cf696ce3emed.jpg[/IMG]
  7. Proszę zapisać do września, a potem zobaczymy, może już sunia będzie w dobrej kondycji i jakimś cudem znajdzie domek.
  8. Koszt zrobienia takiego kojca jest duuużo niższy niż kilka miesięcy domu tymczasowego. 10 metrów bieżących siatki o wys 150 cm to jedynie 100 zł, a kilka słupków to już groszowe sprawy. Założę się, że można by się zmieścić w sumie 200 zł na upartego. Można też zrobić kojec z palet tak jak to robi mój M. Koszt 0 - zerowy tylko trochę pracy, u góry kojec zabezpieczony najtańszą siatką aby skoczne psiaki nie brykały. Chłopów u Was brak dziewczyny - niedobrze. Ja pomyślę jak tu mojego chłopa zagadnąć w tej sprawie, ale jeszcze niczego nie obiecuję. Zastanówcie się.
  9. Jeżeli zabierzecie im Cygana to oni wykombinują sobie innego psa. Mogę zaoferować zrobienie bezpłatnie ocieplanej budy dla psa, który pozostanie. Mamy dużo materiału z palet, a kawałek styropianu na ocieplenie zawsze się znajdzie. Worek wypchany słomą to też żaden problem. Można potem tego psa nadzorować - podrzucać im co jakiś czas worek tańszej karmy, wręczyć pismo z informacją, że mają zadbać itp. Uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć to może chociaż dzieci coś załapią. Postawić dwie porządne michy, nakazać wlanie świeżej wody - szczególnie dzieciakom (poczują się ważne) o ile są w miarę wiekowe z 6 lat chociaż. Jak buda stoi w zbyt słonecznym miejscu mogę dać drzewko, dość duże do posadzenia aby dawało cień. Oprócz tego zapytać czy pozwolą ogrodzić kawałek wokół budy aby pies nie gnił na łańcuchu, nawet jak będzie miał 15 metrów wybiegu to będzie mu lepiej niż z łańcuchem na szyi.
  10. Wystawiłam dla suni bazarek i myślę, że mogę takie bazarki roślinne wystawiać dla niej co miesiąc i byłaby to miesięczna deklaracja na jakąś tam sumę. Jeśli się uda sprzedać rośliny z tego bazarku to będzie to suma ponad 100zł, a na przyszłość do września włącznie mogę zadeklarować bazarki na sumę powiedzmy 30 zł co miesiąc.
  11. Ponownie zapraszam na bazarek dla suni Tamarki, podrzućcie czasami. [url]http://www.dogomania.pl/threads/183062-RoA-liny-ogrodowe-na-DT-dla-A-ysej-suni-w-depresji-do-15-kwietnia[/url]
  12. Zapraszam na bazarek dla małej suni [url]http://www.dogomania.pl/threads/183062-RoA-liny-ogrodowe-na-DT-dla-A-ysej-suni-w-depresji-do-15-kwietnia?p=14420142#post14420142[/url]
  13. Maksio zbiera pieniążki, podnosimy pieseczka.
  14. Przepiękne psy, aż żal patrzeć na to co się z nimi dzieje. Koszmar typowy dla większości wiejskich gospodarstw.
  15. Dam Maksiowi tak jak Mandarynce 10 zł do września, a potem zobaczymy jak będzie. Mogę dać coś na bazarek to będzie na szybki wyjazd do hoteliku, a w tym czasie dalej można by zbierać deklaracje, a ewentualne dziury znowu załatać bazarkiem.
  16. Zrobiłam zlecenie stałe na 10 zł. Pieniądze już są na koncie. Dziś deklaruję te 10 zł do września bo zimy u mnie ciężkie finansowo, ale jak będzie w miarę to będę dalej wpłacała.
  17. Zabiorę jutro do pracy trochę rzeczy na bazarek, szkoda, że akurat nie będę jechała samochodem. W piątek mnie nie ma w pracy więc jutrzejszy dzień jest ok. Reszta na pw. A czy odwiedzę pieski to nie wiem - pewnie coś dla nich podrzucimy zwrotnie z Radomia. Mam zero czasu przez pracę i swoje stado w ilości 10 sztuk;).
  18. Do Warki specjalnie się nie wybiorę. Mój M za to w sobotę będzie wracał z Warszawy z pracy i gdybyś mogła podjechać do takiego ronda - rozjazd na Kozienice i Warkę - i to odebrać to byłoby fajnie. Nie wiem czy go namówię aby jechał specjalnie do Warki. W piątek zaś będzie jechał w kierunku Warszawy około 12 do pracy i też mógłby to zabrać i oddać przy tym rondzie, to jest w okolicy Magnuszewa (sorry jestem zupełnie z innego rejonu kraju, a tu mieszkam od bardzo niedawna).
  19. Dziewczyny, ja mieszkam w Kozienicach, a pracuję w Radomiu. Oferowałam produkty na bazarek, ale jakoś tak nie bardzo byłyście zainteresowane. Mogę coś czasami z Radomia podrzucić na miejsce do Kozienic - chyba że powiecie na pw gdzie mieszka dokładnie tymczasowa opiekunka piesków to bym może nawet do niej podjechała. Pracuję w centrum Radomia. Nie mam niestety czasu na wystawianie bazarków - nie ma mnie w domu przez 12 godzin dziennie.
  20. Nie wiem czy będę miała czas, wychodzę z domu o 8 rano, a wracam po 19, pod opieką mam sporo zwierzaków i one też pochłaniają sporo czasu, ale jeśli do 8 dziś nikt chętny do odbioru rzeczy się nie zgłosi to postaram się pomóc inaczej. Jeszcze bardzo bym chciała wiedzieć co z tą sunią owczarkowatą przy budzie co ma zostać?
  21. Mam trochę różności nowych, które można sprzedać na bazarku. Chętnie je oddam. Jutro jadę do Radomia do pracy samochodem i zabiorę ze sobą te rzeczy. Czy znajdzie się ktoś kto mógłby je odebrać w godzinach 10-14?
  22. Dziękuję za pomoc. Kudłata to ona raczej nie jest:-). Ma szorstką sierść, ale taką dość długą - w sensie dłuższy włos. Próbowałam się dodzwonić pod podany mi numer telefonu do osoby, która wyraziła chęć przygarnięcia Floksika. Niestety osoba ta nie odbiera telefonu pomimo tego, że została poinformowana, że się zgłoszę. Bywa i tak.
×
×
  • Create New...