Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. Dziś na kolację prawdziwy biały twaróg ze śmietanką. Takiego sera nigdzie nie kupicie, pewnie nawet nie macie pojęcia jak smakuje taki prawdziwy, naturalny bez żadnych ulepszaczy:-). Lisio i Pieguska wiedzą, a i jeszcze kociaki wiedzą jaki jest dobry. Pieguska nieco rozmazana bo w biegu [img]http://a.imageshack.us/img710/3720/img0366wj.jpg[/img]
  2. Pieski chwilowo są w domu, ale Piegusce wyjątkowo się to nie podoba. Szczeka jak szalona do drzwi i koniec. Pewnie będę musiała po kolacji zaprowadzić parkę do kojca.
  3. Rozbrykana dziewczynka skacze do góry.
  4. Zaglądam do Rudej i bardzo bym chciała aby zimę spędziła w nowym, ciepłym domu. Co do tekstu to zaczerpnęłam zwroty z tego wątku bo przecież nie znam jej ani troszkę.
  5. Właśnie już trafiłam na tego typu bazarki gdzie trzeba było bardzo długo czekać w kolejce lub coś tam się porobiło i ogłoszeń w końcu nie było. Dlatego troszkę tak ostrożnie podchodzę do tego.
  6. Dara dziękuję za link, jak znajdę kolejne fundusze na wspomaganie to zarezerwuję sobie ogłoszenia. Jak się ma do utrzymania stado zebrane z ulic i działa samotnie to bywa czasami ciężko. Wieczorem poczytam bazarek ogłoszeniowy.
  7. Ogłoszenia są bardzo ważne więc może ktoś jednak się znajdzie, kto je zrobi. Ja nie wiem gdzie bo się tym nigdy nie zajmowałam, a i czasu nie mam zwyczajnie.
  8. [U]Bazarki na sterylizację i inne potrzeby panny Fąfel.[/U] [B]1. bazarek roślinkowy[/B] - uzbieraliśmy 60 zł [url]http://www.dogomania.pl/threads/194057-Rośliny-ogrodowe-ostatni-raz-w-tym-roku!!!Koniec-rozliczam[/url] [B]2. bazarek różności - 42 zł[/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/196244-Dieta-Dukana-kalendarze-cudna-pisanka-ciuszki-dla-pań-i-panów-20.11-północ[/url]
  9. BARDZO DZIĘKUJEMY ZA OGŁOSZENIA Asia_Rawicz:loveu: Sunia jest bardzo przyjazna, wesoła, przymilna. Uwielbia się bawić i zaczepiać nas w ogrodzie. Oto dziewczynka Fąfel [IMG]http://a.imageshack.us/img443/5310/img0215b.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img821/4553/01082010011.jpg[/IMG]
  10. [B]24 października Hektor pojechał do Warszawy do swojego nowego domu:loveu:. Znalazł dom dzięki aukcji na allegro. Po bardzo długim oczekiwaniu, 25 czerwca odwieźliśmy Pannę Fąfel do nowego domu. Teraz czekamy jak minie pierwszy tydzień, bo Panna Fąfel to taka sunia z ADHD:-). 26 czerwca po 24 godzinach, państwo zadzwonili abyśmy zabrali psa gdyż ich kot nie akceptuje panny Fąfel i dziczeje. Straciliśmy tylko mnóstwo czasu, pieniądze, które miały być przeznaczone na sterylizację i jestem zniesmaczona nieodpowiedzialnością i lekkomyślnością tych ludzi.Nie dali zwierzętom, a szczególnie zestresowanej suni żadnej szansy (Fąfelka ubóstwia koty).[/B] W styczniu 2010 trafiły do mnie 4 urocze szczeniaki zabrane od pewnego gospodarza. Dwóm z nich udało mi się znaleźć wspaniałe domy w najbliższym mieście, a właściwie moja córka znalazła im te domki. Pozostała u mnie parka - dziewczynka i chłopaczek. Dzięki Jo37 wszystkie pieski zostały zaszczepione, dostałam od niej fundusz na ten cel, a ona w zamian wybrała sobie trochę roślin do ogrodu. Pieski pochodzą od suczki w typie wilczka - tylko tyle wiem. Obecnie mają już rok. Suczka sięga trochę za kolanko i już nie rośnie. Jest to typ pilnujący, bardzo czujny i lubiący obszczekiwać wszelkie nieznane odgłosy wokół posesji. Suczka jest bardzo ruchliwa, potrzebuje dużo ruchu. Jest też małą łobuziarą, lubi się wykradać do dalszych części ogrodu i kombinować po swojemu. Sunia nazywa się Fąfel. Piesek - Hektor to bardzo opanowany i stateczny chłopaczek. Szczeka tylko w bardzo uzasadnionych sytuacjach. Jest bardzo posłuszny, pięknie się pilnuje i nie stwarza najmniejszych problemów. Też sięga trochę za kolano i już wielki pies z niego nie wyrośnie. Sunię będę musiała wysterylizować za jakiś czas. Możliwe, że wtedy znajdzie szybciej dom. [B]Finanse Fąfelki[/B] - zbieramy je na naszych bazarkach (priorytet sterylizacja) 60 zł - bazarek roślinny 42 zł - bazarek z różnościami ponad 100 zł podarowała z bazarku Havanka - 37,50 bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220113-Nowa-bielizna-rozliczamy?p=18281844#post18281844[/URL] - fundusze razem 230 zł Wydatki żarcie -1200 zł do stycznia 2012:diabloti: sterylizacja wykonana dzięki Fundacji allegro 2010 rok - 55 zł allegro 2011 - 15 zł [URL]http://allegro.pl/suka-suczka-lagodna-wesola-przyjazna-szuka-domu-i1519832128.html[/URL] allegro maj 2011 - 15 zł [URL]http://allegro.pl/suka-suczka-lagodna-wesola-przyjazna-szuka-domu-i1594065965.html[/URL] allegro czerwiec 2011 - 15 zł podróż do nowego domu - 100 zł -odrobaczenie x 2 grudzień 2011 -20 zł -zabezpieczenie pchły, kleszcze - 5 zł -lipiec 2012 odpchlenie 10 zł -żarcie lipiec po najniższej stawce 60 zł [B][COLOR=#ff00ff]Dary - - Ziutka - tabletki na odrobaczenie:loveu: - Ziutka karma od styczeń 2012:loveu: - Ziutka - obróżka, smycz, smaczki, witaminy, legowisko:loveu: -Ziutka sucha karma maj[/COLOR][/B][B][COLOR=#ff00ff]:loveu:[/COLOR][/B][B][COLOR=#ff00ff] - Macia tabletki na odrobaczenie[/COLOR][/B][B][COLOR=#ff00ff]:loveu:[/COLOR][/B]
  11. Przykra sprawa z tymi pieskami. Szkoda, że zdjęcia są takie ważne w DT. Nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy. No i ta zawrotna suma za miesiąc opieki nad gromadką. Wielokrotnie miałam pod opieką różne gromadki malców i wiem, że jest co przy nich robić, ale przecież w takiej trudnej sytuacji powinno się troszeczkę inaczej to przeliczać. Jak dla mnie suma do zebrania jest zawrotna. Muszę pomyśleć czy mogłabym pomóc.
  12. Zaglądam do ślicznej dziewczynki i podnoszę przy okazji. Danusiu, czekam na wieści.
  13. Lisiowe zwyczaje nie uległy niestety zmianie. Owszem pieski pospały sobie nieco w nocy, ale jeszcze zanim świat zaczął się przejaśniać Liso zaczął swoje szczeki, śpiewy drapania. Lisiowa chwilami mu pomagała. Oboje drapali w drzwi zarówno wyjściowe jak i domowe. Były bowiem na werandzie. Jesteśmy już po dwóch spacerkach, pieski nie są zbyt chętne do włóczenia się po deszczu, zwiewają na werandę, a Pieguska woli iść do kojca niż łazić bez sensu w deszczu. Podusia na werandzie jest w stanie nienaruszonym, za to kocyk Lisio pięknie sobie łapkami porolował, potarmosił bo Pani zapewne źle położyła:-). Nic się nie znam na psich potrzebach.
  14. Danusiu, tylko że ja nie chcę aby tak sobie radziła. TŻ pociesza mnie, że ktoś może ją zabrał bo to pies rasowy. Przynajmniej z daleka na takiego wyglądał. Ja czekam na piątek i mam nadzieję, że do tego czasu pogoda się zmieni i będzie można jej poszukać w innych miejscach.
  15. Danusiu, może być Ewa, nie mam nic przeciwko. Lisio i Pieguska właściwie w kojcu mają też domowo bo buda jest w murowanym domku, jedyna różnica to taka, że mają dostęp do wyjścia kiedy im się podoba. O suni napisałam w wątku Rudej.
  16. Dziś nie udało nam się zlokalizować suni. Niestety nigdzie jej nie było widać. Zagajnik, w który umknęła niestety nie nadawał się do przeszukiwania, zresztą zza zagajnika słychać było ujadanie psów spowodowane naszym nawoływaniem i gwizdaniem więc tam jej nie mogło być bo by nas słyszała. Wszystko w tej okolicy jest podtopione, pola pozalewane, z rowów przy szosie wylewa się woda na ulicę i ciągle leje, wieje. W piątek będę znowu wracała samochodem to ponownie jej poszukamy. Ale już nie marudzę i podnoszę Rudą do góry.
  17. Pogoda jest straszna. Lisiowie zjadły już kolacyjkę i drzemią na werandzie. Jakoś chwilowo jest bezśpiewnie:-). Zobaczymy jak długo. Mam nadzieję, że dadzą nam pospać i nie będą się wygłupiały. Leżą razem na podusi i kocyku:-).
  18. Ja jestem Ewa, nazwa konta jest od imienia mojej siostry bo tak lepiej brzmi:-). Co do Rudej to mam nadzieję, że uda jej się znaleźć ciepły kąt przed zimą.
  19. Powiedziała Angel:-), ciekawe. Bardzo bym chciała pomóc tej Waszej suni i znaleźć tą wczorajszą, bardzo mi zawsze żal tych wiernych swoim maluchom suczek, próbującym jakoś przeżyć samodzielnie, kiedy człowiek je porzuci. Jestem w pracy, a ciągle myślę o tej biedzie ze stacji benzynowej.
  20. Pogoda jednak czyni różne cuda. Dziś panna Pieguska bez problemu weszła do domu no bo przecież pada i to jak:-). Pieski po pierwszym spacerku i po śniadanku.
  21. Napiszę wieczorem, zatrzymam się w tym miejscu co wczoraj, biorę michę z jedzeniem, smycz i obrożę. Może będę miała odrobinę szczęścia i trafię na jakiś ślad. Strasznie mocno pada niestety.
  22. U nas ciągle pada, a nawet leje deszcz, w dodatku okropnie wieje. Psiaki pomykają pomiędzy kroplami i wcale im nie pasuje ta woda:-). Czekamy na suche dni bo nawet zdjęć nie da się zrobić w taka pogodę.
  23. Zrobiłam niuni allegro, może trochę nieudolne, ale zgłaszajcie poprawki to coś zmienię. [url]http://allegro.pl/pies-suka-mix-kundelek-ulozona-wysterylizowana-i1212992906.html[/url]
  24. Ja nie chcę zwrotu pieniążków za allegro, nie o to tu chodzi. A co do suni to jest to koszmar, jestem przekonana, że została wywieziona przez kogoś w to miejsce. Jak jej chociażby nie znajdę aby ją nakarmić i obejrzeć to się załamię. Nienawidzę takich sytuacji gdzie jestem bezradna bo pies boi się własnego cienia przez ludzką głupotę.
×
×
  • Create New...