Tak, pięknoty :loveu:
Mama mówi, ze Sasza ma wyprasowane sierści :evil_lol: a Borys, że nie musi zakładać skarpetki bo ma :diabloti:
a Tola, szukała kochane Versale Lage... i trafiła na nowe jedzonko, być moze lepsze od Versele lage.. i zjadła a to bylo proso dla papug :mdleje:
A Tora uczy się od Toli, jeść WSZYSTKO co wpadnie pod noskiem i będę musiala kupić drugą lodówkę.
A wczoraj, jakiś bezdomny kot wybrał sobie mieszkanie - na naszym samochodzie. Zbierał jedzonka i zostawiał na masce samochodu. :shake:
Pająkowi niestety chyba też spodobalo sie mieszkanie w lazience, bo do dziś nie wyszedł. :obrazic: