Jump to content
Dogomania

Doda_

Members
  • Posts

    11293
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Doda_

  1. [quote name='Daria_13']Byłam dziś w schronie, nie ma już Rudego... znalazł dom[/quote] Nie wiem czy to dobra wiadomość.. Zeby nowi wlasciciele nie oddali go znowu z powodu 'agresji' .. :roll: Mam nadzieję ze znalazł dobry, odpowiedzialny domek
  2. ciekawe historie... ja mialabym mnostwo do opowiadania... w nocy nie mam spokoju, juz od dziecinstwa. Ostatnio tak strasznie bylo, ze przenioslam sie i spie w duzym pokoju z rodzicami. W moim pokoju nie da sie spokojnie spac :shake: Albo mnie budzą (a poniewaz nie slysze, to normalnie reką wolaja) raz nawet jak sie obudzilam (godzina 3.00 w nocy to moja regularna pobudka) to widzialam jak moja koldre 'cos' zabiera na dol, wyciagnelam ja i znowu pociagnelo. Szczerze, czasem prosze zeby to wszystko sie skonczylo. Mam tego wszystkiego dosyc. Ale u mnie to rodzinne, prababcia miala o wiele gorzej, pozniej babcia, teraz ja, bo mama miewa tylko straszne sny. Juz sie z tym przyzwyczailam ale czasem nie da sie wytrzymac... Budze sie w srodku nocy i nie raz widze postac w pokoju, jak bylam mala to byla prababcia i usmiechnieta zniknela, czesto pojawiaja sie nieznane osoby, ale to dziwne ze moje psy w ogole nie reaguja. Ostatnio niczego nie widzialam, a moj pies chcial zaatakowac szafe :shake: widzial cos, ja nie. Pare mcy temu w nocy sie meczylam, czulam jakies bole, a rano obudzilam sie i moje rece byly mocno podrapane.. mama sie przerazila ale ja nie.. wiem ze moga mi cos takiego robic.. z ta mysla juz sie przyzwyczailam:-( moja babcia w te wakacje lezala w szpitalu, przed śmiercia mowila ze nie ma spokoju w nocy i dlaczego przyszłam do niej razem z czarną kobieta.. ja sie zdziwilam bo nikogo poza mna i mojej babci nie bylo ale babcia byla pod wplywem silnych lekow i widziala tą kobiete.. chodzila bez przerwy za mną. Wrocilam do domu, kazalam zeby dali spokoj mojej babci, nie maja prawa ją straszyc, nastepnego dnia zmarla babcia.. A przed pojsciem do szpitala(babcia) mialam sen, snila mi sie zmarła dziewczyna i mowila ze zabierze babcie, ale nie wierzylam w to, 1,5 mcy pozniej babcia odeszła. Często w nocy czuje ból klatki piersiowej, jakby jakis cięzar na mnie byl i nie moge sie uwolnic.. Moja prababcia tez tak miala, duchow sie wcale nie bala.. a ja serce mam w gardle :shake: Probowalismy nawet sie dowiedziec czy w tej ziemi gdzie jest moj blok - sprzed lat ktos zostal pochowany.. ale nikt nie wie. Pare lat temu jak wychodzilam do szkoly bylam wtedy sama w domu, bo rodzice pracowali. Zamknelam mieszkanie, wychodzilam z mojego korytarza i widzialam jak za mna czarna postac idzie (dam sobie uciac reke, ze to byla kobieta), wpadlam w panike i biegiem ucieklam po schodach, uspokoilam sie dopiero na dworze.. Jeszcze wiele mialabym do opowiadania, ich jest tak bardzo duzo, ze teraz nie wiem co opowiedziec:diabloti:, takze sprzed laty - historie moich pradziadków /opowiem jedną i spadam, mam cos do zrobienia. Znajomy moich pradziadkow, w nocy naprawial cos na strychu, byla godz po 24 i na oknie byl kot caly czarny, znajomy otworzyl okno i uderzyl kota tak mocno jakims narzedziem (zabil kota), spadl a nastepnego dnia rano przyjechala policja, pogotowie, na ziemi lezala niezywa kobieta. Mi ciarki po plecach przechodzily jak babcia mi opowiedziala o tym wszystkim. To bylo bardzo dawno, jak pradziakowie byli mlodzi. Mojej babci jeszcze nie bylo./
  3. [quote name='jmw'] [URL="http://hotel626.com/"]Hotel 626 - A SNACK STRONG PRODUCTION[/URL][/quote] grałam, buhahahah :evil_lol:
  4. [quote name='O1us_89']A to dlugo juz trwa czy od jakiegos czsu? Pies wyglada na zaniedbanego??? Juz kilka lat.. Nie wygląda na zaniedbanego, hmm, ma b. grube włosy i nie widać czy jest chudy czy nie. Ale sierść mogłaby być lepsza.. Nie są takie jak np. te http://www.dogcastradio.com/images/Chow1.jpg <-- ten pies lepiej wygląda.
  5. sasiadka ma psa chow, ma kilka lat, nie wiemy czemu ale zapach jest straszny. Wychodza z nim na dwor i przez dobre pol godz caly korytarz smierdzi wymiotami jakby. Otworzyli nam drzwi do swojego mieszkania bo chcielismy o cos zapytac, to zapach byl taki.. ze o malo nie zemdlalam :shake: Taki z wymiotami.. nie wiem dlaczego, mieli poprzedniego psa i bylo okej. dlatego chcialam sie zapytac czy moze ktos z was wie dlaczego pies ma taki zapach ? szkoda mi psa, moze go w ogole nie kapia? Ja nie wiem jak oni moga normalnie bywac, spac w mieszkaniu :shake: ja ledwo wytrzymam z takim zapachem nawet przez minute... moze ktos z was ma chow chow i moglby cos powiedziec na ten temat...? Nie wiem czy to wina wlascicieli, ze go nie dbaja, czy jak ?
  6. [quote name='Daria_13']Jutro po południu będę u Tikusia, odwiedzę go, porobię mu fotki i porozmawiam na jego temat z kierownikiem. Rozmawiałam z chętnym domkiem, warunki psiak będzie miał super. Potrzebny jest ktoś z Niemczech do wizyty przedadopcyjnej[/quote] Dario, pies ma na imie Rudy (tak miał już wcześniej) Cieszę sie ze już rozmawiałaś z Viktoria :) A jeśli chodzi o dogomaniaków w Niemczech to w tej sprawie już napisałam do iwa77 i czekam na odpowiedź.
  7. a czy inne gryzonie chodzi mi np o szczury, swinki itd tez moga sie zarazic?
  8. [quote name='Daja_']to super,ze są dobre wieści :multi: poza tym polecam przeczytanie wątku : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/co-powinnismy-wiedziec-wyadoptowujac-poza-granice-polski-89321/[/URL] z Niemcami nie jest łatwo,czytajcie.:shake:[/quote] Czytałam na szybko.. :-( Jak znajdę czas to poczytam. Viktoria za rok się przeprowadzi do Polski, dokładnie do Dabrowy bialostockiej (k. Białegostoku).
  9. witam viktorie ;) dziewczyny, to do viktorii (tshiuballa) napisalam mejla w sprawie spanielka zgadza sie na wizyty przed i po adopcyjne na kastracje takze mieszka w Niemczech, ale sa dogomaniacy w Niemczech, prawda? Oni mogliby nam pomóc, zrobic wizyty. Viktoria w połowie października będzie w Szczecinie. Wie o agresji pieska, ma doświadczenie, jej koleżanka prowadzi szkolenie psów. W połowie września piesek pojedzie do Wiewiórki na DT, tam zobaczymy czy jest agresywny czy nie i Viktoria zostanie o tym poinformowana. Daja - ta osoba to jest viktoria własnie :) No i okazało sie, ze Viktoria zna dogomanię, byla juz zalogowana wcześniej :)
  10. Za pól godziny bede rozmawiac na gg z osobą zainteresowaną.
  11. Tylko spokojnie.. :roll: Nie rozumiem o co chodzi, bo religii nie lubie :shake: ale okej... to jest watek szczeniakow... ;) Pieski, hop po domki !
  12. Niestety, jesli chodzi o lekarzy to wiekszosc tacy sa.. Moja rodzina (rodzina po stronie mamy) prawie wszyscy sa lekarzami, to wiem jak jest. Nie wszyscy lubia zwierzakow. Moj wujek /lekarz/ brzydzi sie psow :angryy: a druga ciocia tez lekarka sama ma w domu duzego psa. Inna ciocia jak do nas przyjechala, mielismy wtedy golebia w domu, to musielismy go schowac w innym pokoju zeby go nie widziala, bo zwariowalaby :shake: W domu jest małe zoo, dużo zwierząt mamy, moja siostra obecnie ma 2 latka a chyba rok temu miala uczulenie, wysypki na twarzy, mama byla z nia u lekarza i pierwsze pytanie bylo takie czy mamy w domu zwierzeta :angryy: mama podala; psy, swinki morskie, ptaki, szczury. To od razu powiedzial ze WSZYSTKIE trzeba sie pozbyc :angryy: Ze ta wysypka to na 100% przez zwierzaki :angryy: mama mowila tak ze jesli siostra naprawde jest uczulona na siersc zwierzat to bediemy musieli zaplanowac tak zeby miala jak najmniej kontaktu ze zwierzakami, ale zadne nie opusciloby dom. Ja przestalam lubic tego 'lekarza' do ktorego tez chodzilam od dziecka. I co sie okazało? Ze moja siostra jest uczulona na bialko !! Sami sprawdzilismy!! Mama prosila lekarza o test jakis, na co jest uczulona ale nie chcial sie zgodzic. bo to przez zwierzat i juz. Gdyby moja siora naprawde nie mogla mieszkac pod jednym dachem ze zwierzakami to bym sie z nimi wyprowadzila, juz to planowalam, chociaz wtedy jeszcze nie bylam pelnoletnia :lol:. Dzisiaj siostra moze brac swinki morskie na rece, bawi sie z nimi, przytula sie z psami i lezy z nimi, szczury tez bierze na rece, papugi glaszcze ((oczywiscie, zawsze pod nasza obecnosc)) i ani jednej wysypki na twarzy! Po zjedzeniu duzej ilosci bialka wysypki sie pojawiaja.. To prawda, ze lekarze wine zawalaja najpierw na zwierzeta :shake: ale na pewno nie wszyscy lekarze. Przeciez musi byc na tym swiecie lekarz-takze milosnik zwierzat, nie? :lol:
  13. Dario, porozmawiam z dziewczyną o wszystkim i dam ci znać :)
  14. boze.. jakie biedne :placz::placz::placz:
  15. Jedna odpisała, ze pies jest piekny, spytala gdzie jest obecnie. Poprosiłam o nr tel kom, jak dostane to kto z was zadzwoni do niej w tej sprawie? Jestem osoba nieslyszaca wiec zadzwonic nie moge.
  16. wczoraj wyslalam mejle do zainteresowanych osob (dali ogloszenie na forum spanieli ze chca przygarnac) i dzisiaj dostalam 2 mejle, dwa aktualne!! nadal szukaja... odpisalam, dalam zdjecie pieska, teraz trzeba trzymac kciuki !!
  17. Dzięki allegro zwierzaki znajdują domki. Wszystkich chętnych trzeba sprawdzić dokładnie - wizyty przed i po adopcyjne. Zarejestrowałam się na forum cockerów, były tam kilka ogłoszenia 'przygarnę spanielka' wysłałam mejle i zobaczymy.. a teraz, za chwileczkę, tego spanielka dodam na forum spanieli.. edit: dodany.. chciałam zrobić mu alegratkę, tylko ze lepiej byłoby gdyby zdjecia byly lepsze. Czy wolontariusz w sosnowieckim schronie nie mógłby pieska wyprowadzić na spacerki i porobić zdjęcia?
  18. Trzymam kciuki za jego zdrowie.. :-(
  19. dario, tak pamietam. Moze trzeba tu zaprosic milosniczki cockerow? [B]EDIT: -> zrobione, wysłałam PW do kilku cioteczek od cockerów z linkiem do tego wątku.[/B] czy pies ma jakies ogloszenia?
  20. Jestem.. Spanielek bardzo ładny, kurczę, będę pytać o dt...
  21. Podpisane..
  22. [quote name='Mysia_']a może by tak nowe foteczki? :evil_lol:[/quote] o tak... czekamy.. :loveu:
×
×
  • Create New...