[quote name='koszalinianka']ja do ręki nie dostanę ani złotówki (piszę to aby rozwiać wątpliwości) ... pieniążki które wpłyną na konto TOZ pokryją wystawioną przez weterynarza fakturę za leczenie i ewentualne koszty żywienia Antosia choć na razie sobie radzę gdyż na szczęście on chce jeść to co Suzi[/QUOTE]
Dla mnie to bez róznicy kochana, ale moze w poniedzialek zapytaj prosze, czy jesli po prostu przelejé pieniádze na ogólny TOZ, z dopiskiem "dla Antosia", zostanie to rozpoznane jako pomoc dla Antosia w Koszalinie a nie gdziekolwiek, na inne cele TOZ.