-
Posts
1540 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Daria_13
-
No więc mój psiak- Allan w przyszłą sobotę bierze udział w sesji zdjęciowej, sesja będzie z właścicielem, więc psiak nie powinien się stresować, mam pytanie co zrobić, żeby pies był skupiony na obiektywnie, a nie rozkojarzony rozglądał się na całą okolicę? zdaje sobie sprawę, ze pies to żywe stworzenie i nie jest żywą maskotką którą można ustawiać w każdą stronę, ale może znacie jakieś ciekawe sposoby na skupienie uwagi psa na obiektywie? proszę o jakieś wskazówki etc. ;)
-
W mieście pies się męczy. Na wsi są warunki na psa...
Daria_13 replied to zebra12's topic in Wszystko o psach
Ja bardzo chciałabym mieć duży dom z ogrodem, ale ja na razie to jedynie mrzonki. Z moich obserwacji wynika,że wszystko zależy od właściciela. W moim bloku mieszka pani, która w ogóle nie wyprowadza swojego yorka na spacery, tylko pies sika do kuwety. A na wsi mam dalszą rodzinę i przy odwiedzinach czasami widziałam jakie psy mają tam warunki. Więc wszystko zależy od opiekuna, a nie od miejsca zamieszkania. Jak się chcę to się da. Ja też mieszkam w mieście, posiadam kundelka, który nie jest zbytnio wymagający pod względem ruchu, ale staram się zabierać go przynajmniej raz w tygodniu na jakiś otwarty i bezpieczny teren, żeby mógł się wybiegać. A przebijając się przed te wszystkie odpowiedzi natknęłam się na posty związane z odpowiedzialnością posiadania psa. Wypowiadała się tutaj Ala, która jest w moim wieku. Z mojego doświadczenia (a mam je duże) bo psy posiadam od urodzenia mogę powiedzieć, że psiak to ogromna odpowiedzialność. Będąc małą dziewczynką interesowałam się psami i w towarzystwie rodziców wyprowadzałam nasze czterołapy. Natomiast swojego pierwszego, takiego w zupełności mojego psa dostałam mając 8 lat. Planowaliśmy zakup rodowodowego jamnika, ale wiecie jak to bywa. Mały kundelek potrzebował pomocy, to go zabrałam. Mam już tego łobuza całe 8 lat i w ciągu tego okresu wydarzyło się wiele nieprzewidzianych sytuacji w których nie poradziłabym sobie bez pomocy u mnie akurat babci. Rok temu był tygodniowy obóz, więc ktoś psem musiał się zająć, choć wydaje mi się, że wakacje da się tak zaplanować, żeby psa zabrać ze sobą. Jak do tej pory nie zdarzyło się też, żebym wylądowała w szpitalu, przy jakiejś tam grypie starałam się chociaż na jakieś 5-10 min spacerki wyprowadzić Allana, ale wiem, że bez pomocy babci nie poradziłabym sobie! Teraz poszłam do Liceum,które jest w tym samym mieście, więc nie ma problemu, ale nie wiadomo jak będzie ze studiami, być może wyjadę na studia do innego miasta i co wtedy? u mnie akurat nie ma z tym problemu, bo pies zostanie w rodzinnym domu pod dobrą opieką, ale u ciebie może być różnie. -
Abrakadabra po twoim stylu i manierze wypowiedzi potwierdzasz tylko regułę,że wszyscy właściciele yorków myślą,że są Guru w świecie psiarzy. Każdy z nas opisuje to co widzi na co dzień, a skoro ty nie potrafisz tego zaakceptować i przyjąć do siebie, to czas zmienić forum, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto nie będzie lubił np. yorków i co masz zamiar go linczować za to? Wystarczy naprawdę dogłębne czytanie ze zrozumieniem i będzie wszystko ok :) to nie boli, naprawdę PS.Nikt nie komentuje tutaj rasy- york, bo nie o gustach rozmawiamy. Każdy przecież lubi co innego, ale o tych właścicielach tejże razy i ich dosyć nie ciekawym postępowaniu z którym każdy miał okazję się już spotkać, nie uwierzę, że z tobą było inaczej
-
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
Daria_13 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Tylko szczeniak wchodzi w grę, jeśli coś takiego się u was pojawi. Małego, młodego i kudłatego to dajcie znać -
Dokładnie, zgadzam się z tobą Martens w 100% I proszę niech nikt mi nie mówi, że nie mam yorka, to nie wiem co to za psy i nie widzę co się dzieje wokół mnie. Być może nie posiadam psa tejże razy i nie mam takiego zamiaru, ale w moim mieście otaczają mnie same albo nie wychowane yorki, albo psy poubierane w różne ciuszki, bądź nie wychodzące na dwór. Wystarczy wejść chociaż na jedno forum młodzieżowe z działem "zwierzęta" i zobaczyć co tam się dzieje. Nastolatki zapragnęły mieć słodziutką suczkę yorka, żeby ją ubierać i przebierać, jeździć do fryzjera, nauczyć korzystania z kuwetki itp. I takich ludzi jest większość. Prawdziwych miłośników tej rasy w moim mieście jest może 1 góra 2. Reszta to ludzie, którzy myślą, że posiadanie yorka jest luksusem, a ten malutki, słodziutki piesek należy do piesków ras ozdobnych.
-
Wydaje mi się, że duży odsetek społeczeństwa kupuje je dla mody i szpanu. Być może tu na dogo, są takie wyjątki, ale sami wiecie, że można je zliczyć na palcach. Mam nadzieje, że wreszcie to się zmieni
-
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
Daria_13 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/threads/191356-Kud%C5%82aty-docelowo-ma%C5%82y-piesek-%C5%9Al%C4%85skie[/url] Może macie cosik takiego? -
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
Daria_13 replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
http://www.dogomania.pl/threads/191356-Kud%C5%82aty-docelowo-ma%C5%82y-piesek-%C5%9Al%C4%85skie Może fundacja ma cosik takiego? -
Takich przykładów mogę mnożyć. Jeszcze znam jedną rodzinę, która ma dwa psy, jeden to kundelek, który luzem jest puszczany po osiedlu, widać, że mniej go kochają i o niego dbają. A drugi to york, ostatnio ubrali go w sukienkę z dzwonkami, pies szedł i dzwonił na całe osiedle. Miny innych psów z bloku- bezcenne. Córka tej pani na oko 5 letnia dziewczynka zakłada mu jakieś różowe smyczki, wsadza do torebki i biega po całym placu zabaw z innymi dziećmi. I ja to widzę ciągle, jest mi szkoda tych psów, dlatego popieram te artykuły
-
Ja yorków w moim życiu widziałam mnóstwo, poznałam ich właścicieli jak i postępowanie wobec ich psów. Szczerze? jestem w szoku. Jedna sąsiadka ma suczkę, która kompletnie nie wychodzi na dwór! tylko załatwia się do kuwety, przepraszam, czasami przejdzie się z właścicielką do sklepu na rękach! Kolejna zabiera psa na plac zabaw, pozwala mu wchodzić do piachu, biegać i jazgotać po całym placu. I gdyby nie moje wielokrotne uwagi, zapewne robiła by to dalej, bo to tylko york. Następna kochana właścicielka yorka- codziennie ma dylemat w co ubrać swojego pieska. Inna pakuje psa do torby i odwiedza każdy sklep po kolei, czy to jest normalne? nie sądzę. Ostatnio będąc w sklepie meblowym spotkałam aż 3 yorki, jeden podniósł nogę i obsikał łóżko. Ale przecież to tylko york. W centrach handlowych jest wielka wywieszka "nie wprowadzać psów" ale yorki są wpuszczane, bo co może york to kot?:-o Kiedyś sama chciałam sprawdzić jak to naprawdę wygląda z wpuszczaniem ludzi do CH z psami. Wzięłam mojego 10 kg kundelka pod pachę i weszłam, jak szybko weszłam tak szybko wyszłam. Uważam, że to nie w porządku. Być może miała bym inne podejście do yorków, gdyby nie moda na te psy i ludzie, którzy mnie otaczają. Ale nie uwierzę, że pies potrzebuje kuwety bądź wózeczka do bycia szczęśliwym. W mojej rodzinie jest pinczer miniaturowy i ma tylko jeden sweterek na zimę, jest normalnym psem, biega, szaleje z innymi psami i wychowuje się z buldogiem. Właściciele yorków mogą mnie teraz zlinczować, ale taka jest moja opinia. Być może kiedyś się zmieni, jak ludzie zrozumieją wreszcie, że york to pies, taki jak każdy inny, który ma pewne potrzeby, a szczytem szczęśliwości dla niego nie jest sukienka, czy torba z cekinami, lecz spacer, zabawa, szkolenie i normalne życie, takie jakie prowadzą jego psi kumple
-
Ja od zawsze miałam u mnie w domu psy, suczki jedynie okazjonalnie jak ktoś z rodziny czy przyjaciół wyjechał. Teraz od 8 lat również mam psa. Allan to ogólnie świetny pies, ale strasznie denerwuje mnie to lizanie moczu, czy ciągnięcie go, jeśli akurat chciał obwąchać i obsikać kolejne drzewko. Wygląd psów mnie również się bardziej podoba, ale zapowiedziałam już, że mój kolejny pies to będzie suczka. Ta krew mnie jakoś odrzuca w czasie cieczki, ale jestem w stanie to wytrzymać, tym bardziej, że sterylka jej nie ominie. Dodatkowo bójki w które wdaje się czasem mój pies doprowadzają mnie do szału. Na szczęście Allan, mimo, że mieszkamy na parterze w czasie cieszek w okolicy jest spokojny i się słucha.
-
Chciałabym, żeby mój brat niszczył tyle co mój pies, byłabym wtedy ogromnie szczęśliwa. Allan od szczeniaka mieszka w bloku. 2 razy w roku jest kąpany, nigdy mi się nie wytarzał, więc ogólnie nie śmierdzi tak jak inne psy np. pinczer i buldożka mojej babci. Ale nie powiem, ma specyficzną woń, którą naprawdę ciężko wyczuć, być może dlatego, że ja od urodzenia mam psy w domu i się przyzwyczaiłam? mam naprawdę prawie idealnego psa. Od szczeniaka nic kompletnie nic nie zniszczył, nigdy mi nie nasikał!;)
-
Koleżanki szczeniak- kundelek źle się czuł, biegunka wymioty od razu wiedziałam ,że to parwo, koleżanka udała się z psiakiem do weterynarza, piesek dostał antybiotyki, ma dostawać jakieś leki dożylnie, szanse są bardzo małe. Co robić? jakie leki mogą pomóc? wole się dopytać, bo chcemy walczyć o małego,a jak wiadomo nie każdy wet jest dobry, wiec czasem lepiej zasięgnąć opinii. Proszę o pomoc
-
Dzięki za info. :) a czy istnieją cziłki szaro- białe albo białe z dodatkami szarego, nie typowe merlaczki
-
Ja z Allanem mam wiele podobieństw np: - jesteśmy egoistami - lubimy spać - jesteśmy strasznie ciekawscy - zakochani w sobie po uszy
-
Odrzuciłabym buldożka, szwajcar go zamęczy na długich spacerach. Szwajcar ma długą sierść, więc poradzisz sobie z pracą nad sierścią u hawańczyka i bichona? myślę, że jack russel terrier lub chihuahua to dobry wybór, tyle,że gdy kupisz terriera to szkolenie, ruch i praca od początku tak intensywna jak u szwajcara, natomiast chihuahua z godzinkę ruchu dziennie,szkolenie i zabawa również
-
Ja to typowy seter irlandzki. Jestem szalona, energiczna,pozytywnie nastawiona, kocham wszystkich, zawsze uśmiechnięta, lubię biegać i oczywiście zawsze znajdę czas na to by zjeść coś smacznego ;p
-
Jakiego szuka domu? Sara wychowała się w bloku, więc jazda windą nie jest jej obca. W domu jest bardzo spokojna, aczkolwiek na spacerze ciągnie na smyczy i codziennie musi mieć zapewnione przynajmniej 1-2 godzinki ruchu. Suczka może zamieszkać z dziećmi powyżej 4-5 roku życia, do młodszych też jest łagodna, ale mogłaby niechcący zrobić krzywdę przy nieodpowiedzialności i niedopilnowaniu rodziców. Nauczona jest spać na łóżku. Była regularnie szczepiona przeciwko wściekliźnie, ale nie jestem w stanie znaleźć książeczki. Myślę, że ona bardzo szybko przystosuje się do nowych warunków, ale potrzebny jest jej kochający właściciel, miłość i wyrozumiałość. Nowy domek zostanie rzetelnie sprawdzony, ponieważ mam ogromny sentyment do te suczki, bardzo często ją wyprowadzałam na spacery, ona świetnie dogaduje się z moim psiakiem, a jej właścicielka to była przyjaciółka mojej babci. Sara nie jest wysterylizowana, ale nigdy nie miała psiaków. Jest bardzo zadbana, krótkowłosa. Potrzebuje jedynie szkolenia w tzw. podstawowej wersji, trzeba ją oduczyć ciągnięcia na smyczy, przychodzenia na zawołanie.
-
[url]http://www.dogomania.pl/threads/186644-Sara-eutanazja-schronisko-czy-nowy-dom-wybierz-to-od-ciebie-zale%C5%BCy-jej-%C5%BCycie[/url]...
-
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
Daria_13 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/threads/186644-Sara-eutanazja-schronisko-czy-nowy-dom-wybierz-to-od-ciebie-zale%C5%BCy-jej-%C5%BCycie[/url]... -
Sara- młoda,bo 3 letnia suczka pozostała sama, po śmierci wlaściicelki. Aktualnie przebywa u sąsiadki, ale ma bardzo mało czasu. Na świecie pozostał syn właścicielki, który bije suczke i sam jest alkoholikiem. Sara to bardzo kochana i łagodna suczka. Kocha ludzi, jest łagodna do dzieci, potrafi zostawać sama w domu, nie piszczy i nic nie niszczy, toleruje inne pieski. Ma ok. 45cm w kłębie i waży ok. 15kg. Na spacerach ciągnie na smyczy, ale jest to do wyszkolenia. Suczka nauczona jest jeść suchą karmę. Pies ideał!!! dzisiaj wezmę ją na spacer, to będę mieć zdjęcia. Prosze pomóżcie, nie wiem ile ona ma czasu, ale na pewno nie zbyt wiele!!! Imię-SARA wiek- 3 lata rasa- mieszaniec waga- ok. 15 kg wzrost- ok. 45cm w kłębie psy- łagodna koty- goni dzieci- łagodna umie pozostawać w domu ciągnie na smyczy
-
Jeśli chodzi o fundację, to odpisała, że dostali wiadomość i to wszystko, natomiast babka z tej pseudo już nie napisała
-
Ja będę na chwilkę, ponieważ przyniosę rzeczy ze zbiórki w szkole dla fundacji. Oj edukacja u nas w mieście się przyda :)