Jump to content
Dogomania

Daria_13

Members
  • Posts

    1540
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Daria_13

  1. Zdjęcia będą przy najbliższej okazji, dodam je w ciągu najbliższych kilku dni, ale może ktoś z was wziął by Toficzka do siebie? gratis ubranko z napisem Pitbull :) oddaje jego prawdziwą naturę hehe. Na początku tofik miał mieć na imię Killer. A teraz pasowało by mu imię Teufi od Teufel co znaczy w jęz. niemieckim znaczy diabeł :)
  2. http://www.dogomania.pl/threads/198156-3-letni-pinczerek-miniaturowy-szuka-domku!
  3. [url]http://www.dogomania.pl/threads/198156-3-letni-pinczerek-miniaturowy-szuka-domku[/url]!
  4. No więc bardzo ciężko jest mi o tym pisać, ale moja rodzina podjęła decyzje o oddaniu ich pieska, 3 letniego pinczerka miniaturowego czarno- brązowego. Kiedy zmarła babcia, pies był zaniedbywany,ponieważ cała rodzina pracowała. Miał towarzystwo drugiej suczki, ale to za mało. On potrzebował uwagi, potem na świat przyszło dziecko, psiak jest bardzo sfrustrowany nową sytuacją, moja kuzynka chce dla niego jak najlepiej i stąd ta decyzja, nieśmiało przyznam, że u mnie w domu też prowadzone są debaty na temat drugiego psa, więc może uda mi się rodziców przekonać, by Mały zamieszkał u nas, ale to nic pewnego, a psiak czeka. Może coś o charakterze psa: Tofik ma ok. 3 lat, został zabrany od faceta, który źle się nim zajmował. Psiak w stosunku do ludzi jest łagodny, kontaktowy, do dzieci też, aczkolwiek młodsze podgryza. Suczki bardzo lubi, do psów różnie, w zależności czy mu się spodoba. Do kociaków NN. Umie zostawać sam w domu. Nie ma kopiowanego ogonka. Jest bardzo w typie rasy. Jeśli chodzi o jedzenie nie jest wybredny. Psiak z babcią zawsze spał w łóżku, ale myślę, że legowisko również mu wystarczy. Świetnie by było gdyby w nowym domu była jakaś suczka, bo on wychował się z drugim psem. Pies nauczony jest chodzić na smyczy, ale niestety ciągnie. Jest zdrowy. Psu zdarza się posikiwać w domu, dzieje się tak od śmierci babci. Tofik to naprawdę fajny pies, ale szukamy mu domu bez dzieci, albo z dziećmi takimi powyżej 11 lat. Tofik potrzebuje wyrozumiałego i cierpliwego domu zdjęcia aktualnie nie mam, ale tofik wygląda jak ten piesek: [URL="http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://hiperogloszenia.pl/x-pl/inz/115/115242-krycie-ratlerek-pinczer-miniaturowy-dopuszcze-4.jpg&imgrefurl=http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy-randki-krycie/ogloszenie/115242-krycie-ratlerek-pinczer-miniaturowy-dopuszcze-oferta-lubin/&usg=__0u23XssKh0FjjqMel5trpjiVPWI=&h=1200&w=1600&sz=544&hl=pl&start=16&zoom=1&tbnid=zNgKXHnsEWqvAM:&tbnh=119&tbnw=159&prev=/images%3Fq%3Dpinczer%2Bminiaturowy%26um%3D1%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26sa%3DX%26rls%3Dorg.mozilla:-Pl:-official%26biw%3D1024%26bih%3D546%26tbs%3Disch:10%2C570&um=1&itbs=1&ei=ZxwFTd-aI4WSOobCuKYB&iact=rc&dur=315&oei=YBwFTduxJ9HoOeXkmKgB&esq=2&page=2&ndsp=16&ved=1t:429,r:9,s:16&tx=105&ty=75&biw=1024&bih=546"]http://www.google.pl/imgres?imgurl=h...w=1024&bih=546[/URL]
  5. Najchętniej oddałabym go jakiemuś dogomaniakowi, kwestia zaufania :)
  6. No więc bardzo ciężko jest mi o tym pisać, ale moja rodzina podjęła decyzje o oddaniu ich pieska, 3 letniego pinczerka miniaturowego czarno- brązowego. Kiedy zmarła babcia, pies był zaniedbywany,ponieważ cała rodzina pracowała. Miał towarzystwo drugiej suczki, ale to za mało. On potrzebował uwagi, potem na świat przyszło dziecko, psiak jest bardzo sfrustrowany nową sytuacją, moja kuzynka chce dla niego jak najlepiej i stąd ta decyzja, nieśmiało przyznam, że u mnie w domu też prowadzone są debaty na temat drugiego psa, więc może uda mi się rodziców przekonać, by Mały zamieszkał u nas, ale to nic pewnego, a psiak czeka. Może coś o charakterze psa: Tofik ma ok. 3 lat, został zabrany od faceta, który źle się nim zajmował. Psiak w stosunku do ludzi jest łagodny, kontaktowy, do dzieci też, aczkolwiek młodsze podgryza. Suczki bardzo lubi, do psów różnie, w zależności czy mu się spodoba. Do kociaków NN. Umie zostawać sam w domu. Nie ma kopiowanego ogonka. Jest bardzo w typie rasy. Jeśli chodzi o jedzenie nie jest wybredny. Psiak z babcią zawsze spał w łóżku, ale myślę, że legowisko również mu wystarczy. Świetnie by było gdyby w nowym domu była jakaś suczka, bo on wychował się z drugim psem. Pies nauczony jest chodzić na smyczy, ale niestety ciągnie. Jest zdrowy. Psu zdarza się posikiwać w domu, dzieje się tak od śmierci babci. Tofik to naprawdę fajny pies, ale szukamy mu domu bez dzieci, albo z dziećmi takimi powyżej 11 lat. Tofik potrzebuje wyrozumiałego i cierpliwego domu zdjęcia aktualnie nie mam, ale tofik wygląda jak ten piesek: [URL]http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://hiperogloszenia.pl/x-pl/inz/115/115242-krycie-ratlerek-pinczer-miniaturowy-dopuszcze-4.jpg&imgrefurl=http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy-randki-krycie/ogloszenie/115242-krycie-ratlerek-pinczer-miniaturowy-dopuszcze-oferta-lubin/&usg=__0u23XssKh0FjjqMel5trpjiVPWI=&h=1200&w=1600&sz=544&hl=pl&start=16&zoom=1&tbnid=zNgKXHnsEWqvAM:&tbnh=119&tbnw=159&prev=/images%3Fq%3Dpinczer%2Bminiaturowy%26um%3D1%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26sa%3DX%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26biw%3D1024%26bih%3D546%26tbs%3Disch:10%2C570&um=1&itbs=1&ei=ZxwFTd-aI4WSOobCuKYB&iact=rc&dur=315&oei=YBwFTduxJ9HoOeXkmKgB&esq=2&page=2&ndsp=16&ved=1t:429,r:9,s:16&tx=105&ty=75&biw=1024&bih=546[/URL]
  7. Z tego co się orientuję mamy 100zł na wykupienie suczki, może uda się namówić tego "hodowcę" na sprzedanie suczki za 100zł, tym bardziej, że aukcja już się skończyła a Małej nikt nie kupił
  8. Wiem co to R=R, to, ze jest w typie rowniez wiem, ponieważ nie ma rodowodu. Chciałam otrzymać porady co można zrobić, niektorzy z was napisali do mnie i razem cos bedziemy myslec, dziekuje za pomoc, postaram się im jakoś pomoc, nie dając przy okazji pieniędzy pseudo. Nie jestem gówniarą, która tupie nóżka, ale jestem osoba, która ma prawo mieć własne zdanie i inny punkt widzenia na pewne sprawy
  9. Ja nie założyłam tylko tematu, pisałam do 2 fundacji, które zajmują się shih-tzu i bullterierami, więc oszczędźcie sobie komentowania. Wycofuje się z wątku i podziałam na własną rękę włącznie z ratowaniem suczki shih-tzu skoro to mi podpowiadacie. żegnam, bo czas spędzony na chorym tłumaczeniu się mogłam poświęcić na szukanie Dt dla suczki, żegnam. Zapewne znowu rozpeta sie burza [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/daria/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-12.png[/IMG]
  10. Ja napisałam tylko o tym co wiem, o żadnych pekińczykach nie wiedziałam, poinformowałam o tym co udało mi się odnaleźć w internecie, a ja po pierwsze jestem niepełnoletnia, po drugie to jest kawał drogi ode mnie i mimo najszczerszych chęci sama nie mam jak pomóc, dlatego tutaj napisałam
  11. Nikt nie będzie robił bazarków, bo nikt nie chce wykupić tej suczki, ale wyciągnąć ją w jakiś inny sposób, nie dając kasy pseudo, ale jednocześnie ratując tą małą, nikt tam nie był, bo każdy skupił się na komentowaniu mojego postępowania, a nie pomocy o którą również prosiłam. Szukam Dt wśród moich znajomych, miłośników zwierząt, którzy na pewno nie śmiali by prosić o pieniądze nikogo, a szczególnie ciebie rozi, więc spokojnie o nic się nie martw, ani nie bulwersuj :)
  12. [quote name='Daria_13']Może macie pomysł co zrobić? jak pomóc psiakom? oprócz wykupienia. Po pierwsze nikt z nas nie ma tyle pieniążków na wykup, a po drugie wiemy jak takie wykupywanie może się skończyć, więc może inne rozwiązanie? tylko jakie...[/QUOTE] kolejny post mówiący o tym, że nie zależało mi na pieniądzach i wykupieniu, ale na jakiejkolwiek pomocy!
  13. Dodatkowo już w moim 2 poście prosiłam Evl o zaproponowanie jakiegoś innego wyjścia
  14. Pisałam to wszystko bardzo impulsywnie, pod wpływem chwili. Jednak wszystko potem prostowałam i niejednokrotnie podkreślałam, że nie zależy mi tylko i wyłącznie na wykupieniu psów, ale na jakiejkolwiek pomocy, czy interwencji. Ja chętnie bez nikogo z was sprawdziłabym warunki w jakich pies przebywa, ale do tej wioski mam niestety ponad 300km i nie jestem w stanie tego zrobić. Być może jakiś miłośnik rasy zainteresowałby się suczką i pomógł, niekoniecznie wykupywał, dlatego dałam tutaj wątek. W ostatnim czasie zauważyłam, że ludzie na dogomanii albo się już wypalili, albo za bardzo biorą do siebie wszelkie słowa co niekoniecznie ma dobry wpływ na atmosferę panującą w tym miejscu. Ten wątek miał być po prostu informacyjny, miałam nadzieję, że ktoś, kto kocha powyższe rasy coś zdziała, okazało się, że na pomoc tutaj liczyć nie ma co, a wszelkie słowa traktowane są na wyrost. Jeszcze raz, z kolei już setny powtarzam, że szukałam tutaj jakiejkolwiek pomocy, a nie głównie pieniędzy, nigdzie nie napisałam, że zbieram na te psy pieniądze, więc rozi oszczędź sobie krytyki pod moim adresem, bo nie ma to najmniejszego sensu.
  15. Nie musicie mi tłumaczyć czym są pseudohodwle i jakimi pobudkami kierują się pseudohowcy, ale nie potrafię gdzieś tam w głębi serca przylepić nalepki tym psom" przepraszam, ale ci nie pomogę bo jesteś z pseudo" może jestem zbyt wrażliwa, w tej sytuacji jest to moja ogromna wada, ale sumienie mówi co innego, a rozum domaga się jeszcze czegoś innego...
  16. Wiele razy tu na dogo pisane było, że pseudohodowla w polskim prawie to jest coś złego, ale jednocześnie coś na co nie ma punktu prawnego. Z tego co udało mi się dowiedzieć na odległość, to wiem, iż suczka w ciągu swojego 2 letniego życia miała 2 mioty, trzymana jest w nieogrzewanym pomieszczeniu już drugą zimę, jest zaniedbana i skołtuniona, więc nie wiem czy to uprawnia do odebrania psa. Z drugiej strony wszyscy krzyczycie co ja robię, ale prosiłam od samego początku o choćby same porady co gdzie i jak mam zrobić, bo nie mam o tym pojęcia, a szkoda mi psa i jednocześnie wiem, czym są pseudohodowle.
  17. pisałam o suczce do KŚ, nie odpisali mi, oni zajmują się plaskatymi, więc sądziłam,iż może coś pomogą, nie prosiłam wcale o wykup, ale o jakąkolwiek pomoc i przepraszam bardzo rozi, ale o pieniądze również tutaj nikogo nie prosiłam, tylko o jakąkolwiek pomoc podkreślam JAKĄKOLWIEK, a oprócz porad, rad otrzymałam potok myśli z których nic nie wynika, a wręcz zostałam zbluzgana za zainteresowanie się psiakami, z punktu widzenia prawa sądzę,iż nie ma podstaw do odebrania psów, z punktu widzenia miłośnika zwierząt nieprawidłowości jest mnóstwo i co w związku z tym zrobić? no właśnie
  18. I popatrzcie jak wygląda większość polskich for z działem "dla zwierząt: [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/daria/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-10.png[/IMG][IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/daria/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-11.png[/IMG]http://zapytaj.com.pl/Category/010,001/2,7724623,ile_pies_chodzi_w_ciazy_.html [url]http://zapytaj.com.pl/Category/010,001/2,7724398,Jaki_pies_sie_nadaje.html[/url] [url]http://zapytaj.com.pl/Category/010,001/2,7724245,jakiego_miec_psa.html[/url] [url]http://zapytaj.com.pl/Category/010,001/2,7719349,co_mam_zrobic_Pomozecie.html[/url] I to przez takich ludzi zapełnione są schroniska
  19. Dokładnie jetrel, to jest właśnie dogo, od początku rozważam też inne opcje,ale nie wiem co gdzie i jak, bo nie jestem na miejscu! Prosiłam od początku o pomoc, jakąkolwiek, najlepiej jest komentować i żeby nie było nie pomagam im tylko dlatego, że są rasowe! Rozi pomyśl, zanim napiszesz. Jestem na dogo 3 lata i wciągu tych 3 lat pomogłam wielu kundelkom, którym sporo do rasowców brakowało, ale tutaj nie ważna jest rasa, ważne jest to, iż sunia żyje w skrajnych warunkach, w nieogrzewanym pomieszczeniu i w takich warunkach rodzi co cieczkę, a to wymaga interwencji, nie pomoże żadna fundacja, TOZ, tą ją wykupię, wbrew jakimś ideom dogomanii
  20. Może ktoś z Was doradzających mógł by pomóc z głową tym psom? bo sądzę, że nie powinniśmy ich zostawić na pastwę. Tym bardziej, że w przypadku bulterrierki jest tam jedna wielka pseudo. Sprawdźcie nr. pod jakim jest ogłaszana suczka bulka i pod nim było sprzedane wiele psów, mieszańców, zazwyczaj w typie bull
  21. Pozostałe psy też dobrze było by uratować, można wysłać tam straż dla zwierząt, policje, ale najpierw trzeba tam pojechać i zobaczyć warunki, a ja niestety nie mam takiej możliwości
  22. Ja też ciągle pytam czy ktoś jej by nie wziął, zobaczymy, nie poddam się i będę szukać wszędzie gdzie się da
  23. Ale na razie nie chce podobno w ogóle psa, a jeśli będzie chciała to kupi z rodowodem maltańczyka, no nie wpłynę na decyzję koleżanki, nie chce no to trudno szukamy dalej
  24. Rozmawiałam z koleżanką, boi się wziąć Małą. Ona nigdy nie miała psa, a sunia jest dorosła, trzeba ją oduczyć sikania, zostawania samej w domu, to jest dla niej zbyt duże ryzyko. Boi się, po prostu się boi, ale cieszę się, że jest na tyle odpowiedzialną osobą, żeby mi o tym powiedzieć, no nic szukam i pytam dalej
  25. Koleżanka poszukuje dla siebie pieska, ale jest osobą bardzo odpowiedzialną i musi to przemyśleć. Jeszcze z nią nie rozmawiałam, bo jest w pracy, więc nie chce nic mówić. Jeśli by ją wzięła to na DT ze względu na problemowość suczki i jeśli zaiskrzyło by między nimi to sądzę, żeby została, ale nie zapeszam
×
×
  • Create New...